PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Czesio1
2012-10-02, 22:34
Ałbazin czyli Pozwolenie na przywóz lwa
Autor Wiadomość
michaŁ
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 5 razy
Wiek: 39
Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 703
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-03-04, 11:20:25   

Dla zdrowotności... :D Dobre! Ale widać, że się dobrze za młody zakonserwował, to teraz na starość nic mu nie straszne, setny tom kontynuacji za pasem a Tomasz na umyśle i ciele w formie Ferrari 410 super america!
_________________
I znowu polski rycerz dumnie podejmuje złotą rękawicę
 
 
alcotronic 
Stały bywalec forum



Pomógł: 3 razy
Wiek: 36
Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 475
Skąd: Malbork
Wysłany: 2008-03-04, 11:52:06   

co sie dziwić, nie miał nigdy żony to nie miał mu kto tego zdrowia zepsuć
 
 
Piotreek 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 973
Wysłany: 2008-03-06, 10:26:50   

michaŁ napisał/a:
O kurcze, czyli jednak było co wynotowywać... Umieram z ciekawości.


Postanowilem nie dac Ci umrzec :-)
Mam juz obrobione "na czysto" 25 stron wg Warmii - przewazaja drobiazgi, ale dotarlem wlasnie do historii pana Belzaka... niby tresc jest ta sama, co poprzednio, ale napisana zupełnie od nowa. Powod tej zmiany - hm... ????

Pozdro
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2012-12-17, 14:48, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
pvzon 
Sympatyk Samochodzika


Dołączył: 05 Paź 2007
Posty: 150
Wysłany: 2008-03-06, 13:26:09   

Mnie też ta książka jakoś specjalnie nie wciągnęła, troszkę mi się wydaje pomysł na akcję przekombinowany.
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2012-12-17, 14:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
michaŁ
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 5 razy
Wiek: 39
Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 703
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-03-06, 21:09:29   

Piotreek, a zamieścisz gdzieś te zmiany?

Bardzo podoba mi się w tej książce rozdział o wyjeździe do Szulca oraz fragment, jak wywabili Tomasza z domu późno wieczorem na ul. Podmiejską. Niedaleko mieszka mój dziadek - na Leczniczej, ilekroć tam jestem, to wyobrażam sobie, jak to miejsce wyglądało w tamtych czasach (tam są takie ogródki działkowe) i przypominam sobie ten fragment.
_________________
I znowu polski rycerz dumnie podejmuje złotą rękawicę
 
 
Piotreek 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 973
Wysłany: 2008-03-07, 09:52:12   

michaŁ napisał/a:
Piotreek, a zamieścisz gdzieś te zmiany?

Bardzo podoba mi się w tej książce rozdział o wyjeździe do Szulca


jasne, ze zamieszcze :-)
wczoraj zrobilem kolejne kilkanasice stron - ogolnie rzecz biorac cala hisoria Belzaka, Dudy i Karola zostala napisana od nowa, niby to samo, ale sa subtelne roznice, ktos, kto poczatkowo byl czarnym charakterem, zostal niemal calkiem wybielony ;-)
i nic wiecej na razie nie powiem...
moze tylko to, ze niektore szczegoly, ktore kiedys byly przez kogos podane teraz sa odkrywane przez Tomasza, ktory w ten sposob ujawiania swoja "zylke detektywistyczna" ;)

czyli podobnie, jak to mialo miejsce w Uroczysku

aha - i jescze zniknelo kilka wskazowek, pozwalajacych dokladnie okreslic rok wydarzen.

pozdro
 
 
michaŁ
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 5 razy
Wiek: 39
Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 703
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-03-07, 10:03:23   

O kurde... strasznie bym chciał przeczytać "Pozwolenie..." w oryginale. Podobnie jak "Uroczysko", które kiedyś czytałem, a po przeczytaniu grzecznie oddałem do biblioteki. Więc póki co mam dostęp jedynie do "usamochodzikowionych" wersji.
_________________
I znowu polski rycerz dumnie podejmuje złotą rękawicę
 
 
Piotreek 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 973
Wysłany: 2008-03-07, 10:15:16   

michaŁ napisał/a:
O kurde... strasznie bym chciał przeczytać "Pozwolenie..." w oryginale. Podobnie jak "Uroczysko", które kiedyś czytałem, a po przeczytaniu grzecznie oddałem do biblioteki. Więc póki co mam dostęp jedynie do "usamochodzikowionych" wersji.


Uroczysko mozesz sobie porownac tutaj - ./redir/www.nienacki.art.pl/z_uroczysko.html
podmienianie fragmentow na stara wersje podczas czytanie nie jest na pewno wygodne, ale jednak daje to jakeis pojecie :-)

a pozwolenie zostanie kiedys opisane tutaj - ./redir/www.nienacki.art....rzywoz_lwa.html

pozdro
 
 
Piotreek 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 973
Wysłany: 2008-03-27, 10:00:31   

michaŁ napisał/a:
Piotreek, a zamieścisz gdzieś te zmiany?


skonczylem :-)
jeszcze kosmetyka zostala i aktualizacja strony powinna byc jeszcze w tym tygodniu

pozdro
 
 
michaŁ
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 5 razy
Wiek: 39
Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 703
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-04-02, 20:21:33   

Piotreek podeślij mi swój adres email to ci spróbuję podesłać mój opis wycieczki na Kozi Rynek i do Miłkokuku próbuję na Priv ale coś nie idzie
_________________
I znowu polski rycerz dumnie podejmuje złotą rękawicę
 
