PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Czesio1
2012-10-09, 15:43
Dwór... oraz inne miejsca akcji
Autor Wiadomość
Robinoux 
Twórca
Autor książek dokumentalnych oraz poezji



Pomógł: 6 razy
Wiek: 49
Dołączył: 15 Sty 2010
Posty: 5144
Skąd: inąd
Wysłany: 2014-03-10, 11:25:54   

Z24 napisał/a:
Myślę, że sprawiłem niejaką przyjemność wielbicielom „Rękopisu znalezionego w Saragossie”, bo podobno jest ich tu nieco na forum... ;-)


:D Ba!
_________________


"Agencja Detektywistyczna. Tanio i dyskretnie. Paryż Bulwar Clochardów 10"
 
 
Nietajenko 
Forumowy Badacz Naukowy
Ojciec dwójki dzieci



Pomógł: 32 razy
Wiek: 43
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 13322
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2014-03-10, 11:44:36   

Kiedyś to były czasy. Fikuśne projekty domostw sprzyjały ukrywaniu różnych skrytek czy też tajnych klatek schodowych i przejść. Skomplikowana architektura dawała ogrom możliwości. A teraz? no cóż, w wielkopłytowym OWT jedynym tajnym przejściem będzie korytarz biegnący wzdłuż budynku i zawierający poziomy instalacyjne tudzież rozdzielacze. Dla niektórych tajną skrytką może być także pomieszczenie gazomierza. ;-)
_________________
 
 
Protoavis 
Admin Emeritus
Archeolog książkowy



Pomógł: 44 razy
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 6900
Skąd: PRL
Wysłany: 2014-03-10, 16:09:57   

W bardzo wielu opuszczonych, starych budynkach zaraz po wejściu rzuca się w oczy rozbity piec kaflowy.
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum

 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 47 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9804
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-03-10, 16:47:47   

Protoavis napisał/a:
W bardzo wielu opuszczonych, starych budynkach zaraz po wejściu rzuca się w oczy rozbity piec kaflowy.


W znakomitej "Księdze Urwisów" Edmunda Niziurskiego tajne przejście rozpoczynało się w... piecu :) . A i w "Niewiarygodnych przygodach Marka Piegusa" tegoż autora, bohaterowie wyrwali się z pułapki przez jakiś przewód kominowy.
Przypominam sobie, że jak byliśmy w forumowym towarzystwie podczas "Nocy Muzeów" w Muzeum Historycznym m. st. W-wy na Rynku Starego Miasta, to oglądaliśmy tam dawny pokaźny przewód kominowy biegnący przez kilka pięter.
_________________
Z 24
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 139 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 31226
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-03-10, 17:09:54   

Z24 napisał/a:

Przypominam sobie, że jak byliśmy w forumowym towarzystwie podczas "Nocy Muzeów" w Muzeum Historycznym m. st. W-wy na Rynku Starego Miasta, to oglądaliśmy tam dawny pokaźny przewód kominowy biegnący przez kilka pięter.

No tamtędy to by spokojnie się wymknął cały pułk! :)
Motyw przejść ukrytych w kominku jest bardzo popularny - spotkać go można w wielu (chyba głównie brytyjskich) kryminałach.
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 47 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9804
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-03-10, 17:22:32   

Berta von S. napisał/a:
Z24 napisał/a:

Przypominam sobie, że jak byliśmy w forumowym towarzystwie podczas "Nocy Muzeów" w Muzeum Historycznym m. st. W-wy na Rynku Starego Miasta, to oglądaliśmy tam dawny pokaźny przewód kominowy biegnący przez kilka pięter.

No tamtędy to by spokojnie się wymknął cały pułk! :)
Motyw przejść ukrytych w kominku jest bardzo popularny - spotkać go można w wielu (chyba głównie brytyjskich) kryminałach.


W ND przejście było też koło przewodu kominowego, dlatego Waldemar miał problemy z jego znalezieniem :) .
_________________
Z 24
 
 
Protoavis 
Admin Emeritus
Archeolog książkowy



Pomógł: 44 razy
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 6900
Skąd: PRL
Wysłany: 2014-03-10, 17:30:35   

[quote="Berta von S."]
Z24 napisał/a:

Motyw przejść ukrytych w kominku jest bardzo popularny - spotkać go można w wielu (chyba głównie brytyjskich) kryminałach.


