PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Opuszczone wioski w Puszczy Kampinoskiej
Autor Wiadomość
Mysikrólik 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 6 razy
Wiek: 42
Dołączył: 15 Lut 2010
Posty: 4939
Skąd: Opalenica
Wysłany: 2018-04-16, 10:06:02   

Nietajenko napisał/a:
rurex


Dobra nazwa dla firmy przetykającej kanalizację.
_________________
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 76 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 21114
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-16, 13:42:42   

Nietajenko napisał/a:
PawełK napisał/a:

Niektórzy nazywają to rural urbex :-)

Faktycznie. Znalazłem w netku nawet skróconą formę - rurex od rural exploration.

Potraficie odrzeć z poezji najbardziej klimatyczną wyprawę... :027:
_________________
 
 
Wowax 
Maniak Samochodzika
paraDyscyplinator forumowy



Pomógł: 21 razy
Wiek: 48
Dołączył: 21 Cze 2015
Posty: 5757
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-16, 14:19:45   

A mnie, mimo odzierania z poezji, Wasza wycieczka nakłoniła do wybrania się w wolnym czasie w kilka takich miejsc w puszczy - w końcu mam ze wszystkich najbliżej. :)
I niech to się nawet rurex nazywa, a co tam. ;-)
_________________
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 76 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 21114
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-16, 17:00:46   

Wowax napisał/a:
A mnie, mimo odzierania z poezji, Wasza wycieczka nakłoniła do wybrania się w wolnym czasie w kilka takich miejsc w puszczy - w końcu mam ze wszystkich najbliżej. :)

Chyba macie z Pawłem tak samo blisko, tylko dzieli Was puszcza... Może warto jakieś spotkanie na polanie zrobić i wypalić fajkę? Obiecuję, że ją Wam osobiście przywiozę, mogę nawet dorzucić kilka oranżad. ;-)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2018-04-16, 19:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 76 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 21114
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-16, 19:31:02   

cenzor napisał/a:
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa Dzisiaj 19:00, w całości zmieniany 1 raz X

No dajże spokój! Nie piszę przecież o żadnych ekscesach i nie klnę. Już nawet słowa "piwo" nie można wspomnieć??
Nie mam zamiaru wozić nikomu "oranżad"... :okulary2:
_________________
 
 
Kustosz 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 22 Lut 2010
Posty: 7190
Wysłany: 2018-04-16, 19:46:38   

Berta von S. napisał/a:
cenzor napisał/a:
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa Dzisiaj 19:00, w całości zmieniany 1 raz X

No dajże spokój! Nie piszę przecież o żadnych ekscesach i nie klnę. Już nawet słowa "piwo" nie można wspomnieć??
Nie mam zamiaru wozić nikomu "oranżad"... :okulary2:

Można wspominać tylko samochodzikowe napoje, a wszystkim przecież wiadomo, że Tomasz u Pilarczykowej żłopał oranżadę;)
_________________
 
 
Teresa van Hagen 
Fanatyk Samochodzika



Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 20 Lut 2017
Posty: 3772
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-16, 20:06:11   

Berta von S. napisał/a:
cenzor napisał/a:
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa Dzisiaj 19:00, w całości zmieniany 1 raz X

No dajże spokój! Nie piszę przecież o żadnych ekscesach i nie klnę. Już nawet słowa "piwo" nie można wspomnieć??
Nie mam zamiaru wozić nikomu "oranżad"... :okulary2:


:D :D :D

Ale tu porządnie ;-) Myślałam, że Szara Sowa błąd jakiś u Ciebie znalazł, a on dba o wychowanie w trzeźwości ;-)


Tkwiłem samotnie w rogu salonu, sącząc powoli czerwoną oranżadę z dużego kieliszka.


— Napije się pan oranżady? — zapytała.
Mój Boże, w iluż sensacyjnych filmach słyszałem pytanie: „Czy wypije pan kieliszek oranżady?” Nigdy w życiu nie piłem oranżady
_________________
Ostatnio zmieniony przez Teresa van Hagen 2018-04-16, 20:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 57 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 33769
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-04-16, 20:22:26   

No bo zauważam ostatnio jakoś za dużo tych aluzji alkoholowych, a czyż oranżada, nie brzmi nawet bardziej stylowo? :)

Teresa van Hagen napisał/a:
Tkwiłem samotnie w rogu salonu, sącząc powoli czerwoną oranżadę z dużego kieliszka.

— Napije się pan oranżady? — zapytała.
Mój Boże, w iluż sensacyjnych filmach słyszałem pytanie: „Czy wypije pan kieliszek oranżady?” Nigdy w życiu nie piłem oranżady


Super! :564:
_________________
 
 
 
She 
Moderator



Pomogła: 19 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 10631
Skąd: Tam i z powrotem
Wysłany: 2018-04-16, 20:49:34   

Szary, Ty ostatnio widzisz samo zuo.
Nawet moją wykropkowaną "chusteczkę" zmieniłeś na jakąś owadzią nogę :p
_________________


Sempel scriptum, decies lectum!
 
