PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Czesio1
2012-10-10, 15:05
Laseczka i tajemnica - co sądzicie
Autor Wiadomość
Michaił Tomatov 
Uwielbia Samochodzika



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 803
Skąd: Chobienice
Wysłany: 2010-02-14, 23:44:10   

Genialna powieść. Muszę przyznać, że gdyby nie nasza społeczność i to forum, to jeszcze bym tej pozycji nie dostrzegł. Dziękuję :)
Faktem jest irytacja, gdy czyta się o głównym bohaterze w trzeciej osobie.
Ale za to zakończenie, oraz jego alternatywna wersja - majstersztyk.
Gorąco polecam wszystkim, którzy jeszcze po tę powieść nie sięgnęli.
_________________
 
 
 
Kustosz 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 22 Lut 2010
Posty: 6975
Wysłany: 2010-08-05, 21:16:39   

„Laseczkę i tajemnicę” przeczytałem po raz pierwszy. Rzeczywiście całkiem przyjemny kryminał. I moc skojarzeń. Bardzo by pasował do serii z kluczykiem, w której dawno, dawno temu publikowano klasyków powieści kryminalnej, między innymi Arthura Conan Doyle’a, którego wyraźne piętno dostrzegam w tej książce. Sympatyczny klimacik zakurzonych zabytkowych przedmiotów i pożółkłych stron starych gazet, dla mnie akurat całkiem inny niż w serii „Pan Samochodzik”. Trochę w stylu retro, trochę w klimacie francuskiego kina początku lat 60-tych albo filmu „Lekarstwo na miłość” na podstawie książki Chmielewskiej. Skojarzenie z tym filmem było na tyle silne, że niektórzy bohaterowie „Laseczki” otrzymali twarze aktorów z jego obsady: Andrzeja Łapickiego – Henryk, Kaliny Jędrusik – Butyłłowa, Ewy Krzyżewskiej – Rosanna.

Ale „Pan Samochodzik” wyrósł z tych samych fascynacji autora. Dostrzec można nawet zalążek pewnych pomysłów, rozwiniętych później w serii np. dla mnie Rosanna to taki prototyp Zenobii z „Księgi Strachów”. Jak widać formuła powieści dla młodzieży straszliwie ograniczyła sferę damsko-męskich relacji w serii o samochodziku. Tutaj pomimo tego, że bohater też jest niezłą ciapą mamy nawet tzw. momenty. Oczywiście w decydującej chwili kamera w szerokim kadrze pokazuje nam szumiące wierzby jak w starych ruskich filmach ale zawsze to postęp. ;-)
_________________
 
 
Robin 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 09 Mar 2009
Posty: 2715
Skąd: Mazury
Wysłany: 2010-08-10, 16:14:06   

Kustosz napisał/a:
niektórzy bohaterowie „Laseczki” otrzymali twarze aktorów z jego obsady: Andrzeja Łapickiego – Henryk, Kaliny Jędrusik – Butyłłowa, Ewy Krzyżewskiej – Rosanna.


Łapicki jako Henryk jak najbardziej, ale Jędrusik jako Butyłłowa??? Dla mnie Butyłłowa to rodzaj jakiejś wybitnie dobrze skrojonej supermodelki, wysokiej, 90-60-90... Niska, nieco przysadzista sylwetka Pani Jędrusik jakoś mi tu nie za bardzo pasuje. Pasowałaby raczej do Berty von Strachwitz z "Niewidzialnych".
_________________
 
 
PawelK 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 11 razy
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 6327

Wysłany: 2010-08-10, 16:29:53   

robin napisał/a:
Pasowałaby raczej do Berty von Strachwitz z "Niewidzialnych".


Rzeczywiście myślisz o Kalinie Jędrusik?

Strona o Kalinie Jędrusik

To polecam jednak zajrzenie do Niewidzialnych przed konkursem, bo słabo to widzę:

Nie była ładna. Miała zbyt grube nogi i przysadzistą sylwetkę, długi nos i wąskie usta, ale oczy patrzyły bystro i wyrażały dużą inteligencję.
_________________


to travel hopefully is a better thing than to arrive
Robert Louis Stevenson 'Virginibus Puerisque'
 
 
 
Robin 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 09 Mar 2009
Posty: 2715
Skąd: Mazury
Wysłany: 2010-08-10, 20:57:03   

Ojej, Paweł… Mówiłem ogólnie, nie wdając się w szczegóły, jakie wymienione są w przytoczonym przez Ciebie fragmencie. Zresztą skompletować obsadę, która w każdym calu odpowiadać będzie pierwowzorom z książki, to przedsięwzięcie przecież niemożliwe.

