PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Czesio1
2012-10-09, 15:43
Postać Jamesa Bonda
Autor Wiadomość
Otis Tarda 
Słyszał o Samochodziku


Dołączył: 26 Lis 2017
Posty: 2
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-26, 21:52:56   

Co do kwestii "czy Fryderyk był Bondem" - raczej nie, po prostu "bondowską" postacią. Co nie zmienia faktu, że potem opowiadając o wcześniejszych przygodach, mógł być tak określany, przez pewien znany archetyp.

Zaś jeśli chodzi o źródło wiedzy Nienackiego o Bondzie. Prawdopodobnie nie była to książka ani film i jest na to mocny argument. "Ech, z kim ten Bond nie walczył i kogóż nie zwyciężał! Zlikwidował straszliwego Chińczyka zmieniającego tory amerykańskich rakiet kosmicznych, unicestwił szajkę, która chciała napromieniować i zniszczyć amerykańskie zapasy złota".

Otóż wątek napromieniowania złota jest czysto filmowy. W książce pojawia się po prostu kradzież. Z drugiej zaś strony, gigantyczna ośmiornica jest w książkowym "Dr. No", nie ma jej zaś w filmie.

Co więcej - nie ma opcji, by w owym czasie wydano Bonda w Polsce, ew. by Bond trafił do polskich kin. Jak wspomniano wyżej, Nienacki nie znał angielskiego i nie było go w owym czasie za granicą, czyli opcja obejrzenia/przeczytania też odpada. Najpewniej zatem - albo jakieś omówienie w prasie (to było możliwe), ew. opowieści znajomych. Raczej opcja pierwsza, gdyż fragment: "Spopularyzowana przez film postać Jamesa Bonda stała się bożyszczem wielu ludzi na Zachodzie, zrodziła nawet zjawisko zwane „bondomanią”. Niektórzy młodzi ludzie zaczęli nosić koszule a la Bond, krawaty a la Bond, chusteczki, pidżamy, portfele, wszystko — a la Bond" - brzmi właśnie jak z jakiegoś artykułu prasowego.
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 74 razy
Wiek: 52
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 37158
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-11-26, 22:06:11   

Miło powitać nowego forumowicza! A zajrzyj też przy okazji tu:
http://pansamochodzik.net.pl/viewforum.php?f=39
:)
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
 
Tytus Atomicus 
Stały bywalec forum


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 12 Wrz 2017
Posty: 319
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-27, 01:39:02   

Otis Tarda napisał/a:
Najpewniej zatem - albo jakieś omówienie w prasie (to było możliwe), ew. opowieści znajomych. Raczej opcja pierwsza, gdyż fragment: "Spopularyzowana przez film postać Jamesa Bonda stała się bożyszczem wielu ludzi na Zachodzie, zrodziła nawet zjawisko zwane „bondomanią”. Niektórzy młodzi ludzie zaczęli nosić koszule a la Bond, krawaty a la Bond, chusteczki, pidżamy, portfele, wszystko — a la Bond" - brzmi właśnie jak z jakiegoś artykułu prasowego.

Owszem. Poza tym - pamiętam że chyba w tym samym czasie kiedy czytalem KS czytałem o Bondzie również w jakimś leksykonie wydanym afair przez Wydawnictwo Artystyczne i Filmowe.
Były tam streszczenia różnych zachodnich filmów sensacyjnych, w tym właśnie Bondów.

O, znalazłem: ./redir/tezeusz.pl/helman-alicja-filmy-sensacyjne-879871
Ale tu jest rok wydania 1974, a więc już kilka lat po premierze KS. Więc nie to.
Ostatnio zmieniony przez Tytus Atomicus 2017-11-28, 01:10, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 83 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10456
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2017-11-27, 10:49:03   

Otis Tarda napisał/a:
Co do kwestii "czy Fryderyk był Bondem" - raczej nie, po prostu "bondowską" postacią. Co nie zmienia faktu, że potem opowiadając o wcześniejszych przygodach, mógł być tak określany, przez pewien znany archetyp.

Sprawa nie jest aż tak prosta. Trzeba Ci wiedzieć, że istnieje wiele wersji Księgi Strachów - nowela filmowa zatytułowana “5:0 dla mordercy” ( http://pansamochodzik.net...p=263574#263574 ), "krwawa" wersja dla dorosłych, z trupami -, i tam jest dosłownie napisane, że Fryderyk był agentem angielskiego wywiadu ( http://pansamochodzik.net...p=274653#274653 ). No a później Tomasz wspomina, że mierzył swoje siły z Jamesem Bondem. Ergo Fryderyk był nikim innym a agentem 007. :)
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 83 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10456
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-06-09, 22:10:06   

James Bond pojawia się również w opowiadaniu Agathy Christie noszącym tytuł "Szmaragd radży”. Ze słynnym bohaterem książek Iana Fleminga, który po raz pierwszy wkroczył do akcji 27 lat później, nie ma on jednak nic wspólnego; wiadomo, że autor imię i nazwisko zapożyczył u pewnego ornitologa.
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 41 razy
Wiek: 56
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8241
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-09, 23:31:32   

Odnoszę wrażenie, że Bond to nazwisko dość często spotykane, a już o imieniu James to nie ma co mówić...
_________________
Z 24
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 12