PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
[ Ankieta ] Ulubiona scena z całej serii
Autor Wiadomość
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 39 razy
Wiek: 50
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 29813
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-12-12, 12:20:21   

Czemu nie! :D
_________________
 
 
 
StrasznyMruk 
Stały bywalec forum



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 398
Skąd: znad Narwi :-)
Wysłany: 2016-12-12, 15:23:38   

Dobry pomysł. Tylko niech ktoś przeleci książki i powrzuca wszystkie godne uwagi sceny. Bo coś się przegapi ;-)
_________________


Polish Virtual Sailing Club
Fortyfikacje w Polsce północnej
Grupa Badawcza KRIEPOST
 
 
Ad_Absurdum 
Sympatyk Samochodzika
Fanfic writer



Dołączył: 06 Paź 2016
Posty: 107
Skąd: z Księżyca
Wysłany: 2016-12-12, 16:21:46   

Fajna ankieta, ale zupełnie nie do ogarnięcia. Przy takim rozrzucie, tzn. 12 książek (a w każdej setki, jeśli nie tysiące, scen) plus ilość osób na forum daje to, że każdy sobie wybiera własną ulubioną scenę i mamy każdy głos na co innego.

Ja od siebie daję scenę, kiedy w "Wyspie złoczyńców" Tomasz usiłuje sprzedać wehikuł, a potem jednk się orientuje, że chyba lepiej było by go zatrzymać. Taka formatywna ta scena, rzekłbym.

Albo ta ze "Złotej rękawicy", gdzie pod koniec do Tomasza pałętającego się po tym pagórku i czekającego na otwarcie trumny z rycerzem (oraz rękawicą), podchodzi Waldek i pyta, czy może być przy otwarciu. A Tomasz: tak, oczywiście, jak najbardziej, nie ma problemu. To mnie ubawiło.

Albo może ta z "Niewidzialnych", kiedy Kędziorek prawie oświadcza się Tomaszowi i cała ich późniejsza konwersacja - to mnie ubawiło chyba nawet bardziej.

Eee, to mieliśmy zostać przy jednej scenie?
_________________
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 9 razy
Wiek: 51
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 2488
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2016-12-12, 20:14:13   

Ja mam problem z wybraniem ulubionej książki z serii, a co dopiero mówić o ulubionej scenie... :okulary2:
_________________


Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
samozwańczy prezes Klubu Martologicznego
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 51 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 15463
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-12-12, 21:32:55   

irycki napisał/a:
Ja mam problem z wybraniem ulubionej książki z serii, a co dopiero mówić o ulubionej scenie... :okulary2:

W ramach jednej książki może bym była w stanie wybrać. Tylko, że to by była katorżnicza praca stworzyć listę z tyloma scenami. No i pewnie część osób by marudziła, że nie ma ich ulubionej. ;-)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Berta von S. 2016-12-12, 21:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Nietajenko 
Moderator



Pomógł: 18 razy
Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 10388
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2016-12-13, 07:17:10   

A ja mam jedną taką scenę. Była to zimowa wizyta Tomasza u rolnika we wsi nad jeziorem Ruda Woda gdzie w szopie znalazł Szkwała. W scenie tej jest kwintesencja żeglarstwa, jest w niej tyle romantycznej tęsknoty, taki żar wspomnień, że aż topi zalegający wokół śnieg. Ad_Absurdum masz rację, wiele jest scen godnych tego wątku. Ta jest jednak wyjątkowa.
_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 39 razy
Wiek: 50
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 29813
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-01-02, 12:04:59   

Kustosz napisał/a:
Sądzę, że tak obszerny temat najłatwiej byłoby ogarnąć dwustopniowo. W pierwszym etapie 12 ankiet, z każdego tomu osobno, w drugim dwie lub trzy najwyżej oceniane sceny z każdego tomu wchodzą do ankiety ogólnej obejmującej cały kanon.


Tylko najlepiej aby owe ankiety wybierające 3 najlepsze sceny nie trwały tylko miesiąc, ale bez ograniczeń. Po miesiącu wybierze się te najlepsze, ale same ankiety niech trwają nadal. :)
_________________
  
 
 
 
Piotrus 
Fanatyk Samochodzika
piotrus


Dołączył: 15 Lut 2010
Posty: 1729
Skąd: PL/UA
Wysłany: 2017-02-09, 21:10:37   

W każdym (no, może prawie każdym) tomie jest jakaś ulubiona scena, ale wybrać tę jedną the best of the best chyba się nie podejmę
_________________
 
 
Piratka 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 23 Sty 2013
Posty: 2338
Skąd: Wyspa Skarbów
Wysłany: 2017-04-04, 11:23:49   

