To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
PanSamochodzik.net.pl
Forum poświęcone twórczości Zbigniewa Nienackiego

Józef Burny (Józef Burniewicz) - 69. Strachowisko

PawelK - 2010-01-06, 17:32

Strachowisko.
W sumie fajna koncepcja, tylko książka zepsuta natłokiem zupełenie niepotrzebnych wątków i niezliczoną ilością bohaterów (nie wiadomo w jakim celu pojawiają się harcerki, wykładowcy z uczelni, po co jest debilny pomysł z gościem, który znalazł czaszkę w hełmie rycerskim i zamiast zgłosić to właściwym władzom albo uciec w panice to porobił zdjęcia i pojechał do domu w jednym bucie a po latach przyjeżdża tam jego brat odszukać but z oderwaną podeszwą i cienie rycerzy, po co pojawia się motyw zakopanych w ziemi rzeźb).
Brak przestępców, którzy krzyżują plany oraz sensownego wykorzystania cudownego samochodu.
Da się przeczytać, ale polecam skupienie się na głównym wątku poszukiwania skarbów Napoleona.

Anonymous - 2010-03-07, 14:46

Próbowałem to ostatnio przeczytać (Strachowisko) i nie udało mi się. Ktoś tu na początku napisał, że autor był min scenarzystą kabaretowym. I to widać prawie w każdym zdaniu. Samochodzik jako kretyński dowcipas jest nie strawny do mdłości. Dziwaczni bohaterowie, całość napisana językiem pełnym żargonowych określeń a cała fabuła upstrzona jest zupełnie nie śmiesznymi gagami. To już wolałem Dańca ala Bond u Miernickiego. Chociaż to jak wybór między dżumą a cholerą.
Tomek Szwaj - 2010-03-09, 08:11

Przedostatnie miejsce zajmuje ta książka....naprawdę kiepska. Ale jeszcze gorsza jest jedna część (kurcze, nie pamiętam która), gdzie to Daniec do Tomasza w jednym rozdziale dzwoni 30 razy i to jest myśl przewodnia książki; ktoś pamięta która to część??
Arsen Lupin - 2010-11-03, 10:56

miałem zamiar zabrać się za tą pozycje (Strachowisko), ale teraz to sam nie wiem... :okulary2:
Michal_bn - 2010-11-03, 16:38

Odpuść sobie :)
Najgorszy samochodzik.

Arsen Lupin - 2011-07-08, 22:20

Pan Samochodzik to taki dowcipniś w tej książce, wygadany itd. Ogolnie śmieszna książka, np ta akcja z gasnica, człowiek sobie biegł, przewrócił sie i gasnica mu wypaliła po czym wyglądał jak mikołaj, miał wąsy i brode :D autor chyba nie ma pojęcia jakie skutki moze miec wypalenie w człowieka piany z gaśnicy :053:
albo ta akcja, z piorunem który miał trafic w Pana Samochodzika (wszyscy tak myśleli)
ogolnie dziwne pomysły miał Pan Burny

Nemo - 2011-10-19, 22:33

PawelK napisał/a:
(...) po co jest debilny pomysł z gościem, który znalazł czaszkę w hełmie rycerskim i zamiast zgłosić to właściwym władzom albo uciec w panice to porobił zdjęcia i pojechał do domu w jednym bucie a po latach przyjeżdża tam jego brat odszukać but z oderwaną podeszwą


O rany ale się uśmiałem :509: :597: :599: :576:
:576: :576: :576: :576: :576: :576: :576: :689: :689: :689: :689: :689: :689: :689: :689: :689: :689: :689: :688: :688: :688: :688: :688: :688: :686: :686: :686: :686: :686:

Dzięki za takie komentarze bo będę miał mniej pseudosamochodzików do przeczytania i omijał Olszakowskich, Mrozów, Burnych i Żelechów

Szumskiego to przynajmniej da się czytać bo jestem pewien, że jakbym po tą ''debilną czwórcę'' sięgnął to bym miał w nocy koszmary i bym miał czytatowstręt :576: :585: :599: :615: :609:
:513:

Michal_bn - 2011-10-20, 00:04

Żelech nie był jeszcze taki zły.
Nemo - 2011-10-20, 10:29

michal_bn napisał/a:
Żelech nie był jeszcze taki zły.


Może nie był zły i beznadziejny ale na poziom wyżej, czyli mierny zasłużył :) U niego za dużo terroru w postaci bójek, nożowników itp więc omijam tego autora podobnie jak niektóre pozycje Miernickiego. Mam przed sobą za dużo książek i nie chcę marnować czasu na części bardzo przeciętne; dla Szumskiego zrobiłem wyjątek z wielu powodów. Chciażby z tego, że mało tam agresji - w BK była jedna bójka w ZI i FzZ żadna ... a Bursztynowa komnata jest moją ulubioną, jak na razie, kontynuacją i coś mi się wydaje że na długo nią będzie :D :okulary2: :043: Ciekawe która część ją zdetronizuje ?

