To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
PanSamochodzik.net.pl
Forum poświęcone twórczości Zbigniewa Nienackiego

Pan Samochodzik i złota rękawica - Złota rękawica - wątki sensacyjne...

LuDi - 2010-01-11, 20:08
Temat postu: Złota rękawica - wątki sensacyjne...
Wydaje mi się, że Złota Rękawica posiada najwięcej wątków sensacyjnych ze wszystkich Samochodzików. Mam na myśli np. pojedynki i bijatyki (były chyba ze 3), scenę jak PS wydostaje się po gzymsie z zamknietego pokoju, porwanie Panny D.D. czy dosyć widowiskowy pościg wehikułem (choć bywały ciekawsze...). Chcę wiedzieć jakie jest zdanie na ten temat. Osobiście bardzo lubię wszelkie elementy sensacyjne stosowane w PS, choć nie ukrywam że trochę burzą mi one ten klasyczny wizerunek Samochodzika jako "antysportowca"... :D :)

{Mój 100 post xD - już lubię Samochodzika :D }

Anonymous - 2010-01-11, 20:45

LuDi napisał/a:
{Mój 100 post xD - już lubię Samochodzika :D }

Gratulacje setka to jest setka! :564: :564:

Czesio1 - 2010-01-11, 20:45

iwmali napisał/a:
LuDi napisał/a:
{Mój 100 post xD - już lubię Samochodzika :D }

Gratulacje setka to jest setka! :564: :564:

Inaczej dwie pięćdziesiątki ;-)

LuDi - 2010-01-12, 12:37

:564: :564: :564: :564:
Albo 4 dwudziestkipiątki :D :D

lukinis131 - 2010-01-12, 17:35

Myślę , że masz rację . W Złota rękawica była moim zdaniem częścią najbardziej zaskakującą , z dużą liczbą wątków sensacyjnych . Fajnym dodatkiem do tej części była postać Rogera Moora , który kilka razy pokazywał swoją siłę fizyczna .
LuDi - 2010-01-12, 19:47

Pan Samochodzik też okazał się wcale nie taki słaby :D Ale zgadzam sie - postać Rogera Moora także czyni Złotą Rękawicę bardziej zaskakującą :) i mi osobiście trochę przywodzi na myśl Bondy ;-) :D
Pan Tragacik - 2010-01-13, 10:22

Ale, ale - chyba zapominacie o "Księdze Strachów"! Agent obcego wywiadu, Horpyna incognito, starcie karate, strzały z naboju gazowego, których ofiarą stawał się Tomasz, Wiewiórka (chyba to on był tym pechowcem?) i Sebastian. Do tego pościgi po nocy w lesie, po jeziorze, detektyw z gastronomii, efektowne zakończenie... i pewnie można by jeszcze wymieniać. Jak dla mnie najbardziej porywająca część - już choćby ze względu na zwroty akcji!
Szara Sowa - 2010-01-13, 10:42

Nie dalej jak 2 dni temu napisałem niemal to samo w temacie dot. Księgi Strachów:

"Dla mnie wyjątkowe w tej powieści były bardzo dobrze przeprowadzone zwroty akcji. Co rozdział to kto inny był głównym podejrzanym, kto inny był "razem" z Tomaszem a kto inny "przeciw".
Po prostu genialna książka, jedna z dwóch najlepszych w całej serii. :) "

:D :D :D

Pan Tragacik - 2010-01-13, 10:54

Właśnie! Złota Rękawica tutaj, to jak zawodnik snookera na zgrupowaniu strongmenów :D
Unieski - 2010-01-13, 15:21

No tak, pod względem sensacyjnym "Złota rękawica" wygląda cieniutko przy "Księdze strachów" :p
Anonymous - 2010-01-13, 16:45

unieski napisał/a:
No tak, pod względem sensacyjnym "Złota rękawica" wygląda cieniutko przy "Księdze strachów" :p

Unieski, nie tylko pod względem sensacyjnym, ale jeszcze pod wieloma innymi! :p Oczywiście moim zdaniem! :053:

Unieski - 2010-01-13, 16:53

iwmali napisał/a:
unieski napisał/a:
No tak, pod względem sensacyjnym "Złota rękawica" wygląda cieniutko przy "Księdze strachów" :p

Unieski, nie tylko pod względem sensacyjnym, ale jeszcze pod wieloma innymi! :p Oczywiście moim zdaniem! :053:

Z tym również się zgodzę :564:

LuDi - 2010-01-17, 19:35

Pan Tragacik napisał/a:
Ale, ale - chyba zapominacie o "Księdze Strachów"! Agent obcego wywiadu, Horpyna incognito, starcie karate, strzały z naboju gazowego, których ofiarą stawał się Tomasz, Wiewiórka (chyba to on był tym pechowcem?) i Sebastian. Do tego pościgi po nocy w lesie, po jeziorze, detektyw z gastronomii, efektowne zakończenie... i pewnie można by jeszcze wymieniać. Jak dla mnie najbardziej porywająca część - już choćby ze względu na zwroty akcji!

Rzeczywiście przyznaje że zapomniałem o Księdze Strachów :/ I zgadzam się z Waszymi uwagami :)

Duch - 2013-09-06, 21:47

LuDi napisał/a:
Pan Samochodzik też okazał się wcale nie taki słaby :D Ale zgadzam sie - postać Rogera Moora także czyni Złotą Rękawicę bardziej zaskakującą :) i mi osobiście trochę przywodzi na myśl Bondy ;-) :D

I jest równie sztuczny i wymęczony, jak one... :/ . Chociaż w tamtych czasach, gdy czytelnicy fascynowali się "Zachodem", który idealizowali i o którym mało wiedzieli, mogło to ludzi kręcić.

Z24 - 2013-09-06, 23:27

Duch napisał/a:
LuDi napisał/a:
Pan Samochodzik też okazał się wcale nie taki słaby Ale zgadzam sie - postać Rogera Moora także czyni Złotą Rękawicę bardziej zaskakującą i mi osobiście trochę przywodzi na myśl Bondy

I jest równie sztuczny i wymęczony, jak one...


:D :564: :564: :564:

Arti - 2013-11-30, 23:36
Temat postu: Niby tak
Niby Rękawica ustępuje co nieco Księdze Strachów; ale ma swój niepowtarzalny klimat i cześć.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group