PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Czesio1
2012-10-09, 16:02
Lata w jakich rozgrywaja sie wszystkie cześci Pana Samochodz
Autor Wiadomość
Piotreek 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 988
Wysłany: 2008-01-09, 11:46:00   

Pietia napisał/a:
No jestem pod wrazeniem:) Kawał dobrej roboty:)


dzieki, ale mam nadzieje, ze to nie zakonczy dyskusji?
moje spostrzezenia nie musza byc ostateczne, na pewno jeszcze sporo rzecyz przeoczylem

pozdro
 
 
alcotronic 
Stały bywalec forum



Pomógł: 3 razy
Wiek: 39
Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 474
Skąd: Malbork
Wysłany: 2008-01-09, 12:01:25   

potwierdzeniem roku 1971 jako tego w którym dzieje sie akcja Fantomasa i Zagadek jest takze wzmianka o Renault Alpine (nalezacym do madame Eveline) ktory to własnie model (A310, 1605 ccm) zaczeto produkowac w 1971.
 
 
michaŁ
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 8 razy
Wiek: 42
Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 737
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-02-05, 13:32:51   

Zabójstwa Herakliusza Pronobisa nie bierzecie pod uwagę? (1951 - 1952)
Laseczka i tajemnica działa się zaś wiosną 1961 roku. To tak przy okazji.
_________________
I znowu polski rycerz dumnie podejmuje złotą rękawicę
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 20 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 5028
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-02-06, 02:26:38   

michaŁ napisał/a:
Zabójstwa Herakliusza Pronobisa nie bierzecie pod uwagę? (1951 - 1952)
Laseczka i tajemnica działa się zaś wiosną 1961 roku. To tak przy okazji.

Ano jakoś nie. W zamyśle to nie były chyba książki dla młodzieży? "Związku Poszukiwaczy Skarbów" też nie bierzemy pod uwagę :)
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
MIR66 
Słyszał o Samochodziku



Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 48
Skąd: Hamburg
Wysłany: 2009-10-02, 11:32:16   Re: Lata w jakich rozgrywaja sie wszystkie cześci Pana Samoc

Pietia napisał/a:
Na podstawie mojej pamieci, tak wiec moge gdzies sie pomylic:)

11 Złota rękawica 1975



Pewna nieścisłość:
W "Złotej rękawicy" autor pisze że w telewizji zaczął się właśnie "Wieczór z dziennikiem".
"Dziennik" zmienił nazwę na "Wieczór z Dziennikiem" w 1976 r.
Ja jednak bym się tym nie przejmował bo niemal w każdej części są pewne fakty sprzeczne z czasem akcji. ;-)
_________________
Wróćmy nad jeziora....Niestety już tylko na wakację-((
Ostatnio zmieniony przez Czesio1 2009-10-02, 11:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Simon Templer
Sympatyk Samochodzika
SimonTempler


Pomógł: 1 raz
Wiek: 50
Dołączył: 15 Lis 2012
Posty: 132
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2013-12-29, 23:26:33   

Jeśli chcemy coś ustalić, musimy zrobić pewne założenia. Ja jednak opieram się na najstarszych dostępnych mi wydaniach (często pierwszych), jako na "oryginałach". Wszelkie przeróbki, dokonywane nawet przez samego Autora, miały podłoże merkantylne, a nie artystyczne, więc do mnie nie przemawiają. To cytat z postu Evena.
Zgadzam się z tym co napisał Even a kompletnie nie zgadzam się z ustaleniami Pieti, Jana Bigosa i Piotreeka. W ogóle nie rozumiem dyskusji na temat datowania akcji Pierwszej przygody, Atanaryka, Wyspy złoczyńców. Liczy się tylko to co napisano w pierwszych wydaniach. A tam jest podany rok a nawet miesiąc kiedy się zaczyna powieść więc nie rozumiem po co tam ustalać rok akcji i wnioskować że akcja dzieje się kilka lat później skoro autor podał datę. Łatwo też ustalić datę Templariuszy, Księgi Strachów, Niesamowitego dworu (data podana w książce). Jedyny problem jest z Nowymi Przygodami - 1968 lub 1969. Cala reszta nie budzi żadnych wątpliwości. Liczy się to co napisano w pierwszym wydaniu a nie to co potem bo idąc tym tokiem rozumowania to w najnowszych wydaniach Warmii akcja toczy się w latach 90 a przecież nikt z nas tego nie akceptuje.
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2013-12-30, 08:58, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Piotreek 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 988
Wysłany: 2013-12-30, 08:58:04   

