To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
PanSamochodzik.net.pl
Forum poświęcone twórczości Zbigniewa Nienackiego

Laseczka i tajemnica - Laseczka i tajemnica - co sądzicie

Bóbr Mniejszy - 2018-07-17, 16:02

Sprzedający napisał, że ów księgozbiór zakupił w Łodzi...
Wychodzi na to, że niechcący stałem się jednym z tych, których Pan Samochodzik ścigał - wywiozłem za granicę unikatowy zabytek ;-) Ale skoro, jak piszesz, nie wszystko po Nienackim zostało w rękach ludzi odpowiedzialnych, to może i tak lepiej? Przynajmniej przetrwają w niepogorszonym stanie. A niewykluczone, że kiedyś i wrócą do ojczyzny :)

A jeżeli w naszych (forowiczów) rękach jest więcej takich pamiątek, to może stworzyć izbę pamięci wirtualną, skoro z prawdziwą nic nie wyszło? Z czasem trafialiby na nią inni posiadacze pamiątek, niezrzeszeni na forum (przypuszczam, że tacy istnieją :) ) i mogliby przekazywać zdjęcia eksponatów, nie pozbywając się oryginałów. Co Wy na to?

Kozak - 2018-07-17, 16:40

Bóbr Mniejszy napisał/a:
Ale skoro, jak piszesz, nie wszystko po Nienackim zostało w rękach ludzi odpowiedzialnych, to może i tak lepiej? Przynajmniej przetrwają w niepogorszonym stanie. A niewykluczone, że kiedyś i wrócą do ojczyzny :)

Nie bierz tego do siebie. Pisząc o ludziach odpowiedzialnych miałem na myśli tych, którzy dysponowali pamiątkami po ZN od chwili jego śmierci, a teraz nie wiadomo co z nimi zrobili.
No wiadomo tylko tyle, że jakieś książki pojawiły się w sprzedaży. Przynajmniej nie trzeba się martwieć o te książki, które trafiają w ręce ludzi podobnych do ciebie.
Cytat:

A jeżeli w naszych (forowiczów) rękach jest więcej takich pamiątek, to może stworzyć izbę pamięci wirtualną, skoro z prawdziwą nic nie wyszło? Z czasem trafialiby na nią inni posiadacze pamiątek, niezrzeszeni na forum (przypuszczam, że tacy istnieją :) ) i mogliby przekazywać zdjęcia eksponatów, nie pozbywając się oryginałów. Co Wy na to?

Mnie się ten pomysł podoba. Brak rzeczywistej Izby Pamięci można zastąpić wirtualną :564: Dlaczego nie :053: Ja na przykład mam kolorowe zdjęcie ZN z jego autentycznym autografem, o czym zapewnił w odręcznym liście z 1995 roku przedstawiciel Oficyny Wydawniczej WARNIA.

John Dee - 2018-07-17, 18:15

Bóbr Mniejszy napisał/a:
niechcący stałem się jednym z tych, których Pan Samochodzik ścigał - wywiozłem za granicę unikatowy zabytek
Spoko, Bobrze, nawet sam Pan Samochodzik rozróżniał pomiędzy przemytem a legalną formą handlu z zagranicą. Należy Ci się nawet pochwała, bo książkę zapewne uratowałeś dla przyszłych pokoleń. :564:

Dla Twojego pomysłu z wirtualną izbą pamięci nie widzę jednak większych szans, co najmniej nie w ramach tego forum. Ciesz się po prostu ciekawym nabytkiem. :)


kozak napisał/a:
Pisząc o ludziach odpowiedzialnych miałem na myśli tych, którzy dysponowali pamiątkami po ZN od chwili jego śmierci, a teraz nie wiadomo co z nimi zrobili.
Najważniejsze eksponaty i manuskrypty zostały zabezpieczone w MWiM, i to jest w moim przekonaniu sto razy lepiej, niż gdyby były przechowywane w jakiejś tam słabo zabezpieczonej izbie wspomnień.
Nieco mniej ważne trafiły w ręce rodziny, a co oni z nimi zrobili i robię, o tym raczej nie będą nikogo informować.
A reszta? Kto to tam wie. Memorabilia po Nienackim nie mają zbyt wielkiej wartości kolekcjonerskiej…

Kozak - 2018-07-18, 10:36

John Dee napisał/a:

Najważniejsze eksponaty i manuskrypty zostały zabezpieczone w MWiM ....

