To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
PanSamochodzik.net.pl
Forum poświęcone twórczości Zbigniewa Nienackiego

Forum ogólne - Błędy i niezręczności w kontynuacjach PS

Unieski - 2014-10-02, 18:38

Karen napisał/a:
Coś namieszałeś w tym poście :027:

Przez Ciebie :p

ViW - 2014-10-02, 18:39

Karen napisał/a:
Aha, czyli Tomasz podczas burzy schronił się pod wierzbę, w którą trafił piorun... Interesujące... :D
Nie bardzo, z początku nie ma mowy o żadnej wierzbie :D
No to skąd przypuszczenie, że trafiło w niego? g:hmm

EDIT: już doczytałam :D


No nie właśnie:
Cytat:
Zebrało się na burzę! Muszę wiać za harcerzami i gośćmi ze Śląska pod namiot! A była taka piękna pogoda... Cześć! Wyłączam komórkę...
„Nie chcę się stać piorunochronem!" - pomyślałem biegnąc ostatni w stronę najbliższego namiotu.
Nagle otoczyła mnie przeraźliwie jasna poświata. Zamknąłem oczy i straciłem grunt pod stopami. Poczułem mrowienie i poszybowałem.

I dalej:
- Na piorunochron to ty się nie nadajesz - usłyszałem znajomy głos, dobiegający z głębi
tunelu, którym mknąłem bezwładnie w stronę jasnego wylotu.

Później był barwny opis tego, co Tomaszowi NN się wydawało podczas utraty przytomności...

Karen - 2014-10-02, 18:39

Unieski napisał/a:
Karen napisał/a:
Coś namieszałeś w tym poście :027:

Przez Ciebie :p

:zdziw: bynajmniej :p nie miałam z tym nic wspólnego g:hmm

Karen - 2014-10-02, 18:40

ViW napisał/a:
Karen napisał/a:
Aha, czyli Tomasz podczas burzy schronił się pod wierzbę, w którą trafił piorun... Interesujące... :D
Nie bardzo, z początku nie ma mowy o żadnej wierzbie :D
No to skąd przypuszczenie, że trafiło w niego? g:hmm

EDIT: już doczytałam :D


No nie właśnie:
Cytat:
Zebrało się na burzę! Muszę wiać za harcerzami i gośćmi ze Śląska pod namiot! A była taka piękna pogoda... Cześć! Wyłączam komórkę...
„Nie chcę się stać piorunochronem!" - pomyślałem biegnąc ostatni w stronę najbliższego namiotu.
Nagle otoczyła mnie przeraźliwie jasna poświata. Zamknąłem oczy i straciłem grunt pod stopami. Poczułem mrowienie i poszybowałem.

I dalej:
- Na piorunochron to ty się nie nadajesz - usłyszałem znajomy głos, dobiegający z głębi
tunelu, którym mknąłem bezwładnie w stronę jasnego wylotu.

Później był barwny opis tego, co Tomaszowi NN się wydawało podczas utraty przytomności...

No to gdzie ta wierzba :065:

ViW - 2014-10-02, 18:41

Karen napisał/a:
No to gdzie ta wierzba :065:

Jak to gdzie? 60 stron dalej!!!

Unieski - 2014-10-02, 18:41

Karen napisał/a:
:zdziw: bynajmniej :p nie miałam z tym nic wspólnego g:hmm

Właśnie tak, bo edytowałaś w międzyczasie posta :p

Karen - 2014-10-02, 18:42

ViW napisał/a:
Karen napisał/a:
No to gdzie ta wierzba :065:

Jak to gdzie? 60 stron dalej!!!

Teraz to już nic z tego nie rozumiem :027:

Cytat:
Właśnie tak, bo edytowałaś w międzyczasie posta :p

A co to ma do rzeczy? :027:

Unieski - 2014-10-02, 18:45

Karen napisał/a:
Unieski napisał/a:
Właśnie tak, bo edytowałaś w międzyczasie posta :p

A co to ma do rzeczy? :027:

No właśnie dużo :p

ViW - 2014-10-02, 18:47

Karen napisał/a:
Teraz to już nic z tego nie rozumiem :027:


UWAGA: ZNÓW PISZĘ O FABULE!!!
1. Wszystko wskazywało na to, że Tomasz NN został trafiony piorunem - bo stracił przytomność.
2. 60 stron później okazało się, że piorun trafił nie w Tomasza NN - ale w wierzbę.
3. Ni stąd ni zowąd wierzba - na oczach Tomasza NN zrobiła sruuuuuuuuuu - i rozpadła się na dwie części (w pionie - żeby nie było).
4. Tomasz NN wyjął ze środka wierzby jakiś kamień. Ale co to za kamień - to jeszcze nie wiem, choć od tamtej sceny przeczytałem już ze 40 stron...

