PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Czesio1
2012-10-02, 21:35
"Atanaryk" - czy najmniej lubiana część przygód?
Autor Wiadomość
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 29 razy
Wiek: 55
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 7274
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-07-09, 22:47:54   

...Widać, że Pan Pisarz się przyłożył do roboty i odrobił lekcje. Uczciwie zapoznał się z problematyką gocką i w ogóle wędrówek ludów i w przystępnej formie, bez przeładowania erudycją, przedstawił ją możliwie szerokiej publiczności. Oddał hołd historykom i archeologom, którzy pracowali nad tematem. I nie uczył ani jednych ani drugich ich roboty. Widać, że te zagadnienia naprawdę go interesowały, nie napisał tego tylko dla kasy. Powieść wydaje się bardzo osobista, szczera, tak jak PnPL. Poza najogólniejszymi zarysami nie powielił swojej pierwszej powieści; każda z nich jest trochę o czym innym. Narracja jest potoczysta, bez zarzutu. To się by świetnie czytało na głos.
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2017-07-09, 22:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 57 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 34090
Skąd: Poznań

Wysłany: 2017-07-10, 07:23:06   

Zecie, ale czy teorie przytoczone w Atanaryku mają jeszcze dziś rację bytu? Z tego co pamiętam, to Wenedów Nienacki uznawał za łagodnych przodków Słowian, w przeciwieństwie do agresywnych Gotów, protoplastów Germanów.
_________________
 
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 29 razy
Wiek: 55
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 7274
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-07-10, 16:48:34   

Szara Sowa napisał/a:
Zecie, ale czy teorie przytoczone w Atanaryku mają jeszcze dziś rację bytu?


Dlaczego nie? Przecież faktycznie nie wysunięto nowych tylko odgrzebano jeszcze starsze :D . Oczywiście te pomysły niekoniecznie muszą być wykorzystane w swej pierwotnej postaci, ale...

Szara Sowa napisał/a:
Z tego co pamiętam, to Wenedów Nienacki uznawał za łagodnych przodków Słowian, w przeciwieństwie do agresywnych Gotów, protoplastów Germanów


Wprost odwrotnie. Z lubością przypominał krwawe wyczyny naszych przodków i pobratymców. Włącznie do przerabiania czaszek pokonanych wrogów na naczynia do konsumpcji napojów wyskokowych... Nic dziwnego, że ci spokojni Goci zbiesili się totalnie i wyp... emigrowali stąd.
_________________
Z 24
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 78 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 21361
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-07-11, 11:04:35   

John Dee napisał/a:
Z24 napisał/a:
po zastanowieniu mogę z pełną odpowiedzialnością napisać, że jest to jedno z najlepiej napisanych dzieł ZN.
Wypowiedź tak śmiała, jak konfliktogenna. :D

Zaraz konfliktogenna. Dopiero zauważyłam tytuł tego wątku. :D

Zgadzam się, że Atanaryk jest dobrze napisany. I ma niesmowity klimat. Jedyne co mi w tej książce przeszkadza to niektóre zachowania Tomasza. U mnie ta książka jest w środku listy, przed UFO, Niewidzialnymi, Fantomasem i Fromborkiem i chyba jednak przed Uroczyskiem.
_________________
 
 
von Dobeneck1
[Usunięty]

Wysłany: 2017-07-11, 11:05:33   

Berta von S. napisał/a:
i chyba jednak przed Uroczyskiem.


:zdziw: :027:
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 29 razy
Wiek: 55
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 7274
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-07-11, 19:56:10   

Cytat:
i chyba jednak przed Uroczyskiem.


Może nie aż tak, ale przed NPPS na pewno.
_________________
Z 24
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 78 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 21361
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-07-11, 23:33:34   

Z24 napisał/a:
Cytat:
i chyba jednak przed Uroczyskiem.

Może nie aż tak, ale przed NPPS na pewno.

Nie prowokuj , NPPS są na szczycie! :)
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 29 razy
Wiek: 55
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 7274
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-07-12, 09:27:07   

Berta von S. napisał/a:
Z24 napisał/a:
Cytat:
i chyba jednak przed Uroczyskiem.

Może nie aż tak, ale przed NPPS na pewno.

Nie prowokuj , NPPS są na szczycie! :)


:/
...obciachu. Tylko Marta, Anatol i w pewnym stopniu chuligani sprawiają, że czytelnik nie zasypia... No, może jeszcze Bursztynowa Wenus.
_________________
Z 24
 
 
von Dobeneck1
[Usunięty]

Wysłany: 2017-07-12, 16:45:02   

Z24 napisał/a:
Może nie aż tak, ale przed NPPS na pewno.

A właśnie się przymierzałem do polubienia Cię. :p :D
 
 
Ater 
Forumowy Badacz Naukowy
vel Aster alias Duch Puszczy


Pomógł: 5 razy
Wiek: 32
Dołączył: 13 Sty 2014
Posty: 273
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2017-07-12, 16:54:54   

NPPS są o kilka wielkości gwiazdowych napisane lepiej od Atanaryka.
_________________
Amor evadit – in tu(o) habes ore
Semper in vero sensus inerat
Haec dies ut carmen, ut amoenae rosae
Semper ridebas et heu vale mi
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 29 razy
Wiek: 55
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 7274
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-07-12, 17:26:26   

Ater napisał/a:
NPPS są o kilka wielkości gwiazdowych napisane lepiej od Atanaryka.


