PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Amor Towles
Autor Wiadomość
Kustosz 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 22 razy
Dołączył: 22 Lut 2010
Posty: 7699
Skąd: Rio
Wysłany: 2019-04-15, 11:51:55   Amor Towles

Jestem mniej więcej w połowie powieści "Dżentelmen w Moskwie", którą czytam z Twojego polecenia Yvonne:) Wrzuć może tutaj swoją recenzję bo nie będą miał do czego się odnieść jak skończę;)
_________________
 
 
Yvonne 
Maniak Samochodzika
Witaj Przygodo!



Pomogła: 9 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 28 Wrz 2012
Posty: 7113
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-04-15, 14:38:32   

Kustosz napisał/a:
Jestem mniej więcej w połowie powieści "Dżentelmen w Moskwie", którą czytam z Twojego polecenia Yvonne:) Wrzuć może tutaj swoją recenzję bo nie będą miał do czego się odnieść jak skończę;)


Proszę bardzo :)

Dawno nie czytałam książki, o której mogłabym powiedzieć, że to literackie arcydzieło. A wciąż takich książek szukam. Wciąż wierzę, że kilka jeszcze przede mną. Kolejną właśnie znalazłam.

„Dżentelmen w Moskwie” to moje literackie odkrycie roku. Jednocześnie jest to jedna z najmądrzejszych powieści, jakie miałam okazję przeczytać. Chwile przy niej spędzone to prawdziwy intelektualny relaks. I wyzwanie. Wielka czytelnicza przygoda.

Historia opowiedziana przez autora jest fascynująca, a sposób, w jaki to robi, imponuje pod każdym względem. Fabularnym i literackim. Zwłaszcza literackim. To jedna z najlepiej napisanych książek. Język, jakim jest napisana to pomnik postawiony literaturze. Wzór, z którego powinni korzystać pisarze.
Cała historia rozpoczyna się w czerwcu roku 1922, kiedy to hrabia Aleksander Iljicz Rostow skazany zostaje na dożywotni pobyt w hotelu Metropol w Moskwie. Musi jednak opuścić zajmowany przez siebie dotychczas apartament z wygodami na 3 piętrze i przenieść się do klitki na piętrze szóstym. Dodam, że w tej chwili ma około 30 lat. Wszystkie kolejne lata życia spędzić ma w hotelu, gdyż jeśli tylko z niego wyjdzie, zostanie zastrzelony. Po hotelu może przemieszczać się bez ograniczeń.
Powieść tę pochłonęłam tak, jak dawno żadną inną książkę. Historia opowiedziana przez autora to fascynująca przygoda rozgrywająca się w jednym budynku.
Hrabia jest człowiekiem niezwykle wykształconym, kulturalnym i elokwentnym. Posiada zdolność zaprzyjaźniania się z ludźmi go otaczającymi i wchodzenia z nimi w ciekawe relacje.
I tutaj dochodzimy do sedna sukcesu. Te postaci! Bohaterowie powieści! Te osoby, które tworzą kwintesencję hotelu – szwaczka Marina, szef kuchni Emil, barman Audrius, konsjerż Wasilij czy szef kelnerów Andriej to postaci tak wspaniale odmalowane, z jakimi dawno się nie spotkałam. Do tego niezwykła przyjaciółka hrabiego – Nina. Dziewczynka tyleż barwna co nietuzinkowa, która wkroczy w życie hrabiego z przytupem.
Do tego opis hotelu i życia w nim – cudo! Czułam się tak, jakbym przebywała w Moskwie, w tym jakże znanym hotelu i przemierzała wraz z bohaterami hotelowe korytarze. Jakbym siedziała przy stoliku w restauracji Bojarskiej i zamawiała wszystkie te cuda, z jakich słynęła kuchnia Emila.
Opisy wspaniałości kulinarnych zachwycą każdego czytelnika, jestem tego pewna. I rozbawią, bo nie można nie uśmiechnąć się czytając o tym, jakie wino pasuje do pewnych wyszukanych potraw, a jakie nie.
Kolejnym aspektem, dla którego będę tę książkę czytać jeszcze wielokrotnie, są mądre i jakże prawdziwe rozważania filozoficzne o życiu, wartościach i losie ludzkim. Podane w sposób niewymuszony, ale jakże trafiające do czytelnika.
Autor bardzo zręcznie wplata również wątek historyczny. Pokazuje okoliczności, w których rozgrywa się akcja, a także przemiany w Rosji w pierwszych dziesięcioleciach XX wieku. Wszystko to okraszone jest niezwykłym humorem i ironią. Jak wiele skojarzeń miałam z moją ukochaną książką Bułhakowa „Mistrz i Małgorzata”! Jak miłe wspomnienia autor przywołał wspominając choćby Arbat i inne moskiewskie miejsca. A już za dygresje na temat mojego ukochanego filmu z Bogartem „Casablanca”, autor dostaje ode mnie wielkie brawa.
Za całą powieść zaś długie owacje na stojąco.

