PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Szara Sowa
2019-05-09, 15:01
Jak dziś wygląda ujście Baudy?
Autor Wiadomość
Ornitolog 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 12 Sty 2008
Posty: 610
Skąd: z Warmii
Wysłany: 2019-05-04, 18:41:32   Jak dziś wygląda ujście Baudy?

Hej! W dłuuugi tegoroczny weekend majowy udało mi się wyskoczyć do Fromborka, gdzie najpierw spotkałem Bertę i Emesa. Oprócz spacerku po wzgórzach z kanoniami i zaliczeniu nowej atrakcji turystycznej w postaci Piwnicy Tajemnic Kopernika zrealizowaliśmy jeden punkt planu Berty czyli... dotarliśmy do ujścia Baudy, gdzie obozował Batura :)



Miłą niespodzianką było spotkanie z jeszcze jedną parą "samochodzikowców": Kasią i Tomkiem (Tomek, przypomnij, jakiego masz tu nicka?), czego dowodem jest poniższe zdjęcie :)



Link do galerii ze zdjęciami
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2019-05-11, 10:11, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 66 razy
Wiek: 52
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 35604
Skąd: Poznań

Wysłany: 2019-05-04, 19:38:15   

Ornitolog napisał/a:
dotarliśmy do ujścia Baudy, gdzie obozował Batura :)


Brawo! :564:
Jeżeli dobrze pamiętam, to jak dotąd tylko jednej osobie z forum się to udało!
Pomógł leci więc do Ciebie i Berty i Emesa! :564:
Komu jeszcze trzeba, to kliknijcie!

Ornitolog napisał/a:
Miłą niespodzianką było spotkanie z jeszcze jedną parą "samochodzikowców": Kasią i Tomkiem


Czyżby zupełnie przypadkowe? :)

To czerwone na placu Berty to krew! :065:
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2019-05-11, 10:11, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Kozak 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 16 razy
Dołączył: 30 Cze 2018
Posty: 1828
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2019-05-04, 20:49:29   

Pogoda niezbyt dopisała, ale wrażeń mnóstwo :)
Fajna fotorelacja :564:
_________________
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 89 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 23093
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-05-04, 22:18:16   

Szara Sowa napisał/a:

To czerwone na placu Berty to krew! :065:

No nie było łatwo! :D
Syberyjski wiatr, wykroty, torfowisko i trzciny. Na tych ostatnich rozcięłam sobie palec (ale nie wiem, skąd to wiesz, bo akurat na żadnym z tych dwóch zdjęć nie widzę krwi :zdziw: )

Za to rybka w porcie po takiej wyprawie smakowała wybornie. :)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Berta von S. 2019-05-04, 22:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
She 
Moderator



Pomogła: 22 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 11735
Skąd: Tam i z powrotem

Wysłany: 2019-05-04, 22:22:48   

Ornitolog wrzucił link do całej galerii zdjęć.
_________________


Sempel scriptum, decies lectum!
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 89 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 23093
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-05-04, 22:47:52   

She napisał/a:
Ornitolog wrzucił link do całej galerii zdjęć.

A faktycznie, ślepa jestem. :D
_________________
 
 
Kpt Petersen 
Uwielbia Samochodzika
Forumowy Twitterowiec



Pomógł: 8 razy
Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 955
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-05-05, 02:20:13   

Berta von S. napisał/a:
She napisał/a:
Ornitolog wrzucił link do całej galerii zdjęć.

A faktycznie, ślepa jestem. :D


Ta galeria to tylko taka zajawka?

Czekamy na konkrety, czyli gdzie Batura biwakował.

No i gratulacje :564: zdobycie ujścia Baudy, na naszym Forum, to jak dla ogółu ludzkości zdobycie bieguna południowego :)
_________________
 
 
muzygog 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 2 razy
Wiek: 56
Dołączył: 04 Lis 2017
Posty: 1005
Skąd: Płock

Wysłany: 2019-05-05, 07:29:16   

Szara Sowa napisał/a:
placu Berty


Sowie literówki bywają urocze...
_________________
 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 72 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 9331
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-05-05, 08:41:48   

Ornitolog napisał/a:
dotarliśmy do ujścia Bałdy, gdzie obozował Batura :)
Ale trudny ten teren. Zupełnie nie nadaje się na obozowisko. Czy wyglądało tam kiedyś inaczej? :027:
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 66 razy
Wiek: 52
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 35604
Skąd: Poznań

Wysłany: 2019-05-05, 10:16:00   

Cytat:
Sowie literówki bywają urocze...


Jak miło się zrobiło. :)

John Dee napisał/a:
Ale trudny ten teren. Zupełnie nie nadaje się na obozowisko.


