PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Konkurs na najlepszą Samochodzikową Książkę 2014 roku!
Autor Wiadomość
Robert 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 14 razy
Wiek: 42
Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 3579
Skąd: Świętochłowice
Wysłany: 2015-02-05, 20:58:33   

Berta von S. napisał/a:
Sądziłam, że "Bezcenny" został uznany za zbyt dorosłego ze względu na przemoc i trillerowaty klimat.

Pewnie to też miało wpływ ... :)

Berta von S. napisał/a:
Może jednak dać duchom szansę? :)

Zgłosić propozycję przecież zawsze można,a wręcz nawet należy.
Niech się wypowiedzą po jej przeczytaniu również inni ... :)
_________________
 
 
Nietajenko 
Moderator



Pomógł: 25 razy
Wiek: 40
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 11859
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2015-02-05, 21:20:26   

Protoavis napisał/a:
Nietajenko napisał/a:
Ubogo było w tym 2014 roku. Aby wzbogacić listę można dopisać (choć mam wątpliwości) Sekret Starego Dębu Emilii Nowak wszak książka ta również jest próbą stworzenia samochodzikowego klimatu.


Ja już bym się nad tą książką nie pastwił, skoro sama Autorka przyznała, że jest w niej wiele do poprawy.

Może tak ale zawsze jest to książka młodzieżowa o inklinacjach samochodzikowych wydana po raz pierwszy w 2014 roku, a więc jak najbardziej do naszej listy przystaje.
_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

 
 
BajLa 
Stały bywalec forum



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 05 Maj 2013
Posty: 249
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-02-06, 13:53:02   

Robert_76 napisał/a:


Ale są też (mz. zupełnie niepotrzebnie) opisy scen, które dyskwalifikują ją jako powieść dla "młodszej" młodzieży.

A to my wybieramy dla "mlodszej" mlodzieży? ;-)
Może i jest tam dużo opisów, ale jest napisana takim językiem ze "polykasz"wszystko i nawet tego nie czujesz.... Czyta się ja szybko i lekko. Jest w klimacie pana samochodzika. W przeciwieństwie do Ducha z niewiadomic. Nie dość ze nic ciekawego się nie dzieje to jeszcze zakończenie nierealne. Tylko dzieci uwierza w przenosiny w czasie tam i z powrotem i to kilka razy.
Ja jestem za książkami bardziej realnymi, to co jest opisane może się zdarzyć naprawdę, ja jako czytelnik uczestnicze w akcji.... jadę razem z bohaterami, wchodze do lochu razem z nimi, razem z nimi wpadam w tarapaty, to lubię ;-) glupie, nie?
 
 
Protoavis 
Ojciec Wspomagający
Archeolog książkowy



Pomógł: 26 razy
Wiek: 42
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 5501
Skąd: PRL
Wysłany: 2015-02-06, 14:48:27   

BajLa napisał/a:

Ja jestem za książkami bardziej realnymi, to co jest opisane może się zdarzyć naprawdę, ja jako czytelnik uczestnicze w akcji.... jadę razem z bohaterami, wchodze do lochu razem z nimi, razem z nimi wpadam w tarapaty, to lubię ;-) glupie, nie?


Witaj w klubie :564:
_________________
 
 
Robert 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 14 razy
Wiek: 42
Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 3579
Skąd: Świętochłowice
Wysłany: 2015-02-06, 16:20:56   

Ale ja nawet przez moment nie napisałem, że "Duchy Inków" są złą książką.
Wręcz przeciwnie. Również ja uważam, że jest bardzo wciągająca i bardzo fajnie mi się ją czytało.
Pisząc o występujących w niej "momentach", obawiam się po prostu, że Szary ją właśnie z tego powodu może od razu skreślić ... :D

Ze względu jednak na fakt, że ma ona jeszcze tutaj co najmniej dwóch zwolenników, niniejszym ośmielę się zaproponować ją oficjalnie jaką moją pierwszą propozycję. Każdy będzie mógł samodzielnie wyrobić sobie zdanie na jej temat :)

Jolanta Maria Kaleta - Duchy Inków
_________________
Ostatnio zmieniony przez Robert 2015-02-06, 16:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 53 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 32844
Skąd: Poznań

