PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Hologramy ELS na legitymacje sprzedam|Wynajem aut Warszawa|wynajem autokarów
Poprzedni temat :: Następny temat
144. Śledztwo w Brześciu Kujawskim
Autor Wiadomość
BajLa 
Stały bywalec forum



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 05 Maj 2013
Posty: 249
Skąd: Polska
Wysłany: 2017-03-19, 15:16:52   144. Śledztwo w Brześciu Kujawskim

W sprzedaży od 21.03.2017

Śledztwo w Brześciu Kujawskim - Paweł Wiliński



Po zmianie na stanowisku ministra kultury, Paweł Daniec bierze urlop aby w spokoju przemyśleć kilka ważnych spraw zawodowych i prywatnych. W trakcie wypoczynku otrzymuje jednak niespodziewany telefon od starego znajomego z Torunia - Ziemowita Klopsa. Porzucony przez dziewczynę Ziemowit prosi, aby Paweł przyjechał do grodu Kopernika. Tu Daniec poznaje również jego koleżankę - piękną dziennikarkę Wigę Hryniecką. Tymczasem, okazuje się, że wuj Ziemowita zachorował i trzeba się zaopiekować jego domem w Brześciu Kujawskim. Wiga, Paweł i Ziemowit wyruszają więc w podróż do tego urokliwego miasteczka. Na miejscu okazuje się, że kilka dni wcześniej w pobliżu brzeskiego kościoła zmarła niespodziewanie pewna siedemnastolatka. Paweł próbuje się dowiedzieć, co spowodowało śmierć dziewczyny i jak wyglądały ostatnie godziny jej życia...
_________________
 
 
Michal_bn 
Moderator



Pomógł: 9 razy
Wiek: 36
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 7021
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2017-03-20, 08:18:17   

Czwarty autor i czwarty Paweł Daniec... Jeszcze brakuje Gizińskiego do kompletu i osiemnastoletniej Zosi...

Sama książka zapowiada się ciekawie :)
_________________


"... i tak moich marzeń Wam nie oddam,
Póki w żyłach krew, nigdy się nie poddam..."
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 53 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 32578
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-12-05, 13:41:58   

Książka napisana poprawnie, wpadek w zasadzie brak, ale czyta się jakoś bez emocji. Bohaterowie pojechali tam, zobaczyli to, spotkali się z tym i owym, ktoś do nich przyjechał. Mamy kilka sytuacji nawiązujących do klasycznych samochodzików Nienackiego (nieogrzany, pusty dom, wehikuł, kwestia podziału obowiązków domowych). Jest też wspomniane, że tytułowy Brześć Kujawski stawia na Pana Samochodzika i uznaje siebie za pierwowzór Antoninowa. Zbudowano tam m.in. sztuczną wyspę na sztucznym jeziorze, którą nazwano Wyspą Złoczyńców.
Niestety jedyne przyspieszenie akcji zauważyłem podczas pierwszej rozmowy z policjantem, kiedy to na 1-2 stronach dowiadujemy się szybko wielu rzeczy. Szkoda że tak nie jest już do końca.
Zauważam przy tym upodabnianie się do książek Pawła Wilińskiego do twórczości Andrzeja Irskiego, i nie chodzi tylko o to, że ci sami bohaterowie się przewijają. No cóż, nadal brakuje jednego podstawowego elementu – zaprzyjaźnienia się z miejscowymi menelami, fundowania im napojów i spotykania ich co 5 stron, choć alkoholu i tak jest sporo.
:)
Ogólna ocena: można przeczytać.
_________________
 
 
 
Wacek Krawacik 
Słyszał o Samochodziku


Dołączył: 22 Wrz 2012
Posty: 32
Wysłany: 2018-04-29, 07:41:30   

Właśnie skończyłem czytanie książki. Przyznam, że czegoś w niej brakowało. Niby trójka przyjaciół prowadzi śledztwo w sprawie, ale ta sprawa jest praktycznie wyjaśniona na samym początku. Zapowiadało się bardziej ciekawie; miała być jeszcze jedna tajemnica, ale jakoś bohaterowie o tym zapomnieli, a zajęli się czymś bardziej banalnym. Może gdyby połączono dwie zagadki, to wyglądało by to lepiej. W sumie spodziewałem się czegoś lepszego po autorze, który był w stanie napisać bardzo dobrą pozycję Dwór Artusa.
Jedno pytanie: czy Brześć Kujawski to naprawdę był Antoninów nad Wisłą w Wyspie Złoczyńców? Wydawało mi się, że miała to być Nieszawa.
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 9 razy
Wiek: 51
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 3010
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2018-04-29, 08:15:08   

Żadna miejscowość nie jest "naprawdę" Antoninowem. To kompilacja z różnych miasteczek. Do Brześcia pasuje rynek i sklep Pilarczykowej - jest tam do tej pory miejsce, gdzie niedawno jeszcze stał budynek sklepowy. Teraz to pusty placyk z fundamentami i resztką schodów. Opis Pilarczykowej i jej sklepu, zdaniem miejscowych, odpowiada prawdzie sprzed tych kilkudziesięciu lat.

Jest też pałac który mógł być inspiracją pałacu Dunina. Mieści się w nim szkoła rolnicza.