No to super, że zabezpieczono, tylko co dalej?
Cytat:

... i to jest w moim przekonaniu sto razy lepiej, niż gdyby były przechowywane w jakiejś tam słabo zabezpieczonej izbie wspomnień.

No nie do końca. Zapewne nie są to jakieś bezcenne eksponaty, które należy przechowywać w zabezpieczonych gablotach i dodatkowo chronić przez wartownika.
Cytat:

Nieco mniej ważne trafiły w ręce rodziny, a co oni z nimi zrobili i robię, o tym raczej nie będą nikogo informować.

Jasne, że rodzina nie musi się nikomu tłumaczyć. Szkoda jedynie wszelkich pamiątek po ZN.
Cytat:

A reszta? Kto to tam wie. Memorabilia po Nienackim nie mają zbyt wielkiej wartości kolekcjonerskiej

Bardzo mnie zaskoczyłeś :zdziw: Nie mają wartości? :galy:
Ponoć Bóbr Mniejszy odpuścił sobie zakup pierwszego wydania "Uroczyska", ponieważ cena dochodziła do tysiąca złotych :065: Dla wielu to sporo kasy. Bóbr M. prawdopodobnie też nie kupił czechosłowackiej wersji "Laseczki..." za przysłowiową złotówkę.

John Dee - 2018-07-18, 11:26

kozak napisał/a:
No to super, że zabezpieczono, tylko co dalej?

Nie rozumiem pytanie: co ma być dalej? Stała wystawa? Już widzę te tłumy podjeżdżające autobusami, by ją zwiedzić…

Archiwum Nienackiego magazynowane jest w Olsztynie w doskonałych warunkach i tam też można przejrzeć maszynopisy jego powieści np. dla celów badawczych. Uważam, że jest to idealne rozwiązanie. :)

Kozak - 2018-07-18, 12:25

Cytat:

Nie rozumiem pytanie: co ma być dalej? Stała wystawa? Już widzę te tłumy podjeżdżające autobusami, by ją zwiedzić…

A co tutaj rozumieć? Dlaczego taki sarkazm? A obecnie muzea w Olsztynie są oblegane? Wręcz potrzebne są zapisy, aby zwiedzić ekspozycje? W sezonie letnim wystawa pamiątek po ZN, autorze Pana Samochodzika, zapewne cieszyłaby się powodzeniem.
Cytat:

Archiwum Nienackiego magazynowane jest w Olsztynie w doskonałych warunkach i tam też można przejrzeć maszynopisy jego powieści np. dla celów badawczych. Uważam, że jest to idealne rozwiązanie. :)

Jest to idealne rozwiązane, ale z twojej wypowiedzi wynika, że zabezpieczono jedynie maszynopisy powieści ZN :065:

John Dee - 2018-07-18, 15:47

kozak napisał/a:
Jest to idealne rozwiązane, ale z twojej wypowiedzi wynika, że zabezpieczono jedynie maszynopisy powieści ZN
Maszynopisy, część korespondencji i zdjęć, dzieła sztuki i przedmioty pamiątkowe. Wystawa w MWiM byłaby oczywiście fajna rzecz, przechowywanie spuścizny autora w muzeum w Jerzwałdzie nie. Wystarczy sobie przypomnieć losy zbiorów sztuki ludowej Wojciecha Siemiona, wspomnianych w “Złotej rękawicy”, by zrozumieć mój sceptycyzm.



./redir/www.pomponik.pl/p...zan,nId,2570598

Kozak - 2018-07-18, 17:58

John Dee napisał/a:
Maszynopisy, część korespondencji i zdjęć, dzieła sztuki i przedmioty pamiątkowe. Wystawa w MWiM byłaby oczywiście fajna rzecz, przechowywanie spuścizny autora w muzeum w Jerzwałdzie nie.

