PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Wyprawa rowerowa dookoła Polski
Autor Wiadomość
Antracyt 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Wiek: 45
Dołączył: 30 Sty 2017
Posty: 872
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-01-16, 13:39:48   Wyprawa rowerowa dookoła Polski

Jak już niektórzy użytkownicy wiedzą jeżdżę od czasu do czasu rowerem.
Dzięki temu, że planowałem trasę rowerową i dojazd do trójstyku granic trafiłem właśnie na to forum - dzięki Szary

Mój cel do objechać Polskę na rowerze możliwie blisko granicy.
Wyprawę dzielę na etapy z uwagi na brak kondycji i czasu żeby przejechać taki dystans jednorazowo.

Swoje dokonania spisuję na www.polandonbike.pl

Jadę takim rumakiem
_________________
 
 
Tytus Atomicus 
Stały bywalec forum


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Wrz 2017
Posty: 319
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-01-16, 15:22:57   

Wydaje mi się, że wyprawy skończyły się pod koniec XXw.
Ostatnio zmieniony przez Tytus Atomicus 2018-01-16, 15:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 57 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 33969
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-01-16, 16:27:07   

No popatrz, mi akurat brakuje tego słupka nad Bugiem do kolekcji! Kiedyś na pewno tam dotrę! Liczę na relacje na bieżąco i życzę powodzenia! :564:
_________________
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2018-01-16, 16:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Tytus Atomicus 
Stały bywalec forum


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Wrz 2017
Posty: 319
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-01-16, 16:31:23   

A co zbierasz?
Ja mam gdzieś słupek polsko-rosyjski na wschód od Pasłęki Nowej (najdalszy na północy) i słupek polsko-litewski w Górach Sudawskich.
Ostatnio zmieniony przez Tytus Atomicus 2018-01-16, 16:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 57 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 33969
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-01-16, 16:40:49   

Ale tu chodzi o trójstyki granic! Bo chyba ten ze zdjęcia właśnie takim jest?
Polsko-litewsko-białoruski jest np. tu na dole:

_________________
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2018-01-16, 16:42, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Antracyt 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Wiek: 45
Dołączył: 30 Sty 2017
Posty: 872
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-01-16, 17:30:05   

Tytus Atomicus napisał/a:
Wydaje mi się, że wyprawy skończyły się pod koniec XXw.


Dla mnie to jednak w dalszym ciągu wyprawa...

Skala o tym świadczy.

Spontaniczne wycieczki do 200 km to co innego.

Szara Sowa napisał/a:
Ale tu chodzi o trójstyki granic!


Trafiłem na forum szukając dojazdu do trójstyku Polsko-Białorusko-Litewskiego - tego z wyprawy Szarego



, bo wcześniej zaliczyłem już ten Polsko-Rosyjsko-Litewski



Mam też zaliczony najdalszy słupek na wschód



_________________
Ostatnio zmieniony przez Antracyt 2018-01-16, 17:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Tytus Atomicus 
Stały bywalec forum


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Wrz 2017
Posty: 319
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-01-16, 18:01:57   

Antracyt napisał/a:
Tytus Atomicus napisał/a:
Wydaje mi się, że wyprawy skończyły się pod koniec XXw.


Dla mnie to jednak w dalszym ciągu wyprawa...

Skala o tym świadczy.


Ja jednak staram sie unikać tego słowa :-)
Ostatnio zmieniony przez Tytus Atomicus 2018-01-16, 18:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Antracyt 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Wiek: 45
Dołączył: 30 Sty 2017
Posty: 872
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-01-16, 18:34:10   

Tytus Atomicus napisał/a:
Ja jednak staram sie unikać tego słowa :-)


Ja wolę używać słowa wyprawa niż rajd, wycieczka.

Dzięki tym moim wyprawom cały czas odkrywam nowe miejsca i poznaję stare na nowo.
Przy okazji zdobywam nowa wiedzę i doświadczenie.

Znalazłem ostatnio ciekawa stronę do planowania tras ./redir/brouter.de/brouter-web/

Nauczyłem się też jak rozebrać rower na części tak żeby później go złożyć, by działał. :D
_________________
Ostatnio zmieniony przez Antracyt 2018-01-16, 18:37, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 78 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 21263
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-01-16, 19:00:08   

Tytus Atomicus napisał/a:
Antracyt napisał/a:
Tytus Atomicus napisał/a:
Wydaje mi się, że wyprawy skończyły się pod koniec XXw.

Dla mnie to jednak w dalszym ciągu wyprawa...
Skala o tym świadczy.

Ja jednak staram sie unikać tego słowa :-)

:zdziw:
Nie rozumiem, dlaczego. Dla mnie podróż, w której coś odkrywamy, to zdecydowanie wyprawa. Rajd sprowadza się dla mnie głownie do przemieszczania się. Wycieczka już lepiej brzmi, ale kojarzy mi się bardziej powierzchownie (dość pospieszne zwiedzanie połączone z piknikiem, coś dla zabicia nudy i.t.p.).
_________________
Ostatnio zmieniony przez Berta von S. 2018-01-16, 19:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Tytus Atomicus 
Stały bywalec forum


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Wrz 2017
Posty: 319
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-01-16, 19:04:15   

Berta von S. napisał/a:
Tytus Atomicus napisał/a:
Antracyt napisał/a:
Tytus Atomicus napisał/a:
Wydaje mi się, że wyprawy skończyły się pod koniec XXw.

