PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Wszystkich Świętych - dyskusja
Autor Wiadomość
Nietajenko 
Moderator



Pomógł: 25 razy
Wiek: 40
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 11704
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2015-11-05, 08:25:44   

To będzie moja prywatna opinia. Nigdy do końca nie udało mi się zrozumieć idei dnia wszystkich świętych. To znaczy, że tego dnia mam pamiętać o zmarłym a każdego innego już nie? Przecież to głupie jest. Przecież każdy dzień jest dobry by wspominać zmarłego i to bez tej martyrologicznej i cierpiętniczej otoczki okraszonej nekro-handlem. Ten dzień powinien być, jeśli już mamy go obchodzić, dniem radosnym bo wspominany zmarły antenat już jest po drugiej stronie bram do raju. Ja zamiast zniczem wolę wspominać Mikulskiego np. tak:
_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 53 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 32592
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-11-05, 08:28:32   

Jest w tym sporo racji...
_________________
 
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 65 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 19761
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-11-05, 12:14:33   

Nietajenko napisał/a:
To będzie moja prywatna opinia. Nigdy do końca nie udało mi się zrozumieć idei dnia wszystkich świętych. To znaczy, że tego dnia mam pamiętać o zmarłym a każdego innego już nie? Przecież to głupie jest. Przecież każdy dzień jest dobry by wspominać zmarłego i to bez tej martyrologicznej i cierpiętniczej otoczki okraszonej nekro-handlem. Ten dzień powinien być, jeśli już mamy go obchodzić, dniem radosnym bo wspominany zmarły antenat już jest po drugiej stronie bram do raju.

A ja lubię ten lekko nostalgiczny klimat Wszystkich Świętych ze wszystkimi jego atrybutami (linie cmentarne autobusów, nadzorujący ruchem harcerze z akcji "Znicz", rodzinne spotkania, wieczorny widok setek zniczy na cmentarzach...). Jasne, że trzeba pamiętać o zmarłych bliskich i w inne dni, ale to święto kojarzy mi się z piękną tradycją. Mam nadzieję, że nie zostanie kiedyś całkiem wyparte przez halloweenowe imprezy.
_________________
 
 
Yvonne 
Maniak Samochodzika
Witaj Przygodo!



Pomogła: 6 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 28 Wrz 2012
Posty: 5461
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-11-05, 12:34:32   

Berta von S. napisał/a:
A ja lubię ten lekko nostalgiczny klimat Wszystkich Świętych ze wszystkimi jego atrybutami (linie cmentarne autobusów, nadzorujący ruchem harcerze z akcji "Znicz", rodzinne spotkania, wieczorny widok setek zniczy na cmentarzach...). Jasne, że trzeba pamiętać o zmarłych bliskich i w inne dni, ale to święto kojarzy mi się z piękną tradycją. Mam nadzieję, że nie zostanie kiedyś całkiem wyparte przez halloweenowe imprezy.


Podpisuję się pod tym, Berto.

Ja też lubię ten klimat.

I to nie jest tak, Nietajenko, że myślę o moich bliskich, którzy już odeszli, tylko tego dnia. Oczywiście, że nie. Ale, tak jak Berta, uważam, że to jeszcze jeden dodatkowy dzień w kalendarzu, który jednoczy rodzinę, pozwala spotkać się z bliskimi, zasiąść przy stole, pójść wieczorem razem na cmentarz przepięknie rozświetlony tysiącem światełek ... I powspominać razem członków rodziny, którzy są już po drugiej stronie.
_________________
Zapraszam na mój blog:

www.odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com


Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2015-11-05, 12:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Mysikrólik 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 4 razy
Wiek: 42
Dołączył: 15 Lut 2010
Posty: 4693
Skąd: Opalenica
Wysłany: 2015-11-05, 13:18:45   

Berta von S. napisał/a:
Mam nadzieję, że nie zostanie kiedyś całkiem wyparte przez halloweenowe imprezy.


