To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
PanSamochodzik.net.pl
Forum poświęcone twórczości Zbigniewa Nienackiego

Pozwolenie na przywóz lwa - Ałbazin czyli Pozwolenie na przywóz lwa

michaŁ - 2008-02-15, 18:29
Temat postu: Ałbazin czyli Pozwolenie na przywóz lwa
Pierwsza przygoda jest utrzymana w takim typowym stylu wczesnego Nienackiego. Mamy tu wiele obserwacji obyczajowych PRL - owskiej codzienności, dla kogoś kto tak jak ja lubi klimat polskich czarnobiałych filmów z lat sześćdziesiątych to będzie właściwa lektura. Tomasz ukazany jest jako człowiek, który dla pasji jest w stanie wiele poświęcić. Ciekawa jest galeria postaci, zwłaszcza współlokatorów Tomasza, a nieśmiałość wobec Kamili typowa dla bohatera. Podobał mi się opis wyjazdu z Kamilą do Szulca, trzeba też podkreślić ciekawie skonstruowaną zagadkę historyczną opartą na dziejach Bełzaka i Dudy. No i droga powrotna koleją transsyberyjską... Chciałoby się odbyć taką jazdę w jakimś ciekawym towarzystwie!
Ingrid - 2008-02-16, 14:23

Szczerze mówiąc, mam mieszane uczucia co do Pierwszej przygody... Wydaje mi się ona dość nieprawdopodobna i naciągana... Fakt, z Tomasza jest wariat ;-) , ale chyba nie aż taki, żeby jechać na drugi koniec świata przez jakąś karteczkę... Nienacki moim zdaniem przedobrzył, i tyle :)
Piotreek - 2008-02-17, 10:42

Ingrid napisał/a:
Wydaje mi się ona dość nieprawdopodobna i naciągana... Fakt, z Tomasza jest wariat ;-) , ale chyba nie aż taki, żeby jechać na drugi koniec świata przez jakąś karteczkę... Nienacki moim zdaniem przedobrzył, i tyle :)


hi hi hi
tyle tylko, ze jest to historia z zycia wzieta, wiec to nie Nienacki przedobrzyl, tylko zycie jest na tyle wystarczajaco nierawdopodobne, ze nie trzeba nic dodatkowo wymyslac

pozdro

michaŁ - 2008-02-17, 11:04

Prawda... Widziałem na własne oczy reportaże Nienackiego w Odgłosach "W poszukiwaniu Ałbazina" czy jakoś tak. Swoją drogą te moje wizyty w bibliotece i ślęczenie nad Odgłosami w celu przeczytania "Zabójstwa Herakliusza Pronobisa" przypominały mi wizyty Tomasza w bibliotekach opisane w "Pierwszej przygodzie" i w "Zabójstwie..."
Piotreek - 2008-02-17, 11:19

michaŁ napisał/a:
Prawda... Widziałem na własne oczy reportaże Nienackiego w Odgłosach "W poszukiwaniu Ałbazina" czy jakoś tak.


dokladnie to tak:
./redir/www.nienacki.art....o_albazina.html

pozdro

michaŁ - 2008-02-25, 09:16

Rozochociłem się. Zaczynam czytać Pierwszą przygodę.
Czy ktoś wie czy i jakie ewentualnie są różnice między Pozwoleniem na przywóz lwa a Pierwszą przygodą?

Piotreek - 2008-02-25, 11:07

michaŁ napisał/a:
Rozochociłem się. Zaczynam czytać Pierwszą przygodę.
Czy ktoś wie czy i jakie ewentualnie są różnice między Pozwoleniem na przywóz lwa a Pierwszą przygodą?


Ja zaczalem sobie wynotowywac zmiany, ale zatrzymalem sie po jakichs 90 stronach i na razie lezy i czeka na dokonczenie, a potem na wrzucenie na serwer.
pozdro

michaŁ - 2008-02-25, 15:06

O kurcze, czyli jednak było co wynotowywać... Umieram z ciekawości.

Kolejny dowód, że Tomasz za kołnierz w młodości nie wylewał - w klubie dziennikarzy pijał z kolegami "wino o pięknej nazwie Samos".

Pietia - 2008-02-26, 21:50

Dla mnie ta ksiązka jest beznadziejna..
Even - 2008-02-26, 22:15

A mimo to żadna "kontynuacja" nie dorównuje jej poziomem. Nie wspomnę o takich zaletach jak walory poznawcze i budowanie nastroju.
Pietia - 2008-02-26, 22:18

Even napisał/a:
A mimo to żadna "kontynuacja" nie dorównuje jej poziomem. Nie wspomnę o takich zaletach jak walory poznawcze i budowanie nastroju.

Chyba zartujesz :galy:
No ale cóż, każdemu może sie podobać co innego.

michaŁ - 2008-02-27, 09:05

No pewnie, że żadna kontynuacja nie jest lepsza. Prostuję, żadna z tych, co czytałem. Ale sądzę, że i inne.
Jan_Bigos - 2008-02-27, 11:33

Dla mnie PnPL aka PPPS to jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza część Pana Samochodzika w ogóle - szkoda tylko, że wtórnie dodana do serii, niekanoniczna.
Oferuje niepowtarzalny klimat, sugestywność, realizm (co nie powinno dziwić ze względu na jej autobiograficzność).

