PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Małgorzata Musierowicz
Autor Wiadomość
Teresa van Hagen 
Fanatyk Samochodzika



Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 20 Lut 2017
Posty: 3923
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-11, 21:08:11   

Yvonne napisał/a:
"Ciotka Zgryzotka" już niebawem :)


Na mniej już czeka u rodziny ;) a pod koniec tygodnia będą ją miała osobiście ;)
_________________
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 79 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 21519
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-11, 22:05:18   

Teresa van Hagen napisał/a:
Yvonne napisał/a:
"Ciotka Zgryzotka" już niebawem :)

Na mniej już czeka u rodziny ;) a pod koniec tygodnia będą ją miała osobiście ;)

No to z wypiekami czekamy na recenzję! :)
_________________
 
 
Teresa van Hagen 
Fanatyk Samochodzika



Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 20 Lut 2017
Posty: 3923
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-11, 22:27:51   

Przy czytaniu nowych Musierowicz mam zawsze największy problem z osadzeniem nowych bohaterów w rodzinie Borejków... Kiedyś chyba muszę przeczytać od początku po kolei wszystkie tomy.

Lubicie Gabrysię? Zwłaszcza Ty Yvonne?
_________________
 
 
Yvonne 
Maniak Samochodzika
Witaj Przygodo!



Pomogła: 7 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 28 Wrz 2012
Posty: 6369
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-03-12, 10:14:57   

Teresa van Hagen napisał/a:
Lubicie Gabrysię? Zwłaszcza Ty Yvonne?


Lubimy.
Ale wolimy Idę ;-)
I Natalię.

Patrycja u mnie na ostatnim miejscu z sióstr Borejko.
_________________
Zapraszam na mój blog:

www.odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com


Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2018-03-12, 10:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Teresa van Hagen 
Fanatyk Samochodzika



Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 20 Lut 2017
Posty: 3923
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-12, 10:42:25   

Yvonne napisał/a:
Teresa van Hagen napisał/a:
Lubicie Gabrysię? Zwłaszcza Ty Yvonne?


Lubimy.
Ale wolimy Idę ;-)
I Natalię.

Patrycja u mnie na ostatnim miejscu z sióstr Borejko.


O, my też najbardziej lubimy Idę ;) Tak się pytam, bo Gabrysia wyraźnie jest/byłą ulubienicą M., a mnie ona kiedyś strasznie irytowała ;)
_________________
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 79 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 21519
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-12, 13:25:31   

Teresa van Hagen napisał/a:
Tak się pytam, bo Gabrysia wyraźnie jest/byłą ulubienicą M., a mnie ona kiedyś strasznie irytowała ;)

Zależy która Gabrysia. Gabrysia z Kwiatu Kalafiora jest fajna i ją lubię. Gabrysia w późniejszych książkach jest trochę za bardzo zorganizowano, racjonalno, twarda - a w każdym razie taką trzyma pozę + na siłę pozytywna. To bywa faktycznie irytujące. Inna sprawa, że Ida jako dorosła też jakby mniej sympatyczna się robi. ;-)

Gdybym miała wybierać z Borejkówien, to chyba też Ida. Ale generalnie zdecydowanie najbardziej lubię Kreskę. :)
_________________
 
 
Yvonne 
Maniak Samochodzika
Witaj Przygodo!



Pomogła: 7 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 28 Wrz 2012
Posty: 6369
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-03-12, 14:09:41   

Berta von S. napisał/a:
Inna sprawa, że Ida jako dorosła też jakby mniej sympatyczna się robi.


Prawda.

Berta von S. napisał/a:
Ale generalnie zdecydowanie najbardziej lubię Kreskę.


Kreska też fajna, ale jakaś zbyt mdła jak na mój gust.
Z duetu Kreska-Genowefa wolę Genowefę :)

Zdecydowanie bardziej wolę Anielę z "Kłamczuchy", bo jest bardzo charakterystyczna i bardzo oryginalna :)
_________________
Zapraszam na mój blog:

www.odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com


 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 79 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 21519
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-12, 22:34:52   

Yvonne napisał/a:

Kreska też fajna, ale jakaś zbyt mdła jak na mój gust.
Z duetu Kreska-Genowefa wolę Genowefę :)

Zdecydowanie bardziej wolę Anielę z "Kłamczuchy", bo jest bardzo charakterystyczna i bardzo oryginalna :)

Mi się nie wydawała mdła tylko roztargniono-romantyczna. ;-)

Aniela rzeczywiście jest chyba najbardziej wyrazistą postacią z wszystkich bohaterek Musierowicz. Ale obiektywnie rzecz biorąc niezbyt sympatyczną (w Kłamczusze ją lubię, ale już w innych książkach średnio).
_________________
 
 
She 
Moderator



Pomogła: 19 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 10891
Skąd: Tam i z powrotem
Wysłany: 2018-03-13, 11:21:48   

