PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Zagadka Mu.St.11
Autor Wiadomość
Rumianek 
Słyszał o Samochodziku
Rumianek



Dołączył: 12 Wrz 2015
Posty: 33
Skąd: EPA-WPI
Wysłany: 2015-10-01, 19:27:09   Zagadka Mu.St.11

Pytanie: Czego to może być opis ? Gdzie i co odnaleziono?


=====================================

Mu.St.11

Świtało. W reflektorach samochodu sztabowego Armii czerwonej pojawiła się ściana. Jechali z kwatery dowództwa 3 godziny polnymi drogami, nocą. Trzy samochody i ciężarówka obstawy. Te tereny nie były bezpieczne, dopiero dwa miesiące temu przeszedł tędy front.
Nareszcie byli na miejscu.
Zgodnie z meldunkiem Sidorowa - namierzono w końcu miejsce którego poszukiwaniem zajmowała się Grupa Trofiejna. Planów nie mieli, szukali więc wszelkich anomalii w podziemnych korytarzach. Nowych cegieł, innego tynku, wilgoci, napisów.
Skrytka na pewno była zaminowana. Dlatego wzięli ze sobą saperów.
Jeden z pagórków miał od zachodniej strony pionową ścianę – niwelowały to coprawda siatki maskujące, obecnie mocno pozrywane. Całość otoczona byłą makaronami okopów i pryszczami Ringstandów. Wszędzie gdzie okiem sięgnąć było widać takie pagórki – ile z nich kryły takie budowle ? Nie wiedzieli tego na pewno bo nikt nie miał planów. Rozpoznanie z powietrza nie było obecnie możliwe – wszystko latało obecnie nad Odrą.
W świetle lamp karbidowych zeszli głęboko pod ziemię. Po chwili stracił rachubę jak głęboko są pod ziemią: 20 ? 50 metrów. Do tego prowadzono go długo krętymi, wysoko sklepionymi korytarzami betonowego tunelu z torami wąskotorówki. Co chwile skręcali w lewo lub w prawo – sam nie wróci na powierzchnię na pewno.
Po 30 minutach dotarli do kolejnego rozgałęzienia. Część korytarza na wprost była zamurowana. Żołnierze wydobywali piasek znajdujący się za murowaną przegrodą. Dalej widać było ciemny korytarz, który okazał się niezbyt długi – za to niezwykle niebezpieczny. To ten kawałek był silnie zaminowany. Saperzy kończyli prace – nawiercili otwory wokół ościeżnicy drzwi kończących korytarz i odłączyli zapalniki ładunków „pilnujących” drzwi. Można było zaczynać.
Zostawili lampy karbidowe i włączyli elektryczne latarki. Poniemieckie, skąd do nich obecnie brać baterie? Trzeba było oszczędzać to bezpieczniejsze źródło światła. W jaśniejszym świetle latarek zobaczyli skrzynie sygnowane dwojako – znienawidzonym symbolem wrony oraz skrótem KFM i znakiem miasta skąd ruszył transport. Było ich 400
Saperzy sprawdzili skrzynie – były bezpieczne. Ze środka powoli wyjęto zawartość....
 
 
Rólka 
Moderator
Szef forumowej sekcji rowerowej



Pomógł: 26 razy
Wiek: 50
Dołączył: 26 Maj 2015
Posty: 10729
Skąd: Mikołów
Wysłany: 2015-10-01, 22:28:11   

''Złoty pociąg''? ;-)
_________________
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 87 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 11146
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2015-10-01, 22:43:15   

KFM to zapewne poznańskie Kaiser-Friedrich Museum? Jego dyrektor - Rühle - ukrył jego eksponaty w Międzyrzeckim Rejonie Umocnionym.
 
 
Rumianek 
Słyszał o Samochodziku
Rumianek



Dołączył: 12 Wrz 2015
Posty: 33
Skąd: EPA-WPI
Wysłany: 2015-10-02, 20:47:53   

Bingo! :)

Choć zdania są podzielone czy faktycznie dzieła z Muzeum z Poznania były ukryte w podziemiach MRU, w okolicy ... czy wogóle nie w tym miejscu...