Pzdr

Grzesiu

michaŁ - 2008-02-27, 15:59

Jan_Bigos napisał/a:
Dla mnie PnPL aka PPPS


Widzę kolega szyfrem melduje :) Niekanoniczna... hehe, skoro niekanoniczna , to apokryf.

Even - 2008-02-27, 17:26

Pietia napisał/a:
Even napisał/a:
A mimo to żadna "kontynuacja" nie dorównuje jej poziomem. Nie wspomnę o takich zaletach jak walory poznawcze i budowanie nastroju.

Chyba zartujesz :galy:
No ale cóż, każdemu może sie podobać co innego.

Nie żartuję. Po prostu tak uważam. Przeczytałem "kilkadzieści" "kontynuacji" i nie trafiłem wśród nich na lepszą powieść od "Pozwolenia na przywóz lwa". Oczywiście, że nie wszystkim musi się ona podobać. Mnie osobiście (i wielu moim znajomym) na przykład nie podoba się "Pan Tadeusz". Czy to znaczy, że nie jest to uznane dzieło? Pewne wartości są obiektywne i nie zależą od gustów. Ja nie twierdzę, że PNPW jest dziełem doskonałym. Ja ja tylko porównuję do "kontynuacji". Nie wystarczy napisać

Cytat:
Dla mnie ta ksiązka jest beznadziejna
..

Wypadało by po takim autorytatywnym stwierdzeniu przytooczyć argumenty na poparcie swojej tezy.

Pietia - 2008-02-27, 21:55

Oki, napisałem zbyt mało..Ale nie potrafie tez napisać o tej książce czegos wiecej.. Jest po prostu niesamowice nudna, nic sie nie dzieje i przede wszytkim nie ma w niej nic z Pana Samochodzika. Doszukiwanie sie w niej genuszu Nienackiego, jakiegoś niesamowitego klimatu i "budownania nastroju" brzmi zabawnie (dla mnie). Już Skarb Atanaryka był o niebo lepszy i zdecydowanie miał więcej wspólnego z Panem Samochodzikiem. A tu Tomasz znajduje karteczke i jedzie na koniec swiata- oki, prostu, może i piekna historia, ale zbyt prosta jednak, żeby sie czyms zachwycić. Ale to tylko moje zdanie.
Pzdr.

Even - 2008-02-28, 17:27

Pietia napisał/a:
Oki, napisałem zbyt mało..Ale nie potrafie tez napisać o tej książce czegos wiecej..

No to jest smutne...
Cytat:
Jest po prostu niesamowice nudna, nic sie nie dzieje i przede wszytkim nie ma w niej nic z Pana Samochodzika.

Ejże? Na pewno? A pasja bezinteresownego rozwiązywania zagadek historycznych jakoś nie kojarzy Ci się z Tomaszem?

Cytat:
Doszukiwanie sie w niej genuszu Nienackiego, jakiegoś niesamowitego klimatu i "budownania nastroju" brzmi zabawn ie (dla mnie).

Ależ ja nie doszukuję się w niej geniuszu, a skoro nie czujesz klimatu i nastroju, to tylko Twoja strata, jesteś przez to uboższy o te wrażenia.

Cytat:
Już Skarb Atanaryka był o niebo lepszy i zdecydowanie miał więcej wspólnego z Panem Samochodzikiem.

Nigdzie nie napisalem, że jest inaczej, chociaż Tomasz w "Skarbie..." bliższy jest Tomaszowi z "Uroczyska", a Tomasz z PNPL - Tomaszowi z późniejszych, "właściwych" "Samochodzików"
Cytat:
A tu Tomasz znajduje karteczke i jedzie na koniec swiata- oki, prostu, może i piekna historia, ale zbyt prosta jednak, żeby sie czyms zachwycić. Ale to tylko moje zdanie.


Tu karteczka, tam dziennik jachtowy z wierszem, a jeszcze gdzieś indziej inne strzępki informacji są dla Pana Samochodzika impulsem do BEZINTERESOWNEGO tropienia zagadek historycznych.
I nie chodzi o zachwyt nad tą książką, a tylko o trochę rzetelności w jej ocenie.

alcotronic - 2008-02-29, 11:39

Dla mnie ta ksiązka jest wyjątkowo nudna, nie ma w niej prawie wcale akcji, zagadka jest dosyc prosta, historia całego tego Ałbazina nieciekawa a gdyby nie rozwlekłe opisy ksiązka bylaby conajmniej o polowe chudsza.
No ale coż, nie ma sie co spierać czy ta ksiązka jest dobra czy zła, bo każdy lubi przygody PS za coś innego i fajnie ze pomimo róznych gustów literackich sięgamy po przygody Tomasza i znajdujemy w nich coś dla siebie.

michaŁ - 2008-03-03, 16:16

Z cyklu pijaństwa Pana Samochodzika: oprócz picia wina Samos z poetą Robertem, Tomasz podczas pobytu we wsi Kamionki u Szulca pił wraz z nim i z Kamilą wódkę miętówkę. Zebrane do kupy alkoholowe fakty z młodości Tomasza są zastanawiające w kontekście jego wielokrotnie deklarowanej później abstynencji.
Even - 2008-03-03, 16:33

Z tą późniejszą abstynencją to bez przesady. Czasami "dla zdrowotności" wypił sobie kielonek koniaku. Chyba z doktorem - ojcem harcerza Tella? - bodajże w "Księdze strachów".


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group