Simon Templer napisał/a:
Jeśli chcemy coś ustalić, musimy zrobić pewne założenia. Ja jednak opieram się na najstarszych dostępnych mi wydaniach (często pierwszych), jako na "oryginałach". Wszelkie przeróbki, dokonywane nawet przez samego Autora, miały podłoże merkantylne, a nie artystyczne, więc do mnie nie przemawiają. To cytat z postu Evena.
Zgadzam się z tym co napisał Even a kompletnie nie zgadzam sie z ustaleniami Pieti,Jana Bigosa i Piotreeka. Wogole nie rozumiem dyskusji na temat datowania akcji Pierwszej przygody,Atanaryka,Wyspy złoczyńców. Liczy sie tylko to co napisano w pierwszych wydaniach.A tam jest podany rok a nawet miesiąc kiedy sie zaczyna powieść więc nie rozumiem po co tam ustalać rok akcji i wnioskowac że akcja dzieje sie kilka lat pózniej skoro autor podal date.Łatwo też ustalić date Templariuszy,Ksiegi strachów,Niesamowitego dworu(data podana w książce). Jedyny problem jest z Nowymi Przygodami-1968 lub 1969. Cala reszta nie budzi żadnych wątpliwosci. Liczy się to co napisano w pierwszym wydaniu a nie to co potem bo idąc tym tokiem rozumowania to w najnowszych wydaniach Warmii akcja toczy sie w latach 90 a przecież nikt z nas tego nie akceptuje.


Masz "dużo racji", aczkolwiek bezkrytyczne przyjęcie stwierdzenia, że akcja Wyspy to rok 1961 prowadzi potem do odnalezienia mnóstwa niezgodności co do czasu innych wydarzeń opisanych w książce, wiec ta dyskusja ma uboczny skutek wyeliminowania tychże ;-)
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2013-12-30, 09:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 49 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10139
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-12-30, 22:14:55   

Piotreek napisał/a:
Simon Templer napisał/a:
Jeśli chcemy coś ustalić, musimy zrobić pewne założenia. Ja jednak opieram się na najstarszych dostępnych mi wydaniach (często pierwszych), jako na "oryginałach". Wszelkie przeróbki, dokonywane nawet przez samego Autora, miały podłoże merkantylne, a nie artystyczne, więc do mnie nie przemawiają. To cytat z postu Evena.
Zgadzam się z tym co napisał Even a kompletnie nie zgadzam sie z ustaleniami Pieti,Jana Bigosa i Piotreeka. Wogole nie rozumiem dyskusji na temat datowania akcji Pierwszej przygody,Atanaryka,Wyspy złoczyńców. Liczy sie tylko to co napisano w pierwszych wydaniach.A tam jest podany rok a nawet miesiąc kiedy sie zaczyna powieść więc nie rozumiem po co tam ustalać rok akcji i wnioskowac że akcja dzieje sie kilka lat pózniej skoro autor podal date.Łatwo też ustalić date Templariuszy,Ksiegi strachów,Niesamowitego dworu(data podana w książce). Jedyny problem jest z Nowymi Przygodami-1968 lub 1969. Cala reszta nie budzi żadnych wątpliwosci. Liczy się to co napisano w pierwszym wydaniu a nie to co potem bo idąc tym tokiem rozumowania to w najnowszych wydaniach Warmii akcja toczy sie w latach 90 a przecież nikt z nas tego nie akceptuje.