Bo to tak chyba jest, że w "swojej" części każda z bohaterek jest przedstawiona bardziej sympatycznie.
_________________


Sempel scriptum, decies lectum!
 
 
bans 
Stały bywalec forum


Dołączył: 18 Lut 2009
Posty: 351
Wysłany: 2018-03-13, 11:41:07   

Ciekawe jest to jak opisujecie które bohaterki "lubicie", nie zaznaczając w którym wcieleniu. Niestety, większość bohaterów obecnej Jeżycjady to karykatury postaci które lubiliśmy w starych tomach. Całą rodzina Borejków to obecnie socjopaci nienawidzący "innych". Polecam włączenie myślenie przy czytaniu i nie przyjmowanie na wiarę tego co serwuje nam autorka... Bo czyny jej bohaterów często przeczą temu jak ona ich opisuje.

Pani MM już od dawna żyje pod szklanym kloszem i zupełnie straciła kontakt z życiem młodzieży - a świetnie opisywany świat młodych ludzi był największym atutem dawnej Jeżycjady.
 
 
Teresa van Hagen 
Fanatyk Samochodzika



Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 20 Lut 2017
Posty: 3923
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-13, 12:11:02   

bans napisał/a:
Całą rodzina Borejków to obecnie socjopaci nienawidzący "innych".


:zdziw: :zdziw: :zdziw:

Można zarzucać autorce, ze idealizuje swoich bohaterów, trzyma ich w idealnym świecie, ale nienawiść do kogokolwiek?!

bans napisał/a:
Polecam włączenie myślenie przy czytaniu i nie przyjmowanie na wiarę tego co serwuje nam autorka..


Naprawdę trzeba od razu ludzi obrażać? Może ktoś inny ma problem nie tyle z nienawiścią, ale jakąś taką pogardą do innych?
_________________
Ostatnio zmieniony przez Teresa van Hagen 2018-03-13, 12:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 79 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 21519
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-13, 16:44:18   

bans napisał/a:
Ciekawe jest to jak opisujecie które bohaterki "lubicie", nie zaznaczając w którym wcieleniu. (…) Polecam włączenie myślenie przy czytaniu i nie przyjmowanie na wiarę tego co serwuje nam autorka....

A ja polecam dokładniejsze czytanie ze zrozumieniem ;-)
np:
Berta von S. napisał/a:
Zależy która Gabrysia. Gabrysia z Kwiatu Kalafiora jest fajna i ją lubię. Gabrysia w późniejszych książkach jest trochę za bardzo zorganizowano, racjonalno, twarda - a w każdym razie taką trzyma pozę + na siłę pozytywna. To bywa faktycznie irytujące.
+
Inna sprawa, że Ida jako dorosła też jakby mniej sympatyczna się robi.
+
Ale obiektywnie rzecz biorąc niezbyt sympatyczną (w Kłamczusze ją lubię, ale już w innych książkach średnio).
+
Pewnie kupię i przeczytam. Ale wielkich nadziei sobie nie robię.

i.t.d.

Teresa van Hagen napisał/a:
bans napisał/a:
Całą rodzina Borejków to obecnie socjopaci nienawidzący "innych".

:zdziw: :zdziw: :zdziw:
Można zarzucać autorce, ze idealizuje swoich bohaterów, trzyma ich w idealnym świecie, ale nienawiść do kogokolwiek?!

Spotkałam się z takimi recenzjami. Na pewno można wyczuć, że dzisiejsza Musierowicz nie lubi miasta i wszystkiego co komercyjne lub nowoczesne. Ale nienawiść wydaje mi się mocno przesadzonym określeniem.

A powtarzane w różnych miejscach zarzuty, że dom Borejków jest zbyt idealny, a Borejkowie zbyt elitarni, bo Musierowicz gardzi prostymi ludźmi, wydaje mi się absurdalny. IMO gardzi prostactwem, nie prostymi ludźmi

Zresztą przecież właśnie dlatego tak wiele osób uwielbia świat Borejków. Jak ktoś ma ochotę na poczytać sobie o toksycznych, patologicznych czy choćby przeciętnych rodzinach, to sięga po inne książki.

Podobny zarzut można by mieć zresztą do Nienackiego z jego szlachetnym Tomaszem, dzielnymi harcerzami i.t.p.

Nie wciągają mnie ostatnie książki Musierowicz, ale nie zgadzam się z zarzutami o nienawiści i elitarności.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Berta von S. 2018-03-13, 16:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
bans 
Stały bywalec forum


Dołączył: 18 Lut 2009
Posty: 351
Wysłany: 2018-03-14, 08:10:10   

Berta von S. napisał/a:

Zresztą przecież właśnie dlatego tak wiele osób uwielbia świat Borejków. Jak ktoś ma ochotę na poczytać sobie o toksycznych, patologicznych czy choćby przeciętnych rodzinach, to sięga po inne książki.
.


