PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Otwarty przez: Protoavis
2019-01-15, 11:26
Ogólne pogaduszki o ostatnio zakupionych książkach
Autor Wiadomość
omszały głaz 
Sympatyk Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 02 Kwi 2014
Posty: 132
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-11-20, 18:38:14   

Na Bonito można kupić za 9 zł Klub Dumas Arturo Pereza-Reverte. Znakomita księga.
Wczoraj skończyłem też Szachownicę Flamandzką, równie doskonała. Teraz zabieram się za Terytorium Komanczów i się trochę lękam, wiem o czym ona jest...
Ostatnio zmieniony przez omszały głaz 2018-11-20, 18:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 72 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 9341
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2018-11-21, 10:53:30   

Yvonne napisał/a:
Zabrałam się za porządki na półkach z książkami i uświadomiłam sobie, że nie pochwaliłam się nowym stosikiem kryminałów Agathy Christie, które wzbogaciły mój księgozbiór
La vache! C’est une sacrée flopée de livres, Yvonne! :D

omszały głaz napisał/a:
Klub Dumas Arturo Pereza-Reverte. Znakomita księga… Wczoraj skończyłem też Szachownicę Flamandzką, równie doskonała. Teraz zabieram się za Terytorium Komanczów i się trochę lękam, wiem o czym ona jest...
Nie tak dawno temu przeczytałem “Ostatnią bitwę Templariusza” Pereza-Reverte. Niezła, jeśli chodzi o pomysł, intrygę i charaktery, ale realizacja tym razem autorowi się nie powiodła, styl mu się jakoś zmienił stając się strasznie rozwlekły; gdyby tak połowę wywalić, powstałaby naprawdę genialna książka.
 
 
omszały głaz 
Sympatyk Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 02 Kwi 2014
Posty: 132
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-11-21, 20:34:54   

Przeczytałem Terytorium Komanczów. Krótka ale znakomita pozycja. Perez-Reverte był 21 lat korespondentem wojennym i książka jest właśnie o tym - opowiada o wojnie widzianej z pozycji korespondenta, oraz o innych dziennikarzach wojennych.
 
 
Protoavis 
Ojciec Wspomagający
Archeolog książkowy



Pomógł: 30 razy
Wiek: 43
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 6132
Skąd: PRL
Wysłany: 2018-12-06, 16:15:47   

Okazuje się, że św. Mikołaj nie zapomina także o urwiskach. Dzięki temu zahaczył i o moje domostwo, pozostawiając duże i grube co nie co. A u Was już był? :)

cp1-2.jpg
Plik ściągnięto 30 raz(y) 494,12 KB

_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum

 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 72 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 9341
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2018-12-06, 18:01:43   

Okładka również cudowna. Wielki światowy bestseller. Dużo ulic w Niemczech nosi imię tej autorki (choć mój znajomy, który się na tym zna, zawsze zwraca uwagę na to, że są to z reguły te najkrótsze, obojętnie w którym mieście). A w Polsce, ma ona tam też swoje ulice?
 
 
Teresa van Hagen 
Fanatyk Samochodzika



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 20 Lut 2017
Posty: 4157
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-06, 18:08:48   

A ja się tej książki bałam jako dziecko :D Kompletnie nie pamiętam dlaczego...
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 32 razy
Wiek: 56
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 7716
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-06, 18:59:35   

John Dee napisał/a:
Dużo ulic w Niemczech nosi imię tej autorki (choć mój znajomy, który się na tym zna, zawsze zwraca uwagę na to, że są to z reguły te najkrótsze, obojętnie w którym mieście). A w Polsce, ma ona tam też swoje ulice?


Nie wiem. Chyba nie.

Ale przypominam, że w pierwotnej wersji Karen miała być Selmą :)
_________________
Z 24
 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 72 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 9341
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2018-12-06, 19:30:37   

Z24 napisał/a:
Ale przypominam, że w pierwotnej wersji Karen miała być Selmą :)
Właśnie, właśnie, dyskutowaliśmy na ten temat w związku z maszynopisem, zdaje się. :564:
 
 
Garamon 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomogła: 22 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 08 Lip 2011
Posty: 1932
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-06, 19:57:18   

Teresa van Hagen napisał/a:
A ja się tej książki bałam jako dziecko :D Kompletnie nie pamiętam dlaczego...