Masz "dużo racji", aczkolwiek bezkrytyczne przyjęcie stwierdzenia, że akcja Wyspy to rok 1961 prowadzi potem do odnalezienia mnóstwa niezgodności co do czasu innych wydarzeń opisanych w książce, wiec ta dyskusja ma uboczny skutek wyeliminowania tychże ;-)

:564:
Oczywiście. Oprócz deklarowanej daty przygód w pierwszych lub początkowych wydaniach (tylko trzykrotnie: w WZ - czerwiec 1961 i w ND listopad 1967 i w PSiN - 1974) - reszta jest wykoncypowana w odniesieniu do tych dat. Jeżeli dopuszczamy dowody z następstwa kolejnych tytułów i wzmianek o poprzednich przygodach w kolejnych tomach, to dlaczego nie dopuścić do zabawy polegającej na dowodzeniu daty akcji powieści w oparciu o wzmianki o inne przesłanki. W kolejnych tomach są różne dane - np. odniesienia do różnych faktów historycznych lub informacje pośrednie - pozwaljące umiejscoqwić w czasie akcję powieści. Niekiedy te dane są sprzeczne. Odzwierciedlają nie tyle czas nazwijmy to "metrykalny" powieści, to czas jej powstawania.
Np. akcja KS wg chronologii powieści, dzieje się 1963 r. A leśniczy z leśniczówki w Czarnem mówi, że jest tutaj leśniczym już dwadzieścia lat i nikt go nie pytał o szachownicę na kamieniu. Wynikałoby z tego, że został leśniczym już za późnego Adolfa, co jest raczej nieprawdopodobne ze względu na kiepskie pochodzenie rasowe ;-) . Wyłazi więc nam najwcześniejsza możliwa data - 1965 r.
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2013-12-30, 22:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Piotrus 
Fanatyk Samochodzika
piotrus


Dołączył: 15 Lut 2010
Posty: 2543
Skąd: PL/UA
Wysłany: 2014-09-13, 09:48:36   

Z24 napisał/a:
Np. akcja KS wg chronologii powieści, dzieje się 1963 r. A leśniczy z leśniczówki w Czarnem mówi, że jest tutaj leśniczym już dwadzieścia lat i nikt go nie pytał o szachownicę na kamieniu. Wynikałoby z tego, że został leśniczym już za późnego Adolfa, co jest raczej nieprawdopodobne ze względu na kiepskie pochodzenie rasowe . Wyłazi więc nam najwcześniejsza możliwa data - 1965 r.

Powiedzmy, że mógł ilość lat nieco zaokrąglić, i mówiąc "dwadzieścia" mieć na myśli "około dwudziestu", czyli np. 18.
Bardziej przy tej chronologii zastanawiałaby mnie 4-letnia dziura pomiędzy akcją Księgi (1963) i Niesamowitego Dworu (1967). Biorąc pod uwagę to, ze akcje pozostałych części dzieją się w odstępach rocznych (lub nawet w tym samym roku, patrz Fantomas i Zagadki), ta czteroletnia przerwa byłaby co najmniej dziwna. Chyba, ze w tzw. międzyczasie w życiu Tomasza zaszły wydarzenia, o których autor nie chciał nam opowiedzieć ;-)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2014-09-13, 19:18, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 49 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10139
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-09-13, 12:09:17   

Piotrus napisał/a:
24 napisał/a:
Np. akcja KS wg chronologii powieści, dzieje się 1963 r. A leśniczy z leśniczówki w Czarnem mówi, że jest tutaj leśniczym już dwadzieścia lat i nikt go nie pytał o szachownicę na kamieniu. Wynikałoby z tego, że został leśniczym już za późnego Adolfa, co jest raczej nieprawdopodobne ze względu na kiepskie pochodzenie rasowe . Wyłazi więc nam najwcześniejsza możliwa data - 1965 r.

