To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
PanSamochodzik.net.pl
Forum poświęcone twórczości Zbigniewa Nienackiego

Forum ogólne - Jerzwałd i okolice przed 1945

Z24 - 2017-08-27, 12:06

Kynokephalos napisał/a:
Mi chodziło o silne, nieprzyjemne, i niepożądane (czyli powstałe przypadkiem a nie celowo wkomponowane w słowo) skojarzenie tkwiące w samej nazwie (biorąc pod uwagę kontekst języka w którym jest używana), i niezależne od historii miejsca. Jeśli da się tego efektu uniknąć już w procesie nadawania oficjalnej nazwy, postulowałbym właśnie znalezienie mniej mylącego rozwiązania.


:564:

Tak jest wtedy powinno się to wziąć pod rozwagę.
Z lat 70-tych pamiętam anegdotę, wyczytaną bodajże w "Polityce", że mieszkańcy wsi Wielka Bieda czy Bieda Wielka wnieśli o zmianę nazwy, argumentując m. in. że nazwa nie odzwierciedla stanu majątkowego mieszkańców... Nazwę zmieniono na Średnica ;-) .

Berta von S. napisał/a:
Dopiero w latach 70. zmieniono Tręplin na Trupel. To oczywiście stawia w lepszym świetne powojennych uczonych, ale tym bardziej wydaje się dziwne.


Mi to specjalnie dziwne się nie wydaje: biurokracja chciała być hiperpoprawna, a jakiś językoznawca(?) chciał udowodnić własną niezbędność. Poza tym i ponad tym, to właśnie akurat w tamtych latach dokonano podłej i nie wiem czym uzasadnionej (jeszcze będąc na studiach czytałem odnośne akty normatywne) zmiany nazw w Bieszczadach i w sąsiedztwie.

irycki - 2017-08-27, 12:53

Z24 napisał/a:
Poza tym i ponad tym, to właśnie akurat w tamtych latach dokonano podłej i nie wiem czym uzasadnionej (jeszcze będąc na studiach czytałem odnośne akty normatywne) zmiany nazw w Bieszczadach i w sąsiedztwie.


W przypadku Bieszczad to głównie chodziło o wyrugowanie "ukraińskiego brzmienia" tamtejszych nazw, Bieszczady wszakże miały być nasze, polskie, narodowe w formie i socjalistyczne w treści (albo na odwrót, nigdy nie pamiętam).

Stąd zmienianie Berehów na Brzegi i tego typu machinacje.

Z24 - 2017-08-27, 13:35

irycki napisał/a:
4 napisał/a:
Poza tym i ponad tym, to właśnie akurat w tamtych latach dokonano podłej i nie wiem czym uzasadnionej (jeszcze będąc na studiach czytałem odnośne akty normatywne) zmiany nazw w Bieszczadach i w sąsiedztwie.

W przypadku Bieszczad to głównie chodziło o wyrugowanie "ukraińskiego brzmienia" tamtejszych nazw,


Zapewne tak było ale uzasadnienia tego posunięcia nigdzie nie napisano. Poza tym - jeśli przyjąć taki zamiar - było to przeprowadzone niekonsekwentnie, a więc tym bardziej głupio.

irycki napisał/a:
Stąd zmienianie Berehów na Brzegi i tego typu machinacje.


To jest zwykłe tłumaczenie, więc to nie wygląda jeszcze najgorzej. Ale np. Chrewt zmieniono na bezbarwną Przystań, Uherce na Nową Wieś Bieszczadzką itd. Jeszcze gorzej, bo w niektórych nazwach uhonorowano np. różnych kacyków.

Berta von S. - 2020-09-15, 22:49

Dyskusja o przynależności tych ziem przypomniała mi wątek niezrealizowanych kanałów. :)

Była koncepcja połączenia Jezioraka z rzeką Osą przez jezioro Szymbarskie, którą w latach dwudziestych XIX wieku zaproponował radca rządowy Johanna Christiana Wutzke:

Zasygnalizowana możliwość połączenie Jezioraka z Wisłą pojawiła się w związku przedstawieniem przez Wutzkego wariantów skomunikowania jezior oberlandzkich z portami morskimi. Trasa żeglugi rzeką Osą byłaby o wiele krótsza niż rzeką Drwęcą, ale jednak nie byłaby to najkrótsza droga z Pogórza do Bałtyku. Nie podjęto więc żadnych działań w opracowanie i skonkretyzowanie tej idei, natomiast dwadzieścia trzy lata później inż. Georg Jacob Steenke rozpoczął realizację innej przedstawionej w tym artykule koncepcji, mianowicie budowy Kanału Oberlandzkiego (Elbląskiego), który połączył jeziora basenu Jezioraka z Bałtykiem.

(cyt. Kazimierz Skrodzki, Plany połączenia jezior Pojezierza Iławskiego z morzem - kanał jezioro Jeziorak - jezioro Szymbarskie i rzeka Osa).

Kynokephalos - 2020-09-17, 07:20

Ciekawe, jaka była ekonomiczna kalkulacja tych pomysłów, czy ściślej: jaki był główny gospodarczy cel takich połączeń. Jakieś ożywienie, na pewno, ale na czym miało polegać? Na wielostronnym rozwoju, między innymi rolnictwa i małego przemysłu, dzięki połączeniu ich z dostawcami surowców i odbiorcami produktów - czy może przede wszystkim na ekstensywnym wyrąbywaniu i wywożeniu drewna? Pytam, bo nie wiem czy cieszyć się czy martwić, że te kanały nie zostały zrealizowane.

Pozdrawiam,
Kynokephalos

Szara Sowa - 2020-09-17, 08:07

Mam wrażenie, zę takie kanały miały sens przed rozpowszechniuniem się kolei i pojazdów silnikowych. Potem raczej straciły ekonomiczną rację bytu.
Berta von S. - 2020-09-17, 11:01

Kynokephalos napisał/a:
Ciekawe, jaka była ekonomiczna kalkulacja tych pomysłów, czy ściślej: jaki był główny gospodarczy cel takich połączeń. Jakieś ożywienie, na pewno, ale na czym miało polegać? Na wielostronnym rozwoju, między innymi rolnictwa i małego przemysłu, dzięki połączeniu ich z dostawcami surowców i odbiorcami produktów - czy może przede wszystkim na ekstensywnym wyrąbywaniu i wywożeniu drewna? Pytam, bo nie wiem czy cieszyć się czy martwić, że te kanały nie zostały zrealizowane.

Początkowo cel był ekonomiczny, bo chodziło o transport towarów, przede wszystkim drewna.
Ale plany różnych kanałów w tej okolicy pojawiały się i później. Na przykład w latach 70. były całkiem konkretne koncepcje połączenia Jezioraka z jeziorami Slim, Szymbarskim, kiedy planowano budowę "Szkoły Kapitanów". Ale nie pomysłodawcy nie dostali ostatecznie jakichś obiecanych środków z ONZ i koncepcja ośrodka szkoleniowego upadła (potem go zrealizowano, ale już w okrojonej formie).

A w 2004 pojawił się pomysł połączenia akwenów Jeziorak-Slim-Szymbarskie-Ząbrowskie. Projekt z takim wnioskiem złożył do władz Iławy Krzysztof Zakreta. I tu już argumentem był rozwój turystyki, dzięki wydłużeniu szlaku wodnego.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group