 
Piotreek 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 973
Wysłany: 2008-04-04, 09:30:05   

michaŁ napisał/a:
Piotreek podeślij mi swój adres email to ci spróbuję podesłać mój opis wycieczki na Kozi Rynek i do Miłkokuku próbuję na Priv ale coś nie idzie



chyba jednak idzie, dostalem Twoje dwie wiadomosci, sprawdz skrzynke ;D
 
 
Janiak 
Sympatyk Samochodzika



Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 128
Skąd: Kamińsk
Wysłany: 2008-05-06, 21:03:27   

Dla mnie to jest najlepsza książka z tomów "Przed-Wehikułowych". Historia o Ałbazinie była nawet ciekawa, szkoda tylko, że nie było wehikułu. :)
 
 
michaŁ
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 5 razy
Wiek: 39
Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 703
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-07-11, 12:39:26   

Robie sobie przerwe w czytaniu kontynuacji, trzeba odświeżyć coś z prawdziwych Samochodzików. Niech będzie Pierwsza przygoda.

Akcja toczy się w 1960 roku. Leśnik Szulc jest trzydziestoletnim mężczyzną (str. 7). Jednak opowiadając swoją historię (str. 34) mówi, że jego ojciec Karol Szulc poślubił na Śląsku wdowę po górniku i zaadoptował jego dziecko - Antoniego Szulca. Działo się to we wczesnych latach dwudziestych, jeśli nie wcześniej, gdyż o latach 20-tych mówi "potem". W czasie wojny Antoni Szulc pracował w zakładach chemicznych w Oświęcimiu. Coś mi się wydaje, że w 1960 roku Antoni Szulc musiał mieć przynajmniej 40 lat, skoro w latach dwudziestych był już na świecie.

Druga sprawa - ma ktoś "Pozwolenie na przywóz lwa" wydanie pierwsze? W Pierwszej przygodzie na str. 33 jest taki fragment: "Wyjaśnił mi, że przez krótki czas był nawet w Armii Czerwonej, a ona grabiła kościoły i dwory". Ciekawy jestem, czy w starych wydaniach jest ten fragment w takim brzmieniu? W końcu przedstawia on wojska naszego ówczesnego sojusznika w bardzo niekorzystnym świetle.
_________________
I znowu polski rycerz dumnie podejmuje złotą rękawicę
Ostatnio zmieniony przez Unieski 2013-01-18, 22:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Winnetou 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 582
Skąd: puszcza mazurska
Wysłany: 2008-07-11, 23:25:45   

Datowanie: ./redir/www.nienacki.art...._na_przywoz_lwa
Zmiany: ./redir/www.nienacki.art....rzywoz_lwa.html
_________________
100 godzin z Wami - dziękuję...
Ostatnio zmieniony przez Winnetou 2008-07-11, 23:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
michaŁ
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 5 razy
Wiek: 39
Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 703
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-07-17, 23:26:33   

Tomasz w młodości to niezły gazer był. A to z Szulcem, a to z Robertem, a to z dyrektorem na dworcu w ZSRR, a to z Antonem Antonowiczem. Zakładam, że dla "przyzwoitości" nie opisał Nienacki np. picia z kolegami po zebraniach kolegium redakcyjnego albo pociągania z piersiówki na mrozie pod Ałbazinem.
_________________
I znowu polski rycerz dumnie podejmuje złotą rękawicę
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 13 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 3946
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-07-28, 21:53:41   

Ale potem zmienił upodobania na justowe wino :)
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
PawelK 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 11 razy
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 6455
Wysłany: 2008-07-29, 08:51:03   

Ale w Testamencie nie pije i wylewa wódkę pod stół a w Kolekcjonerze nawet browarem się zachłysnął.
 
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 13 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 3946
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-07-29, 13:46:08   

PawelK napisał/a:
Ale w Testamencie nie pije i wylewa wódkę pod stół a w Kolekcjonerze nawet browarem się zachłysnął.


"Testament" się nie liczy :) Przeczytaj "Zabójstwo Herakliusza Pronobisa". Tam alkohol leje się strumieniami :) , a Tomasz wcale go nie odmawia. "Testament" to nieudolna przeróbka wczesnej powieści Nienackiego.
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
michaŁ
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 5 razy
Wiek: 39
Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 703
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-08-02, 22:51:30   

Dokładnie, w tej scenie, co Tomasz w Testamencie wylewa nafte pod stół, to się w oryginalnym Zabójstwie nieźle skuł. Mało tego. Jak zniknęła Czarna Milady podczas spaceru w Podklasztorzu, to napruty wsiadł w gablotę i pojechał jej szukać. Opamiętał się dopiero w Sulejowie i wrócił.
_________________
I znowu polski rycerz dumnie podejmuje złotą rękawicę
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 55 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 33709
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-11-13, 13:09:35   

Mi "Albazin" całkiem się podobał, ma swój urok oraz dość ciekawe tajemnice do rozwiązania. Na szczęście czytałem jedno z wcześniejszych wydań, bez "cudnych" poprawek z lat 90-tych czego i innym życzę...
Może jest on inny od pozostałych samochodzików dlatego że od początku był przeznaczony dla doroślejszych czytelników?
Poza tym zabawne/interesujące są niektóre opisy i realia dawnego ZSRR. Pod tym względem książka ta jest już w 100% historyczna i dlatego unowocześnienia, wyeliminowanie niektórych oryginalnych zwrotów/sformułowań w nowszych wydaniach można traktować niemal jak zbrodnię.
To np. tak jakby ktoś przerobił "Ogniem i mieczem" w ten sposób że Kozaków nazywałby Ukraińcami itp.
(dopisek po chwili)
A może przesadzam? Właśnie wyczytałem że tych zmian być może dokonał sam Nienacki? Hm...
Pozdrawiam
_________________
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2008-11-13, 13:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 14