Powiedzmy, że mógł ilość lat nieco zaokrąglić, i mówiąc "dwadzieścia" mieć na myśli "około dwudziestu", czyli np. 18.

:564:
Jest to przyjęcia, zwłaszcza, że jedynym poza tym wątkiem w powieści są odniesienia do wieku Hildy. Z tego wątku można wyprowadzić obydwie daty, aczkolwiek data wcześniejsza akcji (1963 r.)wydaje się bardziej prawdopodobna.

Piotrus napisał/a:
ardziej przy tej chronologii zastanawiałaby mnie 4-letnia dziura pomiędzy akcją Księgi (1963) i Niesamowitego Dworu (1967). Biorąc pod uwagę to, ze akcje pozostałych części dzieją się w odstępach rocznych (lub nawet w tym samym roku, patrz Fantomas i Zagadki), ta czteroletnia przerwa byłaby co najmniej dziwna.
Chba, ze w tzw. międzyczasie w życiu Tomasza zaszły wydarzenia, o których autor nie chciał nam opowiedzieć

:564: :564: :564:
Bardzo istotne spostrzeżenie. Może to zainspiruje kogoś...
Faktycznie wzięło się to z różnicy pomiędzy czasem powieściowym i czasem realnym, kiedy ZN pisał swoje powieści i oczywiście ze zmianami zachodzącymi w tym czasie w życiu pisarza.
Uwzględniając to można dokonać podziału kanonu na kilka podokresów.
_________________
Z 24
 
 
Jan_Bigos
Sympatyk Samochodzika


Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 119
Wysłany: 2015-09-12, 12:12:17   

Cytat:
Jest to przyjęcia, zwłaszcza, że jedynym poza tym wątkiem w powieści są odniesienia do wieku Hildy. Z tego wątku można wyprowadzić obydwie daty, aczkolwiek data wcześniejsza akcji (1963 r.)wydaje się bardziej prawdopodobna.


Jeśli chodzi o datowanie początkowych PSów, to ja mam następujące przemyślenia:

O datowaniu Wyspy złoczyńców wiemy, co następuje:
- rok 1961 w pierwszym wydaniu;
- Barabasz rabował w 1945 (co nie oznacza, że nie rabował też później);
- Milicja rozbiła bandy w 1947 roku (co nie oznacza, że akurat banda Barabasza nie została rozbita wcześniej);
- od spalenia leśniczówki (na dzień przed rozbiciem bandy Barabasza) minęło 17 lat;
Na tej podstawie można datować Wyspę… na:
- rok 1961 jeśli przyjąć datę z pierwszego wydania, którego bohater, dziennikarz, NIE JEST późniejszym Panem Samochodzikiem.
- lata 1962, 1964 lub 1962-64 jeśli odnieść się do lat działania/rozbicia bandy Barabasza.
Automatycznie ustawia nam to Templariuszy na lata odpowiednio 1962, 1963, 1965 lub 1963-1965, a Księgę strachów na 1963, 1964, 1966 lub 1964-1966.

Kolejnym jednoznacznie wydatowanym punktem zaczepienia są Tajemnice Fromborka, które dzieją się 26 lat po roku 1945, czyli w roku 1971 i już.
Wiek Baśki (16 lat we Fromborku, 14-15 w Przygodach) pozwala z kolei ustawić Nowe przygody na lata 1969-1970. Jak z kolei wiemy, w NP. występuje Tell po maturze, a więc 18-19 letni. Jako że w Księdze strachów harcerze mają lat 14, akcja tej książki odniesiona do Nowych przygód dziać się może więc tylko w latach 1964-1966.
I na koniec jeszcze informacja z Księgi strachów – w opisie historii „rzeczy najcenniejszej” umieszczonym w harcerskiej księdze strachów pada informacja, że zdarzyło się to więcej niż dwadzieścia lat wcześniej. Nie prawie, nie równo, a więcej. Jako że pamiętnik ukryty został w roku 1945, akcja nie może dziać się wcześniej niż w roku 1966 – czyli ze wszystkich dostępnych możliwości datowania Księgi strachów zostaje więc tylko rok 1966. A zatem Templariusze dzieją się w roku 1965, a Wyspa w 1964.
W tej sytuacji nie dziwi też leśniczy z dwudziestoletnim stażem.

