To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
PanSamochodzik.net.pl
Forum poświęcone twórczości Zbigniewa Nienackiego

Luiza Frosz - 133. Oficer widmo

Michal_bn - 2015-12-29, 21:36
Temat postu: 133. Oficer widmo
Pewnie się teraz narażę kilku osobom, ale nie mogę napisać że coś mi się podoba jak mi się nie podoba...

Ja naprawdę nie wiem jak książki tej pani mogą być zgłaszane do konkursu na najlepszą powieść samochodzikową i na dodatek ten konkurs wygrywają... Autorce brak talentu pisarskiego i nikt mi nie wmówi że te książki są dobre. Ta miała przyzwoity pierwszy rozdział a im dalej w las tym gorzej. Po takich książkach odechciewa mi się czytania kontynuacji... :(

Ponad miesiąc zajęło mi zmęczenie tej powieści, a liczy zaledwie 170 stron. Pierwsza była dla mnie słaba a ta jest jeszcze gorsza.

Przepraszam, ale co mam napisać..., że mi się podoba??? Ehhh....

Protoavis - 2015-12-29, 21:53

Ja dokładnie rozumiem Twoje odczucia. Miałem dokładnie takie same w stosunku do książek innej autorki, które z kolei Tobie się podobały. Tak to już jest ... :p
Berta von S. - 2015-12-29, 21:59
Temat postu: Re: 133. Oficer widmo
Michal_bn napisał/a:
Pewnie się teraz narażę kilku osobom, ale nie mogę napisać że coś mi się podoba jak mi się nie podoba...

Ja naprawdę nie wiem jak książki tej pani mogą być zgłaszane do konkursu na najlepszą powieść samochodzikową i na dodatek ten konkurs wygrywają... Autorce brak talentu pisarskiego i nikt mi nie wmówi że te książki są dobre. Ta miała przyzwoity pierwszy rozdział a im dalej w las tym gorzej. Po takich książkach odechciewa mi się czytania kontynuacji... :(

Ponad miesiąc zajęło mi zmęczenie tej powieści, a liczy zaledwie 170 stron. Pierwsza była dla mnie słaba a ta jest jeszcze gorsza.

Przepraszam, ale co mam napisać..., że mi się podoba??? Ehhh....

Jasne, że nie musisz przepraszać, ani kłamać. Tylko naprawdę mnie zdumiewa, że mamy tak różne zdanie temat na książek Luizy Frosz. Podobała mi się już poprzednia, a ta jest moim zdaniem nawet lepsza. To znaczy nieco mniej samochodzikowa, ale bardziej równa i wciągająca. Bardzo przyjemnie mi się ją czytało i bez najmniejszego wysiłku (w dwa wieczory ;-) ). Jakieś tam uwagi oczywiście bym miała, ale moim zdaniem jest dobrze napisana i ciekawa. :)

Nietajenko - 2015-12-30, 09:07

Co do Pierwszej książki Luizy Frosz po części zgodzę się z Michałem. Powieść da się przeczytać jednak nie jest wolna od błędów i nielogiczności. Zrzucam to jednak na karb debiutu. Co do drugiej wypowiem się po lekturze.
Szara Sowa - 2016-03-17, 17:14

Berta von S. napisał/a:
Podobała mi się już poprzednia, a ta jest moim zdaniem nawet lepsza. To znaczy nieco mniej samochodzikowa, ale bardziej równa i wciągająca.


Z grubsza mogę się zgodzić z ww opinią. Tzn. książka ta wydaje się być bardziej równa, bo w tej pierwszej podobnie jak Nietajenko jednak kilka małych "raf" odkryłem. Co do "wciągania" to dałbym remis. Sama akcja faktycznie może była mniej samochodzikowa, ale za to ciekawe było skomplikowanie fabuły, z którego Autorce udało się wybrnąć.
Aż mnie korci pytanie (i liczę tutaj na odpowiedź!), czy faktycznie opisana tytułowa postać istniała naprawdę?

Protoavis - 2016-07-03, 11:13

Powieść Luizy Frosz „Oficer widmo” zajęła piąte miejsce w Konkursie na najlepszą samochodzikową książkę 2015 roku. Gratulujemy :)

http://pansamochodzik.net...p=276121#276121



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group