PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Czesio1
2012-10-10, 15:05
Laseczka i tajemnica - co sądzicie
Autor Wiadomość
Bielski 
Czytał Samochodzika


Wiek: 24
Dołączył: 14 Lip 2012
Posty: 95
Skąd: Pogezania
Wysłany: 2012-07-20, 13:19:28   

"Laseczke" czytałem kilka lat temu. Nie pamiętam już nawet treści, ale pamietam swoje wrażenia podczas lektury. Nienacki miło mnie zaskoczył, książeczkę fajnie się czytało, fabuła mnie wciągneła........... ale ostatnie strony rozczarowanie, przez te kilka stron juz nie przebrnąłem :( Pomyślałem wtedy że to jak taniec z atrakcyjną, mądrą kobietą, która zaczyna fascynować......... ale w ostatnim takcie muzyki "trzepnie" głośnego bąka....... i cały czar wieczoru i kobiety pryska jak bańka mydlana.
_________________
Zdania nie zmieniłem, ale komentować już mi się nie chce :)
Pozdrawiam
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 12 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 3748
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-07-20, 13:30:09   

Bielski napisał/a:
ale ostatnie strony rozczarowanie

Dla mnie właśnie zakończenie powieści jest mistrzostwem. Nie bardzo Cię rozumiem. :/
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
Bielski 
Czytał Samochodzika


Wiek: 24
Dołączył: 14 Lip 2012
Posty: 95
Skąd: Pogezania
Wysłany: 2012-07-20, 13:35:36   

Even napisał/a:
Nie bardzo Cię rozumiem.

Wyjaśniam: jeden woli brunetki, drugi blondynki. Jeden wina wytrawne, drugi słodkie....... etc.
Ja Ciebie za to potrafię zrozumieć :)
_________________
Zdania nie zmieniłem, ale komentować już mi się nie chce :)
Pozdrawiam
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 12 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 3748
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-07-20, 13:39:24   

Bielski napisał/a:
Wyjaśniam: jeden woli brunetki, drugi blondynki.

Oczywiście szanuję Twój gust, ale nie bardzo zrozumiałem uzasadnienia.
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 12 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 3748
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-07-20, 13:40:21   

Aldona napisał/a:
No tak, ale tego nigdzie nie ma przecież...niestety

Nie ma rzeczy niemożliwych :)
Przeczyraj priv
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
Ostatnio zmieniony przez Even 2012-07-21, 10:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Bielski 
Czytał Samochodzika


Wiek: 24
Dołączył: 14 Lip 2012
Posty: 95
Skąd: Pogezania
Wysłany: 2012-07-20, 13:56:30   

Even napisał/a:
ale nie bardzo zrozumiałem uzasadnienia


hm...... może dlatego że w mojej wypowiedzi poprostu brak uzasadnienia?
Evanie, 98% powieści podobało mi się, 2% nie. I te 2 promile były na końcu :)
_________________
Zdania nie zmieniłem, ale komentować już mi się nie chce :)
Pozdrawiam
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 12 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 3748
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-07-20, 14:03:32   

Bielski napisał/a:
może dlatego że w mojej wypowiedzi poprostu brak uzasadnienia?

No to jeszcze gorzej :| Jak dyskutować, kiedy argumentem jest "nie bo nie"? :027:
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
Bielski 
Czytał Samochodzika


Wiek: 24
Dołączył: 14 Lip 2012
Posty: 95
Skąd: Pogezania
Wysłany: 2012-07-20, 14:49:36   

Even napisał/a:
Jak dyskutować


Drogi Even,
(Wybacz mi mój pozorny protekcjonalizm, ale piszę to z pełną sympatią do Twojej osoby)
Mój gust, Twój gust, czy też X i Y nie podlega dyskusji.
Opisałem swoje wrażenia po lekturze "Laseczki" i nic więcej. Nie przeżywam w związku z tym jakiejś traumy i nie czuję potrzeby kładzenia się na leżanke i poddawania tego psychoanalizie :)

Tobie się podoba zakończenie... i bardzo dobrze.
_________________
Zdania nie zmieniłem, ale komentować już mi się nie chce :)
Pozdrawiam
 
 
Protoavis 
Ojciec Wspomagający
Archeolog książkowy



Pomógł: 24 razy
Wiek: 42
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 5453
Skąd: PRL
Wysłany: 2013-03-18, 22:31:24   

