PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Nietajenko
2015-12-01, 09:55
Photoblog czyli nasze zdjęcia zrobione dziś
Autor Wiadomość
Garamon 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomogła: 22 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 08 Lip 2011
Posty: 2020
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-05, 07:37:13   

Berta von S. napisał/a:


Wizja powrotu pewnie Cię wpędziła w depresję... Bo brak horyzontu wydaje się w sumie mieć pozytywną symbolikę - sugeruje nieograniczone możliwości. :okulary:


Składowa tych dwóch elementów - nieograniczone możliwości, których nie będzie można wykorzystać :027:

Berta von S. napisał/a:
Na "pocieszenie" donoszę, że w Warszawie fala koszmarnych upałów, więc przynajmniej nie padniesz ofiarą szoku klimatycznego. ;-)


HA HA HA
we Włoszech ani razu 25 stopni nie było, ludzie wracali w kurtkach i rozbierali się na lotnisku. Teraz ponoć i tam ma być coraz cieplej, ale szok zalicz(ył)am, tyle że w mniej oczywistą stronę :D

Z24 - nie, cały czas Apulia, okolice Monopoli.
Ostatnio zmieniony przez Garamon 2019-06-05, 11:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 36 razy
Wiek: 56
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8059
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-05, 10:45:10   

Przypominało mi to bardzo pewne miejsce na Sardynii...

PS. W tej chwili jest u mnie 29 stopni :D
_________________
Z 24
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 79 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10050
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-06-07, 17:52:00   

W starym porcie...

 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 79 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10050
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-06-09, 16:45:50   

Where the eagle glides ascending
There's an ancient river bending...

 
 
Berta von S. 
Forumowy Badacz Naukowy
nienackofanka



Pomogła: 98 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 23519
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-11, 21:36:29   

Lubię taką mgiełkę nad wodą. :)
_________________
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 79 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10050
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-06-11, 23:09:16   



Berta von S. napisał/a:
Lubię taką mgiełkę nad wodą. :)
Pod warunkiem, że potem opada. Bo gdy się podnosi, będzie burza, jeśli wierzyć książkom o Tomku Wilmowskim, to jest. ;-)
 
 
Berta von S. 
Forumowy Badacz Naukowy
nienackofanka



Pomogła: 98 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 23519
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-12, 00:16:47   

John Dee napisał/a:
Pod warunkiem, że potem opada. Bo gdy się podnosi, będzie burza, jeśli wierzyć książkom o Tomku Wilmowskim, to jest. ;-)

Zawsze mi się to myli. ;-)


Przy okazji pytanie do osób bardziej rozgarniętych w dziedzinie fizyki i chemii.
Skąd się właściwie bierze w upalne dni to wrażenie, że asfalt jest mokry?
Jakaś fata morgana? :)

DSC02347 kopia.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 383,15 KB

_________________
 
 
Kynokephalos 
Moderator
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 43 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 5220
Skąd: z dużego miasta.
Wysłany: 2019-06-12, 00:38:04   

Berta von S. napisał/a:
John Dee napisał/a:
gdy się podnosi, będzie burza, jeśli wierzyć książkom o Tomku Wilmowskim, to jest. ;-)
Zawsze mi się to myli. ;-)

Cóż, jak zaświadczy każdy stoik - to, co się wznosi, musi opaść...

Berta von S. napisał/a:
Skąd się właściwie bierze w upalne dni to wrażenie, że asfalt jest mokry?

To chyba ta warstewka powietrza tuż nad asfaltem, rozpalonym jeszcze bardziej niż reszta atmosfery, rozrzedza się i na swojej granicy odbija płasko biegnące promienie. Jak odbicie wewnętrzne w pryzmacie, przy czym "szkłem" jest gęstsze powietrze powyżej tej warstewki.

Berta von S. napisał/a:
Jakaś fata morgana? :)

Chyba tak, coś zbliżonego.

Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________
Wonderful things...

Ostatnio zmieniony przez Kynokephalos 2019-06-12, 00:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Teresa van Hagen 
Fanatyk Samochodzika



Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 20 Lut 2017
Posty: 4212
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-12, 00:41:47   

Berta von S. napisał/a:
Jakaś fata morgana? :)


_________________
 
 
Berta von S. 
Forumowy Badacz Naukowy
nienackofanka



Pomogła: 98 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 23519
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-12, 00:49:55   

Teresa van Hagen napisał/a:
Berta von S. napisał/a:
Jakaś fata morgana? :)

Obrazek

To była Chata Morgana, tylko literki nie miał. :D
_________________
 
 
Berta von S. 
Forumowy Badacz Naukowy
nienackofanka



Pomogła: 98 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 23519
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-12, 00:53:03   

Kynokephalos napisał/a:

To chyba ta warstewka powietrza tuż nad asfaltem, rozpalonym jeszcze bardziej niż reszta atmosfery, rozrzedza się i na swojej granicy odbija płasko biegnące promienie. Jak odbicie wewnętrzne w pryzmacie, przy czym "szkłem" jest gęstsze powietrze powyżej tej warstewki.