Tyle że to właśnie rodzina Borejków od wielu już tomów Jeżycjady jest najbardziej toksyczna i patologiczna. Ktoś kto nie widzi różnicy między dawnymi Borejkami a obecnymi jest jak ktoś kto nie widzi różnicy między "Samochodzikami" Nienackiego a "Samochodzikami" dopisanymi przez innych autorów.

A największą wada nowej Jeżycjady jest brak związku między czynami jej bohaterów a tym jak opisuje ich autorka.

Smutne jest to że Jeżycjadę pisze ciągle ta sama osoba, to przykry obraz zmian osobowości autora...
Ostatnio zmieniony przez bans 2018-03-14, 08:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 79 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 21519
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-14, 10:15:26   

bans napisał/a:

Tyle że to właśnie rodzina Borejków od wielu już tomów Jeżycjady jest najbardziej toksyczna i patologiczna. (..)
Smutne jest to że Jeżycjadę pisze ciągle ta sama osoba, to przykry obraz zmian osobowości autora...

A możesz podać jakieś konkretne przykłady tej toksyczności, bo ja tam nic takiego nie dostrzegłam. Są może nieco mniej entuzjastyczni, niechętnie (jak już napisałam) nastawieni do nowoczesności, miasta i wszelkich przejawów komercji. I bardziej religijni. Te zmiany nie świadczą IMO o jakichś przerażających zmianach osobowości, tylko o wieku autorki. Naprawdę nie widzę tam nic, co mogłabym określić mianem toksyczności.

bans napisał/a:

A największą wada nowej Jeżycjady jest brak związku między czynami jej bohaterów a tym jak opisuje ich autorka.

Przykłady poproszę! :)
_________________
 
 
Mysikrólik 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 6 razy
Wiek: 42
Dołączył: 15 Lut 2010
Posty: 5059
Skąd: Opalenica
Wysłany: 2018-03-14, 13:26:33   

bans napisał/a:
Tyle że to właśnie rodzina Borejków od wielu już tomów Jeżycjady jest najbardziej toksyczna i patologiczna.


:D :D :D :D
_________________
 
 
Teresa van Hagen 
Fanatyk Samochodzika



Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 20 Lut 2017
Posty: 3923
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-14, 13:35:30   

Mysikrólik napisał/a:
bans napisał/a:
Tyle że to właśnie rodzina Borejków od wielu już tomów Jeżycjady jest najbardziej toksyczna i patologiczna.


:D :D :D :D


No a napad Idy na młodych Lisieckich ;)
_________________
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 79 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 21519
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-14, 17:40:49   

Teresa van Hagen napisał/a:

No a napad Idy na młodych Lisieckich ;)

Napad był w starych tomach. Bans ma na myśli nowe patologie. :)
_________________
 
 
Yvonne 
Maniak Samochodzika
Witaj Przygodo!



Pomogła: 7 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 28 Wrz 2012
Posty: 6369
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-03-30, 18:16:45   

Odświeżam sobie przed przeczytaniem "Ciotki Zgryzotki" całą Jeżycjadę.
Jestem właśnie na "Nutrii i Nerwusie" i tak sobie myślę, że te książki to (tak samo jak samochodziki) wspaniała skarbnica pomysłów na wypady krajoznawcze.
Chętnie bym się wybrała kiedyś śladem Natalii, zwłaszcza, że mam niedaleko w te okolice, które przemirzała wraz z Pyzą i Tygryskiem.
_________________
Zapraszam na mój blog:

www.odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com


 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 79 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 21519
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-30, 22:04:04   

Yvonne napisał/a:

Jestem właśnie na "Nutrii i Nerwusie" i tak sobie myślę, że te książki to (tak samo jak samochodziki) wspaniała skarbnica pomysłów na wypady krajoznawcze.
Chętnie bym się wybrała kiedyś śladem Natalii, zwłaszcza, że mam niedaleko w te okolice, które przemierzała wraz z Pyzą i Tygryskiem.

Słabo pamiętam, o które okolice chodziło (tylko, że jakieś jeziora tam były). Chyba tylko raz czytałam, bo jakoś mi się ta książka średnio się podobała.

Generalnie dla mnie naprawdę dobre części Jeżycjady kończą się na Opium. Gorsze, ale ok, są jeszcze tomy do Dziecka piątku. A od Nutrii już szybki spadek jakości.
_________________
 
 
Teresa van Hagen 
Fanatyk Samochodzika



Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 20 Lut 2017
Posty: 3923
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-30, 22:52:42   

Yvonne napisał/a:
Odświeżam sobie przed przeczytaniem "Ciotki Zgryzotki" całą Jeżycjadę.

Też tak planuję ;-)
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,38 sekundy. Zapytań do SQL: 13