QED
Ostatnio zmieniony przez Jan_Bigos 2015-09-12, 12:48, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Piotrus 
Fanatyk Samochodzika
piotrus


Dołączył: 15 Lut 2010
Posty: 2543
Skąd: PL/UA
Wysłany: 2015-09-12, 14:44:41   

Takie datowanie rzeczywiście zdaje się mieć ręce i nogi :) Znika też problem owej wspominanej przeze mnie czteroletniej przerwy pomiędzy domniemanymi latami akcji Księgi oraz Dworu. W zasadzie zagadką pozostaje jedynie to, co nasz bohater robił latem roku 1967 i 1968 (akcja ND toczy się późną jesienią, a kolejnej części, NP, w 1969 lub następnym)
_________________
 
 
Jan_Bigos
Sympatyk Samochodzika


Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 119
Wysłany: 2015-09-12, 15:03:40   

Zawsze sobie wyobrażałem, że rok 1968 skrywa mroczne karty życiorysu PS, które wolał przemilczeć. :D

PS
No i skoro akcja Księgi rozgrywa się w 1966 roku, a Tell w Nowych przygodach jest po maturze, to dzieje się ta druga książka w roku 1970.
Ostatnio zmieniony przez Jan_Bigos 2015-09-12, 16:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 49 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10139
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-09-12, 17:07:59   

Jan_Bigos napisał/a:
Jak z kolei wiemy, w NP. występuje Tell po maturze, a więc 18-19 letni.


No, mógł mieć 17-18. Bo w końcówce lat 60-tych dodali ósmą klasę.

Piotrus napisał/a:
Znika też problem owej wspominanej przeze mnie czteroletniej przerwy pomiędzy domniemanymi latami akcji Księgi oraz Dworu.


I wielka szkoda. Można by tam wrzucić kilka "zaginionych przygód" ;-) .
_________________
Z 24
 
 
Piotrus 
Fanatyk Samochodzika
piotrus


Dołączył: 15 Lut 2010
Posty: 2543
Skąd: PL/UA
Wysłany: 2015-09-12, 20:23:51   

Ależ nadal można. Jak wspomniałem wyżej, do zagospodarowania wciąż pozostaje lato 1967 r., cały rok 1968,a jeśli przyjąć, że akcja Nowych Przygód toczy się w 1970, to i 1969 rok jest wciąż białą plamą :)
_________________
 
 
Jan_Bigos
Sympatyk Samochodzika


Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 119
Wysłany: 2015-09-12, 20:32:39   

Fakt - nawet chyba równo 18 lat (7+11), bo zdaje się pierwszy rocznik po 12 latach nauki zdawał maturę w 1971 roku?

Zesztą i tak można przeprowadzić znacznie prostsze ustalenie datowania trzech pierwszych tomów, bez potrzeby posiłkowania się Tellem i Baśką. Wyspa złoczyńców dziać się musi w latach 1961-1964 (czyli najpóźniej w 17 lat po roku 1947; 1961 jest zresztą problematyczny, bo od spalenia leśniczówki nie mogłoby wtedy minąć te 17 lat), zaś późniejsza o dwa lata Księga strachów najwcześniej w roku 1966 (czyli 21 lat po roku 1945) - jak by nie kombinować, Wyspa musi być w 1964, a Księga w 1966. :p
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 49 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10139
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-09-12, 22:03:48   

Jan_Bigos napisał/a:
Fakt - nawet chyba równo 18 lat (7+11), bo zdaje się pierwszy rocznik po 12 latach nauki zdawał maturę w 1971 roku?


