PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Czy wehikuł miał hak do ciągniecia przyczepki?
Autor Wiadomość
Wiewiórka 
Słyszał o Samochodziku


Wiek: 48
Dołączył: 30 Sie 2013
Posty: 30
Skąd: Kętrzyn
Wysłany: 2013-08-30, 11:57:46   Czy wehikuł miał hak do ciągniecia przyczepki?

Witam,
Czytając kolejny raz Templariuszy zastanawiam się czy wehikuł miał hak do ciągnięcia przyczep ?
Pan Samochodzik pomagając Petersenom po wyciągnięciu lincolna z strumienia podpiął przyczepkę do wehikułu . Ale do czego??? :065:
Pozdrowienia
Ostatnio zmieniony przez Protoavis 2013-08-30, 12:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
The Saint 
Fanatyk Samochodzika



Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2013
Posty: 3650
Skąd: Katowice
Wysłany: 2013-08-30, 13:44:47   

Większość samochodów ma haki służące nie do ciągnięcia przyczepy, ale do ewentualnego holowania innego samochodu bądź bycia holowanym samemu. Myślę, że wehikuł posiadał właśnie taki hak. W nowych samochodach haki są wkręcane w specjalny punkt w zderzaku, miejsce to można rozpoznać po delikatnej zaślepce, zaś sam wkręcany hak znaleźć w bagażniku.
_________________


"Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją – są niebezpieczni"
Świat samochodów!
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 53 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 32564
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-08-30, 14:31:01   

Zdaje się że nigdzie w kanonie nie ma wzmianki o owym haku. Jest tylko o haku z przodu samochodu Petersenów w Templariuszach. :)
Na hol można kiedyś było brać tez zaczepiając o wahacz.
Nie wiem w sumie jak to teraz wygląda...
_________________
 
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 65 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 19761
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-08-30, 14:45:34   

A nie można po prostu zaczepić o zderzak?

Zapraszamy, Wiewiórko, do Przywitalni. Napisz o sobie słów kilka :)
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 53 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 32564
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-08-30, 15:26:27   

Berta von S. napisał/a:
A nie można po prostu zaczepić o zderzak?


Rzekła Kobieta! :p
_________________
 
 
 
Iwmali2 
Maniak Samochodzika
Admin Emeritus



Pomogła: 3 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 14 Lip 2013
Posty: 8421
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2013-08-30, 16:04:25   

Wiewiórka napisał/a:
Pan Samochodzik pomagając Petersenom po wyciągnięciu lincolna z strumienia podpiął przyczepkę do wehikułu . Ale do czego??? :065:

Myślę, że musiał mieć hak, bo przecież przyczepka była solidna i nie wierzę, żeby zderzak wytrzymał ten ciężar. :D
_________________
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 12 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 3748
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2013-08-30, 18:23:03   

Cytat:

A nie można po prostu zaczepić o zderzak?


Można, ale tylko raz :D
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
Piotreek 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 973
Wysłany: 2013-08-31, 13:00:14   

Even napisał/a:
Cytat:

A nie można po prostu zaczepić o zderzak?


Można, ale tylko raz :D


Oczywiście Even masz rację, że tylko raz i to na krótko.

Ale nawet opcja zaczepiania o wahacz jest jednorazowa... O wahacz to się kiedyś z braku haka zaczepiało holowane samochody, ale przyczepę??? niby jak
 
 
Piotreek 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 973
Wysłany: 2013-08-31, 13:03:47   

Szara Sowa napisał/a:
Berta von S. napisał/a:
A nie można po prostu zaczepić o zderzak?


Rzekła Kobieta! :p


He, he... ten sam tok rozumowania miał pan, który "zdanżał" w "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz?", pamiętacie?
 
 
Jan Bigos 
Stały bywalec forum
Syn Antoniego


Dołączył: 24 Lip 2013
Posty: 235
Wysłany: 2013-08-31, 19:45:15   

Zdecydowanie musiał posiadać hak. Z resztą biorąc pod uwagę wszystko, co miał na wyposażeniu wehikuł wręcz nieprawdopodobne, żeby nie miał tak prostego osprzętu jak hak do ciągnięcia przyczepki.
_________________


Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 65 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 19761
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-08-31, 19:48:36   

Piotreek napisał/a:
Szara Sowa napisał/a:
Berta von S. napisał/a:
A nie można po prostu zaczepić o zderzak?


Rzekła Kobieta! :p


He, he... ten sam tok rozumowania miał pan, który "zdanżał" w "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz?", pamiętacie?