Hrabia Aleksander Iljicz Rostow wskakuje na ścisłe podium moich ulubionych postaci literackich.
Jeśli jesteście ciekawi, dlaczego zegar hrabiego bije dwa razy, czemu jest on specjalistą od sadzania gości przy stole, kiedy hrabia przywołuje historię ciem z Manchesteru, kto niespodziewanie wkroczy w jego życie i jak się to wszystko zakończy – przeczytajcie „Dżentelmena w Moskwie”.

Jestem pewna, że ta powieść Was zachwyci.
Ja nadal nie mogę otrząsnąć się z wrażenia.
_________________
A poza tym uważam, że Wowax i Kustosz mają mieć natychmiast cofniętego bana.


Zapraszam na mój blog:

www.odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com


Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2019-04-15, 14:46, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Yvonne 
Maniak Samochodzika
Witaj Przygodo!



Pomogła: 9 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 28 Wrz 2012
Posty: 7113
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-04-15, 14:42:20   

Jestem niezwykle ciekawa Twojej opinii, Kustoszu.
Chociaż trochę się obawiam, bo mamy bardzo różne opinie na temat literatury i filmów ;-)

Dodam jeszcze, że dzięki tej książce nasza rodzina wzbogaciła się o nową grę słowną, w którą gramy podczas dłuższej jazdy samochodem. Zawsze, jak gdzieś jedziemy lubimy bawić się w gry słowne, zagadki, skojarzenia itp. A ta nowa, zaczerpnięta z książki "Dżentelmen w Moskwie" jest teraz jedną z naszych ulubionych.
Pewnie wiesz, o jaką grę chodzi :)
I to jest kolejny walor literatury.
_________________
A poza tym uważam, że Wowax i Kustosz mają mieć natychmiast cofniętego bana.


Zapraszam na mój blog:

www.odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com


Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2019-04-15, 14:43, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 72 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 9524
Skąd: Niemcy

Wysłany: 2019-04-15, 15:45:12   

Yvonne napisał/a:
Dżentelmen w Moskwie” to moje literackie odkrycie roku. Jednocześnie jest to jedna z najmądrzejszych powieści, jakie miałam okazję przeczytać.


I następna książka, Yvonne, po którą, po tak euforycznej recenzji, trzeba będzie koniecznie sięgnąć. Wszystko, na co wskazałaś, brzmi w rzeczy samej niezwykle ponętnie, a ograniczona swoboda poruszania się bohatera przypomina mi podobne dzieła, które bardzo mi przypadły do gustu, dzieła, gdzie coś takiego również miało miejsce: “Baron drzewołaz” Italo Calvina na przykład, albo film “1900: Człowiek legenda” Giuseppe Tornatore. Gdy tylko skończę “Księgę z San Michele”, również przez Ciebie poleconą (świetna, jak do tej chwili), to postaram się o tego “Dżentelmena”. :)
 
 
Yvonne 
Maniak Samochodzika
Witaj Przygodo!



Pomogła: 9 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 28 Wrz 2012
Posty: 7113
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-04-15, 17:29:56   

John Dee napisał/a:
I następna książka, Yvonne, po którą, po tak euforycznej recenzji, trzeba będzie koniecznie sięgnąć.


Sięgnij, Johnie :)
Jestem bardzo ciekawa Twoich wrażeń po lekturze.

John Dee napisał/a:
Gdy tylko skończę “Księgę z San Michele”, również przez Ciebie poleconą (świetna, jak do tej chwili)


Czytasz? Wspaniała, prawda?
Koniecznie napisz kilka słów, jak skończysz.
_________________
A poza tym uważam, że Wowax i Kustosz mają mieć natychmiast cofniętego bana.


