To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
PanSamochodzik.net.pl
Forum poświęcone twórczości Zbigniewa Nienackiego

Księga strachów - Miejsce akcji: Jasień - czy i gdzie istnieje?

Pigeon - 2009-09-11, 19:56

Moim zdaniem z Jasieniem ma coś wspólnego miasto Jasień w lubuskim. O dziwo jest tam pałac podobny do Grand Hotelu w Sopocie a o takim podobieństwie pisze w książce!
Anonymous - 2009-09-20, 21:21

Wróciłam żywa i pełna wrażeń,no i oczywiście fotek! Polecam wszystkim szlak Zwiążku Tajemniczej Szachownicy,było super! A na dniach relacja,dość długa! :D
alcotronic - 2009-09-22, 21:04

Iwmali odwiedzasz miejsca związane z PS w iście ekspresowym tempie :) Jak tak dalej pójdzie to niedługo pozostanie Ci juz tylko Kolumbia :galy:
Anonymous - 2009-09-22, 21:11

alcotronic napisał/a:
Iwmali odwiedzasz miejsca związane z PS w iście ekspresowym tempie :) Jak tak dalej pójdzie to niedługo pozostanie Ci juz tylko Kolumbia :galy:

Ale się uśmiałam! :053: Gdzie ja i Kolumbia!!! To wszystko to pod ręką,a Ameryka Południowa jest w sferze marzeń,prędzej wybiorę się w Przyszłość z Ralfem! Albo Przyszłość zostawię dla Czesia i TomaszaNN! :D :D :D Oni byliby prze szczęśliwi spotykając się z Ralfem!!! ;-)

Czesio1 - 2009-09-22, 21:26

alcotronic napisał/a:
Iwmali odwiedzasz miejsca związane z PS w iście ekspresowym tempie :)

Też mnie to zaskakuje. Iwmali, czy Ty masz jakiś zaległy urlop z 5-iu ostatnich lat, że tak brykasz po całej Polsce?

Anonymous - 2009-09-22, 23:41

czesio1 napisał/a:
alcotronic napisał/a:
Iwmali odwiedzasz miejsca związane z PS w iście ekspresowym tempie :)

Też mnie to zaskakuje. Iwmali, czy Ty masz jakiś zaległy urlop z 5-iu ostatnich lat, że tak brykasz po całej Polsce?


Ja mam lepszy patent niż urlop,Czesio1! Ja po prostu nie pracuję!!! Albo inaczej,pracuję w domciu! :D Więc urlop mam przez 365 dni i mogę go brać kiedy chcę! :p

Karen - 2009-09-23, 08:49

iwmali napisał/a:
czesio1 napisał/a:
alcotronic napisał/a:
Iwmali odwiedzasz miejsca związane z PS w iście ekspresowym tempie :)

Też mnie to zaskakuje. Iwmali, czy Ty masz jakiś zaległy urlop z 5-iu ostatnich lat, że tak brykasz po całej Polsce?


Ja mam lepszy patent niż urlop,Czesio1! Ja po prostu nie pracuję!!! Albo inaczej,pracuję w domciu! :D Więc urlop mam przez 365 dni i mogę go brać kiedy chcę! :p


Iwmali -szczęściara z Ciebie ;-) :D

MIR66 - 2009-10-01, 19:00

Iwmali czytałem twój blog....Piękne...Dziękuję!
M_ajk - 2009-10-19, 23:36

Tak przypadkiem trafiłem na coś takiego:
Mauzoleum
Robi wrażenie, a i do Myśliborza daleko nie jest...

Karen - 2009-10-20, 09:28

I znowu taki fajny obiekt zdewastowany :(
Szara Sowa - 2009-10-20, 09:57

Kto wie, może Nienacki właśnie to miejsce wziął za pierwowzór?
Anonymous - 2009-10-20, 10:41

Patrzę na te zdjęcia i z przerażeniem i ze złością stwierdzam, że nasze pieniądze płyną sobie szerokim strumieniem nie wiadomo na co! A właściwie wiadomo, na bandę obiboków szumnie nazywaną "klasą polityczną" i działania np niejakiego agenta Tomka. Nie ma natomiast środków min. na ratowanie takich właśnie obiektów, które są naszym dziedzictwem historycznym i kulturalnym. O innych dziedzinach życia równie ważnych nie ma nawet co wspominać...
Przykre to...
:/

Szara Sowa - 2009-10-20, 10:48

johny napisał/a:
Nie ma natomiast środków min. na ratowanie takich właśnie obiektów, które są naszym dziedzictwem historycznym i kulturalnym.


