To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
PanSamochodzik.net.pl
Forum poświęcone twórczości Zbigniewa Nienackiego

Zagadki - Myślenie lateralne

Aldona - 2017-09-24, 07:43

Przyznam, że nie wiem :)
Ale to dobrze, pomyślę trochę..... Może nie sama biologia jest tutaj kluczowa tylko jakiś niuans geograficzny.

Czy jedne dziecko przyszło na świat 31.12?
Czy jedne dziecko przyszło na świat 01.01?

No tak ale wtedy mamy tylko 1 rok różnicy, gdzie jest ten drugi rok?

Czy między dziećmi różnica biologiczna (nie data urodzenia) to 24 mce?

Czy kobieta za każdym razem w ciąży była tylko z jednym dzieckiem?

irycki - 2017-09-24, 09:21

Nie jestem pewien czy dobrze w tę stronę, ale jeśli:
a) matki są bliźniaczkami;
b) ojciec jest ten sam bądź ojcowie są bliźniakami
to pod względem genetycznym te dzieci też będą bliźniakami?

Garamon - 2017-09-24, 16:12

Nie chodzi o znak zodiaku? ;-)
Nietajenko - 2017-09-24, 16:46

Garamon napisał/a:
Nie chodzi o znak zodiaku? ;-)

Też tak uważam. ;-)

Aldona - 2017-09-24, 17:47

Uuuu :) A ja tu myślę i myślę :D :D :D
Kynokephalos - 2017-09-24, 20:31

Garamon napisał/a:
Nie chodzi o znak zodiaku? ;-)

Tak. :-)

irycki, Twoja odpowiedź dała mi do myślenia; ale zwykłe rodzeństwo przyszłe na świat z tej samej matki w dwóch różnych ciążach i w odstępie czasu także mogłoby (z jeszcze większym prawdopodobieństwem) mieć te same geny - a mimo to nie spełniałoby słownikowej definicji BLIŹNIAKÓW.

Można się domyślić, że użyłem zapisu wersalikami w tym celu, by zakamuflować pisownię nazw znaków zodiaku dużą literą.

Dzięki wszystkim rozwiązującym i pozdrawiam,
Kynokephalos

Kynokephalos - 2017-09-25, 05:21

Na zagadkę z pastylkami (http://pansamochodzik.net...1891&start=2270) nadeszło 8 odpowiedzi, wszystkie poprawne.
Oto one:
  • John Dee:
    Należy odłamać połowę tabletki, spożyć, i zabieg powtórzyć kolejne trzy razy.

  • Garamon:
    Każdą pastylkę trzeba przełamać na pół, odkładając połowy na dwie kupki. W każdej kupce znajdą się 4 połówki - dwie niebieskie i dwie różowe - co da ogółem po dwie pastylki w różnych kolorach.

  • Mysikrólik:
    Oczywiście należy zjeść 4 połówki pastylek, wtedy jest pewność zjedzenia po jednej dobrej

  • She:
    Wydaje mi się,że pani M. powinna wziąć połówkę każdej tabletki- wtedy "uskłada" jedną całą różową i jedną całą niebieską.

  • Aldona:
    Ja bym wszystkie tabletki podzieliła na pół. I zjadła połówkę każdej z nich. W ten sposób zjem całą prawidłową dawkę.

  • Nietajenko:
    Proste. Każdą pigułę łamiemy w pół. Cztery połówki każdej z piguł dadzą pożądany komplet. :)

  • Pierre Tendron:
    Pani M. powinna przełamać na pół wszystkie cztery tabletki i zażyć po połówce każdej z nich.
    W ten sposób zażyje pożądaną dawkę.
    Czynność ta nie powinna sprawić problemu pomimo całkowitej ciemności. Zresztą tabletki często mają "nacięcie" ułatwiające przełamanie ich właśnie na pół. Te, które ilustrują zagadkę także.

    Ze względu na skład tabletek i ich działanie, przyszło mi też do głowy skojarzenie z podobnie działającymi kawałkami kaktusa, które Teresa van Hagen i Pan Samochodzik przeżuwali w górach Sierra Nevada, a w konsekwencji kolejna, alternatywna odpowiedź... ;-) . Bo przecież Teresa posiadała m.in. zdolność rozróżniania kolorów z zawiązanymi oczami, więc na miejscu pani M. nie miałaby żadnego problemu z identyfikacją tabletek.
    Ale domyślam się, że w zagadce chodzi jednak o "przyziemne" rozwiązanie, no i dostępne dla każdego, więc tego ostatniego nie zgłaszam, jako mojej odpowiedzi. :)

  • Szara Sowa:
    Zdaje się że pastylki można pokruszyć i zjeść po prostu połowę całości. :)

Serdeczne podziękowania w imieniu pani M. Mogę na szczęście napisać, że jest w swoim domu, całkowicie bezpieczna. Ale gdyby nie Wy - może do dziś nie znałaby sposobu wyjścia z opresji.

