PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Odkrycia, znaleziska i zagadki historyczne
Autor Wiadomość
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 53 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 32829
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-08-10, 08:47:06   

Kozak napisał/a:
Jasne, że nie byli. Loty bez widoczności były przed wojną czymś normalnym.


Pewnie że szkolono się na różne sposoby, ale najpewniejsze dotarcie do celu było właśnie z wykorzystaniem kolei czy rzek. Miało to znaczenie szczególnie w warunkach bojowych, gdy nie trafienie do miejsca zrzutu mogło być karane teoretycznie nawet sądem wojskowym. Dlatego pisałem właśnie o IX 39 a nie o całych latach przedwojennych.
_________________
 
 
 
Kozak 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 30 Cze 2018
Posty: 233
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2018-08-10, 10:13:52   

Z24 napisał/a:
Kozak napisał/a:
J(...)y Józef Frantisek :053:

Ale on chyba u nas nie latał przed wojną?

Latał tuż przed wojną.
Z24 napisał/a:

Gdzieś czytałam o nawigacji w locie w Warszawy do Dęblina: "nic prostszego: brało się rzekę pod pachę..."

A widzisz? :D Podobnie było na trasie od Krakowa do Warszawy i jeszcze dalej.
Szara Sowa napisał/a:
Kozak napisał/a:
Jasne, (...)

Pewnie że szkolono się na różne sposoby, ale najpewniejsze dotarcie do celu było właśnie z wykorzystaniem kolei czy rzek. Miało to znaczenie szczególnie w warunkach bojowych, gdy nie trafienie do miejsca zrzutu mogło być karane teoretycznie nawet sądem wojskowym.

Ależ oczywiście. Nikt tego nie neguje. Przedwojenne szkolenie polskich pilotów było bardzo szerokie, w tym topograficzne, co z kolei przydało się w trakcie kampanii wrześniowej.
Szara Sowa napisał/a:

Dlatego pisałem właśnie o IX 39 a nie o całych latach przedwojennych.

Ale piloci walczący w kampanii wrześniowej przeszli wszelakie szkolenia w międzywojniu, co wykorzystali w trakcie wojny. W tym kontekście odpowiedziałem na zarzut Zeta o robieniu przez Nas debili z pilotów.
_________________
Pozdro.
 
 
Protoavis 
Ojciec Wspomagający
Archeolog książkowy



Pomógł: 26 razy
Wiek: 42
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 5501
Skąd: PRL
Wysłany: 2018-08-13, 11:13:46   

Jeszcze o depozycie znad Jezioraka.

Choć depozyt Hansa Joachima von Finckensteina z Gubławek został odkryty przypadkiem, to jednak przeszedł ścieżkę, jaką powinien przejść każdy wojenny depozyt. Wśród odkrytych rzeczy znalazły się niezwykle interesujące dokumenty z czasów II wojny światowej. Chętnych, by go zobaczyć, na pewno nie będzie brakować.

Czytaj więcej na ./redir/fakty.interia.pl/prasa/odkrywca/news-nad-jeziorakiem-odnaleziono-skarb-finckensteinow,nId,2617397

dokument.jpg
/zdziennikaodkrywcy.pl /Odkrywca
Plik ściągnięto 1 raz(y) 164,81 KB

_________________
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2018-08-13, 11:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 14