PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
BSKF 4 - Pan samochodzik i człowiek z UFO
Autor Wiadomość
Captain Nemo 
Fanatyk Samochodzika
Szef rywalizacji fotograficznej



Pomógł: 11 razy
Wiek: 40
Dołączył: 20 Lip 2013
Posty: 1901
Skąd: Grudziądz
Wysłany: 2019-06-16, 14:30:49   BSKF 4 - Pan samochodzik i człowiek z UFO

Witajcie dzielni wojowie z aparatami :)

Interpretujemy fragment, który podesłał Kynokephalos.
Z uwagi na zlot, termin nadsyłania zdjęć został przesunięty o kolejny tydzień.


Zszedłem po (...) schodach do dość sporego pomieszczenia, gdzie w półmroku królował ogromny, półkolisty bufet z wysokimi stołkami, a ściana za barem przypominała witrynę sklepu z najdroższymi i najbardziej kolorowymi butelkami przeróżnych alkoholi. Niestety, ku mojemu rozczarowaniu, coctail-bar był pusty. A ściślej, prawie pusty. Na wysokim stołku siedziała samotnie młoda kobieta w wieczorowej, skąpej sukni na cienkich ramiączkach i sączyła przez słomkę jakiś coctail z wysokiej, cienkiej szklanki. Za barem urzędował barman w białej marynarce i z czarną muszką pod brodą — chyba Metys, bo miał oliwkową cerę, wystające kości policzkowe i nieprzeniknioną twarz o dziwnie nieruchomych oczach.
(...) Zawsze miałem upodobanie do pięknych kobiet, tedy nieco nonszalanckim krokiem skierowałem się do stołu barowego i zasiadłem na wysokim stołku. Barman wytwornym gestem podał mi kolorową kartę coctaili, win i wódek. Skierowałem wzrok jedynie na ceny i wybrałem, rzecz jasna, trunek najtańszy. Gdy, składając kartę jak skrzydła kolorowego motyla, wymieniłem jego nazwę (trudną zresztą do wymówienia i zapamiętania), barman lekko uniósł do góry brwi, jak gdyby nie potrafiąc pohamować zdumienia. A jednak z powagą postawił przede mną malutkie naczynie wypełnione... pieprzem.

Adres wysyłki:
Fortaigne@gmail.com
Termin: do soboty 29 czerwca do godz. 21.30


Co prawda nie zdradzamy w tej edycji autorów prac, które nie wygrały, ale aby choć trochę
uchylić rąbka tajemnicy zdradzę kto do tej pory występował w naszej zabawie. W nawiasie ilość zaliczonych konkursów w tej edycji: (kolejność przypadkowa)

Hebius(3), Berta(3), John Dee(1), Kozak(1), Kpt Petersen(2), Szara Sowa(3), Milady(3), Even(1), Kynokephalos(1), Wowax(1)

Jeśli coś przeoczyłem to sorki :)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Captain Nemo 2019-06-16, 14:34, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Hebius 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 5 razy
Wiek: 51
Dołączył: 06 Wrz 2017
Posty: 1389
Skąd: z doskoku
Wysłany: 2019-06-24, 01:48:11   

Właśnie sprawdziłem, że pieprz po hiszpańsku to pimienta.
I zacząłem się zastanawiać, czy to normalne, że pieprz jest w karcie coctaili, win i wódek.
_________________
 
 
Kynokephalos 
Moderator
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 41 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 5150
Skąd: z dużego miasta.
Wysłany: 2019-06-24, 05:06:50   

Właśnie. Powiedzmy, że niektóre drinki klienci lubią sobie przyprawiać. Ale żeby w barze hotelu międzynarodowej klasy żądano za to opłaty?
Sytuację trzeba chyba złożyć na karb tego, że podróżnicza anegdota rządzi się własnymi prawami.

Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________
Wonderful things...

 
 
Garamon 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomogła: 22 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 08 Lip 2011
Posty: 2013
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-24, 08:58:54   

Kynokephalos napisał/a:
Właśnie. Powiedzmy, że niektóre drinki klienci lubią sobie przyprawiać. Ale żeby w barze hotelu międzynarodowej klasy żądano za to opłaty?
Sytuację trzeba chyba złożyć na karb tego, że podróżnicza anegdota rządzi się własnymi prawami.

Pozdrawiam,
Kynokephalos


Możliwe, że ta sytuacja nie jest tak nierealna, jak się wydaje. Zapewne pieprz jako składnik koktajlu (np. Krwawej Mary) był "w cenie" i gdyby Tomasz zamówił jakiegoś drinka to dostałby go niejako gratis. Ale zamawiany osobno pieprz liczył się jako dodatek, oddzielnie płatny. Teraz to coraz rzadsze, ale kiedyś było oczywiste, że zamawiając kurczaka w 5 smakach dostanę danie zawierające ryż, którego koszt był włączony w cenę całości. Gdybym jednak chciała zamówić ryż oddzielnie to musiałabym zapłacić za sam ryż.
 
 
Kynokephalos 
Moderator
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 41 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 5150
Skąd: z dużego miasta.
Wysłany: 2019-06-24, 09:57:06   

Cóż, ryż jest potrawą a nie przyprawą, ale może istotnie taki był jednak mechanizm nieporozumienia. Próbowałem sięgnąć pamięcią w czasy, gdy na przykład pakieciki soli lub cukru były dodatkowo płatne - i nie udało mi się, ale niewykluczone że tak kiedyś bywało.

Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________
Wonderful things...