Wiem, mój brat jest z 52' :) .

Co do tych 17 lat mam na to inny pomysł. Ale to we właściwym temacie.
_________________
Z 24
 
 
kapitan.kirk 
Forumowy Badacz Naukowy


Dołączył: 06 Sty 2016
Posty: 35
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-01-30, 18:28:59   

Na początek chcę zaznaczyć, że - podobnie jak Przedmówca, który zaczął swego czasu ten wątek - jestem zwolennikiem "szkoły kanonicznej", tj. uznaję prymat informacji zawartych w pierwszych wydaniach nad ich modyfikacjami dokonanymi wiele lat później, a szczególnie w nieszczęsnej "czarnej serii". Przy całym zrozumieniu dla chęci Autora, by książki napisane wcześniej dopasować jakoś do napisanych później, robił on to mało starannie i niekonsekwentnie, choć wystarczyłoby naprawdę stosunkowo niewiele zmian i poprawek by wszystko układało się w logiczniejszą całość. Tak czy inaczej, uważam że jeśli Autor w jakiejś książce napisał wprost, iż jej akcja toczy się w roku 1958 czy 1961, to miał jakiś powód by tak postąpić i tego będę się trzymał :p A zatem chronologia pierwszych kilku części kanonu wygląda według mnie następująco:

1956 – "Uroczysko" (Rozdział 6 "Skarbu Atanaryka": Przed dwoma laty, gdy pierwszy raz wziąłem udział w pracach wykopaliskowych, umówiłem się z Agnieszką (…)).
1958 – "Pozwolenie na przywóz lwa" (bo tak jest expressis verbis napisane w pierwszym zdaniu powieści, a poza tym świadczy o tym kilka innych poszlak, o których później).
1958 – "Skarb Atanaryka" (1mo z treści "Pozwolenia…" wynika, że bohater był na obozie archeologicznym na Kaszubach w interludium miedzy pierwszą a drugą częścią tej książki; 2do w Rozdziale 7 "Wyspy Złoczyńców" bohater wspomina: Podczas mego pobytu w obozie ekspedycji archeologicznej przed trzema laty schodziliśmy się w dni deszczowe pod największym namiotem (…)).
1961 – "Wyspa Złoczyńców" (Rozdział 1: Zadziwiająca przygoda, jaką przeżyłem na Wyspie Złoczyńców, zapukała do mnie pod koniec czerwca 1961 roku.).
1962 – "Templariusze" (jak niżej)
1963 – "Księga Strachów" (Rozdział 6: Pan myśli, że my nie rośniemy, jesteśmy wciąż tymi samymi dwunastoletnimi chłopcami, których spotkał pan na Wyspie Złoczyńców. A przecież od tego czasu minęły dwa lata. Rozdział 9: Nie słyszałaś także historii o tym, jak z Panem Samochodzikiem szukałem skarbu zakonu templariuszy? (…) W ubiegłym roku, latem, część tych skarbów udało mi się odnaleźć.).
1967 – "Niesamowity dwór" (Rozdział 1 oryginalnego wydania: Pod koniec listopada 1967 roku wezwano mnie do Departamentu Muzeów i Ochrony Zabytków w Ministerstwie Kultury (…)).

A żeby uzasadnić to wszystko, zacznę od środka, czyli od datowania "Wyspy Złoczyńców".
 
 
kapitan.kirk 
Forumowy Badacz Naukowy


Dołączył: 06 Sty 2016
Posty: 35
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-01-30, 18:51:48   

Jako że – jak napisałem – już w pierwszym rozdziale "Wyspy Złoczyńców" powiedziane jest wprost, że akcja toczy się latem 1961 r., teoretycznie można by na tym rzecz zamknąć. Jednak chciałbym odnieść się tu do rozważań Przedmówców w tym i w innych wątkach, poddających w wątpliwość to datowanie na podstawie różnych fragmentów książki. Otóż według mnie nie ma tu żadnych niekonsekwencji, wystarczy tylko rozważyć rzecz na spokojnie.