Ja najpierw oglądałam serial animowany, chyba zresztą japoński i prawdę mówiąc książka trochę mnie potem zawiodła... ;-)
 
 
omszały głaz 
Sympatyk Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 02 Kwi 2014
Posty: 132
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-12-07, 15:21:07   

Skusiłem się na powieść Severskiego "Nielegalni". Klasyczna szpiegowska literatura, dobrze napisana, acz troszkę rozwlekle (nie na siłę ale rozbudowane wątki poboczne). Czytało się z zainteresowaniem bo autor wie o czym pisze - 26 lat pełnił służbę wywiadowczą, połowę z tego za granicą, odszedł w stopniu putinowskim, jako podpułkownik ;) Chętnie sięgnę po następne tomy.
Ostatnio zmieniony przez omszały głaz 2018-12-07, 15:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Hebius 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 4 razy
Wiek: 51
Dołączył: 06 Wrz 2017
Posty: 1342
Skąd: Kętrzyn, Polska
Wysłany: 2018-12-16, 01:57:57   

Wdepnąłem w cykl Outlander Diany Gabaldon - historyczno-fantastyczno-przygodowo-romansową opowieść o Angielce przeniesionej z 1945 roku do osiemnastowiecznej Szkocji.
Czytam i jednocześnie oglądam ekranizację.
Powieść (mimo wyjątkowo marnego tłumaczenia/redakcji/korekty niektórych tomów - ja ogólnie jestem ślepy na literówki i inne takie, ale siostrzeniec może być jednocześnie bratankiem w naprawdę wyjątkowych sytuacjach, więc ogólnie tych terminów nie powinno się traktować jako synonimów) wygrywa brakiem nużących scen seksu miedzy parą głównych bohaterów (po odcinku poświęconym prawie w całości nocy poślubnej mało brakowało, a bym serial porzucił.
_________________
 
 
Protoavis 
Ojciec Wspomagający
Archeolog książkowy



Pomógł: 30 razy
Wiek: 43
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 6132
Skąd: PRL
Wysłany: 2018-12-21, 22:42:25   

Nie tak dawno św. Mikołaj przyniósł mi "Cudowną podróż". Podróżowałem przez jeden tom. I drugi na razie poczeka sobie na otwarcie. Niestety, powieść nie wytrzymała próby czasu. Strasznie ciężko przebrnąć przez nią dorosłemu człowiekowi, normalnego wzrostu. Ciężko się czyta. Przygody Nilsa bliźniaczo do siebie podobne. Bliżej mi do polskich autorów niż do skandynawskich, i to zarówno tych piszących dla dzieci jak i twórców kryminałów. Mam jeszcze zamiar w 2019 r. sprawdzić "Dzieci z Bullerbyn", jedną z moich ulubionych lektur z lat 80. :)
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum

 
 
Vasco
Stały bywalec forum


Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 232
Wysłany: 2018-12-22, 00:39:11   

Nilsa nie czytałem, ale biegłem po szkole, aby obejrzeć anime w tv.

Dzieci przeczytałem dopiero, gdy syn "przerabiał" w szkole (jakimś cudem u mnie w szkole nie były lekturą). Byłem zachwycony!
 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 72 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 9341
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2018-12-22, 01:48:52   

Protoavis napisał/a:
"Dzieci z Bullerbyn", jedną z moich ulubionych lektur z lat 80. :)
Moją też. :)
 
 
Kustosz 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 19 razy
Dołączył: 22 Lut 2010
Posty: 7656
Wysłany: 2018-12-22, 18:18:12   

Vasco napisał/a:
Dzieci przeczytałem dopiero, gdy syn "przerabiał" w szkole (jakimś cudem u mnie w szkole nie były lekturą). Byłem zachwycony!

Zachwycony byłem tą książką jako dziecko. Zwłaszcza te tunele w stogu siana działały na wyobraźnie. Kiedy parę lat temu czytałem "Dzieci z Bullerbyn" swoim dziewczynom, zachwycony już nie byłem, ale wciąż bardzo mi się podobało:)
_________________
 
 
Hebius 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 4 razy
Wiek: 51
Dołączył: 06 Wrz 2017
Posty: 1342
Skąd: Kętrzyn, Polska
Wysłany: 2018-12-23, 00:03:02   

W dzieciństwie już sam fakt, ze się przeczytało samemu tak grubą książkę mógł wprawić w zachwyt.
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 32 razy
Wiek: 56
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 7716
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-23, 00:25:09   

Chyba od lat dziecinnych nie czytałem, tylko parę razy przeglądałem w księgarniach. Stwierdziłem, że to jest napisane rzeczywiście w stylu dziecinnego pamiętnika :) .
Jako dzieciak bardzo lubiłem.
Pamiętam, że nie wiedziałem co to są cukierki ślazowe.
Moja ulubiona scena: "kawałek kiełbasy dobrze obsuszonej".
_________________
Z 24
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 89 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 23093
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-26, 21:29:42   

Dostaliście jakieś fajne książki na Gwiazdkę? :)

U mnie tym razem nieksiążkowe prezenty, poza "Chamo sapiens" Jacka Fedorowicza.
_________________
 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 72 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 9341
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2018-12-26, 22:01:59   

Wielki, 850 stron gruby leksykon Düsseldorfu

 
 
Robert 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 14 razy
Wiek: 43
Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 3736
Skąd: Świętochłowice
Wysłany: 2018-12-26, 23:54:15   

Ja dostałem od żony "Na wodach północy" Iana McGuire ...
I bardzo się z tego powodu cieszę !


_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,28 sekundy. Zapytań do SQL: 15