Ale położenie miasteczka nie pasuje zupełnie do tego, co opisał Nienacki, tu pasuje Aleksandrów na przykład. Za naciągane uważam też spekulacje, że wyspa na jeziorku Smętowo to inspiracja wiślanej Wyspy Złoczyńców.

Nienacki bywał w tych okolicach, znał je dobrze i z fragmentów rzeczywistości jak z puzzli składał swój świat. Jako ciekawostka - między Włocławkiem a Płockiem są miejscowości Duninów i Nowy Duninów, ta nazwa też coś przecież mówi czytelnikom "WZ" :)
_________________


Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
samozwańczy prezes Klubu Martologicznego
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 65 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 19761
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-29, 11:04:33   

irycki napisał/a:
Żadna miejscowość nie jest "naprawdę" Antoninowem. To kompilacja z różnych miasteczek. Do Brześcia pasuje rynek i sklep Pilarczykowej - jest tam do tej pory miejsce, gdzie niedawno jeszcze stał budynek sklepowy. Teraz to pusty placyk z fundamentami i resztką schodów. Opis Pilarczykowej i jej sklepu, zdaniem miejscowych, odpowiada prawdzie sprzed tych kilkudziesięciu lat.

Jest też pałac który mógł być inspiracją pałacu Dunina. Mieści się w nim szkoła rolnicza.

Pasuje jeszcze cukrownia oraz fakt, że w Brześciu prowadzono badania, w których uczestniczyli też antropologowie oraz Nienacki. I że rzeczywiście dokonano podobnego odkrycia na terenie szkoły rolniczej.

irycki napisał/a:

Ale położenie miasteczka nie pasuje zupełnie do tego, co opisał Nienacki, tu pasuje Aleksandrów na przykład. Za naciągane uważam też spekulacje, że wyspa na jeziorku Smętowo to inspiracja wiślanej Wyspy Złoczyńców.

Tak, położenie Antoninowa zdecydowanie jest pożyczone od Aleksandrowa. A jego historia od Aleksandrowa i Otłoczyna. Z którego zresztą ZN wziął część topografii terenu - przede wszystkim samą wyspę (która zgodnie z opisem ewidentnie jest dużą wyspą rzeczną), dawną Karczmę, rzeczkę, skarpę wiślaną, wąwóz i bunkry.

Tak więc Antoninów to miks równych elementów. :)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Berta von S. 2018-04-29, 11:06, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 26 razy
Wiek: 55
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 6949
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-29, 12:07:03   

Wacek Krawacik napisał/a:
Jedno pytanie: czy Brześć Kujawski to naprawdę był Antoninów nad Wisłą w Wyspie Złoczyńców? Wydawało mi się, że miała to być Nieszawa.


Tu masz niektóre z miejsc, gdzie toczyła się dyskusja o tożsamości Antoninowa:

http://pansamochodzik.net...p=166387#166387

http://pansamochodzik.net...p=279104#279104
_________________
Z 24
 
 
Nietajenko 
Moderator



Pomógł: 25 razy
Wiek: 40
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 11704
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2018-05-02, 07:31:24   

irycki napisał/a:
Za naciągane uważam też spekulacje, że wyspa na jeziorku Smętowo to inspiracja wiślanej Wyspy Złoczyńców.

Zdecydowanie jestem przeciwny tej tezie. Ta w Wyspie była wyspą rzeczną, podługowatą i wrzecionowatą.
_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 26 razy
Wiek: 55
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 6949
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-02, 10:40:13   

Nietajenko napisał/a:
irycki napisał/a:
Za naciągane uważam też spekulacje, że wyspa na jeziorku Smętowo to inspiracja wiślanej Wyspy Złoczyńców.

Zdecydowanie jestem przeciwny tej tezie. Ta w Wyspie była wyspą rzeczną, podługowatą i wrzecionowatą.


Absolutnie. Już kiedyś wyraziłem swoją opinię:

http://pansamochodzik.net...p=279112#279112

Nie czytałem żadnej z kontynuacji (oprócz "Testamentu rycerza Jędrzeja" i tej niby kontynuacji Emila Roszewskiego) i nie mam pojęcia dlaczego, po co i w jaki sposób Paweł Daniec wchodzi w kontakty z miejscowymi menelami. Ale, może czepiamy się tego niekonstruktywnie. Technicznie rzecz biorąc, gdy się przyjeżdża do jakiegoś miasteczka najłatwiej i najszybciej nawiązuje się kontakty właśnie z menelami. Pamiętam jak np. pewnego popołudnia zawiozłem kogoś do miasta W., żeby w zakrystii tamtejszego kościoła parafialnego pokazać prawdziwe zwierciadło legendarnego mistrza Twardowskiego. Zatrzymałem wóz na rynku, ledwo wysiadłem, dwóch takich hmmm... twarzowców zaproponowało, że popilnują grata za niewielką opłatą. Oczywiście przystałem na ten układ. Gdy się przybywa do obcego miasta, zwłaszcza małego, to żeby zasięgnąć języka, najlepiej skierować się do knajpy, a kogo tam można spotkać w środku dnia? W końcu PS poszedł do sklepu pani Pilarczykowej, gdzie szynkowano piwo, a nie np. do sklepu obuwniczego albo pasmanterii.
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2018-05-02, 15:20, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 11