To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
PanSamochodzik.net.pl
Forum poświęcone twórczości Zbigniewa Nienackiego

Wyspa Złoczyńców - Wyspa Złoczyńców miejsca akcji

Nietajenko - 2011-12-02, 09:15

Tak sobie Wyspę obejrzałem pod kątem identyfikacji tytułowej wysepki z ruinami. Dochodzę do wniosku, że ujęcia wyspy z wody są w jakiś sposób przerobione bądź na wysepce ustawiono makietę baszty. Zwrócił moją uwagę fakt, że nie ma żadnego ujęcia na rzekę z ruin. Sądzę, że to dogrywki z zupełnie innego miejsca niż brzeg Wisły. Myślę, że wykorzystano, z uwagi na aspekty logistyczne, jakieś pobliskie ruiny. Może zamek kazimierzowski albo zamek Esterki w pobliskiej Bochotnicy. A może macie jakieś lepsze wiadomości w tej materii? :D
Stefanek - 2012-06-22, 16:57

Ruiny zamku są jeszcze po drugiej stronie Wisły w Janowcu. A ruiny na wyspie to ewidentna dekoracja, albo zdjęcia trickowe.
A tak w ogóle to Machulski był zdecydowanie najlepszym filmowym Tomaszem. Naprawdę genialne posunięcie Pana Jędryki. Szkoda, że z tego pomysłu nie skorzystał Hubert Drapella kompletując obsadę do "Templariuszy". Jan Machulski dałby z pewnością postaci Tomasza w tym serialu więcej ciepła, "miękkości" i tego, z czym nieodłącznie i przede wszystkim kojarzy mi się postać Pana Samochodzika, tj. niepozorności skrywającej w istocie wielkość. No tak, ale udział Klossa zapewniał ogromny sukces. Tyle, że na widok Mikulskiego od razu ma sie wrażenie - to wytrawny gracz, na tego gościa trzeba uważać. A przecież siłą Tomasza N. było to, że przez jego rozbrajającą niekiedy safandułowatość nikt nie brał go poważnie - co mściło się na jego przeciwnikach straszliwie. "Pozory mylą" - to przecież myśl przewodnia cyklu. Tak należy rozumieć ideę wehikułu. Szkaradna powłoka, wzbudzająca tylko śmiech i drwiny. W istocie skrywająca możliwości, od których opadały szczęki...
Reasumując: Machulski rules!!!

Kapitan Jack - 2013-01-13, 22:14

michaŁ napisał/a:
Nie domyśliłeś się, że Kolasa to był Skałbana, to chyb a mało domyślny jesteś ;) to akurat było moim zdaniem bardzo czytelne. A propos, to byłem w zeszły weekend na campingu w Kazimierzu, więc miałem okazję pospacerować po rynku, gdzie Tomasz jadł lody i śledził z Zaliczką filmowego Hertla.


Czy kiedyś już odbył się Zlot Forumowy w Kazimierzu?
Fajnie by było jechać tam i rozbić obóz nad rzeką.

Unieski - 2013-01-13, 22:16

Kapitan Jack napisał/a:
Czy kiedyś już odbył się Zlot Forumowy w Kazimierzu?
Fajnie by było jechać tam i rozbić obóz nad rzeką.

Nie było takowego (jeszcze).

Kapitan Jack - 2013-01-13, 22:30

Okolica jest bardzo ładna. Mam nadzieję, że w przyszłości, może kiedyś...
Even - 2013-01-19, 16:01

Moim zdaniem, zamiast w Kazimierzu (bo na Kazimierzu już dwa zloty były :) ) mógłby odbyć się zlot nad Wisłą w okolicach Ciechocinka. Tereny przepiękne, a i śladów pobytu Tomasza można by wiele odnaleźć.
Unieski - 2013-01-19, 16:02

Even napisał/a:
Moim zdaniem, zamiast w Kazimierzu (bo na Kazimierzu już dwa zloty były :) )

Kiedy? :zdziw:

Even - 2013-01-19, 16:26

Unieski napisał/a:
Kiedy?

Co "kiedy"?
Na krakowskim Kazimierzu odbyły się już nawet trzy "minizloty" , pierwszy 30 września 2011, a trzeci 14 sieerpnia 2012 relacje były na Forum.

