PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Małgorzata Musierowicz
Autor Wiadomość
Yvonne 
Maniak Samochodzika
Witaj Przygodo!



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 28 Wrz 2012
Posty: 5236
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-04-07, 11:59:58   

Może ja się skuszę :)
_________________
Zapraszam na mój blog:

www.odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com


 
 
She 
Moderator



Pomogła: 15 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 9462
Skąd: Tam i z powrotem
Wysłany: 2018-04-07, 13:25:02   

Protoavis napisał/a:
Ciekaw jestem kto dołączy do Szarej Sowy i pojawi się na spotkaniu z autorką? :)



Szkoda, dla mnie poza zasięgiem :/
_________________


Sempel scriptum, decies lectum!
 
 
Yvonne 
Maniak Samochodzika
Witaj Przygodo!



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 28 Wrz 2012
Posty: 5236
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-04-12, 09:35:57   

Wygląda na to, że przyszłą sobotę będę miała wolną, więc jest duże prawdopodobieństwo, że wybiorę się do Poznania na spotkanie z autorką Jeżycjady.

Czy ktoś ma ochotę dołączyć? :)

P.S. Muszę szybko zamówić wreszcie "Ciotkę Zgryzotkę" i przeczytać ;-)
_________________
Zapraszam na mój blog:

www.odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com


 
 
Yvonne 
Maniak Samochodzika
Witaj Przygodo!



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 28 Wrz 2012
Posty: 5236
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-04-18, 19:37:40   

A "Ciotkę Zgryzotkę" ktoś już przeczytał?
Ja zaczynam dzisiaj. Muszę zdążyć do soboty :)
_________________
Zapraszam na mój blog:

www.odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com


 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 58 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 18745
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-18, 19:38:30   

Yvonne napisał/a:
A "Ciotkę Zgryzotkę" ktoś już przeczytał?

Nie, poczekam na Twoją recenzję. ;-)
_________________
 
 
Yvonne 
Maniak Samochodzika
Witaj Przygodo!



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 28 Wrz 2012
Posty: 5236
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-04-19, 21:29:07   

No cóż ...
Po pierwszych 60 stronach wrażenia średnie. Chyba najbardziej średnie z wszystkich części cyklu.
Ale czytam dalej.
Zwłaszcza, że bilet do Poznania już kupiony :)
_________________
Zapraszam na mój blog:

www.odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com


 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 58 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 18745
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-19, 21:31:46   

Yvonne napisał/a:
No cóż ...
Po pierwszych 60 stronach wrażenia średnie. Chyba najbardziej średnie z wszystkich części cyklu.

No jak Ty (najwierniejsza fanka Musierowicz) to piszesz, to musi być naprawdę słabo. :/
Dobrze, że nie kupiłam.
_________________
 
 
Yvonne 
Maniak Samochodzika
Witaj Przygodo!



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 28 Wrz 2012
Posty: 5236
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-04-23, 14:57:10   

Pamiątka z soboty:

Musierowicz.JPG
Plik ściągnięto 26 raz(y) 78,8 KB

_________________
Zapraszam na mój blog:

www.odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com


 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 58 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 18745
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-23, 16:57:46   

Yvonne napisał/a:
Pamiątka z soboty:

No i jak wrażenia?
_________________
 
 
Yvonne 
Maniak Samochodzika
Witaj Przygodo!



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 28 Wrz 2012
Posty: 5236
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-04-23, 21:50:01   

Berta von S. napisał/a:
Yvonne napisał/a:
Pamiątka z soboty:

No i jak wrażenia?


