To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
PanSamochodzik.net.pl
Forum poświęcone twórczości Zbigniewa Nienackiego

Laseczka i tajemnica - Laseczka i tajemnica - co sądzicie

mgr Pietruszka2 - 2008-01-09, 13:06
Temat postu: Laseczka i tajemnica - co sądzicie
Taki jakby pan samochodzik. Ciekawa historyjka z dreszczykiem
Paweł Daniec - 2008-01-10, 00:14

Faktycznie książka ma bardzo samochodzikowy klimat - może dziwić, że Warmia i tej pozycji na siłę nie dokleiła do serii - nie wiele by trzeba przerabiać... :okulary2:
Even - 2008-01-10, 02:21

Jak już kiedyś pisałem w innym wątku, "Laseczka..." to bardzo dobra powieść. Klimatem nieco zbliżona do "samochodzików". Główny bohater ma sporo cech Tomasza. Jest zagadka historyczna. Jest śledztwo prowadzone przy współudziale dziewczyny. Są opisy autentycznych miejsc w dawnej Łodzi i miejscowości podłódzkich. Gratka dla podróżników "śladami narratora" :) . W pewnym momencie wydaje się, że napotykamy na dłużyzny... Ale nie! Nagły zwrot akcji i niespodziewane przewrotne zakończenie to mistrzostwo Nienackiego. Niespodzianki jakie zgotował Pan Samochodzik swym znajomym w "Księdze strachów", "Nowych przygodach" czy "Złotej rękawicy" są dziecinną zabawką przy tym, co wymyślił Nienacki na zakończenie "Laseczki...".
Jak dla mnie znakomita powieść, troszkę dzisiaj archaiczna, ale takie już niestety będą wydawać się wszystkie powieści Nienackiego. W końcu napisane były w ubiegłym tysiącleciu :) .
Niestety, niektóre cechy głównego bohatera dyskwalifikują tę powieść jako jedną z serii o Panu Samochodziku. Żaden czytelnik nie zgodzi się na takie zmiany (i to tylko na jedną powieść) w charakterze i postępowaniu Tomasza NN. Ale ludzie "Warmii" dadzą radę! Przecież można na podstawie "Laseczki.." napisać wspaniałą "kontynuację", Tomasza zastąpić Pawłem, uwspółczwśnić akcję i hit gotowy. Na pewno lepiej by wyszło niż przeróbka "Zabójstwa Herakliusza Pronobisa" na "Testament rycerza Jędrzeja". Kto się podejmuje?

Paweł Daniec - 2008-01-11, 00:39

Mam nadzieję, że nikt się nie podejmie - to już byłaby totalna profanacja Mistrza.
Winnetou2 - 2008-01-11, 01:22

Z tego co wiem (a wiem, bo dziś trzymałem w ręku) "Laseczkę" wznowiła właśnie "Warmia" i chyba tylko ona. Więc nie rozumiem, po co te złośliwości???
Even - 2008-01-11, 11:13

Winnetou napisał/a:
Z tego co wiem (a wiem, bo dziś trzymałem w ręku) "Laseczkę" wznowiła właśnie "Warmia" i chyba tylko ona. Więc nie rozumiem, po co te złośliwości???

Taka jest już natura ludzka, że czasami zdarzają się złosliwości, a nie tylko peany pochwalne. Szczegłolnie, gdy są ku temu przesłanki.
Warmia wydała "Laseczkę" w 1999 r., czy "właśnie" znaczy, że wznowiła ją ponownie?

Paweł Daniec - 2008-01-12, 12:42

Winnetou napisał/a:
Z tego co wiem (a wiem, bo dziś trzymałem w ręku) "Laseczkę" wznowiła właśnie "Warmia" i chyba tylko ona. Więc nie rozumiem, po co te złośliwości???

Wznowiła, a nie dała komuś do przeróbki na 17 samochodzika by Nienacki...

Winnetou2 - 2008-01-12, 12:46

Even napisał/a:
Warmia wydała "Laseczkę" w 1999 r., czy "właśnie" znaczy, że wznowiła ją ponownie?


"Właśnie" znaczy, że Warmia a nie kto inny, a nie że jeszcze raz, teraz. Właśnie w znaczeniu just, a nie right now. (Dzięki Boże za angielski!)

Even - 2008-01-12, 13:16

Winnetou napisał/a:

"Właśnie" znaczy, że Warmia a nie kto inny, a nie że jeszcze raz, teraz. Właśnie w znaczeniu just, a nie right now. (Dzięki Boże za angielski!)

No właśnie, nie tylko "Warmia", bo wcześniej wznowiła ją Res Polonia. Też ją mam :)
Cytat:
Wznowiła, a nie dała komuś do przeróbki na 17 samochodzika by Nienacki...

No to by było dla niej samobójstwo. Ciężko by było zachować numerację :)

Winnetou2 - 2008-01-12, 15:16

Even napisał/a:
Winnetou napisał/a:

"Właśnie" znaczy, że Warmia a nie kto inny, a nie że jeszcze raz, teraz. Właśnie w znaczeniu just, a nie right now. (Dzięki Boże za angielski!)

