PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Czesio1
2012-10-09, 15:45
Pierwowzory miejsca akcji i elementów krajobrazu
Autor Wiadomość
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 126 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 27787
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-09-30, 00:21:03   

Z wizytą u Winnetou

Dwa lata zajęło mi dotarcie do wysepki wytypowanej przez Strasznego Mruka na miejsce zamieszkania Winnetou, ale w tym roku wreszcie się udało! :)

Dla przypomnienia wrzucam link do postu Mruka, w którym przedstawia swoją hipotezę:
http://pansamochodzik.net...p=262815#262815

A tutaj wstawione przez niego mapki:




Trwające od kwietnia upały obsuszyły nieco teren, a Kyno po poszukiwaniach Janówki złapał bakcyla badań terenowych, więc pewnego lipcowego dnia - mimo koszmarnego skwaru - włożyliśmy długie spodnie oraz grube buty i wyruszyliśmy na inspekcję.

Oganiając się od insektów, z mniejszym i większym powodzeniem brnęliśmy ledwo widoczną, znikającą „ścieżką dla łosi” (jeden nawet się pokazał!) w głąb malarycznych bagien - wzdłuż wspomnianego w powieści rowu melioracyjnego.

My akurat szliśmy z prawej strony rowu, więc przez niego nie przechodziliśmy, ale patrząc od strony domu Nienackiego, wysepka jest „za rowem”, pewnie więc dlatego kazał Tomaszowi przechodzić po kładce. A może kiedyś biegła tamtędy inna ścieżka?





Droga była mozolna - komary żarły, błoto wsysało buty, momentami trzeba było przeskakiwać z kępy na kępę (sama na pewno bym zrezygnowała), ale mniej więcej po kwadransie zobaczyliśmy za pniami drzew coś jakby wzniesienie (nie mam niestety zdjęcia, bo zajęta byłam walką o utrzymanie się na powierzchni).

I wreszcie - tak jak w powieści - dotarliśmy do położonego wyżej suchego gruntu.
:564:

Przed nami wyrósł rozległy pagórek, stanowiący jakby „sporą wysepkę pośród bagien”. Na obrzeżach porastały go drzewa, środek stanowiła słoneczna polana.





Miejsce różni się od książkowego jedną rzeczą - wysepka nie dochodzi do samego jeziora, bo od strony wody również oddziela ją wąski pas bagnistej ziemi porośnięty olszyną. Niewykluczone jednak, ze kiedyś tych drzew nie było, bo przeważnie wyglądały na młode. Do brzegu da się dojść, choć również trzeba być ostrożnym.




Pomijając ten szczegół można było naprawdę odnieść wrażenie, że jest się na włościach u Winnetou. W każdym razie było to niesamowite uczucie, kiedy grzęznąc w ponurych bagnach udało się nagle dotrzeć do tego pogodnego odizolowanego od świata miejsca.

Na koniec jeszcze widok "wysepki" z kajaka. :)

_________________
Ostatnio zmieniony przez Berta von S. 2018-09-30, 00:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Kozak 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 30 Cze 2018
Posty: 3676
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2018-09-30, 01:23:07   

Nie wykluczone, że to faktycznie miejsce w którym Winnetou miał swój wigwam.
Nie wykluczone, że ZN odnalazł to miejsce podczas swoich długich spacerów i wykorzystał w powieści.
Gratulacje.
_________________
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 126 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 27787
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-09-30, 01:35:50   

Kozak napisał/a:

Gratulacje.

Gratulacje to dla Mruka, że przeprowadził śledztwo i wypatrzył to miejsce na starych mapach i lidarze oraz dla Johna za znalezienie w maszynopisie informacji, że akcja Winnetou dzieje się w okolicach Jezioraka. My tylko zrobiliśmy sobie fajną wycieczkę śladami tych tropów. :)

Kozak napisał/a:

Nie wykluczone, że ZN odnalazł to miejsce podczas swoich długich spacerów i wykorzystał w powieści.

To akurat byłby całkiem krótki spacer, bo to miejsce jest mniej niż pół kilometra od domu Nienackiego. ;-)
_________________
 
 
Kozak 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 30 Cze 2018
Posty: 3676
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2018-09-30, 01:45:53   

Berta von S. napisał/a:

Gratulacje to dla Mruka, .... oraz dla Johna

Oczywiście. Gratulacje dla tych Panów.

Cytat:

To akurat byłby całkiem krótki spacer, bo to miejsce jest mniej niż pół kilometra od domu Nienackiego. ;-)

Ok. ZN odnalazł To miejsce wracając lub na początku kolejnego zaplanowanego, dłuższego spaceru.
Nie wykluczone, że w czasie walki z nudą odnalazł to miejsce, zaspakajając swoją ciekawość :)
_________________
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 95 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 11937
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2018-09-30, 08:29:57   

Miejsce wygląda dokładnie tak, jak zawsze je sobie wyobrażałem. Wiemy więc chyba, gdzie dokładnie mieszkał Winnetou - nieźle. Well done!