 
 
Nietajenko 
Forumowy Badacz Naukowy
Ojciec dwójki dzieci



Pomógł: 32 razy
Wiek: 41
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 13086
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2019-06-24, 10:33:22   

To dowcip miał taki być, sytuacyjny z udziałem biednego Polaka. Może byłby bardziej udany gdyby zamówił i dostał wodę.
_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

 
 
Garamon 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomogła: 22 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 08 Lip 2011
Posty: 2013
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-24, 10:51:48   

Pakieciki soli czy pieprzu raczej płatne nie były, ale też zawsze były postrzegane jak dodatek do głównej potrawy. Nie wiem, czy gdyby ktoś przyszedł do restauracji i poprosił o sam pieprz to by dostał go za darmo. Tutaj dodatkowo sposób podania pieprzu - nie w paczuszce, nie w pieprzniczce, ale w naczynku - wskazuje, że był on traktowany jako osobny składnik jakiegoś drinka.

Przykład z wodą jest dobry - w porządnej restauracji podają wodę gratis do posiłku. Ale jeśli ktoś zamówi tylko wodę to będzie musiał za nią zapłacić jak za każdy inny napój.
 
 
Kynokephalos 
Moderator
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 41 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 5150
Skąd: z dużego miasta.
Wysłany: 2019-06-24, 11:24:20   

Nietajenko napisał/a:
Może byłby bardziej udany gdyby zamówił i dostał wodę.

Ale to z kolei budziłoby wątpliwości wobec wersji życiorysu, w której już nie "Egzamin maturalny oblałem z dwóch przedmiotów: z łaciny i z matematyki." lecz "Jak to dobrze, że na historii sztuki miałem lektorat łaciny.

--
Co do przygody w barze - raczej widzę w niej echo licznych opowieści, w których turyści zamawiają coś na chybił-trafił, albo mylą słowa, a w puencie przychodzi wielkie rozczarowanie.
Nie chcę się sprzeczać, bo za mało mamy informacji by rzecz przesądzić, ale myślę tak: Jedyne (inne niż wyżej, czyli podkolorowanie przez autora) wytłumaczenie leży w tym, że być może kiedyś, gdzieś, nie szafowano tak dodatkami jak dziś. Albo zresztą właściciel baru był sknerą a brak konkurencji pozwalał mu na zdzierstwo. Więc kto chciał dostać drinka z pieprzem, ten musiał zapłacić i za podstawowy zestaw i za pieprz. Tylko w tej sytuacji widzę możliwość pojawienia się ceny pieprzu w karcie.

Garamon napisał/a:
Nie wiem, czy gdyby ktoś przyszedł do restauracji i poprosił o sam pieprz to by dostał go za darmo.

Może dostałby, a może nie. Zależy to raczej od życzliwości obsługi. Raczej taka pozycja nie pojawia się w menu z myślą o tych, co "tylko po pieprz".

Garamon napisał/a:
Tutaj dodatkowo sposób podania pieprzu - nie w paczuszce, nie w pieprzniczce, ale w naczynku - wskazuje, że był on traktowany jako osobny składnik jakiegoś drinka.

Myślałem, że owo naczyńko to była pieprzniczka, do skorzystania wedle woli. Ale możliwe, że była to jakaś odmierzona "porcja" - czyli odpowiednik paczuszki właśnie. Odpowiadałoby to hipotezie oszczędnego/chciwego właściciela.

Garamon napisał/a:
w porządnej restauracji podają wodę gratis do posiłku

Co kraj to obyczaj. Ale podobnie jak w przypadku pieprzu - myślę, że woda podawana bez ograniczeń to woda z kranu, co najwyżej filtrowana, która nie występuje osobno w jadłospisie.

Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________
Wonderful things...

 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 71 razy
Wiek: 52
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 36138
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-06-28, 08:33:19   

Termin nadsyłania zdjęć mija jutro!
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
 
Berkut 
Czytał Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Wiek: 50
Dołączył: 13 Lip 2018
Posty: 67
Skąd: Boleszyn
Wysłany: 2019-06-28, 22:11:15   

Z wodą ten numer nie przejdzie , zbyt znany wyraz , po Hiszpańsku to "agua". Musiało być coś, czego się na pewno nie zna.
_________________
Tarasująca zazwyczaj chodnik hałaśliwa gromada
niechlujnie ubranych mężczyzn koło budki z piwem rozstąpiła się przede mną z ogromnym
szacunkiem.
 
 
Kynokephalos 
Moderator
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 41 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 5150
Skąd: z dużego miasta.
Wysłany: 2019-06-29, 09:40:43   

Przyszło mi na myśl pewne rozwiązanie, którego na razie, na własny użytek, będę się trzymał - chyba, że ktoś mi je wyperswaduje.

Jak napisał Hebius, podstawowym hiszpańskim słowem określającym pieprz jest pimienta. Dla Pana Samochodzika mogło być niełatwe do zapamiętania, choć z trudnością jego wypowiedzenia nie jest chyba tak źle. Ale nawet jeśli sprawiłoby mu problem, to i tak nie wiemy, czy w barowej karcie widniało właśnie "pimienta". Mogła tam być inna, egzotyczna, dłuższa i bardziej kłopotliwa w wymowie nazwa.

To, co z wyglądu przypominało Tomaszowi pieprz, mogło w istocie być czymś innym, choć pokrewnym. Jakimś szczególnym dodatkiem do drinków, na tyle luksusowym i rzadkim, że usprawiedliwiało to pobieranie zań dodatkowej opłaty - niewygórowanej wprawdzie, lecz jednak tego samego rzędu co ceny alkoholi.

Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________
Wonderful things...

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.07.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 11