To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
PanSamochodzik.net.pl
Forum poświęcone twórczości Zbigniewa Nienackiego

Inna literatura polska - Wiesław Myśliwski

John Dee - 2020-09-14, 18:07
Temat postu: Wiesław Myśliwski
Wiesław Myśliwski - Traktat o łuskaniu fasoli (2006).



Kolega bans polecił nam tę książkę tu: https://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=460560#460560
Zdążyłem zauważyć, że opinie w internecie są nader pozytywne, czasami wręcz entuzjastyczne. Mi książka również się spodobała, choć nie do tego stopnia, i znam chyba też tego przyczynę: jest napisana niezwykle prostym językiem. Tu należy natychmiast wyjaśnić, że tak właśnie musi być, gdyż cały tekst to jeden długi monolog głównego bohatera, który przy łuskaniu fasoli opowiada swojemu anonimowemu vis-a-vis o swoim życiu. A że jest to człowiek prosty, więc i prostym językiem się posługuje. Jego myśli i refleksje takie proste jednak nie są - z jego słów wylewa się ocean mądrości i doświadczeń życiowych i po jakimś czasie człowiek po prostu pozwala się nieść jego falom, wsłuchując się w ich szum. (Pardon, wyszło zbyt “poetycko”. :oops: )
Inna sprawa, która mnie gnębiła podczas lektury aczkolwiek to wspomnienie innego dzieła - noweli Schnitzlera zatytułowanej “Porucznik Gustl”, którą czytałem zaledwie kilka tygodni temu. Otóż nowelę tę wyróżnia dokładnie ten sam model narracyjny: jeden długi monolog, od początku do końca. Byłem bardzo niezdecydowany, czy mi się to podoba, czy nie, wreszcie wyrokując, że tak. Książka Wiesława Myśliwskiego jest oczywiście kilkakrotnie grubsza od noweli Schnitzlera i przyznam, że ponownie naszły mnie kilkakrotnie te same rozterki. Jednak ostatecznie nie mam wątpliwości, że autor dokonał właściwego wyboru i jak to widzimy po reakcjach czytelników, nie przeciążył niczyjej cierpliwości, za to osiągnął efekt, który spotkał się z ogólna akceptacją. Mimo to należy ostrzec tych, w których powyższa recenzja wzbudzi być może chęć przeczytania “Traktatu o łuskaniu fasoli”: # innowacyjna narracja, monolog. ;-)

bans napisał/a:
"Traktat o łuskaniu fasoli" albo "Kamień na kamieniu" Myśliwskiego. Zupełnie nie rozumiem Nobla dla pisarzy typu Tokarczuk kiedy istnieją takie książki.
Ja jednak wolę książki Olgi Tokarczuk, zdecydowanie. :)
bans - 2020-09-14, 20:29

Zaraz, moment, przecież ja o tym zaledwie dwa tygodnie temu pisałem - a tu już przeczytałeś i recenzję piszesz? Łeee, panie, tę książkę się smakuje, czyta po kilka stron dziennie z pełnym zrozumieniem, to nie jakiś tam Nienacki - tak szybka recenzja oznacza tylko że przeczytałeś książkę po łebkach ;)

PS. Przy "anonimowym vis-a-vis" parsknąłem :)

John Dee - 2020-09-15, 07:32

bans napisał/a:
tę książkę się smakuje, czyta po kilka stron dziennie
Po kilka stron dziennie - w takim tempie czytasz??? W tym wypadku co Ty zdołasz przeczytać w przeciągu roku odpowiada prawdopodobnie mojemu miesięcznemu pensum. :p


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group