PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Czesio1
2012-10-09, 15:44
Nowe Przygody/Kapitan Nemo - miejsca akcji
Autor Wiadomość
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 75 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 20403
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-09-09, 12:37:37   

Szara Sowa napisał/a:

Natomiast co do promu to najbardziej realna jest wersja że kursował on tylko na czas budowy ośrodka (chyba ) TVP. To by wyjaśniało dlaczego nie zapisał się specjalnie w pamięci. Zupełne wymyślenie takiego promu wydaje mi się być jakoś mało realne.

Też tak sądzę. Pewnie warto spróbować się popytać po drugiej stronie, czyli w Sarnówku.
Może tam mają lepszą pamięć. ;-)

Kpt Petersen napisał/a:

Jak zwykle merytorycznie i na temat. To musi być jakiś dar Berto :)

Dziękuję za pochwałę. I za zdjęcie. :)
Jak masz jeszcze jakieś fajne foty ze swojego rejsu nad Jeziorakiem, to wrzucaj. Albo w wątkach merytorycznych, albo tu: http://pansamochodzik.net...p=369854#369854


John Dee napisał/a:
Nowi nowi? Bo z Niemców zakładam nikt nie pozostał, a zatem ci, co się tam osiedlili po 45 też już zdążyli wymrzeć lub z innych powodów opuścili Szałkowo?

Nowi nowi. Rozbawiła mnie konfrontacja dzisiejszego Szałkowa z opisem na lokalnej stronie turystycznej, gdzie jest wzmianka, że "wieś zachowała swój naturalny sielski charakter". W rzeczywistości nie ma tam śladu żadnej sielskości. Poza tą świetlicą zachowało się jedynie kilka dawnych domów. Reszta to nowe wille (w większości niezbyt ładne). Szałkowo robi teraz za sypialnię Iławy + miejsce z wypasionymi daczami. Ta kobieta ze świetlicy powiedziała, że większości mieszkańców Szałkowa w ogóle nie zna, bo starzy się wykruszyli, a nowi - albo przyjeżdżają tylko w lecie, albo bardziej są związani z Iławą niż Szałkowem. :/
_________________
Ostatnio zmieniony przez Berta von S. 2018-09-09, 12:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Kpt Petersen 
Uwielbia Samochodzika
Forumowy Twitterowiec



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 612
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-09-09, 22:11:09   

Prawdopodobny cel promu - Sarnówek. Tu jestem pewny bo się podpisali tak żeby było widać z jeziora :) .

Sarnówek.jpg
Plik ściągnięto 15 raz(y) 1,57 MB

_________________
 
 
Nietajenko 
Moderator



Pomógł: 27 razy
Wiek: 40
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 12018
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2018-09-10, 11:31:28   

Ten prom ponoć zawijał na Półwysep Indyjski położony nieco na południe od obecnego Sarnówka i stamtąd leśna droga wiodła do ośrodka.
_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 65 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 8069
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2018-09-10, 17:49:49   

Nietajenko napisał/a:
Ten prom ponoć zawijał na Półwysep Indyjski położony nieco na południe od obecnego Sarnówka i stamtąd leśna droga wiodła do ośrodka.
Prom w tym miejscu miał może sens w trakcie budowy ośrodka w Sarnówku, nie jednak, by skrócić drogę turystom zmotoryzowanym, którzy mogli sobie nim zaoszczędzić najwyżej 10 kilometrów.
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 75 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 20403
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-09-10, 20:55:19   

Kpt Petersen napisał/a:
Prawdopodobny cel promu - Sarnówek. Tu jestem pewny bo się podpisali tak żeby było widać z jeziora :) .

Faktycznie podpisali. :)

John Dee napisał/a:
Nietajenko napisał/a:
Ten prom ponoć zawijał na Półwysep Indyjski położony nieco na południe od obecnego Sarnówka i stamtąd leśna droga wiodła do ośrodka.
Prom w tym miejscu miał może sens w trakcie budowy ośrodka w Sarnówku, nie jednak, by skrócić drogę turystom zmotoryzowanym, którzy mogli sobie nim zaoszczędzić najwyżej 10 kilometrów.

Skoro tego promu nikt nie kojarzy, to podejrzewam, że faktycznie był tylko czasowo na potrzeby budowy ośrodka, a Nienacki go sobie literacko przetworzył.

