To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
PanSamochodzik.net.pl
Forum poświęcone twórczości Zbigniewa Nienackiego

Dagome iudex - Dagome Iudex

Leia - 2011-01-16, 22:29

To może ja, jako fanka trylogii Dagome Iudex, skontruje niektóre argumenty 'przeciw"
- nie jest to w żadnym wypadku powieść fantasy! Raczej to historical fiction a nawet political fiction.
Dla mnie to największy smaczek tej książki! Fascynowały mnie pokazane mechanizmy zdobywania władzy i nie ma to znaczenie, że działo się to w czasach przedpiastowskich. W niektórych opisach wystarczyłoby zmienić scenerię i ubiory bohaterów i pasowałyby do czasów obecnych jak ulał!
Bawiło odkrywanie znanych miejsc i nazw (np. Gniazdo=Gniezno, Pustynia Błądzenia=P.Błędowska) a najbardziej źródło naszych legend i mitów np. o myszach co zjadły Popiela - ponoć nie było żadnych myszya a skąd w legendzie - trzeba przeczytać Nienackiego!
- Sam Nienacki twierdził, że Stara Baśń Kraszewskiego to nudziarstwo i historyczna nieprawda o tamtych czasach (tu następował wywód o wykopaliskach i ich przekazie o tamtych czasach). Napisał więc coś kompletnie innego niż Stara Baśń. Kto czytał obie powieści (np ja :) ) nie może się z tym nie zgodzić.
- nie ma tam żadnych komiksowych uproszczeń typu Conan Barbarzyńca. Kiedy czytałam trylogię nawet z opisu (niski, dobrze zbudowany, długie białe włosy) mi się nie skojarzył i gdyby Nienacki nie napomknął zapewne nigdy bym nie skojarzyła. Ale to też trzeba najpierw książkę przeczytać, żeby mi uwierzyć :)
Zatem polecam!

Stefanmalek - 2011-01-16, 22:54

Kustoszu, jeżeli brakuje Ci w przeczytanych tylko "Dagome..." to niema się co zastanawiać. Zastrzegam, że nie przeczytałem całej trylogii a tylko część. Również odstraszało mnie to całe fantasy i Conan. Jednak okazało się, że nie jest to jakieś nachalne. Przyznam się, że nie dostrzegłem w czytanej części żadnej magii i tym podobnych sztuczek. (Nie mogę jednak ręczyć, za wszystkie trzy tomy).

Wydaje mi się, że w tych opisach ("krytyków literackich" jest trochę marketingu i opisywania książek przez osoby, które nie miały jej nawet w rękach. Jestem pewien (patrząc na reakcję "szczekaczy" przy Skiroławkach), że nikt nie pisałby o magii a o kazirodczym seksie i "pedofilskich" praktykach bo to większa pożywka dla mas.

Jeżeli tylko dysponujesz książką i czasem, to zachęcam. Sam w wolnej chwili postaram się dokończyć "Dagome"...

Leia - 2011-01-16, 23:07

Powtórzę jeszcze raz z przytupem ;-) TO NIE JEST ŻADNE FANTASY!
Nie ma tam nic o magii, smokach itp. Jeśli już to o tym, jak lud przeinacza pewne fakty lub zjawiska i powstają legendy o myszach, które zjadły Popiela, dziewicach pożeranych przez smoki, olbrzymach itp.
Świetne spojrzenie Nienackiego na 'narodziny' niektórych narodowych mitów, symboli, nazw!

Anonymous - 2011-01-16, 23:53

Bardzo Wam dziękuję. Upoluję gdzieś „Dagome Iudex” i zaryzykuję. :) Leia, szkoda że tak rzadko tu wpadasz, choć szybkość Twojej reakcji pozwala snuć domysły, że nas podczytujesz. ;-) Czytałaś może „Myszy króla Popiela” sztukę teatralną, w której dużo wcześniej niż w „Dagome Iudex” sięgnął Nienacki do legend związanych z powstaniem państwa polskiego? Tyle, że tam uczynił to w farsowej konwencji (pisałem o tym niedawno w stosownym wątku). Jestem ciekaw jak jedno ma się do drugiego.
Leia - 2011-01-17, 00:21