Hm, czy aby na pewno naszym?
Ja bym tu argumentem patriotycznym szafował ostrożnie... :okulary:
Naszym dziedzictwem są raczej setki rozpadających się dworów szlacheckich. :/

Anonymous - 2009-10-20, 11:07

Szara Sowo łapiesz mnie za słówka a tu chodzi o sam fakt, zgadzam się popadają w ruinę również dworki i pałace i inne obiekty zabytkowe.
Robin - 2009-10-20, 18:58

Szara Sowa napisał/a:
johny napisał/a:
Nie ma natomiast środków min. na ratowanie takich właśnie obiektów, które są naszym dziedzictwem historycznym i kulturalnym.


Hm, czy aby na pewno naszym?
Ja bym tu argumentem patriotycznym szafował ostrożnie... :okulary:
Naszym dziedzictwem są raczej setki rozpadających się dworów szlacheckich. :/



Troche mnie zabolalo to "czy aby na pewno naszym"?... :p W koncu wszystko co jest spuscizna kulturowa, moze nie doslownie nasza, ale przeciez na naszych slowianskich ziemiach z dziada pradziada, powinno byc otoczone szczegolna opieka... Nasz w tym interes wielki - bosmy gospodarzami! To wlasnie Nienacki mnie na owe "argumenty patryjotyczne" uczulil!!! :)

Szara Sowa - 2009-10-20, 20:25

No tak, sprawa nie musi byc pojmowana przez wszystkich tak samo, ale wg mnie czym innym dla kultury narodowej jest ratowanie mauzoleum np. Raczyńskich a czym innym mauzoleum jakiegoś grafa. Nie sadzisz?
Może to nie po "europejskiemu" ale tak sadze...

Czesio1 - 2009-10-20, 20:46

Szara Sowa napisał/a:
No tak, sprawa nie musi byc pojmowana przez wszystkich tak samo, ale wg mnie czym innym dla kultury narodowej jest ratowanie mauzoleum np. Raczyńskich a czym innym mauzoleum jakiegoś grafa. Nie sadzisz?
Może to nie po "europejskiemu" ale tak sadze...

Słusznie sądzisz Szara Sowo, choć zwróć uwagę na ten fragment:
"Pan szuka swojej biżuterii, a ja pamiątek niemieckiej i polskiej kultury. Chcemy wydobyć na światło i obnażyć z przeszłości wszystko, co było na tej ziemi wspaniałe i godne uwagi; nieważne, czy uczynił to Polak, czy Niemiec. Interesujemy się historią Jenny von Gustedt tak samo jak historią pani Walewskiej, która spędziła kilka miesięcy w Kamieńcu, w dawnym powiecie suskim. My nie chcemy wymazać przeszłości, bo z niej czerpiemy swoje racje, swoją siłę, uczymy się lepiej kochać i rozumieć tę ziemię. O Herderze uczyłem się w polskiej szkole i kocham wiersze Goethego, a wy paliliście na stosach wiersze Mickiewicza. Niemiec Wiechert także pozwala mi zrozumieć i kochać Mazury, choć tak dobrze pisze o von Balku. Czy zdobyliście się na to, aby wydać „Na tropach Smętka” Wańkowicza? Pan by mi nigdy nie dopomógł szukać rękopisu Gizewiusza czy Kętrzyńskiego, a ja chcę znaleźć listy Herdera, wiersze Goethego. I powiem panu, dlaczego tak jest. Bo wy zawsze czuliście się tu obcymi, każde polskie słowo zagrażało waszej egzystencji. A my czujemy się tu gospodarzami i w naszym obszernym domu znajdziemy miejsce dla Jenny von Gustedt, dla Herdera i dla Behringa."
Mówiąc krótko dla Pana Tomasza wszystkie zabytki kultury były ważne, bez względu na to kto jest ich twórcą.

