PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Czesio1
2012-10-10, 14:05
Laseczka i tajemnica - co sądzicie
Autor Wiadomość
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 29 razy
Wiek: 55
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 7266
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-07-24, 10:55:31   

Fragment "Śmierć żandarma Fedorenki" zapewne nie jest cytatem z jakiejś książki, lecz samodzielnym wytworem ZN. Pojawia się tam sporo historycznych postaci i takichż faktów :) .
_________________
Z 24
 
 
Kris 
Czytał Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Paź 2010
Posty: 94
Skąd: Niesamowity Dwór
Wysłany: 2013-07-31, 09:55:04   

Zaczynam właśnie czytać "Laseczkę" i zapowiada się wyśmienicie:) Henryk to chyba taki Tomasz, tylko jeszcze bardziej zdziwaczały. A może raczej prawdziwy Tomasz, bo w książkach o PS to pewnie się troche krygował przed harcerzami:)

--
Aktualizacja 18:25:)
Własnie skończyłem czytać, książka rewelacyjna a końcówka po prostu miażdży!
W sumie to taki Pan Samochodzik dla dorosłych, bez funkcji pedagogicznych. Zaciekawiło mnie, jak Henryk wspominał pobyt w szpitalu, gdzie leczył się na płuca i poznał oficera MO. Czyżby echa Ałbazinu? Poza tym, również myślę, że w osobach z książki zakodowane są autentyczne postacie ówczesnej elity inteligenckiej Łodzi. Ciekawe kogo miał na myśli Nienacki, pisząc o tym słynnym aktorze z Wawy, tymczasowo mieszkającym w Łodzi, który miał romans z Butyłłową?
Ostatnio zmieniony przez Kris 2013-07-31, 17:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 3991
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2013-08-02, 20:27:13   

Kris napisał/a:
Zaciekawiło mnie, jak Henryk wspominał pobyt w szpitalu, gdzie leczył się na płuca i poznał oficera MO. Czyżby echa Ałbazinu?

Więcej o pobycie Henryka w szpitalu dowiesz się czytając powieść "Z głębokości".
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
michaŁ
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 5 razy
Wiek: 39
Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 703
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-06-16, 20:30:34   

Narracja prowadzona jest w III osobie. A jednak w wydaniu II Res Polona z 1990 na stronie 122 czytamy:
- Kupił? - spytałem.
W "jamniku" też tak jest na str. 141 :) To chyba przesądza, kim był Henryk i ile ma wspólnego z Tomaszem.
_________________
I znowu polski rycerz dumnie podejmuje złotą rękawicę
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 29 razy
Wiek: 55
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 7266
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-06-17, 14:10:18   

michaŁ napisał/a:
Narracja prowadzona jest w III osobie. A jednak w wydaniu II Res Polona z 1990 na stronie 122 czytamy:
- Kupił? - spytałem.
W "jamniku" też tak jest na str. 141 :) To chyba przesądza, kim był Henryk i ile ma wspólnego z Tomaszem.

:564:

Rzeczywiście! :D . ZN tak się wczuwał w postać, że tracił z oczu względy formalne :D .
_________________
Z 24
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 57 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 34045
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-07-13, 09:32:51   

Czyżby od roku nikt nie przeczytał "Laseczki"?
A tymczasem zwiedzając okolice Łodzi, w zbiorach muzeum w nieodległym Oporowie natrafiłem na ciekawostkę – zabytkową laseczkę z ukrytym ostrzem, pochodzącą z przełomu XIX i XX w. Może to ona była inspiracją do napisania „Laseczki i tajemnicy”?

Klimatyczny zamek z Oporowie - wreszcie tam dotarłem:


No i wspomniana laseczka, która leżała sobie za szkłem więc nie wszystkie zdjęcia wyszły.

Laseczka3 -a.jpg
Plik ściągnięto 113 raz(y) 484,03 KB

Laseczka2 - a.jpg
Plik ściągnięto 106 raz(y) 468,39 KB

Laseczka a.jpg
Plik ściągnięto 110 raz(y) 486,58 KB

_________________
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2015-09-09, 19:05, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
 
omszały głaz 
Sympatyk Samochodzika


Dołączył: 02 Kwi 2014
Posty: 112
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-07-16, 20:47:45   

Całkiem fajna książka, podobało się ;)
 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 65 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 8191
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2015-07-16, 21:58:21   

Szara Sowa napisał/a:
Może to ona była inspiracją do napisania „Laseczki i tajemnicy”?