Powiem wprost - organizacyjna klapa!
"Spotkanie", które nie było spotkaniem, a po prostu podpisywaniem książek z ewentualnym uściśnięciem ręki i zamienieniu kilku zdań z autorką odbywało się w podziemiach Empiku, w małej salce, przed którą najpierw czekało się ok. 2 godzin w wąskim korytarzyku wypełnionym ludźmi i w którym nie dało się oddychać. Aby do tych podziemi się dostać, należało odczekać jakieś 3-4 godziny (albo i więcej, zależy o której się przyszło) u góry, w Empiku pomiędzy regałami.
Ludzie, którzy tego dnia weszli do Empiku, aby zrobić zakupy, nie mieli najmniejszej szansy dostać się do żadnego regału, bo wszędzie stały setki osób z naręczem książek.
Ja do tego wąskiego korytarzyka w podziemiach (po CZTERECH godzinach czekania) nawet nie dotarłam. Zeszłam tam tylko na chwilę, żeby zobaczyć Musierowicz na żywo i cyknąć fotkę.
Czas mijał, a tu już za chwilę miałam umówione spotkanie forowe z Vasco i Alexem, a potem z Mysikrólikiem.
Zatem, po około 4 godzinach czekania zrezygnowałam ...
Wiele osób tak zrobiło. A było bardzo dużo przyjezdnych z innych miast.

Podsumować to mogę jedynie tak: organizacyjna porażka. Nie wiem, kto to wymyślił.
Szkoda, że pani Musierowicz nie pofatyguje się na Targi Książki, gdzie spotkania z pisarzami to SĄ spotkania. Odbywają się w salach, gdzie pisarz opowiada o sobie, o książce itp. Potem są pytania i odpowiedzi i podpisywanie książek.
Szkoda ...
_________________
Zapraszam na mój blog:

www.odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com


Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2018-04-23, 21:51, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 58 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 18745
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-23, 23:00:51   

:zdziw:
No to faktycznie jakiś absurd. Ja żyję nie słyszałam o takim "wieczorku autorskim".
Ale swoją drogą masz nerwy, żeby 4 godziny czekać! Ja bym pewnie zrezygnowała po kwadransie.

Dobrze, że przynajmniej miałaś samochodzikowe spotkania w ramach rekompensaty.
_________________
 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 54 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 7417
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2018-04-23, 23:29:18   

Autorka jest winna, bo z jej półwiekowym doświadczeniem w tego rodzaju imprezach powinna od razu dostrzec, co się szykuje i nalegać na zmianie pomieszczenia przeznaczonego na spotkanie ze swoimi czytelnikami. Albo jest bezgranicznie głupia, albo cierpienia jej fanów są jej obojętne. Książka zapewne też denna…
 
 
Garamon 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomogła: 6 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 08 Lip 2011
Posty: 1045
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wczoraj 6:58:25   

John Dee napisał/a:
Autorka jest winna, bo z jej półwiekowym doświadczeniem w tego rodzaju imprezach powinna od razu dostrzec, co się szykuje i nalegać na zmianie pomieszczenia przeznaczonego na spotkanie ze swoimi czytelnikami. Albo jest bezgranicznie głupia, albo cierpienia jej fanów są jej obojętne. Książka zapewne też denna…


Sądzę, że raczej sama zdecydowała się na taką formę i z jakichś powodów jej ona odpowiadała. Może nie chciała tradycyjnego spotkania/dyskusji z obawy przed konfrontacją z krytykami swojej twórczości? Tak miała pewność, że jeśli ktoś odstał 5 godzin po autograf to musi być oddanym fanem. EMPIK zapewne organizuje też bardziej "klasyczne" wieczorki czy pogadanki, więc nie podejrzewam, że to oni zawalili, a pani MM padła ofiarą.
 
 
PawelK 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 11 razy
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 5933
Wysłany: Wczoraj 7:25:39   

John Dee napisał/a:
Autorka jest winna, bo z jej półwiekowym doświadczeniem w tego rodzaju imprezach powinna od razu dostrzec, co się szykuje i nalegać na zmianie pomieszczenia przeznaczonego na spotkanie ze swoimi czytelnikami. Albo jest bezgranicznie głupia, albo cierpienia jej fanów są jej obojętne. Książka zapewne też denna…


Poważnie na spotkania z autorką kultowych książek młodzieżowych w sobotę kwietniowa przychodzą krytycy jej twórczości? Trzeba być bezgranicznie głupim żeby takie coś wymyślić.
_________________


to travel hopefully is a better thing than to arrive
Robert Louis Stevenson 'Virginibus Puerisque'
 
 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 54 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 7417
Skąd: Niemcy
Wysłany: Wczoraj 7:39:45   

To dlaczego mnie cytujesz, skoro to nie moja teoria, a Garamon? :zdziw: Bardzo prawdopodobna zresztą, wcale niegłupia.
 