Teraz już zaczynasz czaić?

Karen - 2014-10-02, 18:50

Unieski napisał/a:
No właśnie dużo :p

Wydaje Ci się :027:

ViW napisał/a:
Teraz już zaczynasz czaić?

Nie :027: Fabuła widzę się zagmatwała jeszcze bardziej :p Wiem jedno, nie przeczytam tej książki :p

Unieski - 2014-10-02, 18:51

Karen napisał/a:
Wydaje Ci się :027:

Bynajmniej :027:

Karen napisał/a:
Wiem jedno, nie przeczytam tej książki :p

Żałuj :p

ViW - 2014-10-02, 18:52

Karen napisał/a:
Nie :027: Fabuła widzę się zagmatwała jeszcze bardziej :p Wiem jedno, nie przeczytam tej książki :p

Wiele nie stracisz...

Unieski - 2014-10-02, 18:54

ViW napisał/a:
Karen napisał/a:
Nie :027: Fabuła widzę się zagmatwała jeszcze bardziej :p Wiem jedno, nie przeczytam tej książki :p

Wiele nie stracisz...

Ale skąd, to jest wybitne dzieło i każdy powinien je znać :p

Karen - 2014-10-02, 18:54

Unieski napisał/a:
Żałuj :p

Widzę, że nie ma czego :D

ViW napisał/a:
Wiele nie stracisz...

Na to wygląda :D

ViW - 2014-10-02, 19:02

'Pan Samochodzik i Strachowisko' J. Burnego - ciąg dalszy

O tym, jak się puszcza 'długie' i 'krótkie' sygnały na komórkę - już pytałem powyżej. Ale nadal nie wiem, jak to się robi. Natomiast autor nie wie o komórkach tego, co wiedzą najmłodsi nawet ich użytkownicy:
Cytat:
- Wysłałeś długi sygnał? - spytał Bolek.
- Nie wysyłałem żadnego sygnału - zaprzeczył zdziwiony Edek.
- Może Sokole Oko? - spytałem.

Komórka Tomasza NN nie identyfikowała numeru osoby dzwoniącej? Na korbkę była, czy jak?

Michal_bn - 2014-10-02, 19:31

ViW napisał/a:


Szczęściarz... Mnie się jeszcze w życiu nie zdarzyło, żeby szukała mnie kelnerka, u której raz w życiu coś-tam zamówiłem. A Was szukały kelnerki?


Raz jeden jedyny ale tak :)

ViW - 2014-10-02, 19:33

Michal_bn napisał/a:
ViW napisał/a:


Szczęściarz... Mnie się jeszcze w życiu nie zdarzyło, żeby szukała mnie kelnerka, u której raz w życiu coś-tam zamówiłem. A Was szukały kelnerki?


Raz jeden jedyny ale tak :)

A zapłaciłeś rachunek? :D

The Saint - 2014-10-02, 19:51

ViW napisał/a:
Komórka Tomasza NN nie identyfikowała numeru osoby dzwoniącej? Na korbkę była, czy jak?


Jeśli mnie pamięć nie myli to dawno temu pod koniec lat 90-tych komórki standardowo nie identyfikowały dzwoniących. Funkcję taką trzeba było ustawić.

Michal_bn - 2014-10-02, 19:54

ViW napisał/a:

A zapłaciłeś rachunek? :D


Tak, ale znacznie większy niż trzeba było, a pani szukała mnie po terenie festiwalu żeby oddać mi reszte. Do dziś jestem w szoku jak sobie to przypomnę.

ViW - 2014-10-02, 19:57

The_saint napisał/a:
Jeśli mnie pamięć nie myli to dawno temu pod koniec lat 90-tych komórki standardowo nie identyfikowały dzwoniących. Funkcję taką trzeba było ustawić.

Data premiery 'Strachowiska' - to 13 października 2004 r. Równo 10 lat temu... Już była telefonia GSM...



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group