1.) Pilarczykowa w Rozdziale 4 mówi o Barabaszu: Największy na okolicę bandzior. Z bandą swoją rabował u nas w 1945 roku. Gdyby Barabasz działał dłużej, użyłaby raczej innych słów, np. "po wojnie", "przez jakiś czas","parę lat" etc. Jednak skoro mówi wprost "w 1945 roku", to według mnie trzeba to rozumieć tak jak jest napisane – banda została zlikwidowana przez milicję i KBW najpóźniej pod koniec 1945 r., a więc działała tylko przez kilka miesięcy. Wprawdzie bohater kilka stron wcześniej, snując narrację o dziejach Antoninowa i okolic, pisze: W 1947 roku z bandami rozprawiła się milicja (…), jednak przecież nie ma tu mowy konkretnie o Barabaszu, ale ogólnie w liczbie mnogiej o "bandach", których mogło być i było więcej; mój ojciec, który urodził się i wychował w tamtych stronach, a w chwili zakończenia wojny był w wieku wczesnomłodzieżowym, co nieco o tym opowiadał…

2.) A zatem Pluta i Hertel zostali schwytani pod koniec 1945 r. Skazano ich na śmierć, którą to karę następnie zamieniono im kolejno na dożywocie i 15 lat więzienia (to zresztą osobna dziwna sprawa, którą się zajmę przy okazji ;-) ). Ponieważ w takich przypadkach czas do wyroku spędzony za kratkami zalicza się na ogół do długości kary, niezależnie od tego kiedy zapadł pierwszy wyrok, piętnastoletnia odsiadka kończyła się im obu najwcześniej w drugiej połowie 1960 r. Czyli wszystko się zgadza, bo w książce mowa jest o tym, że Pluta pojawił się w miasteczku (i został zabity przez Skałbanę) poprzedniej jesieni. Potwierdza to komendant milicji w Rozdziale 14: Za napady z bronią w ręku został Pluta skazany na karę śmierci, Rada Państwa skorzystała jednak z prawa łaski i zmieniła wyrok śmierci na dożywotnie więzienie. Potem były kilkakrotnie amnestie. Pluta dobrze sprawował się w więzieniu i dlatego, po prawie piętnastu latach, jesienią ubiegłego roku wypuszczono go na wolność. Następnie mówi o Hertlu: Otrzymaliśmy wiadomość, że wypuszczono go na wolność w maju bieżącego roku, to jest przed dwoma miesiącami. Mamy zatem kolejne potwierdzenie roku 1961. A jeżeli coś w tej sytuacji dziwi, to tylko fakt, że Hertlowi zaledwie dwa miesiące na wolności wystarczyły na zaadaptowanie się w nowych realiach społecznych – krańcowo przecież odmiennych niż w 1945 r., gdy trafił do pudła – tak doskonale, że nawiązał przez ten czas kontakt z Karolem, uknuł cały plan i był w stanie wiarygodnie udawać bogatego urzędnika z "dyplomacji" na urlopie. Jeśli dodamy do tego fakt, że nie tylko umiał prowadzić samochód (co w latach wojny bynajmniej nie było zjawiskiem codziennym), ale jeszcze radził sobie z nowoczesną limuzyną i bez problemu urządzał sobie nią wyścigi z prędkością stu kilkudziesięciu km/h, wyłania nam się nader ciekawa postać – w każdym razie w gangu Barabasza na pewno nie był to żaden typowy wiejski bandzior, ale jakaś duża szycha, pochodząca z "lepszych sfer"; może były szpieg lub cichociemny :p