Robin - 2009-10-20, 21:01

Szara Sowa napisał/a:
No tak, sprawa nie musi byc pojmowana przez wszystkich tak samo, ale wg mnie czym innym dla kultury narodowej jest ratowanie mauzoleum np. Raczyńskich a czym innym mauzoleum jakiegoś grafa. Nie sadzisz?
Może to nie po "europejskiemu" ale tak sadze...



To nie chodzi o "europejskosc". Mnie bardziej chodzilo o szacunek dla obcych kultur, jezykow, grobow etc... Historia Starej Rzeczypospolitej to swoisty gobelin kultur, one wszystkie ja mniej czy wiecej wspoltworzyly, one czynily ja kwitnaca - nie zapominajmy o tym! :)

Robin - 2009-10-20, 21:07

czesio1 napisał/a:
Szara Sowa napisał/a:
No tak, sprawa nie musi byc pojmowana przez wszystkich tak samo, ale wg mnie czym innym dla kultury narodowej jest ratowanie mauzoleum np. Raczyńskich a czym innym mauzoleum jakiegoś grafa. Nie sadzisz?
Może to nie po "europejskiemu" ale tak sadze...

Słusznie sądzisz Szara Sowo, choć zwróć uwagę na ten fragment:
"Pan szuka swojej biżuterii, a ja pamiątek niemieckiej i polskiej kultury. Chcemy wydobyć na światło i obnażyć z przeszłości wszystko, co było na tej ziemi wspaniałe i godne uwagi; nieważne, czy uczynił to Polak, czy Niemiec. Interesujemy się historią Jenny von Gustedt tak samo jak historią pani Walewskiej, która spędziła kilka miesięcy w Kamieńcu, w dawnym powiecie suskim. My nie chcemy wymazać przeszłości, bo z niej czerpiemy swoje racje, swoją siłę, uczymy się lepiej kochać i rozumieć tę ziemię. O Herderze uczyłem się w polskiej szkole i kocham wiersze Goethego, a wy paliliście na stosach wiersze Mickiewicza. Niemiec Wiechert także pozwala mi zrozumieć i kochać Mazury, choć tak dobrze pisze o von Balku. Czy zdobyliście się na to, aby wydać „Na tropach Smętka” Wańkowicza? Pan by mi nigdy nie dopomógł szukać rękopisu Gizewiusza czy Kętrzyńskiego, a ja chcę znaleźć listy Herdera, wiersze Goethego. I powiem panu, dlaczego tak jest. Bo wy zawsze czuliście się tu obcymi, każde polskie słowo zagrażało waszej egzystencji. A my czujemy się tu gospodarzami i w naszym obszernym domu znajdziemy miejsce dla Jenny von Gustedt, dla Herdera i dla Behringa."
Mówiąc krótko dla Pana Tomasza wszystkie zabytki kultury były ważne, bez względu na to kto jest ich twórcą.


Bardzo celny cytat :) Dokladnie o to mi chodzilo. Tak wlasnie mnie Mistrz wychowal. Gdyby w 1939 roku nazisci mieli podobne poglady - moj Boze, ilez by mozna bylo wtedy uratowac...

Szara Sowa - 2009-10-21, 10:06

Ojej, no przecież zgadzam się że nie należy niszczyć np. wierszy Goethego oraz w miarę możliwości ratować wszystkie zabytki.
Mi chodziło jedynie o to że trudno wg mnie uznać grobowiec grafa za istotną część naszego dziedzictwa historycznego i kulturalnego, o czym była mowa wcześniej.
Przynajmniej za taką część, za którą warto rozdzierać szaty, bo wiele ważniejszych obiektów leży u nas w ruinie...
Podobnie traktuję pozostałości na naszych ziemiach po np. Celtach czy Gotach. Są to rzeczy cenne dla kultury europejskiej ale raczej niekoniecznie dla "naszej" .
Ale jest to tylko moje zdanie.
No i nie przesadzajmy z ta pradawnością Słowian. Pojawili się oni na naszych terenach najwcześniej w VI-VII w. A jakby kto nie wiedział to wcześniej były tu ludy germańskie...



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group