Jest taka jedna ciekawa komnata na Petli Boryszyńskiej:




Można się tam dostać po przeczołganiu kilkudziesięciu metrów w niezbyt miłym zawale:



Czy to ta właśnie komana skrywała 400 skrzyń ? Wątpię - bo jest na to za mała :)
Wątpi też Robert Jurga, który mieszkał w Boryszynie kilka lat :)



"Faktem jest, że pod koniec wojny żołnierze Wehrmachtu schowali w podziemiach eksponaty z poznańskiego Muzeum Cesarza Fryderyka. W marcu 1945 r. Rosjanie natrafili na te eksponaty. To żadna tajemnica. Nie wiadomo jednak, czy 65 lat temu odkryto wszystkie schowki w labiryncie podziemnych korytarzy.
- W sumie rosyjscy żołnierze wywieźli stąd około 500 skrzyń z dziełami sztuki. Były w nich obrazy, rzeźby i zabytkowe meble, które przewieziono 22 wagonami do Moskwy. Wiele źródeł wskazuje, że nie odnaleźli jednak najcenniejszych depozytów - przekonuje Tadeusz Świder, przewodnik po MRU z Międzyrzecza.


Skarby odnalezione w MRU trafiły do Muzeum Puszkina w Moskwie, gdzie odbyła się pierwsza selekcja. - Dzieła sztuki były ukryte w podziemiach w okolicach miejscowości Hochwalde. To dzisiejsza wieś Wysoka. Odnalazł je specjalny ,,trofiejny’’ batalion, który rabował cenne eksponaty na tyłach frontu. Dowodził nim podpułkownik Andriej Biełokopytow, w cywilu dyrektor administracyjny moskiewskiego teatru MchAT. Skarby odnalazł jego podwładny major Siergiej Sidorow - mówi Świder.


Odkrycie dzieł sztuki opisali m.in. Konstantin Akinsza i Grigorij Kozłow w książce ,,Beutekunst’’ (niem. nazwa Łupy Kulturalne). Opierali się na materiałach z rosyjskich archiwów. M.in. na zeznaniach świadków. Napisali, że dzieła sztuki znajdowały się w trzech podziemnych magazynach. Tymczasem zdaniem znawcy fortyfikacji Roberta Jurgi z Zielonej Góry, komór depozytowych w MRU... nigdy nie odkryto!


- Dzieła sztuki z Poznania odnaleziono w zupełnie innych obiektach. Nie były nawet zamaskowane. Ukryto je za drzwiami z drewna. Właściwych komór depozytowych nigdy nie odnaleziono. Z niemieckich materiałów z 1944 roku wynika, że ich łączna powierzchnia wynosi prawie pięć tysięcy metrów sześciennych – mówi Jurga, który od ponad 20 lat bada bunkry oraz jest autorem licznych książek i publikacji na ich temat.


Co Niemcy mogli ukryć w podziemiach? Jurga dotarł do archiwalnych dokumentów Wehrmachtu, w których komory w MRU przeznaczono na m.in. ,,depozyt królewiecki’’. A w Królewcu znajdowała się Bursztynowa Komnata, którą w 1716 r. Fryderyk I Hohenzollern podarował carowi Piotrowi I Wielkiemu...
Wielu znawców fortyfikacji twierdzi, że od zakończenia wojny nie odkryto jeszcze wszystkich korytarzy i podziemnych magazynów w MRU. Część mogła zostać np. wysadzona. Świder dotarł do wojennej mapy, z której wynika, że na południowy-zachód od Pniewa Niemcy zbudowali szyby na bunkry baterii pancernej. Prawdopodobnie przerwali inwestycję na tym odcinku, jednak sztolni zaznaczonych na planie... nigdy nie odnaleziono!