 
Mysikrólik 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 6 razy
Wiek: 42
Dołączył: 15 Lut 2010
Posty: 4939
Skąd: Opalenica
Wysłany: 2018-04-16, 20:51:25   

Nikt nie spodziewa się Hiszpańskiej Inkwizycji. :D
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 57 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 33769
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-04-16, 21:27:56   

She napisał/a:
zmieniłeś na jakąś owadzią nogę


A co masz do owadziej nogi? :okulary2:
Poza tym, to nie ja, to automat! :)
_________________
 
 
 
Kpt Petersen 
Uwielbia Samochodzika
Forumowy Twitterowiec



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 721
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-16, 21:39:39   

Berta von S. napisał/a:
cenzor napisał/a:
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa Dzisiaj 19:00, w całości zmieniany 1 raz X

No dajże spokój! Nie piszę przecież o żadnych ekscesach i nie klnę. Już nawet słowa "piwo" nie można wspomnieć??
Nie mam zamiaru wozić nikomu "oranżad"... :okulary2:


To nawet nie widziałem że nie wolno. Gdzieś w regulaminie jest że nie wolno o alkoholu?

W każdym bądź razie ręka Inkwizycji nie wszędzie sięga, bo jest na Forum mój post, już jakiś czas, w którym jest wymieniony wiadomy napój z Meksyku, ziółka nie do parzenia, i bardzo przyjemna czynność od której też Pan Samochodzik się wzbraniał :)
Wszystko w jednym poście a nie jedna marna oranżada ;-)
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 28 razy
Wiek: 55
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 7199
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-16, 22:16:03   

Czytam zbiór reportaży z lat 70-tych z Suwalszczyzny i tam w podobny sposób ingerowała cenzura: czy redakcyjna, czy wydawnicza, czy jeszcze jakaś inna, czy ta właściwa z Mysiej. Rzecz jest o wiertaczach pracujących przy poszukiwaniach geologicznych:

"Więc wracają przed terminem albo w ogóle nie jeżdżą, topiąc resztki tęsknoty w butelce wigraszka albo perły mazowieckiej. [...] Baza zapewnia jeden gorący posiłek dziennie; jeśli pracują na nocną zmianę, skazani są na butelkę kawy i kanapki."

Wiadomo, że w butelkach nikt nie nosił akurat kawy... Ten fragment wycisnął mi łzy z oczu: okazało się, że legendarny Wermut Wigraszek nie był produktem fantazji mojego brata, lecz bytem realnym...
_________________
Z 24
 
 
Wowax 
Maniak Samochodzika
paraDyscyplinator forumowy



Pomógł: 21 razy
Wiek: 48
Dołączył: 21 Cze 2015
Posty: 5757
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-16, 22:36:53   

Trzeba jak nic spić w trupa na zlocie Kierownika- piwem, wódą, bimbrem, alpagami i co tam jeszcze kto będzie miał! :p
_________________
 
 
Mysikrólik 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 6 razy
Wiek: 42
Dołączył: 15 Lut 2010
Posty: 4939
Skąd: Opalenica
Wysłany: 2018-04-16, 22:47:51   

Wowax napisał/a:
Trzeba jak nic spić w trupa na zlocie Kierownika- piwem, wódą, bimbrem, alpagami i co tam jeszcze kto będzie miał! :p


Czyli oranżadą, oranżadą, oranżadą i oranżadą.
_________________
 
 
Wowax 
Maniak Samochodzika
paraDyscyplinator forumowy



Pomógł: 21 razy
Wiek: 48
Dołączył: 21 Cze 2015
Posty: 5757
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-16, 22:50:38   

Póki go nie ma, to nie oranżadą, a na zlocie wmówimy mu, że to oranżada :p
_________________
 
 
She 
Moderator



Pomogła: 19 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 10631
Skąd: Tam i z powrotem
Wysłany: 2018-04-16, 22:57:59   

Wowax napisał/a:
na zlocie wmówimy mu, że to oranżada


Sfermentowana trochę :p
_________________


Sempel scriptum, decies lectum!
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 76 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 21114
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-16, 23:30:25   

Mysikrólik napisał/a:

Czyli oranżadą, oranżadą, oranżadą i oranżadą.

I butelką kawy...
Ciekawie się wątek rozwinął w międzyczasie. Szary bywa bardzo inspirujący. :)
_________________
 
 
PawelK 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 11 razy
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 6494
Wysłany: 2018-05-01, 20:31:04   

Ponieważ Berta hula gdzieś daleko, to my sprawdziliśmy kolejną wioskę. Tym razem na tapecie Nowa Dąbrowa -> tutaj
_________________


to travel hopefully is a better thing than to arrive
Robert Louis Stevenson 'Virginibus Puerisque'
 
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 57 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 33769
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-05-01, 20:36:08   

Motyla z takiego bliska to naprawdę trudno złapać! :564:
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,29 sekundy. Zapytań do SQL: 12