PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Unieski
2012-12-04, 21:19
Wehikuł
Autor Wiadomość
MarcinB 
Fanatyk Samochodzika
www.facebook.com/28cali


Pomógł: 8 razy
Wiek: 40
Dołączył: 07 Wrz 2016
Posty: 1166
Skąd: Trzcianka
Wysłany: 2019-02-05, 20:48:45   

John Dee napisał/a:
Nie będę pytał, by jest chyba oczywiste, że to Lamborghini - Countach 5000


Oglądałem jakiś program motoryzacyjny. Prowadzący miał podobne Lambo na ścianie w pokoju jako plakat, w czasach gdy był nastolatkiem. W późniejszym czasie spełnił swoje marzenie i przejechał się nim. Stwierdził że to gniot..
_________________


Rowerem po okolicy: www.facebook.com/28cali
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 83 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10826
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-02-06, 00:02:37   

No bo takim autem się nie jeździ, tylko się je podziwia. :okulary:
 
 
Kozak 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 19 razy
Dołączył: 30 Cze 2018
Posty: 2927
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2019-02-11, 22:14:31   

Zanim powstał wehikuł było koło, traktor i ciężarówka ;-) ...





_________________
 
 
Bóbr Mniejszy 
Sympatyk Samochodzika



Pomógł: 2 razy
Wiek: 40
Dołączył: 26 Maj 2018
Posty: 195
Skąd: Zduńska Wola / Georgetown
Wysłany: 2019-02-12, 03:01:02   

Adam Słodowy, obok twórców "Sondy", "Kwantu" i innych programów popularnonaukowych Osobowość, która przyciągała przed telewizory nawet nic nie kumających brzdąców :)
 
 
Rólka 
Moderator
Szef forumowej sekcji rowerowej



Pomógł: 23 razy
Wiek: 49
Dołączył: 26 Maj 2015
Posty: 10482
Skąd: Mikołów
Wysłany: 2019-02-12, 21:19:00   

Ciekawe czy kiedyś pokazał jak zrobić ten wskaźnik...
_________________
 
 
CPN 
Stały bywalec forum



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 13 Mar 2015
Posty: 346
Skąd: Szkocja
Wysłany: 2019-06-12, 23:25:13   

Wracając do wehikułu. Zastanawiam nie, czy pojazd ów miał ściągany dach. Bo chyba tylko tak można wytłumaczyć, że Skałbana skoczył do wody w WZ.
Po drugie, jeśli dach był brezentowy, to należy wykluczyć szybką jazdę. Mam UAZa (w Szkocji) z brezentowym dachem, i gdy tylko osiąga zawrotną szybkość 55 mil angielskich na godzinę (czyli 90 po naszemu - szczyt możliwości UAZa ze względów konstrukcyjnych oraz niebezpieczeństwa zwanego Deadly Wobbling nękającego wszystkie prawdziwe terenówki) to owa brezentowa buda zmienia geometrię przystosowując się do lotu w powietrzu :p

Ponadto, jazda z odkrytym dachem ponad setką - nawet w nowoczesnym kabriolecie jest trochę męcząca - hałas powietrza jest ogromny.

CAB1F812-C7D2-4DC1-A47E-127BE699480A.jpeg
Plik ściągnięto 21 raz(y) 1,82 MB

 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 42 razy
Wiek: 56
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8401
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-13, 21:20:58   

CPN napisał/a:
Zastanawiam nie, czy pojazd ów miał ściągany dach. Bo chyba tylko tak można wytłumaczyć, że Skałbana skoczył do wody w WZ.


:564:

Bo chyba i tak było. W którymś tomie wehikuł jest opisany jako "brezentowy namiot na kółkach" czy coś w tym rodzaju.
_________________
Z 24
 
 
CPN 
Stały bywalec forum



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 13 Mar 2015
Posty: 346
Skąd: Szkocja
Wysłany: 2019-06-17, 15:49:09   

Tak, z tym, ze mój brezentowy namiot na kólkach (UAZ 469b) konwertuje sié do kabrioletu dobre kilka minut - potrzeba wykrecic jedenascie srub M6 mocujacych dach do samochodu. A z powrotem jeszcze dluzej, bo trzeba troche sie posilowac z brezentem.

To nie jest kabriolet jak ze zdjecia powyzej, gdzie zaszalalem i sobie takowy wypozyczylem na jedniowa wycieczke.
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 83 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10826
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-07-09, 12:51:26   

Dach brezentowy koloru khaki jest, ale na tym kończy się już podobieństwo Forda Torino, dzisiaj sfotografowanego w trakcie spaceru, z wehikułem Tomasza. ;-)



 
 
nloriel 
Słyszał o Samochodziku
Admirał



Dołączył: 07 Lip 2019
Posty: 10
Skąd: Sluis Van
Wysłany: 2019-07-15, 08:46:50   

Widziałem w ostatnią sobotę w Pruszkowie coś, było albo VW Beetle (nowym) albo jakimś niedużym Citroenem (C3 cabrio?) ewidentnie stylizowane na wehikuł. Kabriolet, pomalowany w łaty buro-szaro-brązowe, na tylnej klapie bagażnika miał przymocowaną solidną śrubę w tunelowej obudowie (tak ze 40 cm średnicy). Niestety nie zdążyłem zrobić zdjęcia ani nawet zauważyć, na jakich był blachach.
Tak więc pytam, czy ktoś coś wie, a sam wybieram się w wolnej chwili przeczesać 32 strony niniejszego wątku, bo może już tu była o tym mowa :)
 
 
Pierre Tendron 
Forumowy Badacz Naukowy
Forumowicz nr 1000!