Arsen Lupin - 2011-11-01, 11:25

ja mam w planie przeczytac wszystkie kontynuacje. Wystartowałem rok temu we wrzesniu i pozostało mi jeszcze 7 kontynuacji :p dlatego pozycje Panów Burnego, Olszakowskiego Mroza itd mnie nie omineły ;-)
Nemo - 2011-11-01, 14:00

Arsen Lupin napisał/a:
ja mam w planie przeczytac wszystkie kontynuacje. Wystartowałem rok temu we wrzesniu i pozostało mi jeszcze 7 kontynuacji :p dlatego pozycje Panów Burnego, Olszakowskiego Mroza itd mnie nie omineły ;-)


:galy: :galy: :galy: jakim cudem przeżyłeś ten bełkot amoralny :609:

Michal_bn - 2011-11-01, 17:17

Arsen Lupin napisał/a:
ja mam w planie przeczytac wszystkie kontynuacje. Wystartowałem rok temu we wrzesniu i pozostało mi jeszcze 7 kontynuacji :p dlatego pozycje Panów Burnego, Olszakowskiego Mroza itd mnie nie omineły ;-)


Mnie przeczytanie dziewięćdziesięciukilku tomów (wtedy tyle ich było) zajęło 3,5 roku.

Arsen Lupin - 2011-11-02, 23:18

michal_bn napisał/a:
Arsen Lupin napisał/a:
ja mam w planie przeczytac wszystkie kontynuacje. Wystartowałem rok temu we wrzesniu i pozostało mi jeszcze 7 kontynuacji :p dlatego pozycje Panów Burnego, Olszakowskiego Mroza itd mnie nie omineły ;-)


Mnie przeczytanie dziewięćdziesięciukilku tomów (wtedy tyle ich było) zajęło 3,5 roku.


ja musze przyznac ze w pewnym moemncie leciałem na akord :p a miałem troche czasu wiec czytałem. Pamiętam ze Sekret Alchemika Sędziwoja przyczytałem w jedn wieczór i kawałek nocy (taka lipa ze jak najszybciej chciałem to skonczyc :p )

Even - 2014-08-20, 18:07

W ramach akcji Pomimo wszystko czytajmy "kontynuacje" ;-) sięgnąłem po "Strachowisko". W zasadzie nie mam o czym pisać, moje wrażenia z lektury tej powieści są zgodne z tym co napisali już na początku tego wątku PawełK i Kustosz.
Michal_bn napisał/a:
Najgorszy samochodzik.

To chyba lekka przesada, czytałem gorsze. Ten jest najlepszym przykładem, jak można zepsuć niezły pomysł na powieść przygodową. :diabelek:

Unieski - 2014-10-05, 21:35

Even napisał/a:
Michal_bn napisał/a:

Najgorszy samochodzik.

To chyba lekka przesada, czytałem gorsze. Ten jest najlepszym przykładem, jak można zepsuć niezły pomysł na powieść przygodową. :diabelek:

No dokładnie, o ile wcześniejszej książki tego pana nie dałem rady ukończyć (może kiedyś do niej wrócę i spróbuję jeszcze raz :D ) to ta nie była wcale taka zła, pomysłów Olszakowskiego Burny w każdym razie nie przebił :053:

To co zapamiętam z lektury tego tomu to:

- wyciskający co i raz nr czyjegoś telefonu Tomasz
- ciągłe potykanie się i upadki Dańca
- okrzyki "jasny gwint"

:D

ViW - 2014-10-05, 21:45

Unieski napisał/a:
Even napisał/a:
Michal_bn napisał/a:

Najgorszy samochodzik.

To chyba lekka przesada, czytałem gorsze. Ten jest najlepszym przykładem, jak można zepsuć niezły pomysł na powieść przygodową. :diabelek:

No dokładnie, o ile wcześniejszej książki tego pana nie dałem rady ukończyć (może kiedyś do niej wrócę i spróbuję jeszcze raz :D ) to ta nie była wcale taka zła, pomysłów Olszakowskiego Burny w każdym razie nie przebił :053:

To co zapamiętam z lektury tego tomu to:

- wyciskający co i raz nr czyjegoś telefonu Tomasz
- ciągłe potykanie się i upadki Dańca
- okrzyki "jasny gwint"

:D

Przeczytaj kolejną książkę'Włamywacze'. O niebo lepsza, pozwoli Ci zapomnieć o gniotach...

Unieski - 2014-10-05, 21:46

ViW napisał/a:
Przeczytaj kolejną książkę'Włamywacze'. O niebo lepsza, pozwoli Ci zapomnieć o gniotach...

No niestety, ale teraz kolej na Mroza :diabelek:

ViW - 2014-10-05, 21:56

Unieski napisał/a:
ViW napisał/a:
Przeczytaj kolejną książkę'Włamywacze'. O niebo lepsza, pozwoli Ci zapomnieć o gniotach...

No niestety, ale teraz kolej na Mroza :diabelek:

Zostaw! Nie dotykaj nawet!
W wątku o wpadkach znajdziesz przyczynę, dla której przeczytałem tylko 1/3 książki...

Unieski - 2014-10-05, 21:58

ViW napisał/a:
Unieski napisał/a:
ViW napisał/a:
Przeczytaj kolejną książkę'Włamywacze'. O niebo lepsza, pozwoli Ci zapomnieć o gniotach...

No niestety, ale teraz kolej na Mroza :diabelek:

Zostaw! Nie dotykaj nawet!
W wątku o wpadkach znajdziesz przyczynę, dla której przeczytałem tylko 1/3 książki...

Hehe, może jednak zaryzykuję ;-)

ViW - 2014-10-05, 22:11

Unieski napisał/a:
Hehe, może jednak zaryzykuję ;-)

Pamiętaj, że robisz to na własne ryzyko!



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group