Czy ZN nie posiadał jednak takiej właśnie laseczki? Pytanie jest, czy nabył ją PO stworzeniu książki, wtedy ta z Oporowa mogła rzeczywiście być ową inspiracją.
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 57 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 34045
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-07-17, 07:28:44   

John Dee napisał/a:
Czy ZN nie posiadał jednak takiej właśnie laseczki?


Ponoć miał. Ale jak piszesz, najpierw mógł ją gdzieś zobaczyć, a dopiero potem (inną) zakupić. :)
_________________
 
 
 
Piotreek 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 973
Wysłany: 2015-07-28, 12:36:04   

Szara Sowa napisał/a:
John Dee napisał/a:
Czy ZN nie posiadał jednak takiej właśnie laseczki?


Ponoć miał. Ale jak piszesz, najpierw mógł ją gdzieś zobaczyć, a dopiero potem (inną) zakupić. :)


Miał. Została w Jerzwałdzie jak wiele innych pamiątek. W 1999 r na pierwszym złocie miałem ja w ręku. ;-)
Niestety nie wiem kiedy zostal jej właścicielem.
 
 
heillos 
Czytał Samochodzika


Dołączył: 26 Sie 2009
Posty: 65
Wysłany: 2015-07-28, 16:34:36   

Została? gdzieś chyba koło 2008 sprzedano przecież pamiątki po Nienackim na Allegro i ZTC czytałem nie pozostało to już.
 
 
Piotreek 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 973
Wysłany: 2015-07-28, 16:37:10   

heillos napisał/a:
Została? gdzieś chyba koło 2008 sprzedano przecież pamiątki po Nienackim na Allegro i ZTC czytałem nie pozostało to już.


Została po śmierci Nienackiego. Co się z nią dzieje teraz to nie wiem.
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2015-07-28, 16:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Milady 
Moderator
Rzecznik prasowy forum Forumowa łazęga



Pomogła: 44 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 03 Lut 2011
Posty: 4816
Skąd: Bezludna wyspa
Wysłany: 2015-09-09, 18:26:30   

Szara Sowa napisał/a:

Klimatyczny zamek z Nieborowie


W Oporowie...
_________________


Zmierzch to okres pomiędzy dniem a nocą, w tym czasie ostatnie promienie światła mogą natrafić na coś nieludzkiego...
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 57 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 34045
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-09-09, 19:06:15   

Milady napisał/a:
W Oporowie...


Masz słuszną rację!!! :D
I nikt tego wcześniej nie wychwycił? :D
_________________
 
 
 
Milady 
Moderator
Rzecznik prasowy forum Forumowa łazęga



Pomogła: 44 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 03 Lut 2011
Posty: 4816
Skąd: Bezludna wyspa
Wysłany: 2015-09-09, 21:23:58   

Moze rzadko zagladam, ale jeśli już to uważnie ;-)
_________________


Zmierzch to okres pomiędzy dniem a nocą, w tym czasie ostatnie promienie światła mogą natrafić na coś nieludzkiego...
 
 
Piratka 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 23 Sty 2013
Posty: 2643
Skąd: Wyspa Skarbów
Wysłany: 2016-03-23, 12:42:13   

Even napisał/a:
Nowomowę w polskim kinie chyba zaczął artysta Linda. Ale przecież to jego środek artystyczny. Pokolenie wychowane na jego filmach nie wyobraża sobie już chyba zdania, które nie zawiera wulgaryzmów. :diabelek:
Wulgaryzmy są czymś tak jakby spontanicznym, zaś nowomowa narzuconym rytuałem. Wyraz "nowomowa" powinien być wyłącznie określeniem propagandy totalitarnej, jak to objaśniał Orwell. Nie każdy bełkot zasługuje na miano nowomowy (Michał Głowiński, autor prac o nowomowie).
Zasługą Miszcza Nienackiego pozostaje, iż na ogół propagandowych wtrętów unikał (z paroma wyjątkami, głównie w Tajemnicy Tajemnic czy Niewidzialnych) i że piękną polszczyzną pisał.
"Laseczkę" przeczytałam pół roku temu, kilkakrotnie gubiłam wątek, było super, chyba muszę przeczytać znowu.
_________________


- A czy nie ma dobrych piratów?
- Nie. Bo to się mija z samym założeniem piractwa.
 
 
misia 
Fanatyk Samochodzika



Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 29 Lip 2012
Posty: 3357
Skąd: miasto Łódź
Wysłany: 2016-03-28, 14:33:53   