Tak, już kiedyś doszliśmy, że tam nie jest ciekawie, a latem dostęp jest praktycznie tylko od strony zalewu.
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 9 razy
Wiek: 52
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 3351
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2019-05-05, 11:49:31   

A Batura tam samochodem dojechał...
_________________


Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
samozwańczy prezes Klubu Martologicznego
 
 
PawelK 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 13 razy
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 7132

Wysłany: 2019-05-05, 11:56:27   

Ornitolog napisał/a:
Link do galerii ze zdjęciami


Ukryłeś Panie ten link... Piękne zdjęcia.
_________________


to travel hopefully is a better thing than to arrive
Robert Louis Stevenson 'Virginibus Puerisque'
 
 
 
Emes
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 5 razy
Wiek: 43
Dołączył: 05 Maj 2013
Posty: 791
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-05-05, 12:18:53   

Mnie się raczej zamiast "pomógł" należy "zniechęcal", kląlem jak szewc gdy przedzieralismy się przez te krzaczory i zachęcalem ekipę do powrotu fo auta :)
 
 
Aldona 
Maniak Samochodzika
Florentyna



Pomogła: 9 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 6180
Skąd: Skąd?
Wysłany: 2019-05-05, 12:47:37   

Szara Sowa napisał/a:
Tak, już kiedyś doszliśmy, że tam nie jest ciekawie, a latem dostęp jest praktycznie tylko od strony zalewu.


Mówiłam żeby poczekać, aż będzie ostry mróz :)
_________________



Człowiek ma dwa życia, to drugie zaczyna się gdy uświadomi sobie, że ma jedno.
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 66 razy
Wiek: 52
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 35604
Skąd: Poznań

Wysłany: 2019-05-05, 15:02:14   

Emes napisał/a:
Mnie się raczej zamiast "pomógł" należy "zniechęcal", kląlem jak szewc gdy przedzieralismy się przez te krzaczory i zachęcalem ekipę do powrotu fo auta :)


Ech, może by się i taki przycisk przydał :p
ale faktem jest że dotarłeś, a 99% forumowiczów - nie. :564:
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
 
Tomasz 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 6 razy
Wiek: 43
Dołączył: 30 Wrz 2009
Posty: 1252
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-05-05, 15:10:50   

Emes napisał/a:
Mnie się raczej zamiast "pomógł" należy "zniechęcal", kląlem jak szewc gdy przedzieralismy się przez te krzaczory i zachęcalem ekipę do powrotu fo auta :)


:D :564: Pewnie zrobiłbym tak samo, szczególnie, że pogoda też nie była sprzymierzeńcem. Za to latem nad tą Bałdą mogłoby być zacnie.
_________________
"Czytanie dobrych książek jest niczym rozmowa z najwspanialszymi ludźmi minionych czasów" - Kartezjusz
 
 
Ornitolog 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 12 Sty 2008
Posty: 610
Skąd: z Warmii
Wysłany: 2019-05-05, 18:29:01   

Emes napisał/a:
Mnie się raczej zamiast "pomógł" należy "zniechęcal", kląlem jak szewc gdy przedzieralismy się przez te krzaczory i zachęcalem ekipę do powrotu fo auta :)


Faktycznie - pierwszy raz słyszałem takie (i w takiej ilości!) wiązanki z Twoich ust ;)
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 89 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 23093
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-05-06, 01:56:37   

Kpt Petersen napisał/a:

Czekamy na konkrety, czyli gdzie Batura biwakował.

John Dee napisał/a:
Ale trudny ten teren. Zupełnie nie nadaje się na obozowisko. Czy wyglądało tam kiedyś inaczej? :027:

irycki napisał/a:
A Batura tam samochodem dojechał...

No właśnie teren średnio się nadaje na obozowanie, nie mówiąc już o dojeżdżaniu samochodem... :027:
My szliśmy od mostka i to jest najbliższe ujścia miejsce, gdzie da się dojechać do rzeki.
Jest jeszcze nieco bliżej brzegu jedna droga, ale urywa się na torfowisku. I sądząc po niemieckiej mapce zawsze tak było.

Generalnie ostatnia nadająca się w miarę do biwaku miejscówka, to zakole, w którym zrobiłam czerwoną kropkę (okolica wyschniętego drzewa), nawet były tam ślady po czyimś ognisku, zapewne Batury. ;-) Bliżej ujścia było jeszcze trochę rachitycznych drzewek, ale nic nie wyglądało zbyt przekonująco.

potencjalne miejsce biwaku Batury (czerwona kropka).







Od brzegu zalewu kawałek, ale może ta odległość jest do przyjęcia bo spójrzcie, jak różne są wersje linii brzegowej (bardzo możliwe, że ostatnie kilkaset metrów tworzy warstwa mułu naniesionego przez rzekę, która się z każdym rokiem zwiększa).