Dla mnie to jednak w dalszym ciągu wyprawa...
Skala o tym świadczy.

Ja jednak staram sie unikać tego słowa :-)

:zdziw:
Nie rozumiem, dlaczego. Dla mnie podróż, w której coś odkrywamy, to zdecydowanie wyprawa. Rajd sprowadza się dla mnie głownie do przemieszczania się. Wycieczka już lepiej brzmi, ale kojarzy mi się bardziej powierzchownie (dość pospieszne zwiedzanie połączone z piknikiem, coś dla zabicia nudy i.t.p.).


Dla mnie wyprawa to raczej np. coś co robił Livingstone. Albo Heyerdahl.
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 57 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 33969
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-01-16, 19:20:37   

A co byś Tytusie powiedział o czymś takim:

http://pansamochodzik.net...p=309122#309122
_________________
 
 
 
Tytus Atomicus 
Stały bywalec forum


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Wrz 2017
Posty: 319
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-01-16, 19:24:30   

No, to jest taki show telewizyjny jednak. I jako taki ma pewne walory edukacyjne/poznawcze (choć moim zdaniem całość wyszła nieco infantylnie).
Przecież to nie jest tak, że on wsiadł do tego malucha i przejechał Afrykę (tam była ekipa w drugim, 'dorosłym' samochodzie - operator, mechanik).

Ja swego czasu wsiadłem na rower i pojechałem wzdłuż Nilu do Chartumu (zaraz bans będzie się naśmiewał że się chwalę).
Polecam. Bardzo przyjemna... wycieczka (jednak).
Bo jednak ani to pionierskie, ani w nieznane.
Ostatnio zmieniony przez Tytus Atomicus 2018-01-17, 13:16, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 57 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 33969
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-01-16, 21:37:12   

Tytus Atomicus napisał/a:
Ja swego czasu wsiadłem na rower i pojechałem wzdłuż Nilu do Chartumu


To niezły masz dorobek! Pochwal się więc do końca! Gdzie jeszcze bywałeś?! :)
_________________
 
 
 
Tytus Atomicus 
Stały bywalec forum


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Wrz 2017
Posty: 319
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-01-16, 21:40:34   

No to właśnie była moja najdłuższa wycieczka. Rzekłbym nawet - wycieczka życia.
Ostatnio zmieniony przez Tytus Atomicus 2018-01-17, 13:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 57 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 33969
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-01-16, 21:44:29   

To może jakaś relacyjka? Np. tu:
http://pansamochodzik.net.pl/viewforum.php?f=56
:)
_________________
 
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 78 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 21263
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-01-16, 22:05:11   

Tytus Atomicus napisał/a:

Dla mnie wyprawa to raczej np. coś co robił Livingstone. Albo Heyerdahl.

Nie wiedziałam, że to słowo jest zastrzeżone. :)
Ja w każdym razie również organizuję różne wyprawy i nie waham się do tego przyznać. ;-)
_________________
 
 
Antracyt 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Wiek: 45
Dołączył: 30 Sty 2017
Posty: 872
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-01-16, 22:09:39   

Tytus Atomicus napisał/a:
Bo jednak ani to pionierskie, ani w nieznane.

Ja jednak pozostanę przy swojej termminologii.

Tytus szacun za dokonania.

Ja zbieram siły i szykuję się do kolejnego etapu wyprawy dookoła Polski i to będzie chyba najtrudniejszy z etapów.

Północ płaska i monotonna wzdłuż wybrzeża. Wschód malowniczy i przyjazny turystom.

Południe może dać mi nieźle w kość bo nie zamierzam skracać.
_________________
 
 
Wowax 
Maniak Samochodzika
paraDyscyplinator forumowy



Pomógł: 21 razy
Wiek: 48
Dołączył: 21 Cze 2015
Posty: 5798
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-01-16, 22:11:00   

Berta von S. napisał/a:
wyprawy

np. wyprawa na zakupy! :)
Choć zasadniczo - masz rację.
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 57 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 33969
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-01-16, 22:14:14   

Antracyt napisał/a:
Wschód malowniczy


Zapewniam Cię, że zachód jest jeszcze bardziej malowniczy! A Pojezierze Myśliborskie to truskaweczka na torcie! :564:
_________________
 
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 78 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 21263
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-01-16, 22:14:52   

Wowax napisał/a:
Berta von S. napisał/a:
wyprawy

np. wyprawa na zakupy! :)

Na zakupy przede wszystkim. Teraz fajne wyprzedaże. ;-)

Wowax napisał/a:

Choć zasadniczo - masz rację.

No myślę!
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,33 sekundy. Zapytań do SQL: 18