Może jadł coś w tej gospodzie. Na tarasie, żeby można było potem zapalić. Patrzył na prom i z żalem myślał, że by mu się przydał, bo do domu by było o ponad jedną trzecią drogi bliżej. A potem oczyma wyobraźni zobaczył scenę z czekającymi pasażerami... ;-)
_________________
 
 
Aldona 
Fanatyk Samochodzika
Aldona



Pomogła: 7 razy
Wiek: 18
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 4389
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-09-11, 07:21:28   

Berta von S. napisał/a:
Patrzył na prom i z żalem myślał


Ja z żalem mysle, że żadnego promu nie kojarzę....
_________________



Człowiek ma dwa życia, to drugie zaczyna się gdy uświadomi sobie, że ma jedno.
 
 
Nietajenko 
Moderator



Pomógł: 27 razy
Wiek: 40
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 12018
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2018-09-11, 07:23:53   

John Dee napisał/a:
Nietajenko napisał/a:
Ten prom ponoć zawijał na Półwysep Indyjski położony nieco na południe od obecnego Sarnówka i stamtąd leśna droga wiodła do ośrodka.
Prom w tym miejscu miał może sens w trakcie budowy ośrodka w Sarnówku, nie jednak, by skrócić drogę turystom zmotoryzowanym, którzy mogli sobie nim zaoszczędzić najwyżej 10 kilometrów.

To były ponoć czasy kiedy nie istniała jeszcze asfaltowa droga Iława - Siemiany. Była co prawda droga przez Susz i stara leśna droga (obecnie słabo używana). W przypadku istnienia promu (nawet tymczasowego) kierowcy mogli korzystać z tej przeprawy kierując się na północ zachodniego brzegu Jezioraka.
_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 55 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 33257
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-09-11, 08:23:58   

Poza tym w latach 60-tych sporo woziło się nadal furmankami, a wtedy nawet owe 10 km więcej miało swoje znaczenie.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2018-09-11, 08:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Aldona 
Fanatyk Samochodzika
Aldona



Pomogła: 7 razy
Wiek: 18
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 4389
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-09-11, 08:28:20   

Szara Sowa napisał/a:
furmakami


czym?
_________________



Człowiek ma dwa życia, to drugie zaczyna się gdy uświadomi sobie, że ma jedno.
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 55 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 33257
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-09-11, 08:37:50   

Furmak to jest taki rodzaj motorówki, która także na krótkich odcinakch mogła latać. :p
_________________
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2018-09-11, 08:38, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 75 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 20403
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-09-11, 11:39:54   

Nietajenko napisał/a:
W przypadku istnienia promu (nawet tymczasowego) kierowcy mogli korzystać z tej przeprawy kierując się na północ zachodniego brzegu Jezioraka.

Tego nie wiemy. Może mogli. A może ten prom nie był przystosowany do przewozu aut, tylko towarów, albo dla zasady obcym nie pozwalano. Dopóki się nie dowiemy więcej na jego temat, trudno coś konkretnego stwierdzić.
_________________
 
 
Seth_22 
Stały bywalec forum


Wiek: 42
Dołączył: 17 Cze 2013
Posty: 494
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2018-09-14, 18:04:49   

Jestem ciekaw, czy ktokolwiek z Was natknął się na stare zdjęcia wysp Jezioraka (Łąkowej, Lipowego Ostrowa, Czaplaka, Gierczaków, czy Bukowca), Płaskiego i półwyspu Bukowiec?

Chodzi mi o to, że na starych mapach i w książkach Nienackiego opisywane są one jako zalesione na brzegach, natomiast ich wnętrza stanowiły łąki. Czasami z pozostałościami budynków mieszkalnych i gospodarczych.

Obecnie wszystkie te miejsca w większym lub mniejszym stopniu są zalesione, więc ich charakter mocno się zmienił.

Takie zdjęcia byłyby ciekawe, choćby w kontekście "Oślej łąki, czyli zapewne Bukowca.

I druga sprawa - interesujące, że wykorzystujący okoliczne ciekawostki Nienacki, nigdy nie wspomniał o tym, że na Lipowym Ostrowie znajdowało się kiedyś gospodarstwo Schulzów.

Stowarzyszenie Miłośników Kanału Elbląskiego dotarło nawet do ich potomków, a efekty ich pracy można obejrzeć w "Zaginionych wioskach - Lipowy Ostrów" TVP Olsztyn. Musicie sami poszukać w sieci, ponieważ link, który kiedyś znalazłem nie działa.
_________________
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 12 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 3850
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-09-14, 18:44:41   

Seth_22 napisał/a:
na starych mapach i w książkach Nienackiego opisywane są one jako zalesione na brzegach, natomiast ich wnętrza stanowiły łąki.