I nie tylko w kryminałach. Miałem okazje wielokrotnie zaglądać do starych leśniczówek i do starych, opuszczonych chat stojących na odludziach. W większości piece są rozbite. Co ciekawe, ślady wskazują, że dewastacje nastąpiły nie tak dawno temu. A więc można przypuszczać, że zrobili to nasi "koledzy-poszukiwacze." Gdyby to byli złomiarze, zabrali by np. blachy z pieców itp...

Mam trochę zdjęć, jak je znajdę i nie zapomnę, to wrzucę na forum.
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum

Ostatnio zmieniony przez Protoavis 2014-03-10, 17:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 47 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9804
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-03-10, 17:40:21   

Protoavis napisał/a:
Miałem okazje wielokrotnie zaglądać do starych leśniczówek i do starych, opuszczonych chat stojących na odludziach. W większości piece są rozbite. Co ciekawe, ślady wskazują, że dewastacje nastąpiły nie tak dawno temu.


Bardzo ciekawe. Może rzeczywście czegoś tam szukali?
_________________
Z 24
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 139 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 31226
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-03-10, 21:55:02   

Protoavis napisał/a:

I nie tylko w kryminałach. Miałem okazje wielokrotnie zaglądać do starych leśniczówek i do starych, opuszczonych chat stojących na odludziach. W większości piece są rozbite. Co ciekawe, ślady wskazują, że dewastacje nastąpiły nie tak dawno temu. A więc można przypuszczać, że zrobili to nasi "koledzy-poszukiwacze." Gdyby to byli złomiarze, zabrali by np. blachy z pieców itp...

Mam trochę zdjęć, jak je znajdę i nie zapomnę, to wrzucę na forum.

No to nie zapominaj i poszukaj :)
Być może nasi "koledzy" właśnie dlatego grzebali w piecach, że naczytali się owych kryminałów. ;-) Bo nie bardzo mi się chce wierzyć, że rzeczywiście ktoś ukrył coś w piecu leśniczówki. Raczej bym sprawdzała strych, albo podłogę, albo wywietrzniki. Albo stare drzewa w okolicy.
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 47 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9804
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-03-11, 14:22:55   

Berta von S. napisał/a:
Bo nie bardzo mi się chce wierzyć, że rzeczywiście ktoś ukrył coś w piecu leśniczówki. Raczej bym sprawdzała strych, albo podłogę, albo wywietrzniki. Albo stare drzewa w okolicy.


:564:

Zgoda. Piec jest dobrą skrytką tylko jeżeli jest nieużywany. W przeciwnym wypadku dzieją się różne rzeczy, o których możecie przeczytać w powieści Edmunda Niziurskiego "Adelo, zrozum mnie!" :D ;-) . Wywietrzniki - PSiZF ;-) . Stare drzewa w okolicy - "Szatan z VII klasy" Kornela Makuszyńskiego albo też "Skiroławki" ;-) .
Strychy i podłogi - oczywiste.
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2014-03-11, 14:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Gregoriusmagnus 
Uwielbia Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 609
Skąd: Radom
Wysłany: 2014-03-19, 22:45:42   

A ja wczoraj oglądając film z 1963 r. jeśli dobrze pamiętam "Gdzie jest generał?" nieźle ubawiłem się oglądając obrotową szafę. Wyobraziłem sobie taki mebel właśnie w Niesamowitym dworze zamiast zegara. Efekt ten sam - niesamowite przygody.
 
 
Aldona 
Maniak Samochodzika
Aldona



Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 6512
Skąd: Skąd?
Wysłany: 2014-03-20, 07:58:16   

Gregoriusmagnus napisał/a:
"Gdzie jest generał?" nieźle ubawiłem się oglądając obrotową szafę.

Nie pamiętam tej sceny, musze sobie odświeżyć film.
_________________
 
 
Gregoriusmagnus 
Uwielbia Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 609
Skąd: Radom
Wysłany: 2014-03-20, 08:08:19   

Jest już w całości w necie:
http://www.youtube.com/watch?v=I9HHD7bBeGs
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 47 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9804
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-10-03, 21:49:34   

W temacie poświęconym młodzieńczej powieści ZN pt. "Związek Poszukiwaczy Skarbów", zasugerowałem, że musiał znać z autopsji Witów nad Wartą, gdzie umieścił najistotniejszą część akcji powieści. Wrażenia z tej miejscowości wykorzystywał potem w swoich dojrzałych utworach. Powinowactwo ZHP z "Uroczyskiem" jest oczywistym, ale nie jedynym.