Nie czytałam. Ani sztuki ani wątku. Poproszę o link do wątku.
Anonymous - 2011-01-17, 00:35

Wątek "Sztuki teatralne", oto link: http://pansamochodzik.net...t=1204&start=15
Leia - 2011-01-17, 11:24

Dzięki za linka, przeczytałam, teraz muszę zdobyć sztukę teatralną.
Poniżej na zachętę fragment "Dagome Iudex" (tom II). O tym jak zachęcić lud do walki bez zapłaty.
"Powiedział im Dago:
-?le czyni władca, który chce swoje siły oprzeć na wojsku najemnym, albowiem jak sama ich nazwa wskazuje, temu służą, kto im płaci. Kto się bije dla zapłaty, ten słabo się bije, zdadę nosi w swym sercu. (...) Nie mam teraz sił, aby zdobyć Kruszwic, ale (...) Trzeci mieszek weźmie Herim, aby opłacał tych, co będą chodzić po grodzie Kruszwic i po Gnieździe i rozpowszechniać wieści, że oto już zbliżam się z wielką potęgą. Każdy zaś wojownik (...), który przejdzie na moją stronę zachowa nie tylko życie, ale otrzyma złoto i godność jaką dotąd pełnił. Niech ludzie Herima wędrują po wsiach i grodach głosząc, że jestem Dawcą Wolności. Kto przy mnie stanie, choćby i niewolnego stanu, wolnym będzie, ubogi bogatym a bogaty biednym. Ten się najdzielniej bije, kto o własną wolność się bije. Zapamiętajcie: władca musi pozostać zawsze z tym samym ludem, ale może zmienić jednych możnych na innych możnych.Z tego powodu zamykam skrzynie ze złotem. Nie będziemy walczyć za złoto i o złoto, lecz wypowiadam walkę możnym i książętom, a taka walka zachęty w złocie nie potrzebuje."

Leia - 2011-01-17, 11:34

I jeszcze jeden fragment (wybaczcie, o niecierpliwi :) ) Dla mnie majstersztyk o przejmowaniu władzy w cudzym imieniu.
Tytułem wstępu: Dagon chce zdobyć Kruszwic. Przybywa do niego Olt Powała Młodszy, który chce odzyskać ojcowiznę i doradza jak zdobyć gród. Za jego plecami Dagon wysyła poselstwo, w którym informuje władcę Kruszwic o zdradzie syna i proponuje oddanie się we władanie Piastuna, bo syn, kiedy przejmie tron, wypędzi go i jego rodzinę lub nawet zabije. Ponieważ Kruszwic jest słabo zaopatrzona na czas oblężenia (przednówek), stary władca godzi się na hołd przed Pistunem. Natomiast z Oltem Powałą Młodszym Piastun umawia się na ojco i bratobójstwo w czasie hołdu. I oto co dalej następuje:
"…) nikt nie usłyszał, że Dago powiedział do Olta Powały Mniejszego:
- Spełnij to, co postanowiłeś.
Olt Powała Młodszy (…) wyciągnął miecz z pochwy i uderzył jego ostrzem w pochylony kark ojca, Olta Powaly Starszego, i uderzył w kark swego brata, Olta Powały Jeszcze Młodszego. (…) W ustach ludzkich zamarł krzyk przerażenia i gniewu, ponieważ na ich oczach dopełniło się krzywoprzysięstwo. (…) Herim pobiegł do trzynastoletniego chłopca, Olta Powały Najmłodszego, chwycił go za rękę i zawlókł do Vindosa, kryjąc chłopca pod białym płaszczem Piastuna.
(…) Piastun zawołał gromko:
- Cożeś uczynił, Olcie Powało Młodszy? Zabiłeś ojca swego i brata swego! (…)
A potem zwrócił się do grododzierżców i wojsk Olta Powały Starszego:
- Czy chcecie mieć za władcę ojcobójcę i bratobójcę?
Nie czekał odpowiedzi. Wyciągnął z pochwy Tyrfinga i jednym uderzeniem odciął od tułowia głowę Olta Powały Młodszego.
A potem sięgnął pod swój płaszcz, wyciągnął trzynastoletniego chłopca, chwycił go za ramiona, uniósł do góry, posadził przed sobą na swoi białym ogierze:
- Oto jest Olt Powała Najmłodszy. Ukarałem Powałę Młodszego, gdyż zabił ojca i brata, którzy chcieli oddać się w moje piastowanie. Ostatni z braci, ten chłopiec, zdołał się skryć pod moim płaszczem. Odtąd on będzie władcą Gopelanów i Kruszwic. Taki jest mój wyrok, gdyż jestem Dawcą Sprawiedliwości.
Cofnęli się grododzierżcy do swoich wojsk i wyciągnęli miecze. (…) Ale na kogo powinno się napaść? Na Olta Powałę Młodszego, który siedział na koniu Piastuna?
(…) Oto jak rozstrzygnął się spór między Powałami. Syn zabił ojca, a syna ojcocbójcę, zgodnie z obyczajem, zabił Piastun, który okazał się Dawcą Sprawiedliwości. Niczyje życie nie będzie już odebrane, nikt nie straci swych dóbr, Piastun przyznał władzę Kruszwic nie sobie, ale Powałom w osobie Olta Powały Najmłodszego (...)"
Jak sądzicie, drodzy czytelnicy, kto potem rządził w Kruszwic? Trzynastolatek? :D