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 3929
Wysłany: 2019-07-15, 14:16:00   

John Dee napisał/a:
Dach brezentowy koloru khaki jest, ale na tym kończy się już podobieństwo Forda Torino, dzisiaj sfotografowanego w trakcie spaceru, z wehikułem Tomasza. ;-)

Jednak reszta jest pewnie trochę w stylu Lincolna Petersena, więc też samochodzikowa. ;-)
_________________
 
 
Borsuk 
Twórca
Mieczysław Płocica autor książek dokumentalnych



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 15 Mar 2014
Posty: 422
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2019-08-06, 00:23:34   

Znalazłem taką ciekawostkę, w której dopatruję się poszlaki na genezę historii o Włochu, który rozbił Ferrari na drodze do Zakopanego.

./redir/automobilista.com.pl/2018/10/16/porsche-356-polska-historia/

Dla nas interesujący jest oczywiście fragment, cyt: Wkrótce potem, przypadkiem, znalazł w Poznaniu uszkodzone Porsche 356 ze stłuczoną przednią szybą i obitym prawym bokiem. Ówczesny właściciel twierdził, że w Zakopanem wjechał w furmankę. Efekt był taki, że Porsche stało pod drzewem, ponieważ pani domu nie pozwalała nim jeździć, a pan domu nie chciał go sprzedać.

Jeśli wypadek miał miejsce początkiem lat 60. to z uwagi na rzadkość i ekskluzywność auta, informacja o nim mogła znaleźć się w prasie i posłużyć... itd. Oczywiście to jest moje gdybanie, dla potwierdzenia trzeba by znaleźć i przejrzeć dzienniki z tamtych lat, a to mroowcza praca.
_________________
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 83 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10826
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-08-06, 08:17:18   

Model silnika też 1500 Super, jak w Superamerica… ;-)
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 42 razy
Wiek: 56
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8401
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-08-06, 08:35:52   

:564:
Gratulacje, Borsuku Ciekawe znalezisko i świetny pomysł!
Sytuacja humorystyczna i jako taka mogła trafić do prasy. No, a przede wszystkim ta zbieżność miejsca akcji... :D
_________________
Z 24
 
 
Rólka 
Moderator
Szef forumowej sekcji rowerowej



Pomógł: 23 razy
Wiek: 49
Dołączył: 26 Maj 2015
Posty: 10482
Skąd: Mikołów
Wysłany: 2019-08-06, 15:37:36   

Porsche z 70 KM...Co nie zmienia faktu że historia faktycznie podobna do tej z WZ. :564:
_________________
 
 
CPN 
Stały bywalec forum



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 13 Mar 2015
Posty: 346
Skąd: Szkocja
Wysłany: 2019-08-06, 15:57:58   

Kiedy to Porsche miało 70KM na ulicach królowały pojazdy z silnikami 25KM (Syrena) i 50KM (Warszawa M20). Lekkie autko z 70 konnym silnikiem to było coś.
Tyle koni to miały ówczesne ciężarówki i autobusy.

Ciekawostka, zauważyliście jak w latach 60 się "walczyło" z kierownicą? Przekładnia ślimakowa miała straszne luzy i prowadzenie takiego pojazdu to ciagła walka.
Sam mam porównanie w precyzji prowadzenia pomiędzy moim pojazdem do pracy (Civic Kombi) i pojazdem do zabawy (UAZ 469b).
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 15 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 4447
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2019-08-07, 10:39:40   

Cytat:
Tyle koni to miały ówczesne ciężarówki i autobusy.

Bez przesady. Autobusy SAN miały 100 - 105 KM, a Jelcze "ogórki" nawet 160 KM. Ciężarowy Jelcz 20 - 160, a Żubr nawet 180 KM.
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
CPN 
Stały bywalec forum



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 13 Mar 2015
Posty: 346
Skąd: Szkocja
Wysłany: 2019-08-07, 10:48:04   

Ale już STAR-21 - całe 85 KM.

znowu z drugiej strony nijak nie mozna porównać 4-litrowego silnika z owego Stara do półtoralitrówki. Moc znamionowa niby ta sama, ale dowcip polega na momencie obrotowym.
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 15 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 4447
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2019-08-07, 11:02:56   

Oczywiście masz rację. Chodziło mi tylko o nieprecyzyjne sformułowanie ;-)
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
MarcinB 
Fanatyk Samochodzika
www.facebook.com/28cali


Pomógł: 8 razy
Wiek: 40
Dołączył: 07 Wrz 2016
Posty: 1166
Skąd: Trzcianka
Wysłany: 2019-11-07, 20:52:10   

Tak się zastanawiam dlaczego Nienacki nie wykorzystał Amphicara w swoich książkach. Przecież to całkiem fajny wehikuł..
./redir/petrolicious.com/articles/amphicar-770-a-car-no-one-understands-but-everyone-loves
_________________


Rowerem po okolicy: www.facebook.com/28cali
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 13