Dla mnie Pani Kalina, swoją charyzmą, jakąś tajemniczą aurą, ma w sobie dużo z “ciemnego charakteru” i femme fatale. Jej uroda jest zadziorna, powiedziałbym buńczuczna, bardzo specyficzna. Nie ma w niej nic z magazynów przekrojowej mody. “Lekarstwo na miłość” było komedią, Pani Kalina i tu była świetna, ale o wiele bardziej przemawia do mnie jako tajemniczy złodziej z pistoletem, wymierzonym własnie w pierś Łapickiego w filmie “Gdzie jest trzeci król”. Taka Jędrusik mogła udawać Annę von Dobeneck, zatrzymać nocą czarnego mercedesa na jakiejś bocznej szosie, kraść bezcenne starodruki i wydawać rozkazy, ukrywając je pod pokrywą koła wozu pani Herbst. Tu mi pasuje jak ulał…
_________________
 
 
Kustosz 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 22 Lut 2010
Posty: 6975
Wysłany: 2010-08-10, 21:38:02   

robin napisał/a:
Łapicki jako Henryk jak najbardziej, ale Jędrusik jako Butyłłowa??? Dla mnie Butyłłowa to rodzaj jakiejś wybitnie dobrze skrojonej supermodelki, wysokiej, 90-60-90... Niska, nieco przysadzista sylwetka Pani Jędrusik jakoś mi tu nie za bardzo pasuje. Pasowałaby raczej do Berty von Strachwitz z "Niewidzialnych".


Protestuję Robin! I zgadzam się z Pawłem. O ile mogę oczywiście zrozumieć, że Kalina Jędrusik nie odpowiada Twojemu wyobrażeniu Butyłłowej to argumenty są zadziwiające. Berta vn Strachwitz? Brak mi słów.

Dla mnie Kalina Jędrusik jest najbardziej sexowną polską aktorką wszech czasów. I basta. :)
_________________
 
 
Bastard 
Stały bywalec forum



Wiek: 61
Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 360
Skąd: Kielce
Wysłany: 2010-08-10, 22:21:36   

Kustosz napisał/a:
Dla mnie Kalina Jędrusik jest najbardziej sexowną polską aktorką wszech czasów. I basta. :)


:zdziw: Bardzo jeszcze nie zbadane są ludzkie gusta....
 
 
michaŁ
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 5 razy
Wiek: 39
Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 703
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-08-11, 20:02:15   

Właśnie. Może być to równie dobrze Anna Majcher albo Stanisława Celińska.
_________________
I znowu polski rycerz dumnie podejmuje złotą rękawicę
 
 
Kustosz 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 22 Lut 2010
Posty: 6975
Wysłany: 2010-08-16, 00:21:36   

michaŁ napisał/a:
Właśnie. Może być to równie dobrze Anna Majcher albo Stanisława Celińska.


Spodziewam się, że w zamierzeniu miała to być opinia pełna ironii. A ja Ci powiem tak. Dawno, dawno temu Stanisława Celińska nie była wcale taka ostatnia. Jej uroda z tamtych czasów mnie akurat na kolana nie powala ale z pewnością też nie zasłużyła na to, żeby stanowić wzorzec skrajnego braku urody.
_________________
 
 
michaŁ
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 5 razy
Wiek: 39
Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 703
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-08-16, 08:48:39   

Dlaczego pełna ironii, wcale nie. A Anna Majcher by się nie nadawała?
_________________
I znowu polski rycerz dumnie podejmuje złotą rękawicę
 
 
Nietajenko 
Moderator



Pomógł: 27 razy
Wiek: 40
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 12021
Skąd: Olsztyn

Wysłany: 2011-11-22, 19:30:28   

Właśnie sobie Laseczkę odświeżam a tu na 16 stronie :
Zbigniew Nienacki napisał/a:
Mężczyzna w mroku korytarzyka cofnął się do tyłu.

