To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
PanSamochodzik.net.pl
Forum poświęcone twórczości Zbigniewa Nienackiego

Nienacki i media - Sobowtóry Nienackiego

Borsuk - 2020-12-01, 21:42
Temat postu: Sobowtóry Nienackiego
Też tak macie, że scrollując facebooka albo co innego przelatuje jakieś zdjęcie i myślicie - o, Nienacki! Później okazuje się, że to ktoś tylko podobny. Mnie się tak zdarzyło dwa razy - pierwszy jak zobaczyłem grafikę przedstawiającą Ennio Morricone, drugi jak gdzieś pisali o biskupie Piotrze Jareckim. A może ZN ma bardziej wierne sobowtóry? Podzielcie się proszę jeśli ktoś widział :)




Berta von S. - 2020-12-01, 23:57
Temat postu: Re: Sobowtóry Nienackiego
Borsuk napisał/a:
A może ZN ma bardziej wierne sobowtóry? Podzielcie się proszę jeśli ktoś widział :)

W Ciechocinku w Zdrojowej jednego widzieliśmy, ale nie mam akurat pod ręką zdjęcia, poszukam.

P.S. Biskup kompletnie mi się wydaje niepodobny. :)

Borsuk - 2020-12-02, 09:21
Temat postu: Re: Sobowtóry Nienackiego
Berta von S. napisał/a:
P.S. Biskup kompletnie mi się wydaje niepodobny. :)


Odbiór podobieństwa jest chyba całkowicie sybiektywny. Tak jak z dziećmi, niektórzy jak widzą to upierają się, że podobne do mamy, a inni że do taty. Może mam taką przypadłość, że wszędzie widzę Nienackiego :) Kiedyś jechał przede mną samochód z logo firmy BAHOMET, pewnie jakaś branża metalowa, ale oczywiście skojarzenie mogło być tylko jedno :)

bans - 2020-12-02, 18:59
Temat postu: Re: Sobowtóry Nienackiego
[quote="Borsuk"
Odbiór podobieństwa jest chyba całkowicie sybiektywny.[/quote]

Nie zgadzam się. To jest akurat sprawa bardzo obiektywna, kwestia spostrzgawczości.

Berta von S. - 2020-12-02, 20:31
Temat postu: Re: Sobowtóry Nienackiego
Borsuk napisał/a:
Może mam taką przypadłość, że wszędzie widzę Nienackiego :) Kiedyś jechał przede mną samochód z logo firmy BAHOMET, pewnie jakaś branża metalowa, ale oczywiście skojarzenie mogło być tylko jedno :)

Nie no taką przypadłość to ja też oczywiście mam, że wszystko mi się kojarzy. :)
Ale bardziej to dotyczy Pana Samochodzika niż samego Nienackiego.

bans napisał/a:
Borsuk napisał/a:

Odbiór podobieństwa jest chyba całkowicie sybiektywny.

Nie zgadzam się. To jest akurat sprawa bardzo obiektywna, kwestia spostrzgawczości.

Czyli jeśli Borsuk twierdzi, że biskup Jarecki jest niezwykle podobny do Nienackiego. A Berta , że nie (IMO podobny jest najwyżej kontur twarzy, ale panowie mają zupełnie inny kształt nosa, ust i oczu). To kto jest bardziej obiektywnie spostrzegawczy - Berta (bo zauważyła różnice), czy Borsuk, bo zauważył podobieństwo mimo różnic? ;-)

Bóbr Mniejszy - 2020-12-03, 03:49

Prawda jest taka (choć bardzo nie lubię tego określenia), że ZN w swoich okularach z grubymi oprawami i z zasadniczo-autorytatywnym wyrazem twarzy m.in. z fotografii na tylnej okładce "kolorowego wydania" przypomina jakieś osiemdziesiąt procent moich nauczycieli z czasów podstawówki i liceum, oraz urzędników, z jakimi w tamtych czasach miało się do czynienia.
Borsuk - 2020-12-03, 22:34

:) no może w tym jest sedno, że okulary są tu kluczowe. Berta, co do Twoich przemyśleń to niejaki Nietzsche kiedyś napisał, że cyt. "wszystko jest interpretacją", więc tu każda odpowiedź może być dobra.
Berta von S. - 2020-12-04, 01:26

Borsuk napisał/a:
:) no może w tym jest sedno, że okulary są tu kluczowe.

W tym kontekście pewna zagadka mi się przypomniała. :D

https://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?t=3927

Swoją drogą Prot już wieki temu mamił mnie, że znowu wymyśli coś podobnego...

Borsuk napisał/a:
Berta, co do Twoich przemyśleń to niejaki Nietzsche kiedyś napisał, że cyt. "wszystko jest interpretacją", więc tu każda odpowiedź może być dobra.

To nie przemyślenia, tylko pytania odnośnie wiary bansa w "prawdę obiektywną".
Do mnie bardziej przemawia właśnie subiektywizm interpretacji świata.

bans - 2020-12-04, 18:09

Berta von S. napisał/a:
...

To nie przemyślenia, tylko pytania odnośnie wiary bansa w "prawdę obiektywną".
Do mnie bardziej przemawia właśnie subiektywizm interpretacji świata.


Świata? A gdzie ja pisałem o obiektywnym postrzeganiu całego świata? Pisałem o umiejętności zauważenia czy ktoś jest podobny do innej osoby. Tylko tyle.

To są właśnie uroki dyskusji na forum - proste zdanie, a od razu uogólniasz i dorabiasz mi gębę.