Łeeeeeeeee tam! Na dodatek SA jest ciepły, subtelny i przepojony serdecznym stosunkiem do ludzi, a nie tzw. smrodkiem - co tam! - sztynkiem dydaktycznym - jak NPPS. który pod tym względem jest rzeczywiście bezkonkurencyjny wśród powieści ZN ;-)
_________________
Z 24
 
 
michaŁ
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 5 razy
Wiek: 39
Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 703
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-07-12, 20:00:34   

Uwielbiam NPPS - właśnie je czytam - jednocześnie stwierdzam, że najbardziej ujmują mnie pierwsze przygody: Pozwolenie, Skarb Atanaryka, Uroczysko oraz te parasamochodzikowe: Wąż, Laseczka, Zabójstwo. Są jakieś takie najbardziej autentyczne. Tu bohater przekonywał tylko i wyłącznie swoimi osobistymi cechami. Nie mógł podeprzeć się wehikułem. I chyba więcej w nich obserwacji obyczajowych, a może tylko mi się tak wydaje.
_________________
I znowu polski rycerz dumnie podejmuje złotą rękawicę
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 29 razy
Wiek: 55
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 7274
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-07-12, 21:09:46   

michaŁ napisał/a:
Uwielbiam NPPS - właśnie je czytam - jednocześnie stwierdzam, że najbardziej ujmują mnie pierwsze przygody: Pozwolenie, Skarb Atanaryka, Uroczysko oraz te parasamochodzikowe: Wąż, Laseczka, Zabójstwo. Są jakieś takie najbardziej autentyczne. Tu bohater przekonywał tylko i wyłącznie swoimi osobistymi cechami. Nie mógł podeprzeć się wehikułem. I chyba więcej w nich obserwacji obyczajowych, a może tylko mi się tak wydaje.


:564:

Wszystko jak najbardziej zgadza się :) . Nic ci się absolutnie nie wydaje.
_________________
Z 24
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 78 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 21361
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-07-14, 01:32:12   

michaŁ napisał/a:
Są jakieś takie najbardziej autentyczne. Tu bohater przekonywał tylko i wyłącznie swoimi osobistymi cechami.

Bo we wcześniejszych powieściach Nienacki opisywał siebie, a w Samochodzikach podrasowaną wersję siebie, którą chciałby być. :)

Polecam Ci jeszcze Sumienie. Ma moim zdaniem podobny klimat, choć centralnym wątkiem są refleksje nad poczuciem winy.

Z24 napisał/a:
michaŁ napisał/a:
Uwielbiam NPPS

:564:
Wszystko jak najbardziej zgadza się :)

No wreszcie! :p
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 29 razy
Wiek: 55
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 7274
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-07-14, 09:12:00   

Berta von S. napisał/a:
Z24 napisał/a:
michaŁ napisał/a:
Uwielbiam NPPS

:564:
Wszystko jak najbardziej zgadza się :)

No wreszcie! :p


Jakie "wreszcie"? To MichaŁ uwielbia, ja nie. A ja to uwielbienie jak najbardziej łykam w kontekście następnych zdań. Nawet Roszewski jest lepszy od NPPS, a już na pewno zabawniejszy. Żeby tylko był jeszcze lepiej napisany... ;-)
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2017-07-14, 09:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
von Dobeneck1
[Usunięty]

Wysłany: 2017-07-14, 13:15:30   

A właśnie, że Nowe przygody są bardzo dobre. Może Marta jest trochę zbyt zasadnicza i porządna(jak dla mnie), ale Czarny Franek jest ok. Zet, będziemy musieli poważnie porozmawiać, jak się zlecimy gdzieś w Farszafie. ;-)
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 78 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 21361
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-07-14, 13:28:19   

Z24 napisał/a:
Nawet Roszewski jest lepszy od NPPS, a już na pewno zabawniejszy. Żeby tylko był jeszcze lepiej napisany... ;-)

"Nawet"?? A to dziad parchaty! :D
_________________
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 9 razy
Wiek: 52
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 3092
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2017-07-14, 17:56:23   

von Dobeneck napisał/a:
Może Marta jest trochę zbyt zasadnicza i porządna(jak dla mnie),


Ale w jakim sensie jest "zbyt porządna"? Miała się puścić z Panem Samochodzikiem?

(w sumie to może się i puściła, nigdy nic nie wiadomo, w tamtych czasach w książkach dla młodzieży takich tematów się nie poruszało :/ )
_________________


Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
samozwańczy prezes Klubu Martologicznego
 
 
von Dobeneck1
[Usunięty]

Wysłany: 2017-07-14, 18:43:28   

irycki napisał/a:
Ale w jakim sensie jest "zbyt porządna"? Miała się puścić z Panem Samochodzikiem?

Nie no, bez przesady... Może użyłem złego określenia. Jak dla mnie była zbyt poukładana, na wszystko miała gotową, poważną odpowiedź, może była zbyt dorosła jak na swój wiek. 17 lat, to wiek buntu, sprzeciwu wobec rodziców itd. Marta zaś była ułożona, wiedziała już kim będzie... Mam siostrzenicę w podobnym wieku i znam większość jej koleżanek. Może czasy się zmieniły, ale nie sądzę, żeby aż tak. Siedemnasto czy szesnastolatkom nie w głowie poważne decyzje, odpowiedzialność itp. Chociaż może są wyjątki...
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 29 razy
Wiek: 55
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 7274
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-07-15, 16:47:42   

Berta von S. napisał/a:
Z24 napisał/a:
Nawet Roszewski jest lepszy od NPPS, a już na pewno zabawniejszy. Żeby tylko był jeszcze lepiej napisany... ;-)

"Nawet"?? A to dziad parchaty! :D


A Berta się przezywa!!!

Temat merytoryczny! Tego rodzaju przekomarzanki pasują lepiej tu: ;-)
http://pansamochodzik.net...p=317779#317779

John Dee
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez John Dee 2017-07-16, 16:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,25 sekundy. Zapytań do SQL: 14