To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
PanSamochodzik.net.pl
Forum poświęcone twórczości Zbigniewa Nienackiego

Biografia Zbigniewa Nienackiego - Samochody Nienackiego

Protoavis - 2018-12-01, 11:30
Temat postu: Samochody Nienackiego
Na forumowym FB: ./redir/www.facebook.com/pansamochodzikfanclub
kilka osób zastanawia się, przy samochodzie jakiej marki sfotografowano Nienackiego:
(zastava 750, Zdecydowanie zastawa 750, ewentualnie fiat 600 na którego licencji była produkowana, czy Ifa)?

Tomasz - 2018-12-01, 12:05

Ifa odpada. To jest na bank zastava lub fiat.
Kozak - 2018-12-01, 13:40

Bardziej Zastawa 750 ...

http://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?t=3662
http://pansamochodzik.net...ebddafb4946.jpg

i przykład z internetu ...
https://otomotopl-imagestmp.akamaized.net/images_otomotopl/908124682_1_1080x720_rev003.jpg

Protoavis - 2018-12-16, 11:41

W wątku z wywiadem z Edwardem Dębskim znalazłem inne ujęcie podobnego pojazdu:



http://pansamochodzik.net...p=271873#271873

Kozak - 2018-12-16, 12:21

W ostatnim wpisie wkleiłem link do tego zdjęcia :D
Protoavis - 2018-12-16, 13:49

Kozak napisał/a:
W ostatnim wpisie wkleiłem link do tego zdjęcia


Masz rację :) Przy okazji poszukiwań czegoś innego, przypomniałem sobie o wątku z tą (chyba) zastawą, i zamieściłem fotkę. :)

Bóbr Mniejszy - 2020-08-21, 15:58

Zaciekawiła mnie ta Zastava, bo ze wszystkich "starożytnych" samochodów Mistrza wydaje się być najfajniejsza. Znalazłem taki film z TVN Turbo. Jeśli porównać ze zdjęciem z tego wątku, wygląda to na tę samą wersję (może i rocznik), którą miał Nienacki. Jak można się dowiedzieć z filmu, bazą tego modelu jest Fiat 600D, czyli z powiększonym do 750 cm silnikiem. Z innych źródeł wiadomo, że ten nowy silnik stosowano w Zastavie od 1962 roku, a skoro Mistrz posiadał ten "usportowiony" wozik w łódzkich czasach, znakiem tego zadał jeszcze szyku w kawiarnianych kuluarach, przed kolegami-literatami. W latach '60, obok Mikrusów, Syren i Warszaw musiał to być spory prestiż.



P.S. Nie wiem czy da się ten film odtworzyć tutaj. W razie "W" proszę kliknąć w "Watch this video on Youtube".

Even - 2020-08-22, 07:31

Bóbr Mniejszy napisał/a:
W latach '60, obok Mikrusów, Syren i Warszaw musiał to być spory prestiż.

Jaki prestiż? Pewnie taki sam jak później PF126p. W latach sześćdziesiątych prestiżowa to była Wołga. Jeździło wówczas oprócz Syren i Warszaw sporo Moskwiczów, Wartburgów i Skód Oktawii. Mikrusa na ulicy widziałem może ze trzy razy w życiu. Zbyt wiele ich nie wyprodukowali.

MarcinB - 2020-08-22, 12:50

Kolega miał kiedyś Zastawę 750. Naprawdę fajny samochód w porównaniu do Fiata 126 p. Remontował go jako pracę dyplomową. Nie wiem co się z nią teraz dzieje.
Muzygog - 2020-08-22, 14:08

Skoda 1000MB (tysiąc małych błędów)...
Bóbr Mniejszy - 2020-08-22, 15:26

Even napisał/a:
Bóbr Mniejszy napisał/a:
W latach '60, obok Mikrusów, Syren i Warszaw musiał to być spory prestiż.

Jaki prestiż? Pewnie taki sam jak później PF126p. W latach sześćdziesiątych prestiżowa to była Wołga


To inaczej: szpan. Wielu z nich mogło tylko pomarzyć o własnym samochodzie. Na pf126p za wcześnie, a o Wołdze to chyba wspomniałeś czysto teoretycznie ;-)

Even - 2020-08-22, 19:13

Bóbr Mniejszy napisał/a:
To inaczej: szpan. Wielu z nich mogło tylko pomarzyć o własnym samochodzie. Na pf126p za wcześnie, a o Wołdze to chyba wspomniałeś czysto teoretycznie

No w zasadzie posiadanie wówczas jakiegokolwiek samochodu to był szpan :D , Wspomniałem o PF126p bo była to "wersja rozwojowa" Zastawy, produkcję jego rozpoczęto 16 lat po Zastawie, a mimo to osiągi miał nie lepsze. Na przykład moc Z750 - 25 KM, a PF126p - 23 KM, a prędkość maksymalna 110 spadła do 105 km/h ( w wersjach podstawowych). O fiaciku krążyło mnóstwo kawałów, a krytykowano go nie z zazdrości, tylko z powodu niskiego komfortu jazdy.
Co do Wołgi, to jeździło ich u nas sporo. Oprócz "służbowych" było u nas dużo Wołg - prywatnych taksówek.

Bóbr Mniejszy - 2020-08-22, 20:02

Z pewnością było, jak piszesz.
Z24 - 2020-08-22, 20:21

Even napisał/a:
O fiaciku krążyło mnóstwo kawałów, a krytykowano go nie z zazdrości, tylko z powodu niskiego komfortu jazdy.


Ja pamiętam taki:
Właściciele domagają się, żeby 126p został skrócony o 2 centymetry...
... Bo nie mieści się do windy.

Even napisał/a:
Co do Wołgi, to jeździło ich u nas sporo. Oprócz "służbowych" było u nas dużo Wołg - prywatnych taksówek.


Tak jest. I starych i nowych. Ojciec kumpla jeździł na taryfie i miał starą.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group