To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
PanSamochodzik.net.pl
Forum poświęcone twórczości Zbigniewa Nienackiego

Inna literatura polska - Michał Młotek

Promethidion - 2015-06-08, 20:00
Temat postu: Michał Młotek
29 czerwca na rynku wydawniczym ukaże się "Noc patagonów" - pierwsza polska powieść o poszukiwaczach skarbów, ale takich z... wykrywaczami metalu. Zajęcie to stało się na tyle popularne, by doczekać się nie tylko własnego programu w TV (Poszukiwacze historii na Polsat Play), ale też własnej powieści.

Nie jest to "Pan Samochodzik" dla poszukiwaczy skarbów. To opowieść z prostą fabułą, gdzie nie tylko się szuka, ale też znajduje.

Polecam WAM, bo WY - jak nikt inny - rozumiecie tę pasję.

Aktualnie trwa przedsprzedaż. Każdy, kto zamówi książkę do końca tego tygodnia, otrzyma gratis kolekcjonerską zakładkę do książki gratis.

Oto link do strony: ./redir/np.zdziennikaodkrywcy.pl , a to do zwiastuna video: ./redir/vimeo.com/129144839



Jeśli macie jakiekolwiek pytania, chętnie na nie odpowiem.

Michał


Szara Sowa - 2015-06-08, 20:04

No to wypada Koledze zmienić kolorek! :)
Promethidion - 2015-06-14, 14:14

A tak wyglądać będzie okładka "Nocy patagonów". Kto ma ochotę - trwa przedsprzedaż. Do każdego egzemplarza dorzucam gratis kolekcjonerską zakładkę do książki.


Protoavis - 2015-07-06, 21:18

Pewien poszukiwacz skarbów dowiaduje się o znalezionej przez znajomego w czasie prac w ogrodzie złotej monecie z 1634 r. Wiadomością dzieli się z przyjacielem, częstym towarzyszem poszukiwawczych wypraw. Intuicja podpowiada im, że znalezisko może być fragmentem większego depozytu. Po dokonaniu identyfikacji monety, poszukiwacze próbują odtworzyć drogę, jaką przebył cenny krążek nim znalazł się w tym właśnie miejscu. Mają nadzieję, że uda im się odnaleźć na ukryty przed wiekami skarb.

Więcej na:
./redir/www.zapomnianabib...-patagonow.html

Even - 2015-07-09, 12:49

Promethidion napisał/a:
"Noc patagonów" - pierwsza polska powieść o poszukiwaczach skarbów, ale takich z... wykrywaczami metalu.

Nic nie ujmując tej powieści, już w "Templariuszach" mamy do czynienia z poszukiwaczami skarbów (Petersonowie) z wykrywaczami i to nie tylko metali :)
Nienacki napisał/a:
Narzędzia i aparaty, które pan widzi w kącie, służą do poszukiwania skarbów. Są to różnego rodzaju specjałne detektory, wykrywające w ziemi metal i szlachetne kruszce."

Rólka - 2015-07-10, 01:08

Nihil novi sub sole... ;-)
John Dee - 2015-07-10, 07:33

“A w kolejnych wyprawach Kornela i jego przyjaciół będziemy być może mogli uczestniczyć jeszcze w bieżącym roku.”
./redir/www.zapomnianabib...-patagonow.html

Kolejna nowa książka pojawiająca się na rynku z zapowiedzią, że jest “pierwszą częścią serii”. Pytam się właśnie, czy jesteśmy tu świadkami nowego trendu, podobnie jak w telewizji? Autor nie wkłada już wszystkiego, co ma w powstającą powieść, nie wypala wszystkich swoich dział na raz starając się, z myślą o swoich czytelnikach, stworzyć dla nich najlepszą lekturę, na jaką go stać, bo podświadomie planuje już następną część. I następną… Czyli motto wydawnictw brzmi dzisiaj “masa, nie klasa”? :027:

Even - 2015-07-10, 10:48

Coraz mniej artystów, coraz więcej - czasem dobrych - rzemieślników.
Takie czasy. :/

Protoavis - 2015-07-10, 11:02

Even napisał/a:
Promethidion napisał/a:
"Noc patagonów" - pierwsza polska powieść o poszukiwaczach skarbów, ale takich z... wykrywaczami metalu.

Nic nie ujmując tej powieści, już w "Templariuszach" mamy do czynienia z poszukiwaczami skarbów (Petersonowie) z wykrywaczami i to nie tylko metali :)
Nienacki napisał/a:
Narzędzia i aparaty, które pan widzi w kącie, służą do poszukiwania skarbów. Są to różnego rodzaju specjałne detektory, wykrywające w ziemi metal i szlachetne kruszce."