Trzy wersje ujścia Baudy




Pozostaje jednak kwestia dojazdu samochodem. Na niemieckiej mapce widać jakąś drogę po drugiej stronie rzeki. Jeśli w latach 60. jeszcze istniała, to teoretycznie jest możliwe, że obóz Batury był tam gdzie żółta kropka.

drugie potencjalne miejsce biwaku Batury (widok z czerwonej kropki na żółtą kropkę)




Problem w tym, że z prawej strony podobno nie da się dojść do ujścia (planując wyprawę korzystałam z doświadczeń rkpiora i alcatronica).
https://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=9784#9784

Ale w sumie tego nie testowałam (Emes pewnie by dostał furii... Bogu dzięki, że w wyprawie uczestniczył Ornitolog, bo w tym układzie większość była za kontynuacją marszu :D ), więc można w lecie jeszcze sprawdzić prawą stronę. Widzę, że Tomek ma ochotę. ;-)
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 66 razy
Wiek: 52
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 35604
Skąd: Poznań

Wysłany: 2019-05-06, 09:13:42   

Czyli jednak z uwagi na potencjalny dojazd, to ta żółta kropka byłaby najbardziej prawdopodobna jako do przyjęcia. Jak sięgam pamięcią w PRL takie wertepy często były wykorzystywane przez miejscowych jako pastwisko krów czy owiec i przez to takie miejsca były często mniej dzikie. Dziś się już raczej zwierząt nie wypasa na dziko i takie ustronne miejsca zarastają na potęgę. Sam ma kilka takich miejsc w pamięci które dziś zupełnie zdziczały.
Gratuluję wytrwałości!
:564:
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
 
Kozak 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 16 razy
Dołączył: 30 Cze 2018
Posty: 1828
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2019-05-06, 10:02:54   

Berta von S. napisał/a:

Trzy wersje ujścia Baudy
Pozostaje jednak kwestia dojazdu samochodem. Na niemieckiej mapce widać jakąś drogę po drugiej stronie rzeki. Jeśli w latach 60. jeszcze istniała, to teoretycznie jest możliwe, że obóz Batury był tam gdzie żółta kropka.
drugie potencjalne miejsce biwaku Batury (widok z czerwonej kropki na żółtą kropkę)

Może już o tym pisano na Forum, a ja tradycyjnie nie dotarłem do tego fragmentu...
Podajesz Berto dwa potencjalne miejsca obozowiska oraz wskazujesz dokąd udało się Wam z wielkim trudem dotrzeć. Jak zrozumiałem, żółta i czerwona kropka to ewentualne jego usytuowanie.
Twoja relacja coraz bardziej przekonuje mnie do tezy, że Z. Nienacki nigdy nie dotarł do ujścia Baudy od strony lądu. Może widział ujście rzeki, ale z łodzi od strony zalewu.

Nienacki pisze:
- Panie Tomaszu! Panie Tomaszu! - wołał radośnie.(Baśka) - Wiem już, gdzie Batura ma swój
biwak. Mieszka w namiocie u ujścia rzeki Baudy, na małym piaszczystym cyplu.

- Zobaczyłem piaszczysty cypel, a na nim namiot turystyczny. Obok namiotu stał czerwony mustang Waldemara Batury. Po chwili dostrzegłem Baturę. Rozebrany do majteczek kąpielowych leżał na piasku nad wodą, a towarzyszyła mu panna Anielka, również w
kostiumie kąpielowym

- Obraz na ekranie monitora zafascynował mnie. Oto do obozowiska Batury polną drogą podjechał czarny wartburg, z którego wyskoczył jakiś młody mężczyzna w ciemnych okularach

Z tego co wiadomo obecnie nie ma żadnej drogi, którą swobodnie można dojechać do samego ujścia z piaszczystym cyplem.
Zapewne kilkanaście lat temu było podobnie, a jednak Z. Nienacki pisze o miejscu przy samym ujściu rzeki do zalewu:

- Usiadłem i zacząłem się gapić w ekran monitora, lecz nie zobaczyłem kielichów, tylko wzburzoną powierzchnię morza albo dużego jeziora.
- ... rzeka Bauda płynęła na tym odcinku dość głębokim korytem, podmywając wysoki brzeg. A właśnie na tym wysokim brzegu stał namiot Batury. Zauważyłem na ekranie monitora, że obraz przesunął się, jak gdyby As nieco wychylił się z wody, pozostając jednak wciąż niedostrzegalnym dla Baturowej szajki, bo osłaniał go nie tylko namiot, ale i wysoki, podmyty przez rzekę brzeg.

Na żadnym z dostępnych zdjęć nie widziałem ujęcia ujścia rzeki do zalewu z cyplem na podmytym, wysokim brzegu ...tutaj ...
Ponadto nawet w tym miejscu Bauda ponoć nie jest aż tak głęboka, aby woda w całości zakryła Asa.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Kozak 2019-05-06, 10:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,32 sekundy. Zapytań do SQL: 13