PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Szara Sowa
2019-11-11, 11:22
Stanisław Jędryka i wszystko jasne!
Autor Wiadomość
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 42 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8950
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-06, 23:40:04   

Szara Sowa napisał/a:
Myślę, że Zet na pewno! :)


John Dee napisał/a:

Tylko bez wykrętów, Zecie.


Jednym słowem jestem wkręcany :027: . To jakiś ponury spisek...
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2018-12-06, 23:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 90 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 40074
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-12-07, 08:02:35   

Z24 napisał/a:
To jakiś ponury spisek...


Słusznie to odczytałeś! Ale może i Berta Ci potowarzyszy? :)
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 42 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8950
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-07, 15:15:23   

Szara Sowa napisał/a:
Z24 napisał/a:
To jakiś ponury spisek...


Słusznie to odczytałeś! Ale może i Berta Ci potowarzyszy? :)


Nie dam się namówić, bo nie znoszę szelestu stu otwieranych papierowych toreb ani odgłosów stadnego szamania ich obrzydliwej zawartości :/
_________________
Z 24
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 90 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 40074
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-12-10, 12:43:29   

Ale to jest kino studyjne i na końcu lampka wina. :)
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Yvonne 
Maniak Samochodzika
Witaj Przygodo!



Pomogła: 9 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 28 Wrz 2012
Posty: 7118
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-12-10, 13:30:56   

Z24 napisał/a:
Nie dam się namówić, bo nie znoszę szelestu stu otwieranych papierowych toreb ani odgłosów stadnego szamania ich obrzydliwej zawartości


Nie jest to miłe, zgadzam się.
Ale powiem Ci, Zecie, że mi stokroć bardziej niż jedzenie przeszkadzają rozmowy w kinie. A niestety, coraz częściej zdarza mi się mieć za sąsiada z boku, z przodu lub z tyłu osoby gadające! I to gadające głośno! Tak, jakby sobie przyszły do kawiarni. Nie rozumiem tego.
O bawieniu się telefonami i świeceniu ekranami nie wspomnę :/
Te dwie rzeczy przeszkadzają mi naprawdę dużo bardziej niż jedzenie.
_________________
Zapraszam na mój blog:

www.odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com


 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 42 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8950
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-10, 14:53:40   

Yvonne napisał/a:
Ale powiem Ci, Zecie, że mi stokroć bardziej niż jedzenie przeszkadzają rozmowy w kinie. A niestety, coraz częściej zdarza mi się mieć za sąsiada z boku, z przodu lub z tyłu osoby gadające! I to gadające głośno! Tak, jakby sobie przyszły do kawiarni. Nie rozumiem tego.
O bawieniu się telefonami i świeceniu ekranami nie wspomnę :/


:564: :564: :564:

Rzeczywiście, to chyba jeszcze gorsze. Dobrze, że mi to przypomniałaś (jeśli chodzi o hałaśliwe rozmowy w ogóle) i uświadomiłaś (jeśli chodzi o telefony w szczególności; jak byłem ostatnio w kinie komórki były jeszcze rzadkością). Kiedyś, jak ktoś był zbyt hałaśliwy, to go sąsiedzi uciszali mniej lub bardziej zdecydowanie ("Na film przyszedłeś, czy do kina?!?"). Albo po prostu ktoś z pracowników wyrzucał gościa z sali. Widziałem.
Ja źle znoszę czyjeś trucie w autobusie, to w kinie nie wiem co bym zrobił.
_________________
Z 24
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 95 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 11925
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2018-12-10, 19:02:14   

Nie znam prawdę mówiąc tego rodzaju problemów, bo filmy, które mi się podobają, nie przyciągają zazwyczaj młodzieży, tylko widzów w grupie wiekowej 30+/40+, a ci zachowują się kulturalnie. :)
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 126 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 27768
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-10, 21:09:04   

Yvonne napisał/a:
Z24 napisał/a:
Nie dam się namówić, bo nie znoszę szelestu stu otwieranych papierowych toreb ani odgłosów stadnego szamania ich obrzydliwej zawartości

Nie jest to miłe, zgadzam się.
Ale powiem Ci, Zecie, że mi stokroć bardziej niż jedzenie przeszkadzają rozmowy w kinie. A niestety, coraz częściej zdarza mi się mieć za sąsiada z boku, z przodu lub z tyłu osoby gadające! I to gadające głośno! Tak, jakby sobie przyszły do kawiarni. Nie rozumiem tego.
O bawieniu się telefonami i świeceniu ekranami nie wspomnę :/
Te dwie rzeczy przeszkadzają mi naprawdę dużo bardziej niż jedzenie.

Jakoś nie trafiam na szczęście na osoby rozmawiające w kinie przez telefon, czasem najwyżej sms zabrzęczy albo komuś zadzwoni i ten ktoś się miota, żeby wyłączyć.

Z jedzeniem też nie jest tak źle, może to dlatego, że nie chadzam do multipleksów. :)

Ale raczej nie dam rady obejrzeć filmu o Panie Stanisławie, bo pracuję przez większość soboty i prawdopodobnie nie skończę na czas.
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 13