To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
PanSamochodzik.net.pl
Forum poświęcone twórczości Zbigniewa Nienackiego

Marek Żelkowski (Marek Żelech) - 156. Okruchy przeszłości - Marek Żelech

BajLa - 2020-07-05, 17:01
Temat postu: 156. Okruchy przeszłości - Marek Żelech
156. Okruchy przeszłości - Marek Żelech

Paweł Daniec otrzymuje propozycję pracy od bogatego przedsiębiorcy - hrabiego Albina Augusta Blińskiego. Ma zostać opiekunem galerii obrazów i rzeźb zgromadzonych przez pryncypała. Bardzo szybko okazuje się jednak, że cel zaproszenia do rezydencji hrabiego był zupełnie inny. Jaki ma to związek z grabieżami na stanowiskach archeologicznych w całej Polsce? Okazuje się, że po raz kolejny ktoś stara się wykorzystać wiedzę i doświadczenie Pawła Dańca do swoich niecnych celów. I po raz kolejny okazuje się, że nie jest to najlepszy pomysł!

od 13 lipca


mkonst - 2020-12-31, 00:49

Jak dla mnie (nie przepadającego za fantastyką) najlepsza z książek tego autora gdyż akcja dzieje się "tu i teraz". Jedyny minus to ponowne wykorzystanie pomysłu ze skompromitowaniem P.Dańca i zatrudnieniem go do brudnej roboty.
Szara Sowa - 2021-06-05, 16:55

Rzeczywiście, czyta się całkiem dobrze, jest dobry pomysł na początek i zakończenie. Dobre dialogi, wyraziści bohaterowie.
Fantastyki w zasadzie prawie nie ma...
Minus - może trochę przemocy nadal za dużo. Za dużo jak na książkę dla młodszych czytelników, wzorującą się na samochodzikach.

GrzegAleks - 2024-04-05, 10:09

Moja pierwsza kontynuacja autorstwa Marka Żelecha to miłe zaskoczenie. Powieść napisana sprawnie i w dobrym stylu. Paweł Daniec może jest trochę bucowaty i za szybko wyciąga daleko idące wnioski, ale nie jest ciamajdą i niedojdą jak to bywało u innych, tylko faktycznie byłym komandosem. Autor dobrze skonstruował postacie hrabiego Blińskiego, Andrzejka, a zwłaszcza sekretarza Rzemienia, którego szczerze polubiłem. Na plus oczywiście wątki kulinarne. Znakomicie została wprowadzona kwestia polityczna - "złego" polityka można przypasować do każdej strony krajowego sporu i Żelech oskarża całą grupę, a nie konkretną partię. Przeciwieństwo fanatyka-frustrata Irskiego.

To teraz minusy - narracja, że wszyscy detektoryści to bandyci i złodzieje, akcja za długo się rozkręca, zbyt wiele stron zmarnowano na niepotrzebne zasadzki, pościgi, przesłuchania, a gdy dostaliśmy to co najlepsze to historia szybko się skończyła, a potencjał był ogromny! Tajemnice pałacu, okruchy, dziwne pokoje, AI, sama organizacja hrabiego...

Jedna z najlepszych kontynuacji, oczywiście z perspektywy moich przeczytanych. Mam nadzieję, że hrabia i jego ekipa powrócą bo mają w sobie potencjał na więcej!



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group