"Laleczki" jeszcze nie czytałem, ale może jakiegoś kolekcjonera to zainteresuje. Znalazłem właśnie wydanie gazetowe na allegro:

Cytat z aukcji:
"Witam, do sprzedania powieść wydana w 1961 r. w gazecie"Głos Robotniczy"-''Tajemnicza laseczka'',autor-Zbigniew Nienacki,dodane miękkie okładki-uszkodzona(brak tylnej-pozszywana,brak stron 15;20,str. 60.,dodatkowo po drugiej stronie kartki można poczytać ciekawe wiadomości z tamtych socjalistycznych lat.Pytania proszę kierować na maila."

Nie wiem, czy na forum można wklejać linki do aukcji ale zainteresowany łatwo znajdzie.
_________________
 
 
Anna 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 11 Mar 2011
Posty: 1215
Skąd: z Krainy Deszczowców
Wysłany: 2013-03-19, 00:30:09   

Witaj Protoavis,
Laseczka....jest w kilku innych aukcjach, nie jest to zaden rarytas, chyba ze faktycznie zalezy komus na tym gazetowym wydaniu (ale to chyba bardziej kolegom z klubu MOrd, niz nam?).
Ja, kupilam swoja za zawrotna sume 1 zl!!!
NB polecam mily "kryminalek" z niebanalnym zakończeniem. :okulary:


Protoavis napisał/a:
"Laleczki" jeszcze nie czytałem, ale może jakiegoś kolekcjonera to zainteresuje. Znalazłem właśnie wydanie gazetowe na allegro:

Cytat z aukcji:
"Witam, do sprzedania powieść wydana w 1961 r. w gazecie"Głos Robotniczy"-''Tajemnicza laseczka'',autor-Zbigniew Nienacki,dodane miękkie okładki-uszkodzona(brak tylnej-pozszywana,brak stron 15;20,str. 60.,dodatkowo po drugiej stronie kartki można poczytać ciekawe wiadomości z tamtych socjalistycznych lat.Pytania proszę kierować na maila."

Nie wiem, czy na forum można wklejać linki do aukcji ale zainteresowany łatwo znajdzie.
_________________

pozdrawiam serdecznie,
Anna
Ostatnio zmieniony przez Anna 2013-03-19, 00:31, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Robinoux 
Twórca
Autor książek dokumentalnych oraz poezji



Pomógł: 4 razy
Wiek: 46
Dołączył: 15 Sty 2010
Posty: 3491
Skąd: inąd
Wysłany: 2013-03-19, 08:17:53   

Anna napisał/a:
Laseczka....jest w kilku innych aukcjach, nie jest to zaden rarytas, chyba ze faktycznie zalezy komus na tym gazetowym wydaniu (ale to chyba bardziej kolegom z klubu MOrd, niz nam?)


Jako kolega z klubu MORD potwierdzam :)
_________________

"Melduję posłusznie panie oberlejtnant, że znowu jestem..."
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 53 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 32564
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-03-19, 19:29:16   

Protoavis napisał/a:
Nie wiem, czy na forum można wklejać linki do aukcji ale zainteresowany łatwo znajdzie.


Jeżeli chodzi o wydania kolekcjonerskie albo wyjątkowo tanie to jak najbardziej! :564:
_________________
 
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 25 razy
Wiek: 55
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 6943
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-03-30, 14:51:53   Moja przygoda z laseczką

Pamiętam jak dziś: 17 lipca 78' w poniedziałek, ruszyliśmy z bratem stopem do Kotliny Kłodzkiej. Skalkulowaliśmy, że pierwszego dnia dojedziemy do Wrocławia, gdzie koczowała naówczas nasza siostra i u niej będziemy komarować. I tak się stało, dojechaliśmy z różnymi przygodami. Cały następny dzień przesiedziliśmy u niej (ruszyliśmy dalej dopiero w środę) i chyba wtedy znalazłem u niej tę książęczkę. Dotychczas nie wiedziałem o jej istnieniu. Napisałem, że chyba wtedy, bo wracając z Kotliny zatrzymaliśmy sie u niej jeszcze raz, na dłużej. Ale jednak chyba za pierwszym pobytem trafiłem tę "laseczkę" i pochłonąłem ją w kilka godzin. Potem dopiero zetknąłem się z "LiT" przy okazji kolejnego wydania w 90' roku.
Ja sobię cenię "LiT" nie tylko za świetnie poprowadzoną akcję i "żelazną konstrukcję" intrygi; żelazną, ale jednak tak elastyczną, że można było (trochę naciągając, co prawda) przedstawić inny wiariant tej intrygi.
Cenię sobię "LiT" za jej "łódzkość". Konstrukcję akcji wzmacnia i uwiarygodnia to, że mogłaby się dziać raczej tylko w Łodzi i okolicach. Nie można by tej akcji przenieść bez strat w akcji i wiarygodności przenieść w inne miejsce.
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2013-03-30, 15:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Protoavis 
Ojciec Wspomagający
Archeolog książkowy