Helloween jest w innym dniu i nie widzę w tym nic zdrożnego. Niech sobie dzieci pozbierają cukierki, nie wiem w czym to może komuś przeszkadzać, czy zagrażać(KK).

Ja mam inne przemyślenia. Nie podoba mi się to, że wiele osób przez cały rok nawet nie zajrzy na groby, a potem na pokaz, kto więcej zniczy kupi, o rewii mody i urody nie wspominając.

P.S.
Czas chyba wydzielić inny wątek, bo niewiele to z p. Stanisławem ma wspólnego.
_________________
 
 
Yvonne 
Maniak Samochodzika
Witaj Przygodo!



Pomogła: 6 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 28 Wrz 2012
Posty: 5461
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-11-05, 13:22:33   

Mysikrólik napisał/a:
Nie podoba mi się to, że wiele osób przez cały rok nawet nie zajrzy na groby


Ale w sumie skąd wiesz, że nie zajrzą? To tylko Twoje przypuszczenia.

Mysikrólik napisał/a:
o rewii mody i urody nie wspominając.


Oj tu już się czepiasz. Polki znane są z tego, że lubią być eleganckie i ja nie widzę w tym niczego złego. Wręcz przeciwnie :)
_________________
Zapraszam na mój blog:

www.odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com


Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2015-11-05, 13:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Mysikrólik 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 4 razy
Wiek: 42
Dołączył: 15 Lut 2010
Posty: 4693
Skąd: Opalenica
Wysłany: 2015-11-05, 13:57:52   

Yvonne napisał/a:
Oj tu już się czepiasz. Polki znane są z tego, że lubią być eleganckie i ja nie widzę w tym niczego złego. Wręcz przeciwnie :)

:D

Ja w każdym razie na czas obrzędów pojechałem na grzyby, a na cmentarze pod wieczór.
_________________
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 65 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 19761
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-11-05, 16:44:54   

Mysikrólik napisał/a:
Helloween jest w innym dniu i nie widzę w tym nic zdrożnego. Niech sobie dzieci pozbierają cukierki, nie wiem w czym to może komuś przeszkadzać, czy zagrażać(KK).

Dzieciakom cukierków nie żałuję, ale te wampiry na sklepowych wystawach i przebierane imprezy halloweenowe w knajpach jednak mi z nastrojem WŚ kolidują (nawet jak są organizowane dzień przed). :027:
_________________
 
 
MrCzui 
Fanatyk Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Wiek: 36
Dołączył: 31 Sie 2015
Posty: 1513
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-11-06, 19:03:49   

Pańska skórka!
_________________
 
 
Vasco
Stały bywalec forum


Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 204
Wysłany: 2015-11-06, 20:13:47   

Nietajenko napisał/a:
Nigdy do końca nie udało mi się zrozumieć idei dnia wszystkich świętych. To znaczy, że tego dnia mam pamiętać o zmarłym a każdego innego już nie?


To nie tak. 1 XI nie wspominamy wszystkich zmarłych tylko tych świętych. Dzień Zaduszny jest 2 XI.

Wiesz, to, że np. Wielkanoc jest konkretnego dnia nie oznacza, że w pozostałe dni "nie powinieneś" myśleć o zbawieniu ;)
 
 
Nietajenko 
Moderator



Pomógł: 25 razy
Wiek: 40
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 11704
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2015-11-06, 21:13:01   

Chyba źle się wyraziłem. Chodziło mi o pamięć przez celebrę nekrohandlową. Często wydaje mi się, że mało to ma wspólnego z radością, że zmarły został przyjęty w zastępy aniołów, a dużo więcej z działaniem na pokaz i przykrym obowiązkiem.
_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 60 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 7798
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2015-11-07, 14:10:13   

Berta von S. napisał/a:
... nadzorujący ruchem harcerze z akcji "Znicz"


Ta uwaga uzmysłowiła mi, że na ulicach w Niemczech jeszcze nigdy nie widziałem UMUNDUROWANEJ młodzieży. Nie ma nawet mundurków szkolnych. Pod tym względem społeczeństwo jest ściśle cywilne. Mundurki rodzą zapewne przykre reminiscencje, wiadomo jakiego typu. ;-) Ale również na działalność NRD-owskich harcerze - pionierów - patrzono zawsze bardzo podejrzliwie.