Popatrz na zdjęcia satelitarne. Niemal na wszystkich wyspach są gęsto zalesione brzegi, a wewnątrz spore polany. Przez 50 lat z małych samosiejek potrafiły wyrosnąć duże drzewa :p
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
Seth_22 
Stały bywalec forum


Wiek: 42
Dołączył: 17 Cze 2013
Posty: 494
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2018-09-14, 18:49:57   

Evan, dawno to zrobiłem, stąd moje pytanie o stare zdjęcia.
_________________
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 75 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 20403
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-09-14, 22:13:04   

Seth_22 napisał/a:
Jestem ciekaw, czy ktokolwiek z Was natknął się na stare zdjęcia wysp Jezioraka (Łąkowej, Lipowego Ostrowa, Czaplaka, Gierczaków, czy Bukowca), Płaskiego i półwyspu Bukowiec?
(...)
Takie zdjęcia byłyby ciekawe, choćby w kontekście "Oślej łąki, czyli zapewne Bukowca.

Tak, w maszynopisie znaleźliśmy informacje wskazujące na to, że „Ośla Łąka” to najprawdopodobniej Bukowiec. Szukałam jego starych zdjęć w internecie, ale nigdzie na takie foty nie trafiłam. :(
Ale właśnie mi wpadł do głowy jeszcze jeden pomysł, gdzie zapytać.

Seth_22 napisał/a:

I druga sprawa - interesujące, że wykorzystujący okoliczne ciekawostki Nienacki, nigdy nie wspomniał o tym, że na Lipowym Ostrowie znajdowało się kiedyś gospodarstwo Schulzów.

Też mnie zawsze dziwiło, że Nienacki pominął w swoich powieściach Lipowy Ostrów, który jest przecież zdecydowanie najciekawszą wyspą na Jezioraku, bo i ślady Zagrody Schultzów i legendarne groby na wzgórzu i zatopione betonowce przy wschodnim brzegu.

Seth_22 napisał/a:

Stowarzyszenie Miłośników Kanału Elbląskiego dotarło nawet do ich potomków, a efekty ich pracy można obejrzeć w "Zaginionych wioskach - Lipowy Ostrów"...

Projekt Naviculi zdecydowanie super. Niestety już w pierwszym sezonie „żeglarze” spalili na ogniskach meble, które zbito z desek i wstawiono do zrekonstruowanych fundamentów...
_________________
 
 
Seth_22 
Stały bywalec forum


Wiek: 42
Dołączył: 17 Cze 2013
Posty: 494
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2018-09-14, 23:05:51   

O, a jakie to wskazówki? Zdradzisz coś, a może gdzie było to już poruszane na forum?

Co do zdjęć, byłoby znakomicie, gdyby coś udało się odnaleźć. Takich fotografii w domowych archiwach jest pewnie multum.

Mam nadzieję, że z czasem rozpędzi się projekt Twórców dolny-slask.org.pl, obecnie polska-org.pl.
Jeśli chodzi o Dolny Śląsk, jest on bardzo bogato udokumentowany. Trwało to - rzecz jasna - latami, ale efekt jest niesamowity. Można zobaczyć w zasadzie wszystko i to w różnych okresach. Inne regiony muszą ostro się przyłożyć, żeby nadrobić zaległości. Czas pokaże, jak się to rozwinie. Wszystko w rękach ludzi posiadających stare zdjęcia, mających dostęp do archiwów, etc.

PS. Z Iławy i okolic trochę zdjęć już wisi ;)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Seth_22 2018-09-14, 23:13, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 75 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 20403
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-09-15, 00:10:07   

Seth_22 napisał/a:
O, a jakie to wskazówki? Zdradzisz coś, a może gdzie było to już poruszane na forum?

Było. Tu masz dyskusję o Oślej Łączce:
http://pansamochodzik.net...p=317227#317227

A tu informacje o tym, że akcja Winnetou pierwotnie miała się rozgrywać w okolicach Jezioraka.
http://pansamochodzik.net...p=262383#262383

To wszystko jest zresztą naniesione na naszej tablicy w Jerzwałdzie: Bukowiec-Ośla Łąka, Leśniczówka Bukownica, Solniki-gajówka Solnik, Przezmark–ośrodek Purtaka i wysepka na bagnach, na której mógł być wigwam Winnetou. Oczywiście z zastrzeżeniem, że to jedynie "prawdopodobne" lokalizacje.