./redir/pl.wikipedia.org/wiki/Witów_(gmina_Burzenin)

Proszę zwrócić uwagę na nazwisko ostatniego właściciela dworu: Tomasz Płocki.
Drugie źródło:

./redir/sieradzkiewsie.blogspot.com/2013/05/witow_15.html

podaje inne imię: Antoni Płocki .

Przypuszczam, że to właśnie nazwisko, tkwiące u ZN w pamięci, uruchomiło ciąg skojarzeń podczas pracy nad ND, kiedy konstruował on postać ostatniego właściciela niesamowitego dwor w Janówce. Nazwisko dla swojego bohatera znalazł ZN w ten sposób:

Płocki - co kojarzy się z Płockiem - starym średniowiecznym książęcym grodem na Mazowszu - takim samym jak był nim Czersk - a więc Czerski.
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2014-10-04, 16:09, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 47 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9804
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-10-28, 15:47:58   

Będąc na wystawie w Zamku Królewskim na której jest prezentowany obraz Ekstaza św. Franciszka" El Greca przy okazji zauważyłem obraz Pietra Antonia Rotari, portret Franciszka Rzewuskiego z 1758 r.
Mniej więcej w środku rozdziału II ( w moim II wydaniu z 1971 r. Wydawnictwa Łódzkiego jest to na str. 43) wśród obrazów jakie pozostały po Joachimie Czerskim, PS wymienia wśród innych, objętych katalogiem MKiS, obraz tegoż samego malarza, Pietra Rotari pt. "Główka dziewczyny".
Może to któraś z nich? ;-)


./redir/www.google.pl/sea...iw=1280&bih=670

Pietro Rotari - jak wynika z jego biogramu zamieszczonego w Pedo... sorry, w Wikipedii miał silne związki z Polską:

./redir/en.wikipedia.org/wiki/Pietro_Rotari

Prócz tego, na wystawie zauważyłem imbryk do herbaty z manufaktury "Etruria" słynnego Josiaha Wedgwooda - tej samej, z której pochodziła głowa Wergiliusza, którą na początku rozdziału III (u mnie str. 62) PS stawia na swoim kolbuszowskim biurku.
Ten imbryk jest z czarnej ceramiki (nieco barwą przypomina nasze tzw. siwaki) i rzeczywiście nawiązuje do etruskich naczyń typu bucchero nero, czy bucchero sottile:

./redir/www.google.pl/sea...gG&ved=0CC0QsAQ
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2014-10-28, 15:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 47 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9804
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-07-28, 23:01:53   

Właśnie przed chwilą na stacji Polsat Viasat History szedł film dokumentalny "Elżbietańskie wojny szpiegów".
Była tam mowa m. in. o "księżych dziurach", czyli o tajnych schowkach dla duchownych w domach prominentnych kryptokatolików w czasach prześladowań religijnych.
Przypominały one nieco tajną komnatę we dworze w Janówce.

To zagadnienie poruszyliśmy już w innym temacie:

http://pansamochodzik.net...p=276646#276646

Ale ten temat chyba nadaje się bardziej do takich dyskusji :) .

Otóż we wspomnianym filmie pokazano starą rezydencję Harvington Hall, gdzie znajduje się aż siedem takich kryjówek:

https://en.wikipedia.org/wiki/Harvington_Hall
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2016-07-28, 23:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 108 razy
Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 43334
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-07-29, 08:15:20   

Z24 napisał/a:
gdzie znajduje się aż siedem takich kryjówek:


To ten dwór musiał się składać prawie wyłącznie z takich schowków! ;-)
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 47 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9804
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-07-29, 11:24:21   

Szara Sowa napisał/a:
Z24 napisał/a:
gdzie znajduje się aż siedem takich kryjówek:


To ten dwór musiał się składać prawie wyłącznie z takich schowków! ;-)