Teren naprawdę ciekawy, takie prawdziwe bagna rzadko się dzisiaj jeszcze widuje. Rozumiem teraz też, dlaczego nad Jeziorakiem jest tyle komarów, widząc, jak dużo wody i wilgotności tam jest nawet w pośrodku upalnego lata. Akurat w pobliżu nowego pomostu widokowego, który sąsiaduje z półwyspem Winnetou, było ich, przypominam sobie, szczególnie dużo: patrząc na te trzęsawiska łatwo zrozumieć dlaczego.
W Szwecji nad jeziorami na przykład, gdzie brzegi są raczej suche i kamieniste, nie przypominam sobie, bym widział choć jednego tych krwiopijców.
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 126 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 27787
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-09-30, 11:24:07   

Tam jest w okolicy sporo bagien. Niektóre były w przeszłości jeziorami, tylko niestety wyschły. Podobnie jak obecnie wysychają/zarastają pozostałe leśne jeziorka. :/ W jeziorze Witoszewskim np. można obejrzeć sterczące wysoko nad wodę pale starego pomostu. Ciekawe ile tych jezior zostanie za np. 20 lat? :/

Prawdopodobnie owa wysepka na bagnach była kiedyś zwykłą wysepką otoczoną wodą, bo Jeziorak sięgał dalej. Boguś wspominał, że na niżej położonej części jego podwórka (czyli podwórka dawnego domu Nienackiego) są ślady wskazujące, że było tam kiedyś jezioro.
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 90 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 40222
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-09-30, 12:46:07   

Berta von S. napisał/a:
Gratulacje to dla Mruka, że przeprowadził śledztwo i wypatrzył to miejsce na starych mapach i lidarze oraz dla Johna za znalezienie w maszynopisie informacji, że akcja Winnetou dzieje się w okolicach Jezioraka. My tylko zrobiliśmy sobie fajną wycieczkę śladami tych tropów


Piękne potwierdzenie odkrycia! A przy okazji przeżyliście fajną przygodę niczym Tomasz, choć jak sądzę nie zakończyła się ona skąpaniem w błocie. :)
To skakanie po kępach w bagnie musiało być mega emocjonujące! :D
Klikam "pomogła" za relację! :564:
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Kpt Petersen 
Fanatyk Samochodzika
Forumowy Twitterowiec



Pomógł: 13 razy
Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 1747
Skąd: Wyspy Pacyfiku
Wysłany: 2018-09-30, 18:45:48   

Berta von S. napisał/a:
Z wizytą u Winnetou

Dwa lata zajęło mi dotarcie do wysepki wytypowanej przez Strasznego Mruka na miejsce zamieszkania Winnetou, ale w tym roku wreszcie się udało! :)
...
Na koniec jeszcze widok "wysepki" z kajaka. :)


Fajna relacja i przy okazji naprowadziła mnie na bardzo interesujący wątek że Zmierzchun to Płaskie, którego wcześniej nie zauważyłem.
Czy z kajaka w takim razie nie jest tam łatwiej się dostać? Pytam ze względów praktycznych gdybym się chciał wybrać :)
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 90 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 40222
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-09-30, 19:16:18   

Berta von S. napisał/a:
Dwa lata zajęło mi dotarcie do wysepki


Tak swoją drogą to mamy chyba nową forumową jednostkę szybkości - 1 Berta - pół kilometra w 2 lata, czyli 1 km przez 4 lata. :)
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2018-09-30, 20:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Kynokephalos 
Moderator
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 67 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 5749
Skąd: z dużego miasta.
Wysłany: 2018-09-30, 19:26:56   

Szara Sowa napisał/a:
1 Berta - pół kilometra w 2 lata, czyli 1 km na rok. :)

... czyli 365 km na dzień, nieźle. :-)

Najwyraźniej prawdę pisała - lubi się przemieszczać.

Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________
Wonderful things...
Zwycięzca rywalizacji rowerowej w 2019 r.

 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 126 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 27787
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-09-30, 19:56:40   

Kpt Petersen napisał/a:

Fajna relacja i przy okazji naprowadziła mnie na bardzo interesujący wątek że Zmierzchun to Płaskie, którego wcześniej nie zauważyłem.
Czy z kajaka w takim razie nie jest tam łatwiej się dostać? Pytam ze względów praktycznych gdybym się chciał wybrać :)

Myślałam, że to już wszyscy wiedzą. Czyli pływałeś po Zmierzchunie nieświadomie. ;-)

Nie próbowałam na razie z kajaka, sprawdzę w przyszłe wakacje. Znaleźliśmy miejsce, gdzie wydaje nam się to możliwe, ale nie jest szczególnie komfortowe, więc lepiej nie testować samemu.
_________________
 
 
Kpt Petersen 
Fanatyk Samochodzika
Forumowy Twitterowiec



Pomógł: 13 razy
Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 1747
Skąd: Wyspy Pacyfiku
Wysłany: 2018-09-30, 20:14:08   

Berta von S. napisał/a:
Czyli pływałeś po Zmierzchunie nieświadomie. ;-)