Dzięki! Odbija też otoczenie (np. samochody, niebo i.t.p.), a przedmioty za nią są zniekształcone lekko. :)

Swoją drogą zawsze mnie ciekawiło, jakim cudem w przypadku prawdziwej fata morgany obrazy są w stanie się przemieszczać o dziesiątki kilometrów.
_________________
 
 
Kynokephalos 
Moderator
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 43 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 5220
Skąd: z dużego miasta.
Wysłany: 2019-06-12, 01:15:58   

Berta von S. napisał/a:
Odbija też otoczenie

Odbija pewnie wszystko, co jest w zasięgu tego wąskiego kąta. Choć niedoskonale, bo krawędź "pryzmatu", w którym się znajdujemy, jest mocno nierówna.

Berta von S. napisał/a:
przedmioty za nią są zniekształcone lekko.

To chyba inne zjawisko, chociaż też spowodowane ciepłem unoszącym się z asfaltu. Po prostu falowanie bardziej i mnej rozgrzanych/rozrzedzonych obszarów powietrza, na których granicy światło się leciutko załamuje, można by obrazowo powiedzieć: zagina.

Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________
Wonderful things...

 
 
Berta von S. 
Forumowy Badacz Naukowy
nienackofanka



Pomogła: 98 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 23519
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-12, 11:31:05   

Dzięki za kolejne wyjaśnienia!
A co z fata morganą? Jakim cudem obraz kilometrami się przenosi? :p
_________________
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 79 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10050
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-06-12, 18:00:02   

A przy okazji, Kyno, zajrzyj do tego wideo wyjaśniające fenomen mirażu.
https://www.youtube.com/watch?v=ZkkqUh_zaRY
Ten gość robi dwie wypowiedzi, które mnie zdziwiły. 1. "Promień światła “wybiera” warstwę rozgrzanego powietrza, bo w niej właśnie podróżuje najszybciej."
Myślałem, że prędkość światła jest stała i nienaruszalna!
2. Na jego grafice promień światła zakreśla łuk, nim osiąga oko obserwatora. Ponownie: czy to nie wyłącznie silne pole grawitacyjne potrafi wywołać takie odchylenie? :065:
 
 
Kynokephalos 
Moderator
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 43 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 5220
Skąd: z dużego miasta.
Wysłany: 2019-06-12, 19:12:05   

John Dee napisał/a:
zajrzyj do tego wideo wyjaśniające fenomen mirażu.

Obejrzałem, dzięki.

John Dee napisał/a:
Myślałem, że prędkość światła jest stała i nienaruszalna!

Predkość światła w próżni - tak, nienaruszalna niezależnie od tego czy, jak szybko i w którą stronę porusza się obserwator. Ale nie prędkość światła w gęstym ośrodku.

John Dee napisał/a:
Na jego grafice promień światła zakreśla łuk, nim osiąga oko obserwatora. Ponownie: czy to nie wyłącznie silne pole grawitacyjne potrafi wywołać takie odchylenie? :065:

Chodzi tu o to, że światło załamuje się przy przejściu z ośrodka w którym podróżuje wolniej (w tym wypadku: chłodniejszego, gęstszego powietrza) do takiego w którym porusza się szybciej (gorącego powietrza). A potem odwrotnie. Tak jak załamanie przy wejściu i wyjściu promienia z wody. Tu mamy stopniowo cienkie warstwy coraz gorętszego (im bliżej piasku) powietrza, a więc serię drobnych załamań która w efekcie tworzy łuk.

Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________
Wonderful things...

 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 79 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10050
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-06-13, 00:30:22   

Kynokephalos napisał/a:
serię drobnych załamań która w efekcie tworzy łuk.
Rozumiem. To ze światłem w gęstym ośrodku już mniej, ale tu potrzebna byłaby zdaje się wiedza z dziedziny mechaniki kwantowej? W każdym razie dziękuję za wyjaśnienia. :564:
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 79 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10050
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-06-13, 14:52:11   

Ciekawe, do czego ten wykusz służył? :)

 
 
Emes
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 5 razy
Wiek: 44
Dołączył: 05 Maj 2013
Posty: 828
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-13, 15:21:18   

może kuczka?
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 79 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10050
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-06-13, 15:41:13   

Emes napisał/a:
może kuczka?
To jest myśl...
 
 
Kynokephalos 
Moderator
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 43 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 5220
Skąd: z dużego miasta.
Wysłany: 2019-06-13, 16:23:08   

Berta von S. napisał/a:
A co z fata morganą? Jakim cudem obraz kilometrami się przenosi? :p

Nigdy nie miałem okazji widzieć fatamorgany i nie znam odpowiedzi na to pytanie. Podejrzewam, że światło załamuje się albo odbija w wysokiej warstwie atmosfery, i dlatego pozwala przenosić obrazy na takie odległości. Mechanizm zaprezentowany w filmiku zalinkowanym przez Johna - raczej tylko przybliża widoki będące i tak w zasięgu wzroku, powiedzmy do 6-8 kilometrów.
Sprawdzę sobie co z tą fatamorganą.

John Dee napisał/a:
To ze światłem w gęstym ośrodku już mniej, ale tu potrzebna byłaby zdaje się wiedza z dziedziny mechaniki kwantowej?

Żeby wyjaśnić dlaczego światło porusza się wolniej w gęstym ośrodku niż w rzadkim, a w próżni najszybciej? Tego też nie wiem, ale całkiem możliwe, że wchodziłyby tu zagadnienia mechaniki kwantowej.

John Dee napisał/a:
Ciekawe, do czego ten wykusz służył? :)

A może po prostu do powiększenia powierzchi użytkowej w miejskim środowisku ściśniętych kamienic?

Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________
Wonderful things...

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,31 sekundy. Zapytań do SQL: 14