Wysłany: 2015-02-06, 19:14:48   

Cytat:
Pisząc o występujących w niej "momentach", obawiam się po prostu, że Szary ją właśnie z tego powodu może od razu skreślić ... :D


Proszę mną tu nie straszyć! :p
Po prostu jeżeli uważasz że dałbyś tę książkę do przeczytania samochodzikowemu "targetowi", czyli swojej 12 - 13 córce, to proszę bardzo!
_________________
 
 
 
Robert 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 14 razy
Wiek: 42
Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 3579
Skąd: Świętochłowice
Wysłany: 2015-02-06, 22:38:14   

Szara Sowa napisał/a:
Po prostu jeżeli uważasz że dałbyś tę książkę do przeczytania samochodzikowemu "targetowi", czyli swojej 12 - 13 córce, to proszę bardzo!


Nad 12 letnią córką bym się zastanowił, ale 15 letniej już na pewno do przeczytania bym dał.
I to jest mz. ten właściwy "target samochodzikowy: :)

Oficjalnie propozycja została zgłoszona, mimo że osobiście też miałem drobne wątpliwości.
Poczekajmy po prostu i zobaczmy, co będą sądzić pozostali na ten temat :)
_________________
 
 
BajLa 
Stały bywalec forum



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 05 Maj 2013
Posty: 249
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-02-06, 22:40:17   

Eeeeeeee....Te ,opisy, nie mogly być aż takie skoro ich nie pamiętam.... ;-) Wszędzie pisze mlodziezowa, w jednej z recenzji jest porównywana do Pana Samochodzika.
Czy ja dalabym do przeczytania mojej 14 córce? Tak, teraz mlodziez wie więcej niż starsi... to tylko rodzicom wydaje się ze wiedza tylko o tym, o czym im sami powiedzą, zapominają o szkole i podwórku...
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 53 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 32844
Skąd: Poznań

Wysłany: 2015-02-06, 22:53:50   

Robert_76 napisał/a:
Nad 12 letnią córką bym się zastanowił, ale 15 letniej już na pewno do przeczytania bym dał.


Dla 15-latki Pan Samochodzik to jest już kosmiczny obciach!

BajLa napisał/a:
Czy ja dalabym do przeczytania mojej 14 córce? Tak, teraz mlodziez wie więcej niż starsi...


Ok, BajLo, nikt Ci nie zabroni dać.
Natomiast po pierwsze przypomnę że jesteśmy na forum Pana Samochodzika a nie np. Wiekiego Lasu, a po drugie spójrzmy co się znajduje a czego nie ma w książkach wzorujących się na P. S. czyli Warmii. I tego się trzymajmy.
:)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2015-02-06, 22:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Robert 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 14 razy
Wiek: 42
Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 3579
Skąd: Świętochłowice
Wysłany: 2015-02-06, 23:05:58   

Szara Sowa napisał/a:
Dla 15-latki Pan Samochodzik to jest już kosmiczny obciach!


Przypadkiem tak się składa, że mam dwie córki. Jedna ma właśnie 12 lat, a druga 16.
I z moich obserwacji wynika, że Pan Samochodzik będzie prędzej obciachem dla tej młodszej, niż starszej ... :D

Wnioski są zatem dwa. Pierwszy: moje córki nie są normalne lub drugi: wszystko zależy od osobistych preferencji :)
_________________
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 67 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 19960
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-02-07, 01:05:56   

Szara Sowa napisał/a:

Natomiast po pierwsze przypomnę że jesteśmy na forum Pana Samochodzika a nie np. Wiekiego Lasu, a po drugie spójrzmy co się znajduje a czego nie ma w książkach wzorujących się na P. S. czyli Warmii. I tego się trzymajmy.
:)

No bez przesady. Nie czytałam jeszcze Inków, ale czytałam inną książkę Kalety i choć nieco za dużo tam było wątków romantycznych, to bez problemu bym ją dała gimnazjalistce (do Wielkiego Lasu naprawdę jej było daleko). Zresztą ktoś chyba wspominał (jakieś badania były?), że gimnazjalistki nie sięgają teraz po książki młodzieżowe, tylko po romanse dla dorosłych. Na tym tle Kaleta nikomu nie zaszkodzi.