Super. Czyli sporo dobroci jest po ZN. Wystawa byłaby kapitalna.
Cytat:
Wystarczy sobie przypomnieć losy zbiorów sztuki ludowej Wojciecha Siemiona, wspomnianych w “Złotej rękawicy”, by zrozumieć mój sceptycyzm.

Bez przesady. Ile spłonęło zamków, pałaców, dworków, kamienic, bloków, mieszkań, kościołów, itp.? Tak się zdarza. Nie można wykluczyć, że pożar wybuchnie w muzeum, czy też w innym budynku użyteczności publicznej.

Bóbr Mniejszy - 2018-07-19, 07:05

Pany, nie ma się o co spierać. Zbiory są w muzeum, tego się nie zmieni, a poza tym i dobrze. W muzeum jednak mniej są narażone na różne żywioły. Mam tylko nadzieję, że jednak nie trzeba być koniecznie naukowcem, żeby je obejrzeć.

Tak... śledzę czasem Allegro, różne tytuły w różnych wydaniach się zdarzają, ale ta pierwsza edycja "Uroczyska" to musi jakiś Święty Graal był... :053:

Kozak - 2018-07-19, 08:10

Przecież nikt się nie spiera ;-) Dyskusja dotyczy pamiątek związanych z ZN, a także możliwości ich wyeksponowania dla rzeszy wielbicieli jego twórczości.

Bóbr Mniejszy napisał/a:

Tak... śledzę czasem Allegro, różne tytuły w różnych wydaniach się zdarzają, ale ta pierwsza edycja "Uroczyska" to musi jakiś Święty Graal był... :053:

Odkąd pochwaliłeś się "Laseczką..." też częściej zaglądam na Olx i Allegro :043:

Szara Sowa - 2018-07-21, 20:25

kozak napisał/a:
Cytat:

A jeżeli w naszych (forowiczów) rękach jest więcej takich pamiątek, to może stworzyć izbę pamięci wirtualną, skoro z prawdziwą nic nie wyszło? Z czasem trafialiby na nią inni posiadacze pamiątek, niezrzeszeni na forum (przypuszczam, że tacy istnieją :) ) i mogliby przekazywać zdjęcia eksponatów, nie pozbywając się oryginałów. Co Wy na to?

Mnie się ten pomysł podoba. Brak rzeczywistej Izby Pamięci można zastąpić wirtualną :564: Dlaczego nie :053: Ja na przykład mam kolorowe zdjęcie ZN z jego autentycznym autografem


Myślę że to całkiem ciekawy pomysł i nawet nie mam pewności czy gdzieś już nie istnieje na forum. :)

Kozak - 2018-07-21, 23:36

Szara Sowa napisał/a:
kozak napisał/a:
Cytat:
Mnie się ten pomysł podoba. Brak rzeczywistej Izby Pamięci można zastąpić wirtualną :564: Dlaczego nie :053: Ja na przykład mam kolorowe zdjęcie ZN z jego autentycznym autografem

Myślę że to całkiem ciekawy pomysł i nawet nie mam pewności czy gdzieś już nie istnieje na forum. :)

Istnieje :( Gdzie :zdziw:
Czyżbym znowu coś :galy: przegapił :oops: :oops: :oops:

Szara Sowa - 2018-07-22, 11:23

No był taki temat, w którym forumowicze chwalili się książkami z dedykacjami czy spotkaniami z pisarzem. Ale teraz na szybko nie mogę tego znaleźć w tych naszych wielkich zasobach... :oops:
michaŁ - 2018-07-27, 11:07

Było coś takiego, nasze czy też moje spotkanie z Nienackim, sam coś tam napisałem.
Szara Sowa - 2018-07-27, 13:35

Znalazłem taki temat:

http://pansamochodzik.net...ghlight=#264742

Ale był jeszcze inny!