Pozdrawiam,
Kynokephalos

Szara Sowa - 2017-09-25, 08:02

Okazuje się, że byłem mocno oryginalny w swojej odpowiedzi. :D
John Dee - 2017-10-19, 08:55

Jeszcze ktoś chętny do zgadywania?

Czy możesz sobie wyobrazić jakieś warunki, w których poniższe równanie mogłoby być prawdziwe?



Odpowiedź na PW proszę. :)

Kynokephalos - 2017-10-31, 04:08

Teraz już wiem, skąd ta zagadka...

Pozdrawiam,
Kynokephalos

Szara Sowa - 2017-10-31, 08:46

A odpowiedzi dawać na p.w.? :)
Bo coś mi przyszło do głowy.

John Dee - 2017-10-31, 18:35

Szara Sowa napisał/a:
A odpowiedzi dawać na p.w.?
Tak jest. na p.w.

Kynokephalos napisał/a:
Teraz już wiem, skąd ta zagadka...
Ty czytasz coś takiego? :D
Kynokephalos - 2017-11-01, 04:32

John Dee napisał/a:
Ty czytasz coś takiego? :D

Po przeczytaniu Twojego omówienia nie mogłem ominąć...

Pozdrawiam,
Kynokephalos

John Dee - 2017-11-07, 19:47

Rozwiązanie zagadki

Czy możesz sobie wyobrazić jakieś warunki, w których poniższe równanie mogłoby być prawdziwe?



Oto kilko poprawnych odpowiedzi, jakie otrzymałe na PW:

…wówczas gdy równanie przewrócę up side down bądź spojrzę na nie w zwierciadle… jeśli odwrócimy obrazek o 180 stopni… odwrócić monitor do góry nogami.



Prawidłowe rozwiązanie przysłali mi (w tej kolejności): Nietajenko, Kynokephalos, Garamon, Mysikrólik, Berta von S., Szara Sowa i Aldona. Dziękuję wszystkim za udział w zabawie. :564:

Ps. Dodatkowy "punkt" dla tego, kto potrafi podać, skąd zapożyczyłem zagadkę… ;-)

Nietajenko - 2017-11-08, 13:48

John Dee napisał/a:
odwrócić monitor do góry nogami.

Niech zgadnę. To napisała Aldonka? :)

Aldona - 2017-11-08, 15:10

Nietajenko napisał/a:
John Dee napisał/a:
odwrócić monitor do góry nogami.

Niech zgadnę. To napisała Aldonka? :)


No ale, że co :D

Aldona - 2018-08-24, 06:53

A może ruszymy myślenie abstrakcyjne? Macie coś ciekawego?
Kynokephalos - 2018-08-24, 07:24

Może tak:

Za siedmioma górami, za siedmioma lasami żył raz sobie stary król. Nie miał dzieci ani rodziny, więc kiedy poczuł, że czas jego ziemskiego wędrowania zbliża się wolno ku końcowi, martwił się o los swego państwa. Wreszcie uczynił tak. Wyruszył w podróż, aby ostatni raz obejrzeć wszystkie zakątki ukochanego kraju - a przy tym każdemu dziecku mieszkającemu wśród poddanych (a było tych dzieci dziesięć tysięcy) osobiście wręczył nasionko. I przykazał, by wszystkie dzieci zasadziły swoje nasionka w doniczkach i pilnie troszczyły się o powierzone im życie. Po roku dzieci miały stawić się w stolicy, w królewskim pałacu, i pokazać owoce swojego starania. Ten, kto wyhoduje najpiękniejszą roślinę zasiądzie na tronie.

Minęło dwanaście miesięcy i dziesięc tysięcy dzieci przybyło do królewskiego miasta, by oddać się pod osąd władcy. Wszystkie niosły najpiękniejsze kwiaty jakie można sobie wyobrazić: kolorowe, dorodne, zadbane, zdrowe... tylko jedna dziewczynka miała ze sobą pustą doniczkę. Ale to właśnie ta dziewczynka została dziedziczką i po śmierci starego monarchy nałożyła na głowę koronę.

Dlaczego?


Najlepiej będzie chyba, jeśli ewentualne odpowiedzi zainteresowani przyślą do mnie przez PW, żeby nie psuć zabawy innym, gdyby też mieli ochotę pomyśleć o tej dykteryjce.

Pozdrawiam,
Kynokephalos

Aldona - 2018-08-26, 09:06

Po burzliwej gonitwie myśli - rozwiązanie przesłałam z 4 wariantami. Dzięki Kyno za cierpliwość. :)
Berta von S. - 2018-08-26, 11:21

Aldona napisał/a:
Dzięki Kyno za cierpliwość. :)

A do kiedy jest termin?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group