W "Templariuszach" wykrywacz jest jednak rekwizytem trzeciego planu, a w "Nocy patagonów" cała akcja kręci się wokół poszukiwań za pomocą tego pomocnego narzędzia :)

heillos - 2015-07-10, 21:57

> Jeśli macie jakiekolwiek pytania, chętnie na nie odpowiem.

Będzie e-book?

Protoavis - 2015-08-14, 18:09

Michał Młotek - poszukiwacz skarbów i odkrywca historii. Twórca blogów zdziennikaodkrywcy.pl i fabryka-historii.pl. W 2013 roku ukazała się jego debiutancka książka "Tajemnice pogranicza" – zbiór dziesięciu sensacyjnych epizodów, które odkryły przed polskimi czytelnikami nieznane fakty z historii pogranicza Prus Wschodnich i Polski. Założyciel Iławskiej Grupy Poszukiwawczej. Ma na swoim koncie wiele przełomowych odkryć, które rzuciły nowe światło na historię dawnej Pomezanii. Autor powieści „Noc patagonów.”


1. Forum Miłośników Pana Samochodzika: Czy pamiętasz swoją pierwszą wyprawę poszukiwawczą? Kto zaraził Cię tą pasją?

Michał Młotek: Pamiętam doskonale pierwszą wyprawę. To był 2003 rok. Miałem wtedy dziewiętnaście lat. Mój wujek, znany i doświadczony poszukiwacz skarbów z Wielkiej Brytanii, podarował mi pierwszy, nieskomplikowany wykrywacz – zwykłego plastikowego szkockiego Beachcombera, wyprodukowanego jeszcze w latach siedemdziesiątych. We dwóch przedarliśmy się na teren starego parku przy ruinach pałacu, niedaleko Iławy, gdzie mieszkam do dziś. Czasy były takie, że poszukiwaczy wciąż było niewielu. Szybki kurs obsługi sprzętu, łopata w dłoń i kilkanaście kroków dalej pierwszy sygnał. Tak znalazłem swoją pierwszą monetę: srebrne 3 grosze Fryderyka Wielkiego z 1775 roku. Nie było odwrotu. Pasja pochłonęła mnie całkowicie. Poszukiwanie skarbów otworzyło przede mną tylne drzwi do świata historii. Od wtedy szukam regularnie – nie tylko w ziemi, ale też w bibliotekach i archiwach.

2. W jakim stopniu postacie bohaterów i miejsca akcji „Nocy patagonów” były inspirowane przez rzeczywiste osoby oraz miejsca?

Wydaje mi się, że nikt, kto nie doświadczył tej pasji, tych emocji, które towarzyszą odkrywaniu nawet najdrobniejszych przedmiotów, nie mógłby napisać takiej książki. Tam, w „Nocy patagonów”, jest odrobina prawdy. Miejsca, osoby, odkrycia – to wszystko inspirowane jest prawdziwymi wydarzeniami. A przynajmniej w jakiś sposób o nie zahaczają. I tyle, jako autor, mogę na ten temat powiedzieć.

3. W 2010 r. wraz z innymi członkami stowarzyszenia poszukiwaczy skarbów „Ylavia” odkryłeś skarb z wczesnego średniowiecza składający się z kilkuset fragmentów srebrnych monet i ozdób. Czy to było najbardziej znaczące odkrycie w czasie twoje przygody z eksploracją?

Skarb rzeczywiście odkryty został przez członków stowarzyszenia „Ylavia”, do którego w tym czasie należałem, ale ja sam pojawiłem się na miejscu, gdy było już po wszystkim. Choć nie było mnie na polu w chwili odnalezienia monet, mam swój nieznaczny udział w tym niezwykłym odkryciu. Teren przeczesany został przez kilkanaście wysokiej klasy wykrywaczy metalu, a ja mimo to uzupełniłem skarb o kolejną monetę. Niewielki srebrny krążek, który czekał w tym magicznym miejscu na to, bym to ja go odkrył.

Samo Mózgowo przeszło do historii jako miejsce-symbol, w którym spotkała się pasja z nauką, konsekwencja i doświadczenie poszukiwaczy skarbów z otwartością muzealników i archeologów. Większość poszukiwaczy skarbów z mojego regionu współpracuje z Wojewódzkim Urzędem Ochrony Zabytków. Ja „ujawniłem się” 7 lat temu, byłem jedną z pierwszych osób, która powiedziała głośno o tym, co robi. W 2008 roku po prostu pojawiłem się w Muzeum Warmii i Mazur z garścią rzymskich brązów. Owocna współpraca trwa do dziś. Wiele moich odkryć zalega w muzealnych magazynach, ale część z nich cieszy oczy spoglądających na gabloty i ekspozycje. A po Mózgowie było jeszcze wiele innych odkryć poszukiwaczy skarbów z mojej okolicy: naszyjniki z brązu, skarb szelągów krzyżackich spod Susza czy osada handlowa pod Jerzwałdem.