Nie oznacza to jednak, że młodzież jest egoistyczna i zupełnie niezorganizowana. Istnieje dużo wspaniałych inicjatyw, młodzi pokazuję spore zaangażowanie społeczne, ale - w cywilu. I dobrze tak.
 
 
Piotreek 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 973
Wysłany: 2015-11-08, 02:01:04   

Vasco napisał/a:
Nietajenko napisał/a:
Nigdy do końca nie udało mi się zrozumieć idei dnia wszystkich świętych. To znaczy, że tego dnia mam pamiętać o zmarłym a każdego innego już nie?


To nie tak. 1 XI nie wspominamy wszystkich zmarłych tylko tych świętych. Dzień Zaduszny jest 2 XI.

Wiesz, to, że np. Wielkanoc jest konkretnego dnia nie oznacza, że w pozostałe dni "nie powinieneś" myśleć o zbawieniu ;)


Ja nie znoszę wszelkich objawów owczego pędu. Nie znoszę, kiedy każą mi się bawić akurat w sylwestra, kiedy każą mi isc na cmentarz akurat 1 Listopada, tak samo jak nie znosiłem pochodów 1 mają.
Żebym nawet nie wiem ile razy chodził na cmentarz w ciągu roku, to 1 i tak musze być, bo wtedy wszyscy tam łażą i brak palących się zniczy akurat tego dnia będzie świadczyć niby o braku pamięci. A pozostałe 364 dni nie liczą się, bo to normalne że w inny dzień leżą zeschłe kwiaty i wypalone lampki?

Poza tym co to znaczy "wszystkich świętych" ?? Czy np nie jest to święto kogoś zmarłego 300 lat temu, dopóki nie zostanie ogłoszony świętym, a jak zostanie ogłoszony, to już jest jego święto??? Przecież zmarł 300 lat temu i jeśli ktoś wierzy w niebo i piekło, to chyba nie uważa, że do nieba idzie się dopiero z chwilą ogłoszenia tego przez papieża, tylko raczej po śmierci? Czyli ta osoba juz od 300 lat jest w tym niebie, czy dopiero po ogłoszeniu?
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2015-11-08, 12:23, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Yvonne 
Maniak Samochodzika
Witaj Przygodo!



Pomogła: 6 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 28 Wrz 2012
Posty: 5461
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-11-08, 17:17:20   

Piotreek napisał/a:
Nie znoszę, kiedy każą mi się bawić akurat w sylwestra, kiedy każą mi isc na cmentarz akurat 1 Listopada


Ale kto Ci każe, Piotreek?
Bo trochę nie rozumiem ...

Ja nie czuję się przez nikogo zmuszana ani do uczestnictwa w imprezach sylwestrowych, ani do jesiennego spaceru na cmentarz 1 listopada.
Jeśli chodzi o Sylwestry, to spędzam je różnie. Owszem, czasem się bawię, ale pamiętam co najmniej kilka takich wieczorów 31 grudnia, gdzie kładłam się spać przed północą i budziłam się już w nowym roku. To było wtedy, kiedy dzieci były małe i każda chwila snu była na wagę złota. Nie uważałam, że omija mnie coś ważnego, tylko dlatego, że nie wywijam w tym samym czasie na parkiecie. Co więcej, nie czułam się do tego przymuszana przez nikogo. Zatem zastanawiam się, kto Ci każe uczestniczyć w "owczych pędach", o których piszesz :galy:
_________________
Zapraszam na mój blog:

www.odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com


Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2015-11-08, 17:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Piotreek 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 973
Wysłany: 2015-11-08, 18:06:02   

Yvonne napisał/a:
Piotreek napisał/a:
Nie znoszę, kiedy każą mi się bawić akurat w sylwestra, kiedy każą mi isc na cmentarz akurat 1 Listopada


Ale kto Ci każe, Piotreek?
Bo trochę nie rozumiem ...