 
PawelK 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 11 razy
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 5933
Wysłany: Wczoraj 8:06:50   

John Dee napisał/a:
To dlaczego mnie cytujesz, skoro to nie moja teoria, a Garamon? :zdziw: Bardzo prawdopodobna zresztą, wcale niegłupia.


My fault, nie wkleiły się dwa cytaty.
A tak przy okazji, teoria co najmniej dziwaczna, to nie jest polityk ani autor książek kontrowersyjnych obrażających Polaków. Jeśli ktoś by miał być kompletnym idiotą to nie autorka tylko ten kto by przyszedł na takie spotkanie aby krytykować jej książki. Sorka, nie ten poziom książek, dla których na spotkania przychodzą krytykujący czytelnicy.

A pani ma 73 lata i nie musi koniecznie ogarniać wyższej polityki i nazywanie jej tak jak panowie nazwaliście jest co najmniej niegrzeczne, żeby nie powiedzieć chamskie.
_________________


to travel hopefully is a better thing than to arrive
Robert Louis Stevenson 'Virginibus Puerisque'
 
 
 
bans 
Stały bywalec forum


Dołączył: 18 Lut 2009
Posty: 271
Wysłany: Wczoraj 8:08:57   

Yvonne napisał/a:

Odbywają się w salach, gdzie pisarz opowiada o sobie, o książce itp. Potem są pytania i odpowiedzi


Być może się boi że usłyszy wiele niewygodnych pytań... Nie potrafi na nie reagować bez negatywnych emocji i złośliwości.
 
 
Mysikrólik 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 4 razy
Wiek: 42
Dołączył: 15 Lut 2010
Posty: 4600
Skąd: Opalenica
Wysłany: Wczoraj 8:55:49   

A ja myślę, że się nie spodziewali takich tłumów. Autorka jak ktoś zauważył, swoje lata już ma i taka forma jej widocznie odpowiada. Gdybym był pisarzem to miło połechtałoby moje ego, że tłumy czekają i nie mogą się do mnie dobić. Na pewno lepiej, niż gdyby przyszło pięciu, z czego jeden jeszcze nie z moją książką.
Ale Yvonne się nie dziwię. Porażka to spotkanie.
_________________
 
 
Garamon 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomogła: 6 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 08 Lip 2011
Posty: 1045
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wczoraj 8:58:01   

PawelK napisał/a:


Poważnie na spotkania z autorką kultowych książek młodzieżowych w sobotę kwietniowa przychodzą krytycy jej twórczości?


Owszem, krytycznie nastawieni czytelnicy, którzy mają sporo zarzutów co do najnowszych tomów "Jeżycjady" i wiele pytań do autorki. Nawet w tym wątku pojawiały się krytyczne opinie, od bardzo radykalnych po głoszące, że cykl od dłuższego czasu zjeżdża w dół, ale nadal daje się czytać.

PawelK napisał/a:
Trzeba być bezgranicznie głupim żeby takie coś wymyślić.


Nawet nie chce mi się komentować...
 
 
Kustosz 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 8 razy
Dołączył: 22 Lut 2010
Posty: 6266
Wysłany: Wczoraj 10:45:19   

Stać pięć godzin, żeby na parę sekund dopchać się do autora książki? Dla mnie aberracja, nie przychodzi mi do głowy nikt, do kogo chciałbym stać nawet godzinę. Organizatorzy pewnie się nie spodziewali, że zakurzona autorka, jak pani Musierowicz, przyciągnie takie tłumy i stąd ten fuckup. Ja stawiałbym raczej na psa z kulawą nogą.

A Wy mi się tu nie pokłóćcie i nie poobrażajcie, bo dynamika dyskusji niebezpiecznie zmierza w tę stronę.
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 13