PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Jeszcze nigdy nie czytaliśmy tak dużo
Autor Wiadomość
Kynokephalos 
Moderator
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 26 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 4546
Skąd: z dużego miasta.
Wysłany: 2018-10-10, 10:24:43   

Piratka napisał/a:
Książka z 1960.

1960?? Nie wierzyłem, musiałem sprawdzić. Rzeczywiście[*] - a wspominając tę powieść przypisałbym ją do dużo późniejszego, gorzkiego okresu twórczości.

Cytat:
Kilka lat wcześniej w Obłoku Magellana Lem pisał niby to samo, a zupełnie inaczej.

Diametralnie inaczej. A więc w pięć zaledwie lat pisarz przeszedł drogę od fascynacji przez przywyknięcie do chłodnej oceny (i czasem rozczarowania).

Przez mgłę pamiętam jak dzieckiem będąc słuchałem telewizyjnego wywiadu ze Stanisławem Lemem. W tym wywiadzie trochę z uśmiechem a trochę z zażenowaniem mówił chyba właśnie o "Obłoku Magellana" - że pisząc go jeszcze ulegał powierzchownemu czarowi nowoczesności, jeszcze z zachwytem opisywał migające światełka jakichś imponujących maszyn.

Chyba miał na myśli taką samą zmianę podejścia jak w przypadku zagadnienia wirtualnych kopii książek i dzieł sztuki. Zorientował się - czego z kolei ja słuchając wywiadu nadal nie rozumiałem i dziwiłem się jego słowom - że w dobrej twórczości science fiction technologia a nawet nauka są zaledwie punktem wyjścia. I że słowo "postęp" ma różne odcienie znaczeniowe.

Pozdrawiam,
Kynokephalos

[*] Wikipedia podaje 1961 rok, przynajmniej jeśli chodzi o pierwsze wydanie książkowe.
_________________
Wonderful things...

 
 
PawelK 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 11 razy
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 6522
Wysłany: 2018-10-10, 11:05:23   

Szara Sowa napisał/a:
Szok, jak to wszystko w zasadzie się sprawdziło na naszych oczach.


Ja natomiast zauważyłem jedną rzecz, która w wielu książkach SF z lat 60-70 występuje nagminnie a w rzeczywistości nie bardzo. Otóż w wielu książkach, na spotkaniach nadal pali się papierosy...
_________________


to travel hopefully is a better thing than to arrive
Robert Louis Stevenson 'Virginibus Puerisque'
 
 
 
bans 
Stały bywalec forum


Dołączył: 18 Lut 2009
Posty: 342
Wysłany: 2018-10-12, 08:03:24   

Nie bardzo rozumiem to twoje "w rzeczywistości nie bardzo" - w latach 60-tych i 70-tych naprawdę palono papierosy na spotkaniach. A nawet w 80-tych i jeszcze w 90-tych. Ba, nie tylko na spotkaniach, palono dosłownie wszędzie. My jeszcze w latach 90-tych paliliśmy w bufetach na wydziałach uczelni...

Papieros jeszcze do całkiem niedawna nie był niczym niezwykłym, był naturalny. Niezbyt to przyjemne - ale tak po prostu było.
Ostatnio zmieniony przez bans 2018-10-12, 08:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
PawelK 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 11 razy
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 6522
Wysłany: 2018-10-12, 08:19:58   

bans napisał/a:
Nie bardzo rozumiem to twoje "w rzeczywistości nie bardzo"


W rzeczywistości nie bardzo odnosi się do czasów współczesnych. Nawiązuję tym do czytników e-booków, których w latach 90tych też nie było.
_________________


to travel hopefully is a better thing than to arrive
Robert Louis Stevenson 'Virginibus Puerisque'
 
 
 
Garamon 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 08 Lip 2011
Posty: 1358
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-10-12, 13:28:55   

Czyli po prostu - pisarze przewidzieli, że w przyszłości będziemy czytać elektroniczne książki, ale nie przewidzieli, że na spotkaniach nie będzie się paliło... :D
Ciekawe, że łatwiej myśleć o przyszłości w kategoriach rzeczy niezwykłych (nowe wynalazki czy filozofie) niż tych codziennych.
 
 
Teresa van Hagen 
Fanatyk Samochodzika



Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 20 Lut 2017
Posty: 3784
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-10-12, 13:44:30   

PawelK napisał/a:
Szara Sowa napisał/a:
Szok, jak to wszystko w zasadzie się sprawdziło na naszych oczach.


Ja natomiast zauważyłem jedną rzecz, która w wielu książkach SF z lat 60-70 występuje nagminnie a w rzeczywistości nie bardzo. Otóż w wielu książkach, na spotkaniach nadal pali się papierosy...


A na zlocie byłeś? :D :D :D
_________________
 
 
PawelK 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 11 razy
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 6522
Wysłany: 2018-10-12, 14:18:53   

Garamon napisał/a:
Ciekawe, że łatwiej myśleć o przyszłości w kategoriach rzeczy niezwykłych (nowe wynalazki czy filozofie) niż tych codziennych.


Chyba dobre podsumowanie.

Cytat:
A na zlocie byłeś?


Nie jeżdżę na zloty, na których są spotkania, które mam na myśli. Wystarczy, że w pracy muszę w takich uczestniczyć.
_________________


to travel hopefully is a better thing than to arrive
Robert Louis Stevenson 'Virginibus Puerisque'
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 12