PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Czesio1
2012-10-09, 15:45
Jak Wam sie podoba Złota Rękawica??
Autor Wiadomość
Rólka 
Maniak Samochodzika
Szef forumowej sekcji rowerowej



Pomógł: 17 razy
Wiek: 49
Dołączył: 26 Maj 2015
Posty: 8720
Skąd: Mikołów
Wysłany: 2019-06-10, 08:27:30   

Przecież to normalne, grubo się ubierasz i nie dopuszczasz ciepła do siebie!!! :D
_________________
 
 
Florentyna 
Maniak Samochodzika
Aldona



Pomogła: 10 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 6517
Skąd: Skąd?
Wysłany: 2019-06-10, 08:33:23   

Rólka napisał/a:
Przecież to normalne, grubo się ubierasz i nie dopuszczasz ciepła do siebie!!! :D


To weź tak spróbuj i powiedz potem jak się czułeś :)
_________________
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 9 razy
Wiek: 52
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 3412
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2019-06-10, 19:25:27   

Beduini po pustyni biegają w kożuchach...
_________________


Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
samozwańczy prezes Klubu Martologicznego

A poza tym uważam że Wowax i Kustosz muszą być odblokowani
 
 
Florentyna 
Maniak Samochodzika
Aldona



Pomogła: 10 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 6517
Skąd: Skąd?
Wysłany: 2019-06-11, 08:34:45   

Dalej jest jeszcze dziwniej.
_________________
 
 
Rólka 
Maniak Samochodzika
Szef forumowej sekcji rowerowej



Pomógł: 17 razy
Wiek: 49
Dołączył: 26 Maj 2015
Posty: 8720
Skąd: Mikołów
Wysłany: 2019-06-11, 11:40:11   

irycki napisał/a:
Beduini po pustyni biegają w kożuchach...



:564:
_________________
 
 
CPN 
Stały bywalec forum



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 13 Mar 2015
Posty: 257
Skąd: Szkocja
Wysłany: 2019-06-11, 18:28:44   

Czarny sweter mógł być zawiązany w pasie. Podchodzi to pod ubranie jako skrót myślowy, a zawsze można na siebie założyć, gdy się zrobi wieczór i powieje chłodem.
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 91 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 23224
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-11, 20:58:31   

Faktem jest, ze również w Nowych przygodach mi się rzuciło w oczy jakieś nieadekwatne odzienie Tomasza. Na przykład jadąc na Bukowiec szukać Romana wbił się w marynarkę...
_________________
 
 
Teresa van Hagen 
Fanatyk Samochodzika



Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 20 Lut 2017
Posty: 4205
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-11, 22:59:55   

Może w taką: :D
_________________
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 91 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 23224
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-12, 00:04:16   

Teresa van Hagen napisał/a:
Może w taką: :D
Obrazek

Idealna na mazurski biwak. ;-)
_________________
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 9 razy
Wiek: 52
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 3412
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2019-06-12, 08:13:37   

Chyba już była dyskusja o marynarkach, mam wrażenie.
W latach 60/70 marynarka, mam wrażenie, często spełniała taką rolę jak dzisiaj kurtka. Mój cieć w bloku w każdym razie ganiał z kubłem i szmatą w marynarce. Dosyć wyświechtanej zresztą :D
_________________


Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
samozwańczy prezes Klubu Martologicznego

A poza tym uważam że Wowax i Kustosz muszą być odblokowani
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 91 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 23224
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-12, 11:26:29   

irycki napisał/a:
Chyba już była dyskusja o marynarkach, mam wrażenie.
W latach 60/70 marynarka, mam wrażenie, często spełniała taką rolę jak dzisiaj kurtka. Mój cieć w bloku w każdym razie ganiał z kubłem i szmatą w marynarce. Dosyć wyświechtanej zresztą :D

A to sorry - nie zauważyłam. Albo zapomniałam. :D

Wiem, że były wszechobecne, ale chyba nawet w latach 60/70 rzadko można było znaleźć marynarkę w bagażu turysty biwakującego nad jeziorem. Moim zdaniem takie opisy świadczą o tym, że Nienacki nie miał na koncie zbyt wielu obozowych urlopów łonie natury. :)
_________________
 
 
Kpt Petersen 
Uwielbia Samochodzika
Forumowy Twitterowiec



Pomógł: 9 razy
Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 983
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-12, 12:59:21   

Berta von S. napisał/a:
irycki napisał/a:
Chyba już była dyskusja o marynarkach, mam wrażenie.
W latach 60/70 marynarka, mam wrażenie, często spełniała taką rolę jak dzisiaj kurtka. Mój cieć w bloku w każdym razie ganiał z kubłem i szmatą w marynarce. Dosyć wyświechtanej zresztą :D

A to sorry - nie zauważyłam. Albo zapomniałam. :D


Rolnik w marynarce i o ile pamiętam cieć w "Bristolu" :)

rolnik w marynarce.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 156,14 KB

_________________
 
 
CPN 
Stały bywalec forum



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 13 Mar 2015
Posty: 257
Skąd: Szkocja
Wysłany: 2019-06-12, 21:56:00   

W latach 70 w marynarkach chodzili ludzie starsi. Kupili nowy „gangol” i stary jest na codzień.
Kojarzę takie zdanie z „Przygód Scyzoryka” Ożogowskiej (pisanej w latach 50/60):

Cytat:
(ktoś tam) przyszedł w odświętnym ubraniu, bo na gwiazdkę dostał nowe, a to będzie nosił na codzień


A jak się ubierali ludzie w latach 70 to najlepiej widać w pierwszych odcinkach Borewicza. Zubek chodził w gangolu bo był starszej daty, natomiast Borewicz unikał, jak mógł.