:D

Jak widać na załączonym linku obrazkach dwór jest całkiem spory, było więc trochę miejsca.
W tym filmie "Elżbietańskie wojny szpiegów" (oglądałem tak jednym okiem, więc nawet nie wiem jaki był tytuł oryginału) pokazano chyba tylko dwie kryjówki w tym dworze. Jak mówili w filmie, takie rewizje po dworach trwały nawet wiele dni i przy udziale fachowców, tj. murarzy i stolarzy (o tym jest napisane w artykule w Wiki poświęconym "księżym dziurom", link jest w tym zacytowanym przeze mnie własnym poście z PSiT). Oczywiście, m. zd., aż siedem takich ustrojstw to przesada, zwiększa to możliwość wpadki. Chyba, że były one budowane i wykrywane sukcesywnie: jeśli akurat w "dziurze" nikogo nie było, właściciele dworu mogli się wykręcić od odpowiedzialności (cokolwiek to oznacza ;-) ) ale meta była już spalona, czyli trzeba było sporządzić nową. Poza tym z biegiem czasu konstruowano coraz lepsze - to jest trudniejsze do wykrycia - schowki. A lepsze jest wrogiem dobrego. Jeden z ich konstruktorów został nawet świętym, choć nie tylko dlatego:

./redir/pl.wikipedia.org/wiki/Miko%C5%82aj_Owen
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2016-07-29, 11:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
MrCzui 
Fanatyk Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Wiek: 39
Dołączył: 31 Sie 2015
Posty: 1513
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-07-29, 12:23:57   

Była taka kryjówka w filmie Skyfall.
_________________
Ostatnio zmieniony przez MrCzui 2016-07-29, 12:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 47 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9804
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-11-20, 21:35:26   

W rozdziale V (w moim III wydaniu jest to na str. 124) PS z ekipą opuszczają teatr w trakcie przedstawienia i wracają do Janówki:

"Śpieszyło mi się do Janówki tak bardzo, że ruchliwe skrzyżowanie Piotrkowskiej i Andrzeja przejechałem na żóltych światłach."

W czasach, gdy służbowo bywałem w Łodzi raz na półtora miesiąca najrzadziej, często bywałem w tamtej okolicy.
I oto niedawno, w zbiorze reportaży Mariana Brandysa "O królach i kapuście" wydanie III, wydanych w serii Biblioteka Literatury Faktu, Iskry, Warszawa 1977, na str. 201-202, znalazłem taką oto zabawną notatkę o ulicy Andrzeja:

"Po śmierci Juliana Tuwima jego nazwiskiem ochrzczono jedną z ulic Łodzi. Wbrew powszechnym oczekiwaniom, nie była to znana z tuwimowskich wierszy ulica Andrzeja, prezy której stoi do dziś dom rodzinny poety - lecz położona naprzeciw ulica Przejazd. Warto wyjaśnić dlaczego tak się stało. Otóż ulica Andrzeja należy do najstarszych ulic łódzkich i nie sposób już ustalić, kto był właściwie jej patronem - święty apostoł, czy jakiś zwykły łódzki cywil. Pamiętam doskonale z moich lat szkolnych jak - w zależności od tego, czy aktualnym prezydentem Łodzi był endek czy pepeesowiec - dwie literki "św." pojawiały się na emaliowanej tabliczce przed imieniem Andrzeja bądź z niej znikały. Drażliwa sprawa wyjaśniła się ostatecznie dopiero na kilka lat przed wojną po śmierci Andrzeja Struga, znakomitego pisarza blisko związanego z Łodzią. Ówczesny socjalistyczny magistrat miasta skwapliwie skorzystał z okazji do uporządkowania raz na zawsze problemu niezdecydowanego Andrzeja - i starą ulicę przemianował na ulicę Andrzeja Struga. Ale historyczna zmiana dokonała się tylko na emaliowanych tabliczkach. Łodzianie ani rusz nie chcieli się przyzwyczaić do przedłużonej nazwy i nadal mówili krótko: ulica Andrzeja. Strug ujawnił się dopiero wtedy, gdy zaczęto szukać ulicy dla Tuwima. Trudno było odbierać ulicę znakomitemu prozaikowi, żeby ofiarować ją znakomitemu poecie. Dlatego Tuwimowi krakowskim targiem przyznano położoną naprzeciw ulicę Przejazd."
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2016-11-20, 22:25, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,23 sekundy. Zapytań do SQL: 15