Berta von S. - 2018-07-30, 15:20

John Dee napisał/a:

Archiwum Nienackiego magazynowane jest w Olsztynie w doskonałych warunkach i tam też można przejrzeć maszynopisy jego powieści np. dla celów badawczych. Uważam, że jest to idealne rozwiązanie. :)

No właśnie niestety nie tak łatwo już, bo pani Basia poszła na emeryturę, a nowa kierowniczka biblioteki robiła ostatnio Nietajence jakieś problemy - kazała składać oficjalny wniosek do dyrektora muzeum czy coś w tym stylu.

Pomysł wystawy czasowej w muzeum byłby dobry, tylko wdowa po Nienackim zastrzegała, żeby tych rzeczy nie upubliczniać, przez jakiś okres chyba. Może ktoś dokładnie pamięta?

Kozak - 2018-07-30, 15:42

Berta von S. napisał/a:
John Dee napisał/a:

Archiwum Nienackiego magazynowane jest w Olsztynie w doskonałych warunkach

No właśnie niestety nie tak łatwo już, bo pani Basia poszła na emeryturę, a nowa kierowniczka biblioteki robiła ostatnio Nietajence jakieś problemy - kazała składać oficjalny wniosek do dyrektora muzeum czy coś w tym stylu.

No właśnie. Materiały super zabezpieczone i praktycznie niedostępne, a człowiek jest istotą bardzo ciekawską i chciałby je zobaczyć z bliska.
Berta von S. napisał/a:

Pomysł wystawy czasowej w muzeum byłby dobry, tylko wdowa po Nienackim zastrzegała, żeby tych rzeczy nie upubliczniać, przez jakiś okres chyba. Może ktoś dokładnie pamięta?

Jestem za czasową wystawą w muzeum. Taka wystawa byłaby dodatkową atrakcją dla zwiedzających.
Od śmierci ZN minęło już sporo czasu, więc obecnie nie powinno być żadnych problemów. Chyba, że pani Helena pozostawiła testament zawierający jakiś zapis w tej sprawie, ale to mało prawdopodobne.

Berta von S. - 2018-07-30, 16:16

Kozak napisał/a:

Od śmierci ZN minęło już sporo czasu, więc obecnie nie powinno być żadnych problemów. Chyba, że pani Helena pozostawiła testament zawierający jakiś zapis w tej sprawie, ale to mało prawdopodobne.

No właśnie nie pamiętam dokładnie, ale coś mi się majaczy, że tam było zastrzeżenie, żeby nie upubliczniać tych materiałów przez długi okres czasu. I już pozwolenie na wgląd do maszynopisów pod warunkiem, że się nie kopiuje, było lekkim przekroczeniem zasad.

Kozak - 2018-07-30, 17:16

Berta von S. napisał/a:

No właśnie nie pamiętam dokładnie, ale coś mi się majaczy, że tam było zastrzeżenie, żeby nie upubliczniać tych materiałów przez długi okres czasu.

Ciekawe na jak długo i dlaczego? No. Dlaczego, to można się domyśleć :/
Cytat:

I już pozwolenie na wgląd do maszynopisów pod warunkiem, że się nie kopiuje, było lekkim przekroczeniem zasad.

No tak. Jeżeli było zastrzeżenie to wiadomo, ale fajnie, że się jednak udało.

Berkut - 2019-09-14, 10:33

Przeczytałem "Laseczka i tajemnica" .Książka ma już tyle lat , a ja dopiero teraz ją poznałem . Chyba jest ok , zresztą nie wiem , nie czytałem nigdy kryminałów . Tu jest też zagadka historyczna , całkiem sprawnie wpleciona w akcję . Cały czas mam wrażenie że Nienacki nie lubił kryminałów , albo ich autorów uważał za cienkich pisarzy . To zakończenie alternatywne jest takie , jakby sam o kryminałach się wypowiedział negatywnie . Jeszcze w "Złotej rękawicy" dokłada do pieca o Lejwodzie, że to tandeciarz. Że nawet się nie znają na broni (pisarze), wyposażając milicjantów w rewolwer zamiast pistoletu. Musiał bym przeczytać jakieś polskie Kryminały żeby mieć skalę porównawczą ,może tego Joe Alexa ?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group