P.S. A Warmię naprawdę uważasz za wyrocznię w kwestii samochodzikowatości? :zdziw:
_________________
Ostatnio zmieniony przez Berta von S. 2015-02-07, 01:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Iwmali2 
Maniak Samochodzika
Admin Emeritus



Pomogła: 3 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 14 Lip 2013
Posty: 8421
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2015-02-07, 09:57:31   

Robert_76 napisał/a:
BajLa napisał/a:
Duchy Inków nie da się podciągnac pod konkurs? Jest tam wszystko, zamek, tajemnica, skarby, poszukiwania....


Ale są też (mz. zupełnie niepotrzebnie) opisy scen, które dyskwalifikują ją jako powieść dla "młodszej" młodzieży. Szary nie przepuści ... Podobnie było w zeszłym roku na przykład z "Bezcennym" :D

A momenty były? :p
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 53 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 32844
Skąd: Poznań

Wysłany: 2015-02-07, 18:51:43   

Berta von S. napisał/a:
P.S. A Warmię naprawdę uważasz za wyrocznię w kwestii samochodzikowatości? :zdziw:


Jak by Warmię nie oceniać, to jednak trzeba jej przyznać (przynajmniej z tego co udało mi się przeczytać), że wydaje rzeczywiście książki w zasadzie nawiązujące do zasad panujących w samochodzikach. Z grubsza jest to m.in.:

- brak przesadnej przemocy (morderstwa, tortury)
- brak scen erotycznych
- brak wulgaryzmów
- jakaś zagadka
Znaczenie ma też to że:
- główny bohater jest osobą dorosłą
choć to ostatnie nie jest akurat tak ważne.

I to chyba w pierwszym rzędzie należy brać pod uwagę, gdy szukamy książki samochodzikowej.
Inaczej będziemy wybierać owszem dobrą książkę, ale np. nawiązującą do Laseczki, Węża Morskiego czy Herakliusza Pronobisa, bo z tym Wielkim Lasem to oczywiście było przerysowanie z mojej strony.
Przynajmniej tak ja to widzę.
:)
_________________
  
 
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 67 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 19960
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-02-08, 00:23:02   

Szara Sowa napisał/a:
Berta von S. napisał/a:
P.S. A Warmię naprawdę uważasz za wyrocznię w kwestii samochodzikowatości? :zdziw:


Jak by Warmię nie oceniać, to jednak trzeba jej przyznać (przynajmniej z tego co udało mi się przeczytać), że wydaje rzeczywiście książki w zasadzie nawiązujące do zasad panujących w samochodzikach. Z grubsza jest to m.in.:

- brak przesadnej przemocy (morderstwa, tortury)
- brak scen erotycznych
- brak wulgaryzmów
- jakaś zagadka
Znaczenie ma też to że:
- główny bohater jest osobą dorosłą
choć to ostatnie nie jest akurat tak ważne.

I to chyba w pierwszym rzędzie należy brać pod uwagę, gdy szukamy książki samochodzikowej.
Inaczej będziemy wybierać owszem dobrą książkę, ale np. nawiązującą do Laseczki, Węża Morskiego czy Herakliusza Pronobisa, bo z tym Wielkim Lasem to oczywiście było przerysowanie z mojej strony.
Przynajmniej tak ja to widzę.
:)


Ja szczerze mówiąc szukając książki samochodzikowej w pierwszym rzędzie biorę pod uwagę zupełnie inne kryteria:
- ciekawa zagadka/tajemnica/ukryty skarb
- przygoda/wartka fabuła/zaskakujące zwroty akcji
- nawiązania historyczne (najchętniej też historia sztuki)
- klimat włóczęgi i kontaktu z przyrodą
- ciekawe/zabawne postaci
- pozornie słabszy bohater zwyciężający pozornie silniejszych wrogów
Mile widziany (choć niekonieczny) nastrój wakacji.

Brak wulgaryzmów i scen erotycznych jest dla mnie rzeczą drugorzędną. Brak przesadnej przemocy - jak najbardziej jest pożądany, ale tego kryterium akurat IMO wiele książek Warmii nie spełnia. Tak ja to widzę. :)
_________________
  
 
 
airski 
Twórca
Andrzej Irski - autor powieści samochodzikowych


Dołączył: 07 Gru 2012
Posty: 202
Skąd: Suwałki
Wysłany: 2015-02-08, 14:48:32   

A jak mi ciężko pisze się bez wulgaryzmów. Chyba Berta przekonała się, że lubię przeklinać.
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 53 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 32844
Skąd: Poznań

Wysłany: 2015-02-08, 15:41:38   

Berta von S. napisał/a:
Brak wulgaryzmów i scen erotycznych jest dla mnie rzeczą drugorzędną.