No właśnie, nie tylko "Warmia", bo wcześniej wznowiła ją Res Polonia. Też ją mam :)


Właśnie o to mi chodzi.

Pietia - 2008-01-12, 23:41

Czytałem baaardzo dawno, bo z 10 lat tamu, i tylke raz, ale pamietam, ze strasznie mi sie podbała- bardzo klimatyczny kriminał. Chyba sobie ja zakupie i z przyjemnoscia znow przeczytam, a wtedy napisze cos bardziej sensownego.
mgr Pietruszka2 - 2008-01-18, 01:22

Czytałem ją. Kilka lat temu już. Ale już wydawnictwa Warmia
michaŁ - 2008-02-03, 12:06

Even napisał/a:
Niestety, niektóre cechy głównego bohatera dyskwalifikują tę powieść jako jedną z serii o Panu Samochodziku. Żaden czytelnik nie zgodzi się na takie zmiany (i to tylko na jedną powieść) w charakterze i postępowaniu Tomasza NN.


Możesz rozwinąć?

Even - 2008-02-03, 13:53

michaŁ napisał/a:
Możesz rozwinąć?

Aż nie chce mi się wierzyć, żeby Pan Samochodzik zdolny był do tego, do czego przyznaje się w "alternatywnym" zakonczeniu powieści. Poza tym jeszcze parę drobnych wad, których późniejszy Tomasz nie posiadał. Ale, tak jak pisałem wcześniej, zawsze można dokonać zmian w oryginale, żeby adoptować go do serii. :)

michaŁ - 2008-02-03, 13:59

Tak myślałem. Ale jeśli to alternatywne zakończenie powieści weźmiemy jednak za konfabulację Tomasza, to zgrzytu nie ma.

Zmieniać to może niech nikt nie zmienia. Zabójstwo Herakliusza Pronobisa niepotrzebnie zmieniano. Trzeba było wydać oryginał.

Even - 2008-02-03, 18:57

michaŁ napisał/a:
Zmieniać to może niech nikt nie zmienia. Zabójstwo Herakliusza Pronobisa niepotrzebnie zmieniano. Trzeba było wydać oryginał.

Dokładnie tak, ale teraz to już chyba niemożlilwe. A szkoda, bo mała jest grupa miłośników powieści samochodzikowopodobnych, która ma możlliwośc zapoznania się z "ZHP" Zastanawiam się, dlaczego nigdy nie wydano go w formie książkowej? Doskonale nadawało by się do serii z jamnikiem :)

michaŁ - 2008-02-04, 10:00

Ja tam mam swoje, chałupnicze wydanie ;-) nawet w twardej oprawie.
Paweł - 2008-07-24, 17:27

Even napisał/a:
michaŁ napisał/a:
Możesz rozwinąć?

Aż nie chce mi się wierzyć, żeby Pan Samochodzik zdolny był do tego, do czego przyznaje się w "alternatywnym" zakonczeniu powieści. Poza tym jeszcze parę drobnych wad, których późniejszy Tomasz nie posiadał. Ale, tak jak pisałem wcześniej, zawsze można dokonać zmian w oryginale, żeby adoptować go do serii. :)



Właśnie skończyłem czytać "Laseczkę i tajemnicę". Książka podobała mi się :043: . Schemat podobny do serii "Pan Samochodzik i...". Historia wpleciona w intrygę, ciekawe zakończenie. Lektura obowiązkowa dla wielbicieli Pana Samochodzika.

Gwoli ścisłości... ta alternatywna wersja, którą opowiada Henryk to jego pomysł na kryminał, a nie wyjaśnienie nierozwiązanych zagadek :) .

Even - 2008-07-29, 14:34

Cytat:
Gwoli ścisłości... ta alternatywna wersja, którą opowiada Henryk to jego pomysł na kryminał, a nie wyjaśnienie nierozwiązanych zagadek
.
To tylko tak dla niepoznaki. Czy Rosanna pojechała by z Henrykiem syrenką kupioną za piniądze pochodzące z przestępstwa na tańce, gdyby powiedział jej prawdę? :p

Szara Sowa - 2009-02-10, 21:21

No i w końcu i ja przeczytałem laseczkę! I wiecie co - dla mnie bomba! Niejeden Samochodzik przy niej po prostu odpada!
Świetna fabuła, klimaty, zakończenie - po prostu miodzio. Drodzy nienackofani a raczej samochodzikofani - nie możecie tej pozycji nie znać!
Oczywiście niekoniecznie jest to pozycja dla dzieci...
Generalnie fabuła rozwija się dość powoli, ale z czasem napięcie rośnie aż do genialnego finału!!!!!
Moim zdaniem jest to świetny materiał na kryminał w stylu lat 60-tych. Łatwo mogę sobie wyobrazić np. Cybulskiego w roli Henryka, aż żal że do tego już nie dojdzie.
Oczywista w książce jest parę spraw do których można by się przyczepić ale generalnie czyta się naprawdę dobrze.
P.S.
Ponieważ do tej pory "zaliczyłem" z Nienackiego tylko samochodziki (wszystkie) oraz właśnie laseczkę, to może ktoś mi podpowie czy jeszcze z jego twórczości jest coś równie udanego w tym klimacie?
Pozdrawiam



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group