PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Czesio1
2012-10-02, 22:35
Kolegiata
Autor Wiadomość
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 24 razy
Wiek: 55
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 6843
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-12-03, 21:48:13   

Berta von S. napisał/a:
No proszę, Ciekawe.
:564:

Nota bene zawsze mnie zastanawiało, że obcy pątnik miał na tyle rozumu, żeby się ukryć w wieży i zawalić przejście deskami, a ci dwaj klerycy na to nie wpadli, tylko się dali zarżnąć jak barany . Teraz to nabiera trochę więcej sensu. Kantor Kolegiaty to ważniejsza persona niż pątnik, no i miejscowy, więc mógł lepiej znać skrytki, albo ich pogonić z wieży. ;-)


Nie, wszystko jest jak najbardziej OK. Moje powątpiewania co do osoby pątnika Bogusława wiązały się z tym, że był on niezbędny dla akcji powieści. Musiał być obcym w kolegiacie, bo gdyby był tamtejszy, to wiedziałby o tajnym przejściu i po odstąpieniu Krzyżaków spowodowałby, że przejście zostałoby otwarte i uwięzieni tam uratowani.
Ci klerycy którzy zamurowali wejście nie mogli się ukryć, bo gdyby się ukryli, zaczęto by gruntowne poszukiwania. Przecież oblężona kolegiata nie mogła okazać się pusta. Krzyżacy włamawszy się do kościoła i zabiwszy kleryków odstąpili od dalszych poszukiwań, oczywiście dodatkowo "zmotywowani" zniknięciem części ich oddziału. Wyjaśniło się dlaczego kolegiata była zamknięta od środka, więc Krzyżacy nie wentylowali dalej zagadnienia i nie szukali już nikogo; przy gruntownych poszukiwaniach znaleźli by i Bogusława i - być może - wejście do podziemi.
Tak, że z realnego Bogusława, kantora kolegiaty, który rzeczywiście ukrył się na wieży i oglądał spalenie Łęczycy, ZN uczynił świadka tajemniczego zniknięcia duchownych kolegiaty i jej obrońców.
Dla skonstruowania zagadki ZN sprowadził na proces warszawski świadków ze strony Zakonu, których tam w istocie nie było. Zwrócił na to uwagę już P. Jasienica:

http://pansamochodzik.net...p=136162#136162
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2017-12-03, 21:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 64 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 19413
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-12-04, 11:50:49   

Co do zamiany kantora na pątnika w kontekście niewiedzy o tajnym przejściu sprawa jest oczywista.

Miałam tylko wątpliwości co do konieczności poświęcenia się kleryków. Ale masz rację. Nie pomyślałam, że musieli się poświęcić, bo pusty kościół zwiększał ryzyko odkrycia przejścia. Chociaż zanimby Krzyżacy znaleźli, zanimby odkuli..., to księża (o ile nie runąłby korytarz), chyba by już zdołali uciec. No ale tak zyskiwali więcej czasu, a klerycy na pewno otrzymali zadośćuczynienie gdzie indziej. ;-)
_________________
 
 
Ater 
Forumowy Badacz Naukowy
vel Aster alias Duch Puszczy


Pomógł: 5 razy
Wiek: 31
Dołączył: 13 Sty 2014
Posty: 245
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2018-02-28, 12:12:11   

Jest dostępny artykuł o kolegiacie który jest wspomniany w wywiadzie z prof. Kmiecińskim ,,Początki Kościoła w Łęczycy. Badania opactwa i kolegiaty w Tumie pod Łęczycą" Jerzego Maika
./redir/www.rcin.org.pl/d...rom=publication
_________________
Amor evadit – in tu(o) habes ore
Semper in vero sensus inerat
Haec dies ut carmen, ut amoenae rosae
Semper ridebas et heu vale mi
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 13