A, i jeszcze coś odnośnie tego filmu. Kojarzycie scenę kiedy Mecenas odwiedził Sitka w odcinku 18? Tam jest ujęcie niekompletnie ubranej nieżyjącej już niestety, pani Lidii Korsakówny. Sprawdźcie ile tam miała lat, a jak wyglada. (Sorki za O.T.)
Ostatnio zmieniony przez CPN 2019-06-12, 21:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 56
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 7800
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-12, 22:55:16   

CPN napisał/a:
A jak się ubierali ludzie w latach 70 to najlepiej widać w pierwszych odcinkach Borewicza. Zubek chodził w gangolu bo był starszej daty, natomiast Borewicz unikał, jak mógł.


:564:

Generalnie tak rzeczywiście było.
Aha, u nas mówiło się "garniak" ;-) .
_________________
Z 24
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 91 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 23224
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-13, 00:42:42   

Ja też znam tylko określenie "garniak"

CPN napisał/a:
W latach 70 w marynarkach chodzili ludzie starsi. Kupili nowy „gangol” i stary jest na codzień....

Kpt Petersen napisał/a:

Rolnik w marynarce i o ile pamiętam cieć w "Bristolu" :)

No dobra rozumiem, że na co dzień, ze starsi ludzie, rolnicy i ciecie. Ale nie na biwaku nad jeziorem!!! Znajdźcie mi fotę kolesia w garniaku/gangolu siedzącego przed namiotem. ;-)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Berta von S. 2019-06-13, 00:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 4151
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2019-06-13, 00:46:45   

Cytat:
A jak się ubierali ludzie w latach 70 to najlepiej widać w pierwszych odcinkach Borewicza.

Ale to druga połowa lat siedemdziesiątych. Na początku lat siedemdziesiątych młodzież (przynajmniej w Gdańsku) chodziła w marynarkach ale nie w garniturach. Później nastała moda kurtek jeansowych.
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
bans 
Stały bywalec forum


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Lut 2009
Posty: 457
Wysłany: 2019-06-13, 07:56:42   

Berta von S. napisał/a:
Ja też znam tylko określenie "garniak"


Zabawne jak jedno, tak charakterystyczne słowo może oznaczać zupełnie inne rzeczy ;)

"Garniak" to w pewnych kołach określenie dowolnego odbiornika GPS firmy Garmin, nawet forum tak nazwali ;)
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 9 razy
Wiek: 52
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 3412
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2019-06-13, 08:08:12   

bans napisał/a:
Berta von S. napisał/a:
Ja też znam tylko określenie "garniak"


Zabawne jak jedno, tak charakterystyczne słowo może oznaczać zupełnie inne rzeczy ;)

"Garniak" to w pewnych kołach określenie dowolnego odbiornika GPS firmy Garmin, nawet forum tak nazwali ;)


Ale to przypadkowa zbieżność, no i dwie różne epoki jednak.
_________________


Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
samozwańczy prezes Klubu Martologicznego

A poza tym uważam że Wowax i Kustosz muszą być odblokowani
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 66 razy
Wiek: 52
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 35808
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-06-13, 09:07:33   

A ja sobie przypominam, że jeszcze gdzieś do kryzysu gospodarczego stanu wojennego, w moim LO obowiązywały mundurki szkolne w postaci garnituru o specjalnym niebieskawym kolorze. Dopiero braki w zaopatrzeniu wymusiły odejście od tej tradycji. Tak więc inteligencka młodzież jeszcze w latach 70-tych była z garniturami za pan brat, choć faktycznie na wakacje nikt tego nie zabierał.
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 56
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 7800
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-13, 22:29:18   

Szara Sowa napisał/a:
A ja sobie przypominam, że jeszcze gdzieś do kryzysu gospodarczego stanu wojennego, w moim LO obowiązywały mundurki szkolne w postaci garnituru o specjalnym niebieskawym kolorze. Dopiero braki w zaopatrzeniu wymusiły odejście od tej tradycji. Tak więc inteligencka młodzież jeszcze w latach 70-tych była z garniturami za pan brat, choć faktycznie na wakacje nikt tego nie zabierał.


Bardzo mi się ostatnie zdanie podoba :D .
Powiem tak: chyba w VIII klasie donaszałem taką szarą marynarkę po bracie i to było hm... strasznie dorosłe... ;-)
Mundurki to odrębne zagadnienie, ale kiedyś w III klasie LO (jesień 79') postanowiliśmy z czystej fantazji któregoś dnia przyjść do budy w garniturach i pod krawatami ("pod śledziem").
Długa przerwa (po trzeciej lekcji) wydłużyła się o 10 min. bo w pokoju nauczycielskim trwała debata co to ma znaczyć, że chłopcy z III E.... Nikt nie pomyślał, że to zwyczajnie dla jaj.
_________________
Z 24
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,43 sekundy. Zapytań do SQL: 14