Unieski - 2013-01-19, 16:30

Even napisał/a:
Unieski napisał/a:
Kiedy?

Co "kiedy"?
Na krakowskim Kazimierzu odbyły się już nawet trzy "minizloty" , pierwszy 30 września 2011, a trzeci 14 sieerpnia 2012 relacje były na Forum.

Mi Kazimierz kojarzy się jedynie z Kazimierzem Dolnym :p

Anonymous - 2013-01-19, 16:33

Unieski napisał/a:
Mi Kazimierz kojarzy się jedynie z Kazimierzem Dolnym

Młody jesteś Uniesiu to dlatego... :p

Even, ale Kazimierz Kazimierzowi nierówny, była i na tym w Krakowie i w Kazimierzu Dolnym, oba są przepiękne. :) Ale Czesio zlot chce zorganizować w tym Dolnym Kazimierzu, chociaż Czesio o tym jeszcze nie wie. :D

Even - 2013-01-20, 08:48

Iwmali napisał/a:
Ale Czesio zlot chce zorganizować w tym Dolnym Kazimierzu, chociaż Czesio o tym jeszcze nie wie

No właśnie, dlatego sugeruję, żeby zastanowić się raczej nad zlotem w okolicach Ciechocinka. Kazimierze są bardziej dla "zwykłych" turystów, śladów Pana Samochodzika jak na lekarstwo, a "naprawianie" geografii zniekształconej przez Nienackiego na kartach "Wyspy złoczyńców" będzie na pewno wspaniałym przeżyciem.

Jacekxt - 2013-01-20, 09:34

W pełni popieram pomysł Evena!
Nikt nie zaprzeczy, że Kazimierz Dolny jest piękny i klimatyczny. Ale też nikt nie zaprzeczy, ze w okresie "zlotowym", Kazimierz Dolny nie jest okrutnie komercyjny. A ten klimat z nami nie licuje, niestety.
Zaś okolice Ciechocinka są rewelacyjne :)
I można by to jakoś połączyć z Uroczyskiem, bo Tum jest o dwa kroki :)
Ładnie to ujął Even , cytuję - ""naprawianie" geografii zniekształconej przez Nienackiego na kartach "Wyspy złoczyńców" będzie na pewno wspaniałym przeżyciem."

Z24 - 2013-01-20, 14:08
Temat postu: Kazimierz Dolny, itd.
W 150% przyłączam się do zdania kolegów Evena i Jackaxt. Niech ręka boska broni przed organizowaniem czegokolwiek w Kazimierzu Dolnym! W szczegóności w weekendy i w sezonie (nie wiem, kiedy tam jest poza sezonem). To idzie porównać tylko z Krupówkami i "Monciakiem". Jak znajdziesz parking w weekendowy dzień latem bliżej niż półtora kilometra od centrum, to ja za ten parking sam zapłacę, ale jednak nie wiecej niż za trzy godziny, bo to rozbój. Zjeść można tylko na stojąco, a i to głównie plasticfood. Jest to urocza i piękna miejscowość, ale klimat takich powieści jak "Dwa księżyce", Marii Kuncewiczowej czy choćby "Wielka, większa i największa" Jerzego Broszkiewicza, czy filmów jak właśnie "Dwa księżyce", "Podróż za jeden uśmiech", czy last but not least, nasza ulubiona Wyspa Złoczyńców", ulotnił się, obawiam się, że niestety, bezpowrotnie. M. zd. dzikie tłumy nie sprzyjają samochodzikowym kontemplacjom. Teraz to można by tam tylko skręcić "Wyspę szkieletów", gdy cię bezczelnie obedrą ze skóry, albo nawet "Wyspę zboczeńców"... Już znacznie lepiej jest, tzn. było jak tam byłem lat temu kilka, w Janowcu, po drugiej stronie Wisły. Malowniczy zamek, częściowo zrujnowany, rzeźby Santi Gucciego w kościele, nawet zjeść można tam było wtedy dobrze i niedrogo.
Z24 - 2013-09-21, 23:07

Even napisał/a:
Z24 napisał/a:
W filmie WZ wehikuł, a właściwie jeszcze "sam", ma wrocławską rejestrację.
Może dlatego, że film był kręcony we wrocławskiej wytwórni? A może po prostu właściciel pojazdu użytego w filmie mieszkał we Wrocławiu?