3.) Z pozoru może być problem z zapisem z innego miejsca – w Rozdziale 5, kiedy Tomasz rozbija obóz w ruinach dawnej gajówki, rozmyśla sobie: Nie dawała mi spokoju świadomość, że znajduję się w miejscu, gdzie przed siedemnastu laty znajdował się domek gajowego Gabryszczaka. 17 lat wstecz od roku 1961 daje rok 1944, a skądinąd wiemy że Barabasz spalił gajówkę dopiero w rok później. Ale zaraz, dlaczego właściwie miałaby to być sprzeczność? Przecież Tomasz nie pisze, że domek SPŁONĄŁ przed 17 laty (Sokole Oko, badając ślady, stwierdza jedynie, że było to (…) nie dalej jak przed dwudziestu laty), ale jedynie że ZNAJDOWAŁ się – a skoro "znajdował się" jeszcze w 1945, zanim go nie spalono, to przecież, logicznie rzecz biorąc, także i rok wcześniej…? Ale dlaczego bohater pomyślał akurat o 17 latach, a nie np. o 16 czy 20? No cóż, to też łatwo wytłumaczalne. Przecież cała historia będąca kanwą książki zaczęła się w momencie, gdy na skutek zbliżania się Armii Czerwonej, Dunin z Gabryszczakiem zaczęli szukać miejsca na ukrycie zbiorów dziedzica. A to musiało dziać się właśnie w drugiej połowie 1944 – pomiędzy sierpniem (kiedy to na skutek Operacji Bagration front w kilka tygodni przesunął się ze wschodniej Białorusi aż na linię Wisły i ustabilizował się w odległości ok. 120 km od omawianego terenu; wtedy właśnie Niemcy zaczęli budować umocnienia w lesie nad Wisłą), a maksymalnie 19-21 stycznia 1945 r., kiedy to po rozpoczęciu ofensywy styczniowej wojska radzieckie zajęły wschodnie Kujawy.

A teraz, skoro już tak ładnie czarno na białym udowodniłem, że chodzi o rok 1961, niniejszym sam to wszystko zwalę w gruzy :D Otóż z Rozdziału 8 dowiadujemy się od Zaliczki, dlaczego magister Opałko musi milczeć. Opowiadając o wiadomym zakładzie, mówi ona: Pan Opałko twierdził, że w kinie "Wolność" grają film pod tytułem "Biały kanion", a my, że grają tam "Historię żółtej ciżemki". Co do "Białego Kanionu" nie będę polemizował, bo film jest z 1958 r. i choć w tamtych czasach normą było że zachodnie produkcje wchodziły do polskich kin nawet z kilkuletnim opóźnieniem (albo i w ogóle…), to nie chce mi się wertować starych "Przekrojów", żeby ustalić kiedy wszedł akurat ten ;-) Natomiast co do "Historii żółtej ciżemki", to o ile wierzyć cioci Wikipedii, premiera filmu odbyła się dopiero 28 grudnia 1961 r. – a zatem taki zakład nijak nie mógłby mieć miejsca przed lipcem tegoż roku, bo nawet gdyby studenci żartowali i wmawiali Opałce że na ekranach jest film który naprawdę jeszcze na nie nie wszedł, to przecież jak wynika z sytuacji, zakład wygrali, a więc "Historia…" była grana w "Wolności"… No cóż, jeszcze to jeden dowód na to, że choćby człowiek nie wiem jak się wytężał, to wszystkich nieścisłości z tekstu p. Nienackiego usprawiedliwić nie potrafi; co najwyżej jeśli ktoś kiedyś w przyszłości zada sobie trud "wyprostowania" treści kanonu przez wprowadzenie drobnych poprawek do książek (bo naprawdę nie musiałyby one być istotne) , to po prostu zamieni "Historię…" na jakiś inny firm z 1961 r. i tyle :)

Pozdrawiam
 
 
Krakau 
Słyszał o Samochodziku


Dołączył: 07 Cze 2015
Posty: 10
Skąd: vvv
Wysłany: 2016-01-30, 19:33:59   

Tak pytanie na uboczu, ale w sumie kluczowe, z którego rocznika byłby Tomasz NN?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 18