4. Jakie znaleziska sprawiają Ci największą radość?


Istotę poszukiwań stanowi dla mnie odkrywanie przedmiotów, które skrywają w sobie tajemnice, które stają się inspiracją do poznania historii, które pozwalają na postawienie nowych pytań. Skarbem jest dla mnie szeląg toruński Kazimierza Jagiellończyka, dzięki któremu prześledziłem historię powstań miast pruskich przeciw Krzyżakom, dolne okucie pochwy miecza, które wprowadziło mnie w świat plemion pruskich, walczących między sobą, opierających się kolejnym próbom chrystianizacji i ekspansji zakonu krzyżackiego czy tarcza nawiązująca do plebiscytu z 1920 roku, która znalazła się na okładce mojej debiutanckiej książki.

W tym roku przekazaliśmy do muzeum w Ostródzie siekierkę typu Czubin z grupy tzw. siekierek północnoniemieckich z środkowej epoki brązu (1300-1100 p.n.e.). Jest to 20 znany egzemplarz z terenu Polski. Wszystko wskazuje na to, że miejsce, w którym dokonaliśmy odkrycia, mogło być osadą z epoki brązu, na którą pewnie nikt długo by nie trafił, gdyby nie nasze działania. Wszystko zweryfikują badania. Dla takich chwil warto poświęcać swój czas dla historii.

5. Wielokrotnie wspominałeś, że bliska jest Ci twórczość Zbigniewa Nienackiego. Które tomy przygód Pana Samochodzika należą do Twoich ulubionych?

Bardzo często zaglądam do Siemian, a stamtąd już niedaleko do Jerzwałdu, gdzie przez lata pisarz mieszkał, tworzył i gdzie spoczął. Tomy „Pana Samochodzika” od zawsze stały na półce z książkami w mieszkaniu moich rodziców. Zanim jednak sięgnąłem do powieści, obejrzałem wszystkie odcinki „Pana Samochodzika i templariuszy” ze Stanisławem Mikulskim w roli głównej. Serial, obok kilku innych ("Wakacje z duchami", "Podróż za jeden uśmiech") do dziś kojarzy mi się z beztroskimi wakacjami. Jeśli zaś chodzi o twórczość Zbigniewa Nienackiego, to najczęściej sięgam po "Nowe przygody Pana Samochodzika", "Pana Samochodzika i Niewidzialnych", "Pana Samochodzika i Winnetou" oraz "Pana Samochodzika i złotą rękawicę", a więc po te tomy, których akcja dzieje się w moim regionie.

Ogromnym sentymentem darzę kontynuację „Pan Samochodzik i skarby iławskiego ratusza” autorstwa Jakuba Czarnika. Miałem swój drobny wkład w powstanie tej książki.

6. „Noc patagonów” to Twoja druga książka. Nie tak dawno ukazały się „Tajemnice pogranicza,” w których przedstawiasz historie związane z dziejami terenów przygranicznych Prus Wschodnich i Polski. Przed opracowaniem debiutanckiej książki spędziłeś wiele czasu w bibliotekach i archiwach, w sumie na jej napisanie poświęciłeś około dwóch lat. Chyba zdecydowanie łatwiej napisać powieść?

Te książki są tak różne, że nie powinno się ich porównywać. Oczywiście, że łatwiej jest napisać powieść. Przynajmniej tego typu. „Tajemnice pogranicza” pisałem około dwóch lat, wcześniej przez wiele miesięcy dojrzewała sama koncepcja książki. W przypadku „Nocy patagonów” po prostu pewnego razu usiadłem do biurka. Ta książka pisała się praktycznie sama. Opisywałem to, co sam przeżyłem, to, co zasłyszałem, to, co znam i czego doświadczyłem. Nawet jeśli nie wszystko, co przytoczyłem, wydarzyło się naprawdę, to w tej książce jest wiele mnie, wiele autentycznych emocji. Szukałem tylko odpowiedniej formy, by je przekazać. Od chwili napisania pierwszego zdania do zamknięcia całości minęły zaledwie cztery miesiące.