Zapraszam na mój blog:

www.odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com


 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 72 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 9524
Skąd: Niemcy

Wysłany: 2019-04-15, 21:32:54   

Yvonne napisał/a:
Koniecznie napisz kilka słów, jak skończysz.
Obiecuję. :)
 
 
Kustosz 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 22 razy
Dołączył: 22 Lut 2010
Posty: 7699
Skąd: Rio
Wysłany: 2019-04-15, 23:47:48   

Dżentelmen w Moskwie

Gdybym jednym słowem miał opisać tę książkę, powiedziałbym: „urocza”. Powieść Amora Towlesa jest jak szkatułka, pełna rozmaitych drobiazgów, licznych dygresji i słownej biżuterii. Z elegancją, z subtelnym humorem hrabia Aleksander Iljicz Rostow oprowadza nas po swoim mikroświecie, w którym wykwintne maniery, szarmanckość, erudycja, wyrafinowanie stanowią ciągle skuteczny i przyjemny sposób na życie. Trudno jednak nie zauważyć, że mimo z pozoru nieciekawej sytuacji osobistej, los obchodzi się z naszym bohaterem wyjątkowo łaskawie. Hotel Metropol to niemal rajska wyspa, gdzie bolszewickie rządy zadziwiająco słabo odciskają swe złowrogie piętno. Hrabia jest więźniem luksusowego hotelu i z pozycji wygodnego fotela w lobby czy ulubionego stolika w restauracji Bojarska łatwo przychodzi mu pielęgnować swój stoicyzm, dystans do rzeczywistości, wygłaszać błyskotliwe sądy filozoficzne, znajdować powody do radości i wzruszeń.

Z jednej strony mam świadomość, że ta naiwna bajkowość hotelowych realiów tworzy klimat tej książki, z drugiej jednak trochę mi to zgrzyta. Wydaje się, że nawet w tym wyidealizowanym świecie rzeczywistość polityczna powinna w większym stopniu przenikać do wewnątrz, a mamy tu przecież szeroką perspektywę historyczną, począwszy od początku lat dwudziestych dwudziestego wieku do polowy lat pięćdziesiątych. Autor pomija całkowicie okres II wojny światowej, nie chcąc jak sądzę burzyć obrazu tej idyllicznej enklawy, co wobec dramatu wojny byłoby nie do utrzymania.

Prowadzi to niestety do fałszywych wniosków, które sam autor chyba stara się suflować (maksyma hrabiego o tym, że jak nie jest się panem losu, jest się jego sługą). Powtarza się w wielu recenzjach opinia, że Dżentelmen w Moskwie” to książka traktująca o tym jak godnie przeżyć czasy, w których godność ludzka nie ma żadnej wartości. Cóż, w luksusowym hotelu w centrum Moskwy może tak, w łagrze na Kołymie raczej nie.

Choć styl życia hrabiego nie wydaje mi się receptą na trudne czasy, a i same czasy w powieści nie wydają się aż tak trudne, koniec końców akceptuję to swoiste uniwersum które stworzył autor, „Dżentelmen w Moskwie” jest bardzo sympatyczną, błyskotliwie napisaną, wciągającą lekturą, która przyniosła mi sporo satysfakcji i wzruszeń, ale też refleksji. A w końcu tego właśnie szukamy w książkach.

Warto również pochwalić wspaniałą edycję tej powieści, przygotowaną przez wydawnictwo Znak. Oprócz walorów czytelniczych, książka jest po prostu pięknym przedmiotem, z którym bardzo przyjemnie obcować.


Yvonne napisał/a:
Chociaż trochę się obawiam, bo mamy bardzo różne opinie na temat literatury i filmów

Jak widzisz Yvonne, czasem można spotkać się w pół drogi:)

Yvonne napisał/a:
Dodam jeszcze, że dzięki tej książce nasza rodzina wzbogaciła się o nową grę słowną, w którą gramy podczas dłuższej jazdy samochodem. Zawsze, jak gdzieś jedziemy lubimy bawić się w gry słowne, zagadki, skojarzenia itp. A ta nowa, zaczerpnięta z książki "Dżentelmen w Moskwie" jest teraz jedną z naszych ulubionych.
Pewnie wiesz, o jaką grę chodzi

Gracie w Zut? Jaki limit czasu macie?:)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Kustosz 2019-04-16, 00:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Yvonne 
Maniak Samochodzika
Witaj Przygodo!