Pomógł: 24 razy
Wiek: 42
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 5453
Skąd: PRL
Wysłany: 2013-06-11, 10:55:50   

Ta książeczka ma coś w sobie pechowego. Kupiłem najpopularniejsze chyba wydanie z 1990 r. (Wyd. Res Polona). Przeczytałem 30 kilka stron i nagle przerwa - następna strona ma numer 65, a dalej strony wymieszane jakby za ich skład wziął się pijany drukarz.
Stało się to w momencie, kiedy do Henryka zadzwonił rekwizytor z Filmu Polskiego i chciał odkupić laseczkę. Podejrzewam, że to nie był prawdziwy rekwizytor, ale o tym przekonam się gdy kupię nowy egzemplarz...
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 53 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 32564
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-06-11, 11:52:27   

Protoavis napisał/a:
Podejrzewam, że to nie był prawdziwy rekwizytor, ale o tym przekonam się gdy kupię nowy egzemplarz...


I jest coś na rzeczy. :)
_________________
 
 
 
Protoavis 
Ojciec Wspomagający
Archeolog książkowy



Pomógł: 24 razy
Wiek: 42
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 5453
Skąd: PRL
Wysłany: 2013-06-11, 12:01:25   

Szara Sowa napisał/a:
Protoavis napisał/a:
Podejrzewam, że to nie był prawdziwy rekwizytor, ale o tym przekonam się gdy kupię nowy egzemplarz...


I jest coś na rzeczy. :)


Dzięki Szara Sowo, ale więcej ani mru mru :)
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 25 razy
Wiek: 55
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 6943
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-06-11, 19:22:35   

Protoavis napisał/a:
Szara Sowa napisał/a:
Protoavis napisał/a:
Podejrzewam, że to nie był prawdziwy rekwizytor, ale o tym przekonam się gdy kupię nowy egzemplarz...


I jest coś na rzeczy. :)


Dzięki Szara Sowo, ale więcej ani mru mru :)


Protoavisie, masz jakąś niepotrzebną stówę, czy mam napisać, kto został zabity? ;-)
_________________
Z 24
 
 
Robinoux 
Twórca
Autor książek dokumentalnych oraz poezji



Pomógł: 4 razy
Wiek: 46
Dołączył: 15 Sty 2010
Posty: 3491
Skąd: inąd
Wysłany: 2013-06-11, 19:26:03   

Z24 napisał/a:
Protoavisie, masz jakąś niepotrzebną stówę, czy mam napisać, kto został zabity? ;-)

Kubek w kubek szantażowanie prezesa spółdzielni mieszkaniowej w serialu "Alternatywy cztery" :D
_________________

"Melduję posłusznie panie oberlejtnant, że znowu jestem..."
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 25 razy
Wiek: 55
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 6943
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-06-11, 19:34:03   

Robinoux napisał/a:
Z24 napisał/a:
Protoavisie, masz jakąś niepotrzebną stówę, czy mam napisać, kto został zabity? ;-)

Kubek w kubek szantażowanie prezesa spółdzielni mieszkaniowej w serialu "Alternatywy cztery" :D


Nigdy nie obejrzałem tego serialu w całości, podobnie zresztą jak "Zmienników".
_________________
Z 24
 
 
Karen 
Moderator



Pomogła: 4 razy
Wiek: 19
Dołączyła: 18 Cze 2008
Posty: 10197
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2013-06-11, 19:35:16   

Z24 napisał/a:
Nigdy nie obejrzałem tego serialu w całości

A ja wręcz odwrotnie, oglądałam wiele razy i zawsze mnie bawi :D
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 11