Ha, ha, ha... :027:

Jasne, że pamiętamy. Nawet wiem, gdzie to kręcono - na skrzyżowaniu Ludnej i Solca :)
_________________
 
 
Captain Nemo 
Fanatyk Samochodzika
Szef rywalizacji fotograficznej



Pomógł: 11 razy
Wiek: 39
Dołączył: 20 Lip 2013
Posty: 1802
Skąd: Grudziądz
Wysłany: 2013-08-31, 19:51:56   

Zgadzam się z Bigosem. Wehikuł był niemal bezawaryjny dlatego to nie jego ciągneli, a on ciągnał - stąd hak musiał mieć :D
_________________


Lepiej jest doznawać krzywd niż je wyrządzać.
 
 
Jan Bigos 
Stały bywalec forum
Syn Antoniego


Dołączył: 24 Lip 2013
Posty: 235
Wysłany: 2013-08-31, 19:56:47   

Jego jednak też czasami ciągali, ale nie byle czym bo od razu Renault Alpine. :p Ale hak musiał mieć i tak, to zdaje się nie ulega kwestii. :D
_________________


Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty
 
 
Captain Nemo 
Fanatyk Samochodzika
Szef rywalizacji fotograficznej



Pomógł: 11 razy
Wiek: 39
Dołączył: 20 Lip 2013
Posty: 1802
Skąd: Grudziądz
Wysłany: 2013-08-31, 20:01:08   

Ale jego ciągali na skutek sprytnego wybiegu, auto było sprawne :D
_________________


Lepiej jest doznawać krzywd niż je wyrządzać.
 
 
Wiewiórka 
Słyszał o Samochodziku


Wiek: 48
Dołączył: 30 Sie 2013
Posty: 30
Skąd: Kętrzyn
Wysłany: 2013-09-02, 10:26:01   

Może to był hak automatyczne wysuwany razem z gniazdem elektrycznym ze specjalnego wodoszczelnego schowka.
 
 
CPN 
Sympatyk Samochodzika


Dołączył: 13 Mar 2015
Posty: 189
Skąd: Szkocja
Wysłany: 2015-03-17, 16:13:43   

Piotreek napisał/a:
Even napisał/a:
Cytat:

A nie można po prostu zaczepić o zderzak?


Można, ale tylko raz :D


Oczywiście Even masz rację, że tylko raz i to na krótko.


Przesadzacie.
W moim samochodzie spokojnie moge holowac inne pojazdy (lub byc holowany) kiedy lina jest zaczepiona za zderzak:



A tak na powaznie, samochod w tym czasie musial miec rame, gdyz zbudowanie nadwozia samonosnego przekracza mozliwosci nawet najgenialniejszego wynalzcy.
A rama jest idealnym miejscem do przyczepienia haku.
A gdy do ramy sa jeszcze przykrecone zderzaki i to takie solidne jak w mojej maszynce to holowanie jest niestraszne.

Przy okazji pokaz jest na dziedzincu starego Szkockiego zamku (Castle Fraser):
 
 
The Saint 
Fanatyk Samochodzika



Wiek: 36
Dołączył: 31 Sty 2013
Posty: 3650
Skąd: Katowice
Wysłany: 2015-03-17, 16:55:41   

W Maluchu zawsze można było obwiązać linę o resor.
_________________


"Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją – są niebezpieczni"
Świat samochodów!
 
 
Macker 
Sympatyk Samochodzika
zapalony Cytryniarz



Wiek: 35
Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 152
Skąd: 7km od Olsztyna
Wysłany: 2015-03-17, 17:04:54   

The_saint napisał/a:
W Maluchu zawsze można było obwiązać linę o resor.


Można, a nawet trzeba było :D Kilka razy musiałem niestety skorzystać z pomocy kolegów którzy podholowali do miejsca docelowego.

CPN-ie, tego Uaza pociagnąłeś ze sobą z Polski? Bo widzę kierownicę po lewej.
_________________
Coraz starszy wiekiem, coraz młodszy duchem :)
 
 
CPN 
Sympatyk Samochodzika


Dołączył: 13 Mar 2015
Posty: 189
Skąd: Szkocja
Wysłany: 2015-03-17, 17:26:43   

Macker napisał/a:
CPN-ie, tego Uaza pociagnąłeś ze sobą z Polski? Bo widzę kierownicę po lewej.

Tak jest, przyjechał na lawecie. Zawsze chciałem mieć kabrioleta-terenówkę. Na moje rozeznanie jest to jedyny pojazd tej marki w Szkocji; wiem, że jest także kilka UAZów w Anglii.
 
 
michaŁ
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 5 razy
Wiek: 39
Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 694
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-10-05, 12:50:10   

Weźcie pod uwagę, że przyczepa Petersenów raczej na pewno nie była przyczepą dwuosiową, a co za tym idzie taką, która może samodzielnie poziomo stać bez podparcia.
Zaczepiając (jakkolwiek) dyszel takiej przyczepy o resor, oznaczałoby szorować nim po ziemi. Wykluczone.
_________________
I znowu polski rycerz dumnie podejmuje złotą rękawicę
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 12