I dlatego nie znoszę forów i z reguły nie wdaję się w dyskusje, większość z nich z nich to strzępienie klawiatury wynikające z niezrozumienia tego na co się odpowiada.

Berta von S. - 2020-12-04, 21:01

Zaraz gębę… Uogólniłam trochę, żeby Cię sprowokować do odpowiedzi na pytanie, pokazujące, że raczej trudno obronić Twoją tezę.

Postaram się na przyszłość nie strzępić do Ciebie bez potrzeby klawiatury.

Z24 - 2020-12-05, 01:53

bans napisał/a:
[quote="Borsuk"
Odbiór podobieństwa jest chyba całkowicie sybiektywny.


Nie zgadzam się. To jest akurat sprawa bardzo obiektywna, kwestia spostrzgawczości.[/quote]

:564:

Jak najbardziej. W praktyce się to sprawdza. Np. jak odpowiednia władza każe świadkowi wybrać zdjęcie albo oryginał podejrzanej osoby spośród kilku. I klienta się sadza do pudła.

Berta von S. napisał/a:
To nie przemyślenia, tylko pytania odnośnie wiary bansa w "prawdę obiektywną".
Do mnie bardziej przemawia właśnie subiektywizm interpretacji świata.


...Mam myśli "S" :612:

Berta von S. - 2020-12-05, 19:38

Z24 napisał/a:

Jak najbardziej. W praktyce się to sprawdza. Np. jak odpowiednia władza każe świadkowi wybrać zdjęcie albo oryginał podejrzanej osoby spośród kilku. I klienta się sadza do pudła.

To są dwie zupełnie różne sprawy. Ty piszesz o sytuacji, gdy ktoś nam daje 10 zdjęć i mamy na nich ROZPOZNAĆ np. Szarego. ;-)
Tu oczywiście można mówić o spostrzegawczości i możliwe są obiektywne ustalenia.

Ale dyskusja dotyczyła innej kwestii - czy np. Szary i Zet są do siebie podobni? Powiedzmy, że Robinoux uzna, że nie (bo różnią się rysy i sylwetki), a ja - że tak (bo Zet i Szary są w zbliżonym wieku i mają wąsy). Każda z tych opinii jest tak samo dobra, ponieważ przy ocenie podobieństwa niekoniecznie dla każdego kluczowe są te same elementy.

O obiektywnie istniejącym podobieństwie można IMO mówić tylko w tych (rzadkich) przypadkach, gdy w wyglądzie dwóch osób cech podobnych jest dużo więcej niż cech niepodobnych.

Borsuk - 2020-12-05, 22:56

Berta von S. napisał/a:
Ty piszesz o sytuacji, gdy ktoś nam daje 10 zdjęć i mamy na nich ROZPOZNAĆ np. Szarego. ;-)
Tu oczywiście można mówić o spostrzegawczości i możliwe są obiektywne ustalenia.


No właśnie :) Berto, który z dwóch poniżej to ja?

I pytanie do wszystkich, którzy nie znają mnie osobiście - czy ci dwaj goście na zdjęciach są do siebie podobni czy nie?


Berta von S. - 2020-12-05, 23:58

Borsuk napisał/a:

No właśnie :) Berto, który z dwóch poniżej to ja?

I pytanie do wszystkich, którzy nie znają mnie osobiście - czy ci dwaj goście na zdjęciach są do siebie podobni czy nie?

Ten w żółtej bluzce. :)

Rozumiem, że na drugie pytanie nie wolno mi odpowiedzieć? ;-)

She - 2020-12-06, 08:50

Borsuk napisał/a:
Berto, który z dwóch poniżej to ja?


Po takim pytaniu ja zaczęłabym się wahać ;-)
Też znam Borsuka z widzenia, więc na kolejne pytanie nie mogę odpowiedzieć.

Borsuk - 2020-12-06, 09:06

Nie, no oczywiście że możecie, nawet czekam na taką odpowiedź, bo o to chodzi w tym wątku. Sorry za niefortunne sformułowanie pytania.
She - 2020-12-06, 09:23

No to, ja zacznę.
Dla mnie jesteście bardzo podobni. Powiedziałabym, że na zdjęciach są bracia.
Widzę pewne różnice, ale wydaje mi się, że kluczową rolę odgrywa fryzura (lub jej brak). To jest (ogólnie, nie tylko w tym przypadku) tak rzucającą się cechą, że przysłania/pomniejsza pozostałe.

Kozak - 2020-12-06, 09:49

Borsuk napisał/a:

I pytanie do wszystkich, którzy nie znają mnie osobiście - czy ci dwaj goście na zdjęciach są do siebie podobni czy nie?

Bardzo podobni, ale widać różnice :D Kształt głowy i widoczne na prawym zdjęciu "pieprzyki" :okulary:

Szara Sowa - 2020-12-06, 09:55

Na pierwszy rzut oka to ta sama osoba, tyle że może trochę w innym wieku.
Berta von S. - 2020-12-06, 11:43

Kozak napisał/a:

Bardzo podobni, ale widać różnice :D Kształt głowy i widoczne na prawym zdjęciu "pieprzyki" :okulary:

Kształt głowy wygląda trochę inaczej zależnie od wagi, a pieprzyki można usunąć.

Wydaje mi się jednak, że nos i uszy mają trochę inny kształt (chociaż to może być oczywiście kwestia ujęcia), a prawa (dla nas lewa) brew ma ostrzejsze wygięcie. No i dla mnie osoba z prawego zdjęcia ma zimniejszą "duszę". ;-)

W każdym razie podobieństwo między tymi dwoma twarzami jest bardzo duże, jak brat bliźniak. :)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group