Najprawdopodobniej :) .
Plenery to oczywiście okolice Kazimierza Dolnego i Janowca. Poznałbym to nawet po drogach, bo je nieco zjeździłem...
Choć pamiętam, że w scenie pościgu na drogowskazach wymienione są, zdaje się, jakieś dość odległe miejscowości. Ktoś u nas na forum chyba gdzieś nawet to wykadrował, ale nie pamiętm gdzie. Cokolwiek mnie to zaskoczyło, gdyż to miejsce bardzo mi przypomina takie charakterystyczne skrzyżowanie zaraz za Puławami w stronę Kazimierza Dolnego.

Berta von S. - 2013-09-22, 01:52

Z24 napisał/a:
Choć pamiętam, że w scenie pościgu na drogowskazach wymienione są, zdaje się, jakieś dość odległe miejscowości. Ktoś u nas na forum chyba gdzieś nawet to wykadrował, ale nie pamiętm gdzie. Cokolwiek mnie to zaskoczyło, gdyż to miejsce bardzo mi przypomina takie charakterystyczne skrzyżowanie zaraz za Puławami w stronę Kazimierza Dolnego.


To gdzieś w zagadkowni było ze 2 miesiące temu (mapka + krótki fragment filmu w zagadkach dotyczących miejsca). Ale nie pamiętam kto zadawał. Może She kojarzy, bo też się przy tej zagadce wypowiadała? Ale tam był chyba drogowskaz na Łódź albo Tomaszów?

chkaplan - 2019-11-06, 20:59

She napisał/a:
Seth_22 napisał/a:
gdy powstawał ów film, rzeczonego pracownika nie było jeszcze na świecie (nie sięgałbym po taki argument, gdyby chodziło o ważny film), a jeśli nie pamięć nie myli, to nie śmigał w prime time. Być może nigdy też nie czytał Nienackiego (bo nie musiał), więc nie rozumiem skąd oburzenie.


Zanim trafiłam na forum Pana Samochodzika czytałam mnóstwo razy. Mogę śmiało się nazwać jego "fanką", a o filmie dowiedziałam się dopiero stąd.
Też nie rozumiem zatem tego oburzenia.
Można się zdziwić, ale nazwać aż ignorantem..? :065:


Ja jak zauważyliście z mojego postu powyżej - także późno zobaczyłem ten film - bo rzeczywiście nie był "topowy", ale jak zaznaczyłem - podczas gadki z faciem - właśnie rozmawialiśmy o ekranizacjach - i wydawał się w tym zorientowany - rzucał nazwami jakichś filmów, teraz nie pomnę jakich (zapewne "kultowych"), więc tym bardziej byłem zdziwiony...

Ponadto, co jak sądzę może mieć znaczenie - przed ostatnim wyjazdem do Kazimierza wszedłem na różne strony promujące to miasto i na jednej z nich właśnie zobaczyłem obrazki z ekranizacji - to znowu mi przypomniało te cudowne chwile smakowania i PS i Kazimierza, bo warto... - myślę, że reżyser dobrze wybrał klimaty "nadwiślne" - choć nie związane bezpośrednio z Ciechocinkiem

a oto stronka "kazimierska" poświęcona tej ekranizacji:

./redir/www.wkazimierzudo...zloczyncow.html

Jeżeli ktoś zna współczesny Kazimierz - to od razu pozna "klimat epoki" :D

Berta von S. - 2019-12-25, 14:16

chkaplan napisał/a:

Ponadto, co jak sądzę może mieć znaczenie - przed ostatnim wyjazdem do Kazimierza wszedłem na różne strony promujące to miasto i na jednej z nich właśnie zobaczyłem obrazki z ekranizacji - to znowu mi przypomniało te cudowne chwile smakowania i PS i Kazimierza, bo warto... - myślę, że reżyser dobrze wybrał klimaty "nadwiślne" - choć nie związane bezpośrednio z Ciechocinkiem

a oto stronka "kazimierska" poświęcona tej ekranizacji:

./redir/www.wkazimierzudo...zloczyncow.html

Fajnie, że jest taka galeria. :)

Szkoda tylko, że obrazki malutkie i nie dają się powiększyć. Można by na mapkę nanieść poszczególne punkty i google-ludzikiem odwiedzić.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group