Anonymous - 2011-01-17, 12:19

Leia napisał/a:
Poniżej na zachętę fragment "Dagome Iudex" (tom II). O tym jak zachęcić lud do walki bez zapłaty.
"Powiedział im Dago:
-?le czyni władca, który chce swoje siły oprzeć na wojsku najemnym, albowiem jak sama ich nazwa wskazuje, temu służą, kto im płaci. Kto się bije dla zapłaty, ten słabo się bije, zdadę nosi w swym sercu."

No to widzę, że Nienacki naczytał się „Księcia” Machiavellego. :) Ale to dobrze, że czerpał z najlepszych wzorców, nie znam lepszej książki na temat sprawowania władzy. „Książę”, fragment rozdziału XII - O różnych rodzajach milicji i o wojsku najemnym:

„(…) jeżeli ktoś na wojsku najemnym opiera swe państwo, nigdy nie będzie stał pewnie i bezpiecznie, albowiem jest ono niezgodne, ambitne, niekarne, niewierne, odważne wobec przyjaciół, tchórzliwe wobec nieprzyjaciół, nie boi się Boga ani dotrzymuje wiary ludziom, tak że o tyle tylko odwleka się upadek księcia, o ile odwleka się napaść (…) Przyczyną tego jest to, że nie ma ono innego przywiązania ani innej pobudki, trzymającej je w polu, jak ta odrobina żołdu, który nie jest dość silnym bodźcem, by wojsko takie pragnęło umrzeć za ciebie."

gawronzo - 2011-01-17, 14:07

Leia napisał/a:
...
Smutne dla mnie, że jego najlepsza książka - jak sam twierdził a ja się z tym zgadzam- gdzieś tam przepadła w oczach krytyków, wydawców i samych czytelników. A w dobie dzisiejszych 'modułów' czytelniczych sprowadzających się w skrajnej postaci do niemal podpisu pod obrazkiem, dla wielu młodych ludzi jest chyba nie do przebrnięcia. A zapewniam, że warto!


W zasadzie wszystko co dotyczy terenów Polski przedchrześcijańskiej przepada z kretesem (no chyba, że to lektura jak Stara Baśń). Prawdopodobnie wstydzimy się tamtych czasów, grodów z drewna, bezkresnych puszcz, stad wilków, wojów w skórach itp. Oczywiście jest to kłamliwy stereotyp ale funkcjonuje w miejsce rzetelnej wiedzy (której nie ma za wiele). Dagome Iudex to nie jest fantasy, a raczej fikcja historyczna. W zasadzie o tamtych czasach trudno pisać z większą pewnością - zawsze będzie w tym bardzo duża dawka wyobraźni autora. Gdzieś czytałem, że Gołubiew stworzył z wielu współczesnych gwar pradawny język Słowian aby jego "Bolesław Chrobry" był bardziej klimatyczny (polecam, rewelacyjna książka).