Przeczytałam LiT, a właściwie odsłuchałam przez święta. Jestem pod wielkim wrażeniem i przyznaję, że bardzo mi się podobała. Zdecydowanie muszę powtórzyć, bo za dużo wątków, osób i różnych innych treści i zdarzyło się przysnąć (to podstawowa i jedyna dla mnie wada audiobooków g:\ ).
Ostatnie dwa rozdziały "obudziły" mnie w nocy całkiem. Wysłuchałam do końca i mam dylemat, czy mi się to zakończenie podoba g;) Nie mogę zdradzać o co chodzi, zainteresowani wiedzą, a inni niech przeczytają i osądzą sami. Niewykluczone, że zdanie zmienię, jak wszystko wysłucham jeszcze raz, ale intryga, splot wydarzeń, wplecione tło historyczne i umiejscowienie akcji w mieście Łodzi i okolicy przemawiają i tak dla mnie na bardzo duży plus. Książka warta wielokrotnego czytania :564:
_________________



"Prawda leży pośrodku - może dlatego wszystkim zawadza" - Arystoteles
 
 
 
Protoavis 
Ojciec Wspomagający
Archeolog książkowy



Pomógł: 28 razy
Wiek: 42
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 5770
Skąd: PRL
Wysłany: 2016-03-29, 00:55:07   

Dla mnie natomiast druga część LiT bardzo sztampowa, jak dziesiątki innych milicyjniaków. Nienacki poszedł tu na łatwiznę. Za to początkowe strony powieści mniam, mniam. :)
_________________
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 9 razy
Wiek: 52
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 3092
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2016-03-29, 09:22:27   

Protoavis napisał/a:
Dla mnie natomiast druga część LiT bardzo sztampowa, jak dziesiątki innych milicyjniaków.


Może i tak (choć ja nie odniosłem takiego wrażenia), ale trzeba pamiętać, że w latach kiedy LiT się ukazała, "milicyjniaków" było siłą rzeczy mniej niż ich znamy obecnie, więc ta sztampowość była nieco mniej sztampowa :D .

Za to zakończenie/a jest/są moim zdaniem iście szatańskie!!! W kategorii "jak obrócić czytelnikowi kota ogonem" plasuje się absolutnie na topie spośród wszystkich znanych mi pozycji Nienackiego.
_________________


Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
samozwańczy prezes Klubu Martologicznego
 
 
Yvonne 
Maniak Samochodzika
Witaj Przygodo!



Pomogła: 7 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 28 Wrz 2012
Posty: 6295
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-06-07, 08:35:42   

Przejrzawszy pobieżnie ten wątek, zastanawiam się, czy w ogóle coś pisać, bo będę chyba jedyną osobą (albo jedną z nielicznych), którym "Laseczka i tajemnica" się nie podoba :/
Ale zaryzykuję.

Przeczytałam wczoraj po raz pierwszy.
Przede wszystkim, książka ta niezmiernie mnie wynudziła. To ciągłe powtarzanie głównego motywu, wielokrotne powtarzanie wszystkim historii laseczki, które czytelnik czyta już po raz trzeci, czwarty, piąty i kolejny ... No ile można?! Ile razy można powtarzać, kto kupił pozłacaną solniczkę? Tak, jakby docelowym odbiorcą książki miał być średnio bystry czytelnik, któremu co dwie strony trzeba przypominać, o co w historii chodzi. Sama historia, owszem, ciekawa, ale poprowadzona w sposób irytujący. I bardzo chaotyczny.
No i ten bohater!!! Matko! Pierdoła totalna! Nieciekawa postać bez pierwiastka męskości, za to tchórz, jak się patrzy. Na początku, czytając o Henryku, jak idzie sobie z tą laseczką i widzi dziewczynę atakowaną przez jednego zaledwie chłopaka i zastanawia się, czy stanąć w jej obronie, byłam przekonana, że ma co najmniej 60 lat i jest schorowanych człowiekiem. Jak potem przeczytałam, że ma lat 30, to zwątpiłam.
Dodatkowo dialogi, jakieś takie mało wiarygodne i wręcz śmieszne, zwłaszcza między Henrykiem a kobietami. Żadnych tam nie ma emocji, żadnego uwodzenia czy chociaż ciekawej gry. Przynajmniej ja tego nie czuję.

To tak na szybko, pierwsze wrażenia. Teraz się pewnie posypią gromy :)
_________________
Zapraszam na mój blog:

www.odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com


Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2016-06-07, 08:42, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 15