Seth_22 napisał/a:

Mam nadzieję, że z czasem rozpędzi się projekt Twórców dolny-slask.org.pl, obecnie polska-org.pl.

Nie słyszałam o tym. Muszę obejrzeć. Dzięki za info! :)
_________________
 
 
Seth_22 
Stały bywalec forum


Wiek: 42
Dołączył: 17 Cze 2013
Posty: 494
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2018-09-15, 00:40:44   

Berto, dzięki za linki.

Co do Winnetou, wiem, że akcja miała rozgrywać się (a właściwie rozgrywa się) na Jezioraku i w okolicach. W wielu z tych miejsc byłem. W niektórych kilkakrotnie - także w tym roku. Mam całkiem sporo zdjęć. Jak znajdę trochę czasu, żeby je obrobić i powrzucać na wspomniany serwis, to podrzucę info.

W Przezmarku byłem po raz pierwszy w 1996 roku, choć wtedy nie miałem zielonego pojęcia, że to może być "ośrodek Purtaka". Nie miałem też wtedy aparatu, a szkoda, bo ośrodek był jeszcze w niezłym stanie.

W ostatnie lato dwukrotnie bawiłem nad Jeziorakiem - jeszcze przed umieszczeniem wspomnianej przez Ciebie tablicy w Jerzwałdzie. Zaliczyłem większość wysp Jezioraka. Iławę, Jerzwałd i Siemiany to wiadomo. Ale także Boreczno, Karnity, Karczmisko, Makowo, Szałkowo, Gardzień, Kamieniec i jeszcze kilka innych miejsc.

Szkoda, że ich klimat tak bardzo się zmienił, ale cóż...

A serwis zobacz koniecznie. Moim zdaniem najlepsza fotograficzna baza (póki co, Dolnego Śląska) w sieci.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Seth_22 2018-09-15, 00:43, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 75 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 20403
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-09-15, 11:45:59   

Seth_22 napisał/a:

Co do Winnetou, wiem, że akcja miała rozgrywać się (a właściwie rozgrywa się) na Jezioraku i w okolicach. W wielu z tych miejsc byłem. W niektórych kilkakrotnie - także w tym roku. Mam całkiem sporo zdjęć. Jak znajdę trochę czasu, żeby je obrobić i powrzucać na wspomniany serwis, to podrzucę info.

Podrzuć koniecznie. I na forum też wrzucaj, jak masz coś fajnego. :)

Seth_22 napisał/a:

W Przezmarku byłem po raz pierwszy w 1996 roku, choć wtedy nie miałem zielonego pojęcia, że to może być "ośrodek Purtaka". Nie miałem też wtedy aparatu, a szkoda, bo ośrodek był jeszcze w niezłym stanie.

No to szkoda wielka! Co prawda nadal stoją tam pozostałości domków z ośrodka, ale chętnie bym obejrzała zdjęcia całego obiektu z połowy lat 90.
John wygrzebał trochę zdjęć, na których pozostałości ośrodka lepiej widać niż dziś.
http://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?t=3890
Tylko, że tam też już są widoczne zmiany wprowadzone przez nowego właściciela.

Seth_22 napisał/a:

W ostatnie lato dwukrotnie bawiłem nad Jeziorakiem - jeszcze przed umieszczeniem wspomnianej przez Ciebie tablicy w Jerzwałdzie. Zaliczyłem...

Ja też dwukrotnie. :) Ale się widać niestety minęliśmy.
_________________
 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 65 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 8069
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2018-09-15, 19:43:31   

Berta von S. napisał/a:
chętnie bym obejrzała zdjęcia całego obiektu z połowy lat 90.
A ja z połowy lat 70. ;-)
Może by tak zrobić ogłoszenie w jakiejś dużej gazecie elbląskiej (bo ośrodek należał do Zakładu Energetycznego i Gazowni z Elbląga) że się szuka starych zdjęć ośrodka? Również wśród mieszkańców Przezmarku warto by popytać. To powinno również zainteresować pana Pilachowskiego - o pardon, von Pilachowskiiego, tyle czasu musi być, który mógłby nam w tym pomóc.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,27 sekundy. Zapytań do SQL: 15