Sporo tego jest
Adi napisał/a:
Scena, gdy poszukiwacze skarbów chcieli zedrzeć skórę z Kozłowskiego ;-) do dziś pamiętam jak bardzo ten fragment mnie rozśmieszył przy mojej pierwszej przygodzie z "Templariuszami".
mnie też, do dziś mnie rozbawia do łez
Szara Sowa napisał/a:
Albo rozmowa Tomasza z milicjantem Wąsikiem w pałacu i wyjaśnianie sprawy wizyty Bigosa na posterunku MO. :D
też przebojowe
Dodać można jeszcze z Winnetou
Cytat:
- Przybyłem, aby wypalić fajkę pokoju i wykopać topór wojenny przeciw bladej twarzy nazwiskiem Purtak.
- Howgh - rzekł Milczący Wilk i podał mi rękę. Kapitan Frączak zaprotestował:
- Za pozwoleniem, panowie. Obywatele nie będą tu teraz wykopywać żadnych toporów.
[...]
Nosek chyba doszedł do wniosku, że jeśli więcej postraszy opryszków, będą bardziej skłonni oddać silnik.
- Jeszcze raz powtarzam - rzekł - strzeżcie się Winnetou. Jeśli któryś z was wpadnie w jego ręce, on zabierze mu skalp.
- Co pan gada? Jaki skalp? Tego nie wolno robić!
- A kraść to wolno? - zakpił Nosek. - On się zresztą nigdy nikogo nie pyta o zgodę. Niejednego już tak urządził. Szczególnie okrutny bywa wobec takich, co niszczą przyrodę. Ma na tym tle prawdziwego fioła... Gdyby dowiedział się o waszych ptaszkach, złamanego grosza nie dałbym za wasze skalpy.
- Jak on to robi? Ściąga włosy ze skórą z głowy? - trochę przeraził się „Jestem Genek” i dotknął swoich długich, brudnych kudłów.
- No, aż tak źle to nie jest - zreflektował się Nosek. - Ostatecznie żyjemy w cywilizowanym świecie. Ale włosy obetnie do gołej skóry, zrobi z nich pęczek i zawiesi sobie u pasa. Widziałem u niego kilkanaście takich pęczków - fantazjował.
Długo można by wyliczać.
_________________


- A czy nie ma dobrych piratów?
- Nie. Bo to się mija z samym założeniem piractwa.
 
 
bans 
Stały bywalec forum


Dołączył: 18 Lut 2009
Posty: 211
Wysłany: 2017-04-05, 07:42:02   

Im starszy jestem tym bardziej podobają mi się sceny (w każdym tomie jest ich wiele) obrzydliwie zwane w szkołach "opisami przyrody". I wydaje mi się malarskość i zwięzłość opisów Nienackiego niemal chyba dorównuje mistrzostwu pisarza z zupełnie innej półki - Cormaca McCarthy'ego. A może to ja się starzeję i zmieniam gust? ;)
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 21 razy
Wiek: 54
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 6178
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-05, 12:29:38   

bans napisał/a:
Im starszy jestem tym bardziej podobają mi się sceny (w każdym tomie jest ich wiele) obrzydliwie zwane w szkołach "opisami przyrody".


Mi też :D . To się zaczęło jakoś tak po trzydziestce... Poza tym świetne są też w innych powieściach, np. w "Skiroławkach" i w "Wielkim Lesie"

bans napisał/a:
I wydaje mi się malarskość i zwięzłość opisów Nienackiego niemal chyba dorównuje mistrzostwu pisarza z zupełnie innej półki - Cormaca McCarthy'ego.


Tego to znam tylko ze znakomitego filmu braci Cohen "To nie jest kraj dla starych ludzi". Ale jeżeli Cormaca McCarthy'ego porównują do Faulknera, to mogę sobie wyobrazić. Co prawda nie napisali w jakim zakresie go porównują...
O związkach ZN z pisarstwem Faulknera wspomniałem kiedyś w temacie o "Wielkim Lesie".
Ale jest jeszcze inny aspekt sprawy. Te opisy u ZN rzucają się na raczej słabe tło w polskiej literaturze jemu współczesnej. Czy może nawet w ogóle w polskiej literaturze...
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2017-04-05, 12:30, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
von Dobeneck 
Maniak Samochodzika
Naczelny Błazen Forumowy



Pomógł: 4 razy
Wiek: 46
Dołączył: 13 Lip 2012
Posty: 6886
Skąd: [[[[[
Wysłany: 2017-04-06, 05:51:27   

Mnie zawsze śmieszyło, jak Czarny Franek drwi z Tomasza w Nowych Przygodach.
_________________


Nie zna smaku prawdziwego życia, kto przez tunel samotności się nie przeczołgał
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 12