PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

gielda-spolek.pl
Poprzedni temat :: Następny temat
Ikony
Autor Wiadomość
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 30 razy
Wiek: 55
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 7505
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-02, 23:57:05   Ikony

Niewiele jeszcze napisaliśmy na temat malarstwa ikonowego, czyli kanwie na której osnuto jeden z dwóch zasadniczych wątków naszej powieści.
Na początek zajmę się problemem znanego nam jako "Christos Acheiropoietos", czyli "Chrystus Nie Ręką Stworzony", czyli "Spas Nierukotwornyj" - pod tą ostatnią nazwą najłatwiej znaleźć ten schemat przedstawienia w naszych muzeach.
W rozdziale VI I wyd. str. 78 znajdujemy takie wyjaśnienie:

"Dlaczego "nie ręką stworzony"? Warto wiedzieć, że w dawnych wiekach malarstwo ikonowe było uważane za "sztukę boską". malował oczywiście człowiek, ale uważano, że w momencie aktu twórczego jego ręką i pędzlem kierują jakieś wyższe siły, jak gdyby Bóg malował i przedstawiał samego siebie, malarz zaś pozostawał jedynie ślepym narzędziem. Stąd właśnie określenie "Acheiropoietos"".

Pozwoliłem sobie poprawić błąd ZN w greckiej nazwie, o którym pisaliśmy w innych miejscach.

Otóż jest to interpretacja błędna. To, co zostało tu powiedziane o procesie twórczym i ingerencji Sił Wyższych jest właściwe, ale dotyczy każdej ikony, nie tylko omawianego przedstawienia.
Schemat "Spas Nierukotwornyj" odnosi się zaś do konkretnego momentu ewangelicznego, mianowicie do relacji o chuście św. Weroniki. Na str. 77 cytowanego wydania znajdujemy właściwy trop:

"Na desce zobaczyłem bowiem namalowaną twarz Chrystusa, a raczej jego głowę w złotej aureoli, wyłaniającej się jakby z białoszarej draperii czy całunu."

I niżej, kiedy kustosz informuje PS, że obraz był kiedyś o wiele większy, tyko został pocięty:

"Zgadzam się z panem - powiedziałem wyjmując z kieszeni podręczną lupę. - Draperia, z której wyłania się głowa Chrystusa, zazwyczaj przytrzymywana jest przez postacie aniołów."

Ta draperia to jest właśnie chusta świętej Weroniki, na której odbiła się twarz Chrystusa.

I takie też ikony typu "Spas Nierukotwornyj" po raz pierwszy oglądałem w sierpniu 1979 r. w Muzeum w Sanoku...
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2018-06-04, 10:59, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 65 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 8518
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2018-06-04, 08:18:46   

W sztuce nic nie jest mi chyba bardziej obce niż ikony. W ogóle nie jestem w stanie ich ocenić lub docenić, więc liczę, że Twoje wywody, Zecie (używam liczby mnogiej, bo mam wrażenie, że usłyszymy od Ciebie na ten temat więcej) pozwolą mi się podciągnąć w tej dziedzinie.

“Spas Nierukotwornyj" - brzmi fajnie. :)
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 30 razy
Wiek: 55
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 7505
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-04, 11:01:31   

John Dee napisał/a:
W sztuce nic nie jest mi chyba bardziej obce niż ikony. W ogóle nie jestem w stanie ich ocenić lub docenić, więc liczę, że Twoje wywody, Zecie (używam liczby mnogiej, bo mam wrażenie, że usłyszymy od Ciebie na ten temat więcej) pozwolą mi się podciągnąć w tej dziedzinie.


Dzięki, postaram się.

John Dee napisał/a:
“Spas Nierukotwornyj" - brzmi fajnie. :)


"Spas" to "Zbawiciel".

W nas w Polsce wielkim znawcą problematyki ikon był znany nam dobrze artysta Jerzy Nowosielski. W I numerze "Odgłosów" z marca 1958 r. jest zamieszczony nie to reportaż z jego pracowni, ni to wywiad z nim, gdzie m. in. wspomina on o swoim zainteresowaniu ikonami.
W tym samym numerze rozpoczął się druk ZHP z ilustracjami Jerzego Nowosielskiego, więc przypuszczam, że obaj panowie znali się. I być może zainteresowania ikonami u ZN w jakiś sposób były związane z tą znajomością.
O ikonach - oprócz oczywiście PSiTT mamy wzmianki także w NPPS, PSiZF, a ze starszych tomów oczywiście w "Pozwoleniu na przywóz lwa" i w "Skarbie Atanaryka"
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2018-06-04, 11:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 30 razy
Wiek: 55
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 7505
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-06, 16:02:30   

Zauważyłem, że w niektórych, zwłaszcza w nowszych, publikacjach ikonę typu Christos Acheiropoietos nazywana jest Mandylionem.
Nieco informacji i obrazów:

./redir/pl.wikipedia.org/wiki/Mandylion

./redir/www.kresowianie.i..._uczyniony.html

./redir/www.elazaricon.pl...licze-mandylion

./redir/www.ikonografia.p...ografia-pl.html

./redir/www.google.pl/sea...iw=1280&bih=616
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2018-06-06, 16:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 30 razy
Wiek: 55
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 7505
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-31, 01:38:00   

Wczoraj skończyłem lekturę następującej książki:

Jan Gać "W ogrodach Pantanassy" Wydawnictwo Klio, Łódź 1993.

Można ją określić jako przewodnik po niektórych zabytkach kultury bizantyjskiej na ziemiach Grecji. Z reguły mowa jest o miejscowościach i zabytkach położonych z dala od głównych szlaków turystycznych, bo do Grecji jeździ się raczej po coś innego.
Książka poświęcona jest właściwie architekturze i malarstwu. Choć główny ciężar autor poświęcił malarstwu ściennemu, jako koniecznemu dopełnieniu i zarazem rozwinięciu prawd wiary, z tej bardzo sympatycznej książki można się bardzo dużo dowiedzieć również o ikonach.
Prawdziwa szkoda, że nie ma tam materiału ilustracyjnego, co tym bardziej dziwi i razi, że autor jest również znakomitym fotografem.
Książka jest napisana bardzo prostym, bezpretensjonalnym językiem, dostępna dla każdego. Znajduje się tam słownik wyrażeń odnoszących się do sztuki bizantyjskiej i specyfiki prawosławia. Zawiera ona również dużo ciekawych wiadomości z dziejów średniowiecznej i nowożytnej Grecji, głównie odnoszących się do zwiedzanych przez autora miejscowości.
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2018-12-31, 01:48, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 65 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 8518
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2018-12-31, 08:32:25   

Z24 napisał/a:
Prawdziwa szkoda, że nie ma tam materiału ilustracyjnego
Rzeczywiście odważny koncept, pisać o architekturze i muralach nie załączając żadnych zdjęć. A swoją drogą, co za niszowy temat! Książka musi rzeczywiście być dobra, skoro mu ją wydano. :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 14