No ale czy te dwie rzeczy mają coś wspólnego z samochodzikami (tzn. ich występowanie a nie ich brak)???

No proszę, airski musi doskonale wiedzieć jakie są ramy książki samochodzikowej, nieprawdaż?
:)
_________________
  
 
 
 
Kynokephalos 
Moderator



Pomógł: 26 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 4402
Skąd: z dużego miasta.
Wysłany: 2015-02-08, 16:40:31   

Szara Sowa napisał/a:
No proszę, airski musi doskonale wiedzieć jakie są ramy książki samochodzikowej, nieprawdaż?

Nieprawdaż - a dokładniej może i prawdaż, lecz nie o tym się wypowiadał. W powyższym poście AIrski mówił na temat szczególnych wymagań stawianych zamawianym tekstom przez wydawnictwo Warmia. Jeśli chcesz utożsamić "samochodzikowość" książki z kryteriami ustalonymi przez wydawnictwo Warmia to możemy w kapitule poddać taką myśl pod głosowanie. Pozytywny wynik głosowania bardzo uprości nam ten uciążliwy pierwszy etap konkursu i szukanie kandydatur.

Mnie też zdziwiło kiedy wśród wyznaczników, po omówieniu przemocy, scen i wylgaryzmów, na ostatnim miejscu umieściłeś "jakaś zagadka". Myślę, że rozumując w ten sposób skupiamy uwagę w niewłaściwym miejscu.

Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________
Wonderful things...

 
 
airski 
Twórca
Andrzej Irski - autor powieści samochodzikowych


Dołączył: 07 Gru 2012
Posty: 202
Skąd: Suwałki
Wysłany: 2015-02-08, 17:03:29   

Wcale nie mówiłem o kryteriach przez kogokolwiek narzucanych. Zwyczajnie konwencja takiej książki, moim zdaniem, nakazuje brak trupów, wulgaryzmów itd., z czym nierzadko trudno mi się pogodzić. I tak jeden wyłom w tych świętych zasadach robię, co wielu się nie podoba, bo alkohol pojawia się często.
_________________
 
 
Protoavis 
Ojciec Wspomagający
Archeolog książkowy



Pomógł: 26 razy
Wiek: 42
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 5501
Skąd: PRL
Wysłany: 2015-02-08, 17:09:34   

Myślę, że każdy z nas ma własne kryteria dotyczące "samochodzikowości" książek i chyba najlepiej, żeby każdy właśnie nich się trzymał. Jestem przeciw ustalaniu takich kryteriów odnośnie książek zgłoszonych do konkursu. W kapitule są różne osobowości i sądzę, że ostateczny wynik głosowania będzie jak najbardziej sprawiedliwy.
_________________
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 67 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 19960
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-02-08, 19:00:41   

Szara Sowa napisał/a:
Berta von S. napisał/a:
Brak wulgaryzmów i scen erotycznych jest dla mnie rzeczą drugorzędną.

No ale czy te dwie rzeczy mają coś wspólnego z samochodzikami (tzn. ich występowanie a nie ich brak)???

Nic. Dlatego też są dla mnie drugorzędne.

Nie namawiam przecież do celowego szukania wulgaryzmów i pornografii. Chodzi mi jedynie o zachowanie umiaru i skupienie się na elementach, które w serii o Panu Samochodziku były kluczowe: ciekawej (osadzonej w historii) zagadce i żywych (działających wyobraźnię) opisach przyrody.

Jeśli zobaczę książkę, która te cechy posiada, to nie będę jej dyskwalifikować ze względu na jakieś przekleństwo, czy romantyczny wątek (albo jak u Irka – konsumpcję patyków). Co innego z przemocą. Ta rzeczywiście może być dyskwalifikująca, ale – jak już pisałam – akurat w niektórych książkach Warmii jej nie brakuje, więc trudno mi uznać Warmię za wyznacznik, tego co jedynie słuszne.
_________________
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,31 sekundy. Zapytań do SQL: 11