Na to wygląda :)
Pocieszające że po roku przeglądania Forum prawie codziennie, można jeszcze "odkryć" takie atrakcyjne wątki.
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 90 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 40222
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-09-30, 20:23:26   

Cytat:
... czyli 365 km na dzień, nieźle. :-)


Albo 60 minut na godzinę... :D
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Nietajenko 
Forumowy Badacz Naukowy
Ojciec dwójki dzieci



Pomógł: 32 razy
Wiek: 42
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 13076
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2018-09-30, 20:36:04   

Jestem ciekaw czy coś bym na tej wysepce piszczłką wypipał. Dałoby się tam latać, Berto?
_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

 
 
wilk1984 
Sympatyk Samochodzika
wilk1984


Wiek: 36
Dołączył: 08 Wrz 2015
Posty: 115
Skąd: kębłowo <GDYNIA>
Wysłany: 2018-09-30, 20:37:55   

Nic tylko postawić domek i cieszyć się ciszą i spokojem, gratuluję odkrywcy
 
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 126 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 27787
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-10-01, 10:20:32   

Szara Sowa napisał/a:
Cytat:
... czyli 365 km na dzień, nieźle. :-)

Albo 60 minut na godzinę... :D

Zgubiłam się w tych obliczeniach. ;-)

Nietajenko napisał/a:
Jestem ciekaw czy coś bym na tej wysepce piszczłką wypipał. Dałoby się tam latać, Berto?

Latać by się dało, tyle że trawa wysoka i zapewne dobrze ukorzeniona. Ale bardzo możliwe, że tam jest stanowisko archeologiczne (tak mi się coś obiło o uszy).


wilk1984 napisał/a:
Nic tylko postawić domek i cieszyć się ciszą i spokojem, gratuluję odkrywcy

I komarami. ;-)

Żeby tam zamieszkać trzeba by było jednak nieco utwardzić przejście, bo raczej trudno się tam dostać mając ręce zajęte np. koszem grzybów czy zakupami (nie mówiąc już o stanie przejścia po kilku dni deszczu). A jak utwardzisz ścieżkę, to już nie będzie tak odludnie...
_________________
 
 
Kozak 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 30 Cze 2018
Posty: 3676
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2018-10-01, 11:31:09   

Berta von S. napisał/a:
bardzo możliwe, że tam jest stanowisko archeologiczne (tak mi się coś obiło o uszy).

A to możliwie. W 2015 roku, w tamtym rejonie prowadzono wykopaliska....

./redir/zalewo.wm.pl/286453,Niezwykle-znalezisko-archeologiczne-w-okolicy-Jerzwaldu.html
_________________
Ostatnio zmieniony przez Kozak 2018-10-01, 11:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Nietajenko 
Forumowy Badacz Naukowy
Ojciec dwójki dzieci



Pomógł: 32 razy
Wiek: 42
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 13076
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2018-10-01, 12:06:51   

Kozak napisał/a:
A to możliwie. W 2015 roku, w tamtym rejonie prowadzono wykopaliska....

Ale to w zupełnie innym miejscu. My się nawet z tymi archeologami poznaliśmy i nawet jakieś piwko wspólnie zrobiliśmy. Odkryto wówczas "skarb" kowalski czy płatnerski w postaci trzewików pochew mieczy w ilości kilkunastu sztuk.
_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

 
 
Kozak 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 30 Cze 2018
Posty: 3676
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2018-10-01, 15:06:36   

Nietajenko napisał/a:

Kozak napisał/a:
A to możliwie. ...

Ale to w zupełnie innym miejscu. My się nawet z tymi archeologami poznaliśmy i nawet jakieś piwko wspólnie zrobiliśmy. Odkryto wówczas "skarb" kowalski czy płatnerski w postaci trzewików pochew mieczy w ilości kilkunastu sztuk.

A więc ewentualne stanowisko archeologiczne musiało powstać kiedyś tam i chyba nic nie znaleziono. :/
_________________
Ostatnio zmieniony przez Kozak 2018-10-01, 15:07, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 126 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 27787
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-10-01, 16:01:57   

Kozak napisał/a:
Nietajenko napisał/a:

Kozak napisał/a:
A to możliwie. ...

Ale to w zupełnie innym miejscu. My się nawet z tymi archeologami poznaliśmy i nawet jakieś piwko wspólnie zrobiliśmy. Odkryto wówczas "skarb" kowalski czy płatnerski w postaci trzewików pochew mieczy w ilości kilkunastu sztuk.

A więc ewentualne stanowisko archeologiczne musiało powstać kiedyś tam i chyba nic nie znaleziono. :/

Tak, w 2015 odkryto tam "drugie Truso", blisko Kanału Jerzwałdzkiego, ale w okolicy jeziora Zdryńskiego.

Na Wysepce Winnetou nie było być może jeszcze żadnych badań (poza jakimiś powierzchniowymi), nie wszystkie stanowiska są przeszukane, bo brak kasy, żeby wszędzie wysłać archeologów.
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,35 sekundy. Zapytań do SQL: 13