Ja nie czuję się przez nikogo zmuszana ani do uczestnictwa w imprezach sylwestrowych, ani do jesiennego spaceru na cmentarz 1 listopada.
Jeśli chodzi o Sylwestry, to spędzam je różnie. Owszem, czasem się bawię, ale pamiętam co najmniej kilka takich wieczorów 31 grudnia, gdzie kładłam się spać przed północą i budziłam się już w nowym roku. To było wtedy, kiedy dzieci były małe i każda chwila snu była na wagę złota. Nie uważałam, że omija mnie coś ważnego, tylko dlatego, że nie wywijam w tym samym czasie na parkiecie. Co więcej, nie czułam się do tego przymuszana przez nikogo. Zatem zastanawiam się, kto Ci każe uczestniczyć w "owczych pędach", o których piszesz :galy:


Och nie bierz tak dosłownie.. ;-)
Właśnie chodzi tylko o owczy pęd. Owcom tez nikt nie "każe", tylko lecą tam gdzie reszta stada ;-)
 
 
Vasco
Stały bywalec forum


Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 204
Wysłany: 2015-11-11, 02:23:14   

Piotreek napisał/a:
Poza tym co to znaczy "wszystkich świętych"


Święci dzielą się na świętych zwykłych i kanonizowanych. Wszystkich znaczy wszystkich :)
 
 
Rólka 
Maniak Samochodzika
Szef forumowej sekcji rowerowej



Pomógł: 12 razy
Wiek: 48
Dołączył: 26 Maj 2015
Posty: 6782
Skąd: Mikołów
Wysłany: 2015-11-12, 18:12:03   

Generalnie to w dniu Wszystkich Świętych powinny być wszędzie mega imprezki, gdyź każdy ma wtedy imieniny !!! ;-)
_________________
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 65 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 19761
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-01, 21:32:55   

Zdumiała mnie dziś mała liczba sprzedawców na Wojskowych Powązkach. Stoisk chyba połowa tego co w zeszłym roku i prawie nie było chryzantem. Na wiejskim cmentarzu, który odwiedzałyśmy wcześniej też już się ponoć skończyły i zostały tylko znicze. Jakaś plaga padła w tym roku na uprawy chryzantem, czy tradycja się kończy? :065:

Jak było na cmentarzach, które odwiedzaliście?
_________________
Ostatnio zmieniony przez Berta von S. 2017-11-01, 21:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Rólka 
Maniak Samochodzika
Szef forumowej sekcji rowerowej



Pomógł: 12 razy
Wiek: 48
Dołączył: 26 Maj 2015
Posty: 6782
Skąd: Mikołów
Wysłany: 2017-11-01, 21:43:05   

U mnie bez zmian, stoiska z kwiatami, zniczami i piernikami przy każdym wejściu na cmentarz. Uważam że dekliki na znicze zabiły atmosferę tego święta zapamiętaną z dzieciństwa, czyli zapach wosku i łuna nad cmentarzem, no chyba że padało...
_________________
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 65 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 19761
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-01, 21:53:53   

Rólka napisał/a:
Uważam że dekliki na znicze zabiły atmosferę tego święta zapamiętaną z dzieciństwa, czyli zapach wosku i łuna nad cmentarzem, no chyba że padało...

Tych bez dekli też trochę jest, a w deklach dziurki, więc zapachu całkiem nie zabiło.

Profanacją są pseudoznicze bateryjkowe... Ale na szczęście dużo ich nie było. I mam nadzieję, że przeminą jak te grające ustrojstwa sprzed kilku lat.
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 15