7. Przyznałeś, że rozpoczynasz pracę nad kolejną częścią „Nocy patagonów.” Czy możesz zdradzić co tym razem będzie osią fabuły oraz kiedy ukaże się ta powieść?

„Noc patagonów” pozwoliła mi wypełnić pasją zimowe miesiące. To wtedy powstały pierwsze akapity książki, które początkowo chciałem publikować na moim blogu zdziennikaodkrywcy.pl. Podczas spotkania mojej grupy poszukiwawczej odczytałem pierwsze fragmenty opowieści. Spodobały się. Postanowiłem pomyśleć o książce, tym bardziej, że od wydania „Tajemnic pogranicza” minęły prawie dwa lata. Dobry odbiór środowiska poszukiwaczy skarbów i pierwsze pozytywne recenzje sprawiły, że zacząłem myśleć o kolejnych częściach. „Noc patagonów” otwiera więc serię powieści o poszukiwaczach skarbów pod wspólnym tytułem „Z dziennika odkrywcy”. Druga część będzie rozwinięciem wątku żołnierza Wehrmachtu Hansa Heinricha. Chciałbym, by powieść ujrzała światło dzienne jeszcze w tym roku.

Dziękujemy za rozmowę.

Szara Sowa - 2015-08-14, 18:23

Michale, może uzupełnisz profil o miejsce zamieszkania, bo tak będziemy Cię mogli lepiej dopasować do przestrzeni Warmii czy Mazur! :)
Promethidion - 2016-02-19, 07:12

Niedawno miałem okazję opowiedzieć co nieco o poszukiwaniach skarbów w radiu TOK FM.

Pojawił się też wątek "Pana Samochodzika":

./redir/audycje.tokfm.pl/odcinek/Jak-zostac-poszukiwaczem-skarbow-Rozmowa-z-Michalem-Mlotkiem/34285

Mogę wam już zdradzić, że na jesieni w nowym porcie w Iławie odbędzie się spotkanie z Jakubem Czarnikiem. Szczegóły będę podawać na bieżąco.

Pozdrawiam!

Szara Sowa - 2016-02-19, 08:39

Cytat:
Niedawno miałem okazję opowiedzieć co nieco o poszukiwaniach skarbów w radiu TOK FM.


A wyobraź sobie, że włączyłem to radio, akurat jak wygłaszano frazę że dziękują Michałowi Młotkowi za audycję. Dobrze ze teraz będę mógł jej posłuchać. :564:

Szara Sowa - 2016-02-19, 09:57

Promethidionie, zadano Ci pytanie! :)

heillos napisał/a:
"Jeśli macie jakiekolwiek pytania, chętnie na nie odpowiem."

Będzie e-book?

Promethidion - 2016-02-19, 10:08

Zastanawiałem się nad tym i ostatecznie zdecydowałem, że nie - nie będzie e-booka.

Jeśli ktoś na nie liczył, wybaczcie, ale dla mnie książka to książka.

Szara Sowa - 2016-02-19, 10:19

Odsłuchałem wywiad i trochę zaskoczyła mnie rzucona półżartem uwaga na wstępie, że mamy w Polsce ok. 100 tys. poszukiwczy, a każdy z nich zapałał do poszukiwania skarbów z wykrywką po przeczytaniu samochodzików. :)
Tak się więc zastanawiam gdzie oni są, skoro nasze forum istnieje już 9 lat a nie mamy nawet 1,5 tys. rejestracji!? :(

Nietajenko - 2016-02-19, 10:32

Szara Sowa napisał/a:
Tak się więc zastanawiam gdzie oni są, skoro nasze forum istnieje już 9 lat a nie mamy nawet 1,5 tys. rejestracji!?

Jak to gdzie są. Część jest w lesie, a część łazi po polach tudzież grzebie w archiwach kartograficznych. Poszukiwania to takie trochę uzależnienie. ;-)

Promethidion - 2016-02-19, 11:03

Gdzieś się ta miłość do skarbów musiała narodzić...

A te 100 tysięcy to być może liczba przesadzona. Pewne statystyki mówią o 60-80 tys. poszukiwaczy. To naprawdę dużo.

A jak odniósł się do mojej wypowiedzi prof. Przemysław Urbańczyk? Posłuchajcie tu: ./redir/audycje.tokfm.pl/odcinek/Archeolog-kontra-poszukiwacze-skarbow-Rozmowa-z-prof-Przemyslawem-Urbanczykiem/34324

Pozdrowienia!

MrCzui - 2016-02-19, 11:46

Zacznę od przeczytania książki a potem, kto wie ;)...
Za mądry nie jestem, to może i coś znajdę... ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group