Razem z T. Świdrem jedziemy do Wysokiej. Przed wioską skręcamy w polną drogę. Rozjeżdżonym brukiem i potem leśnym duktem docieramy do skarpy z zakratowanym wejściem. To wjazd do podziemi.
- Tędy wynoszono skrzynie z podziemi. Rosjanie ładowali je do stojącego w pobliżu pociągu – mówi mój pilot.
O wagonach, do których Rosjanie przenosili tajemnicze skrzynie, pisał syn byłego sołtysa Boryszyna (niem. nazwa Burschen) Günter Leibner, autor książki o międzyrzeckich bunkrach ,,Die Festung Oder-Warthe-Bogen’’ wydanej w 2000 r. w Niemczech. W skrzyniach były skarby odnalezione koło Wysokiej.


Schowki na cenne archiwa i dzieła sztuki zaczęto budować dopiero w 1944 r., kiedy nasiliły się amerykańskie i angielskie naloty na niemieckie miasta. Zdaniem naszych rozmówców, Niemcy ich nawet specjalnie nie maskowali. Nie dopuszczali do siebie myśli, że mogą przegrać wojnę i ich kraj zostanie zajęty przez wroga.
- Komory miały doraźny charakter. Nie wykluczam jednak, że bunkry w okolicach Międzyrzecza mogą kryć jeszcze jakieś niespodzianki - mówi Błażej Skaziński z gorzowskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.


Jedziemy polną drogą z Pniewa do Kęszycy. Po prawej stronie mijamy kolejne bunkry. Zatrzymujemy się przy obiekcie 719. Niedawno ktoś tutaj buszował. Przed betonową ścianą tlą się resztki ogniska. Ostatnim przystankiem w moich poszukiwaniach Bursztynowej Komnaty jest Lisia Góra. To górujące nad zakolami Obry wzniesienie koło wsi Stary Dworek, kilka kilometrów na południowy-zachód od Skwierzyny. W latach 30. minionego wieku Niemcy wybudowali tam podziemną twierdzę - tzw. Grupę Warowną Lüdendorff. Jadę tam razem z Andrzejem Chmielewskim, regionalistą z Międzyrzecza i autorem przewodników turystycznych.
Samochód z trudem forsuje zaspy śniegu. Parkujemy przy moście na Obrze, potem wspinamy się po zaśnieżonym zboczu. Przed nami zwały betonu. Sceneria jest identyczna jak na przełomie stycznia i lutego 1945 r. Brakuje tylko ciał krasnoarmiejców, którzy zginęli szturmując twierdzę.
- Niemcy bronili tego odcinka przez trzy dni. Stawiali zażarty opór. Dochodziło do walk na bagnety. Potem wycofali się na zachód i wysadzili bunkry. Od tej pory nikt nie dotarł do podziemnych koszar i magazynów – opowiada Chmielewski.
Przed rokiem A. Chmielewski rozmawiał z Bolesławem Milke, który w 1939 r. trafił do niemieckiej niewoli i został skierowany na roboty przymusowe do gospodarstwa w Starym Dworku. Jego rozmówca opowiadał, że w pod koniec wojny Niemcy zwozili do tych obiektów tajemnicze skrzynie. - Mieszkańcy wsi mieli w tym czasie zakaz wychodzenia z domów, wszystkie okna musiały być zasłonięte. Ludzie mówili, że Niemcy chowają tam jakieś kosztowności - mówił.


Kilka lat temu na Lisiej Górze pojawiła się ekipa poszukiwaczy z Niemiec. Chcieli się dostać do podziemi. Drążyli pionowe szyby, jednak po publikacjach na ten temat w ,,GL’’ lokalne władze cofnęły im pozwolenie na badania. Ponoć zdążyli się dokopać do korytarza, ale pustego i zawalonego z obu stron. Ponoć, bo w sprawie MRU i Bursztynowej Komnaty jest więcej znaków zapytania, niż konkretów"

źródło
./redir/www.starydworek.c...hp?article_id=4

Na Ludendorfie są juz 3 szyby którymi próbowano dostać się do koszar. A z tymi Niemcami to byli też Polacy :)


Tak czy inaczej historia "wypisz-wymaluj" samochodzikowa :)
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 85 razy
Wiek: 52
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 38277
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-10-02, 21:10:39   

Ciekawe, mam tam blisko, kiedyś nawet zwiedzałem trochę te bunkry, ale jakoś te historie o eksponatach do mnie nie dotarły.
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 11