PS. Właśnie kupiłem całą trylogię w bardzo dobrym stanie i z wielką przyjemnością czytam pierwszy tom :)

gawronzo - 2011-02-06, 15:11

A tak z innej beczki to czy nigdy nie wydawało się wam, że postać Dago Pana dziwnie przypomina inną książkową postać? Oczywiście z uwagi na czas powstania obu książek wiadomo kto kogo być może skopiował.

Ogłaszam mini konkurs :D . Zgadnijcie o jakiej postaci myślę :027:

Anonymous - 2011-02-07, 01:06

Nie czytałem dotąd "Dagom Iudex" więc moja odpowiedź opiera się na powierzchownej wiedzy na temat treści tej książki. Stawiam na Nikodema Dyzmę.
gawronzo - 2011-02-07, 14:45

Kustosz napisał/a:
Nie czytałem dotąd "Dagom Iudex" więc moja odpowiedź opiera się na powierzchownej wiedzy na temat treści tej książki. Stawiam na Nikodema Dyzmę.


No cóż ... kompletne i ostateczne pudło. :zdziw: Może podpowiem, że chodzi w dużej mierze o wygląd zewnętrzny.

Gregoriusmagnus - 2011-02-07, 14:48

Conan :D
W roli głownej słynny Gubernator Kalifornii

gawronzo - 2011-02-07, 15:10

gregoriusmagnus napisał/a:
Conan :D
W roli głownej słynny Gubernator Kalifornii


Hmm... kolejna podpowiedź: autor jest rodzimy :) .

PawelK - 2011-02-07, 15:41

gregoriusmagnus napisał/a:
Conan :D
W roli głownej słynny ex Gubernator Kalifornii

Anonymous - 2011-02-07, 15:42

gawronzo napisał/a:
Kustosz napisał/a:
Nie czytałem dotąd "Dagom Iudex" więc moja odpowiedź opiera się na powierzchownej wiedzy na temat treści tej książki. Stawiam na Nikodema Dyzmę.


No cóż ... kompletne i ostateczne pudło. :zdziw: Może podpowiem, że chodzi w dużej mierze o wygląd zewnętrzny.

Czy pudło to sam Ci powiem jak przeczytam. A jeżeli chodzi przede wszystkim o wygląd zewnętrzny to pewnie jakiś Wiedźmin albo inny Thorgal, choć ten drugi rodzimy jest tylko w połowie.

Michal_bn - 2011-02-07, 16:01

Jak widać nie jest to takie oczywiste :D :D :D
gawronzo - 2011-02-08, 09:34

Kustosz napisał/a:
gawronzo napisał/a:
Kustosz napisał/a:
Nie czytałem dotąd "Dagom Iudex" więc moja odpowiedź opiera się na powierzchownej wiedzy na temat treści tej książki. Stawiam na Nikodema Dyzmę.


No cóż ... kompletne i ostateczne pudło. :zdziw: Może podpowiem, że chodzi w dużej mierze o wygląd zewnętrzny.

Czy pudło to sam Ci powiem jak przeczytam. A jeżeli chodzi przede wszystkim o wygląd zewnętrzny to pewnie jakiś Wiedźmin albo inny Thorgal, choć ten drugi rodzimy jest tylko w połowie.


Bingo! Miałem na myśli właśnie Wiedźmina. Białe włosy, szczupła umięśniona sylwetka, miecz na plechach, używanie magii, amuletów i ziół. Jak dla mnie coś dużo tych podobieństw :) . Wydaje mi się, że Sapkowski musiał czytać trylogię i w jakiś sposób się zainspirował. Nie twierdzę, że to plagiat i coś złego ale chętnie bym się dowiedział czy tak było w istocie :)


Gregoriusmagnus - 2011-02-08, 09:35

Pasowała jeszcze postac komiksowa Doman - która powstała na podstawie Starej Baśni. Przynajmniej trochę :/


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group