Pomogła: 9 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 28 Wrz 2012
Posty: 7113
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-04-16, 00:28:38   

Kustosz napisał/a:
Gdybym jednym słowem miał opisać tę książkę, powiedziałbym: „urocza”. Powieść Amora Towlesa jest jak szkatułka, pełna rozmaitych drobiazgów, licznych dygresji i słownej biżuterii. Z elegancją, z subtelnym humorem hrabia Aleksander Iljicz Rostow oprowadza nas po swoim mikroświecie, w którym wykwintne maniery, szarmanckość, erudycja, wyrafinowanie stanowią ciągle skuteczny i przyjemny sposób na życie.


Ładnie to napisałeś, Kustoszu :)

Kustosz napisał/a:
Jak widzisz Yvonne, czasem można spotkać się w pół drogi:)


Można ;-)

Kustosz napisał/a:
Gracie w Zut? Jaki limit czasu macie?:)


Gramy bez limitu czasu. Kto nic nie wymyśli, odpada.
Polecam :)
_________________
A poza tym uważam, że Wowax i Kustosz mają mieć natychmiast cofniętego bana.


Zapraszam na mój blog:

www.odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com


 
 
Kustosz 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 22 razy
Dołączył: 22 Lut 2010
Posty: 7699
Skąd: Rio
Wysłany: 2019-04-16, 10:35:24   

Jest jeszcze jedna, wcześniejsza książka Amora Towlesa "Dobre wychowanie". Tym razem klimat Nowego Yorku lat trzydziestych dwudziestego wieku, reklamowana jako powieść dla wielbicieli "Śniadania u Tiffany’ego" i "Wielkiego Gatsby’ego". Recenzje dobre, choć już nie tak entuzjastyczne. Co Ty na to Yvonne?
_________________
 
 
Yvonne 
Maniak Samochodzika
Witaj Przygodo!



Pomogła: 9 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 28 Wrz 2012
Posty: 7113
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-04-16, 10:58:16   

Kustosz napisał/a:
Jest jeszcze jedna, wcześniejsza książka Amora Towlesa "Dobre wychowanie". Tym razem klimat Nowego Yorku lat trzydziestych dwudziestego wieku, reklamowana jako powieść dla wielbicieli "Śniadania u Tiffany’ego" i "Wielkiego Gatsby’ego". Recenzje dobre, choć już nie tak entuzjastyczne. Co Ty na to Yvonne?


Tej nie czytałam, chociaż po przeczytaniu "Dżentelmena w Moskwie" rozważałam...
Może zatem Ty pierwszy? ;-)
_________________
A poza tym uważam, że Wowax i Kustosz mają mieć natychmiast cofniętego bana.


Zapraszam na mój blog:

www.odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com


 
 
Kustosz 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 22 razy
Dołączył: 22 Lut 2010
Posty: 7699
Skąd: Rio
Wysłany: 2019-04-16, 12:08:05   

Yvonne napisał/a:
Może zatem Ty pierwszy?

Może, tylko w tej chwili książka nie do kupienia, ani w papierze ani w ebooku, ani w księgarniach, ani na Allegro. Swoją drogą, dziwne.
_________________
 
 
Yvonne 
Maniak Samochodzika
Witaj Przygodo!



Pomogła: 9 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 28 Wrz 2012
Posty: 7113
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-04-16, 12:59:55   

Kustosz napisał/a:
Yvonne napisał/a:
Może zatem Ty pierwszy?

Może, tylko w tej chwili książka nie do kupienia, ani w papierze ani w ebooku, ani w księgarniach, ani na Allegro. Swoją drogą, dziwne.


Czyli chyba ja muszę być pierwsza, bo widzę, że jest w bydgoskiej bibliotece głównej. I nawet jest dostępna :)
_________________
A poza tym uważam, że Wowax i Kustosz mają mieć natychmiast cofniętego bana.


Zapraszam na mój blog:

www.odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com


 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,23 sekundy. Zapytań do SQL: 14