Ha, ha, ha, cofnął do tyłu!!! Nasz mistrz też miał chwile słabości intelektualnej! Ha, ha! :D :D :D
_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

 
 
Czesio1 
Zasuszony Fan Samochodzika
Admin Emeritus



Pomógł: 6 razy
Wiek: 42
Dołączył: 22 Sie 2008
Posty: 19316
Wysłany: 2011-11-22, 19:40:15   

Nietajenko napisał/a:
Nasz mistrz też miał chwile słabości

Czego jeszcze lepszym dowodem jest PS i UFO. :027:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść
 
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 55 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 33267
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-11-22, 20:42:49   

W moim rozdziale z audiobooka w Winnetou też znalazłem 2 kwiatki. Jak się czyta dokładniej to się dopiero zauważa. :)
Przynajmniej mi 2 zwroty wydają się podejrzane...
Już cytuję:

"Opowiedziałem jej o naszych wczorajszych przygodach, o pościgu samochodu i fortelu, jakiego użył Piękny Antonio, aby wyprowadzić nas w pole."

I jakiś drugi ale nie mogę go teraz znaleźć :/
_________________
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2011-11-22, 20:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
michaŁ
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 5 razy
Wiek: 39
Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 703
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-11-23, 07:10:27   

Przejawiacie niesamowity talent do dzielenia włosa na czworo. A ile diabłów mieści się na łebku od szpilki?
_________________
I znowu polski rycerz dumnie podejmuje złotą rękawicę
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 55 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 33267
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-11-23, 08:47:51   

Co do tego cofania do tyłu, to jak pamiętam (choć nie mam pewności) na ten zwrot poloniści zrobili nagonkę dopiero na przełomie lat 70-tych i 80-tych (podobnie zresztą jak na włączać zamiast włanaczać). :D
_________________
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2011-11-23, 08:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 55 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 33267
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-11-23, 08:52:17   

Już mam ten drugi fragment.
Lady w pewnym momencie mówi:
"— Antonio mówił tak źle o panach. To nieprawda, że jesteście gangsterami?"
Jak na moje wyczucie to trochę dziwnie to pytanie wygląda - albo nie powinno być znaku zapytania (wtedy byłoby to stwierdzenie), albo jeżeli ma to być pytanie, to drugie zdanie powinno brzmieć "To prawda że...
No bo spróbujcie zachować poprawną intonację w tym oryginalnym zdaniu. Nie wiadomo na co postawić akcent.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2011-11-23, 08:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Nietajenko 
Moderator



Pomógł: 27 razy
Wiek: 40
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 12021
Skąd: Olsztyn

Wysłany: 2011-11-23, 09:00:39   

michaŁ napisał/a:
Przejawiacie niesamowity talent do dzielenia włosa na czworo. A ile diabłów mieści się na łebku od szpilki?

Kolego Michale, a czemuż to nasza sympatia do twórczości ZN nie miałaby polegać również na analizie tekstów. Jasnym i oczywistym jest fakt miejsca Nienackiego w panteonie pisarzy wszechczasów! Tym bardziej zabawne jest odnajdywanie takich kwiatuszków. Słabości mistrza uczłowieczają go, staje się nam bliższy. :D
P.S. Ale ze mnie grafoman ;-)
_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

 
 
Unieski 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Wiek: 22
Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 19092
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2011-11-23, 14:24:04   

Szara Sowa napisał/a:
Już mam ten drugi fragment.
Lady w pewnym momencie mówi:
"— Antonio mówił tak źle o panach. To nieprawda, że jesteście gangsterami?"
Jak na moje wyczucie to trochę dziwnie to pytanie wygląda - albo nie powinno być znaku zapytania (wtedy byłoby to stwierdzenie), albo jeżeli ma to być pytanie, to drugie zdanie powinno brzmieć "To prawda że...
No bo spróbujcie zachować poprawną intonację w tym oryginalnym zdaniu. Nie wiadomo na co postawić akcent.

Jak dla mnie wszystko gra :p
 
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 55 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 33267
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-11-23, 14:25:43   

A spróbuj to przeczytać na głos!
_________________
 
 
 
Unieski 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Wiek: 22
Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 19092
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2011-11-23, 15:07:06   

Szara Sowa napisał/a:
A spróbuj to przeczytać na głos!

Nigdy mnie specjalnie akcentowanie nie interesowało :D
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,26 sekundy. Zapytań do SQL: 11