PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

http://rad.med.pl/portfolio/leczenie-przewleklych-ran/przewlekle-owrzodzenie/
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Unieski
2012-12-04, 21:46
Warszawa a samochodziki
Autor Wiadomość
polskup 
Słyszał o Samochodziku


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Lis 2017
Posty: 28
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-14, 20:32:47   

Kłaniam się.
Z zainteresowaniem przeczytałem dyskusję dotyczącą lokalizacji miejsc z PS.
Jestem mieszkańcem Bielan i choć w roku wydania "Rękawicy" miałem lat jedenaście, już wtedy czytałem PS, którego upolować w szkolnej bibliotece wcale nie było tak łatwo:) Ale ad rem.

Nikomu z Szanownych Forumowiczów nie wpadła do głowy stacja CPN na ulicy Gdańskiej. Od wielu lat już nie istnieje, ale była to jedna z nielicznych stacji benzynowych wzdłuż drogi E-81 na tym terenie. Oczywiście, można się czepiać – nie leży ona na Bielanach. W owym czasie nie było jeszcze Trasy Toruńskiej, a wiadukt w ciągu ulic Słowackiego-Marymoncka był w budowie. Ulica – jeszcze Słowackiego czy już Marymoncka – biegła przez dolinkę rzeczki Rudawki, ujętą obecnie w rurę.
Warszawa w owym czasie miała 7 dzielnic. Jedną z nich był Żoliborz, zaczynający się na torach przy Dworcu Gdańskim. Rejony położone dalej od Pl. Komuny Paryskiej (Wilsona) były nazywane Bielanami. Oczywiście starzy mieszkańcy okolicę ulicy Gdańskiej nazywali Marymontem, ale, jak rozumiem, ZN do nich nie należał.
A teraz kwestia druga, która potwierdza moją tezę. Ze stacji CPN na Marymonckiej nie było widać żadnego baru. Dookoła był las – czy to Lindego, czy Bielański. Za drzewami widniał jedynie jeden blok osiedla Wrzeciono oraz drut kolczasty jednostki wojskowej, gdzie rezydowała ściśle tajna... Orkiestra Reprezentacyjna WP, a konkretnie miała tam swoje magazyny. Oczywiście nikt nie wie, co było w tych futerałach od kontrabasów:)
W każdym razie na pewno nie było stamtąd widać głównej arterii Wrzeciona – ulicy Przy Agorze, przy której znajdowały się najbliższe knajpy – w tym wspomniany "Zagajnik", który był kawiarnią. Owszem, mieli wódkę i grzane wino, a także ciastka i lody, ale o kanapkę raczej było trudno (bywałem tam na wagarach, ale już w latach '80).
Natomiast tankując samochód na stacji przy ulicy Gdańskiej można było swobodnie wskazać mały barek powstały w roku 1976, stojący za kioskiem ruchu przy dzisiejszym wyjściu z metra Marymont. Na dodatek bar ów nazywał się "BAR MINI". Budyneczek stoi do dziś i mieści się tam hamburgerownia. Nie gwarantuję, czy jest to ten sam budynek – z cegły cementówki i ciemno bejcowanego drewna, tylko obity "sajdingiem", czy też postawiono coś nowego.
Prace myślowe nad lokalizacją innych bielańskich miejsc trwają.
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 39 razy
Wiek: 50
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 29813
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-11-14, 20:42:45   

Hej, a zajrzyj przy okazji także tu:

http://pansamochodzik.net.pl/viewforum.php?f=39
:)
_________________
 
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 9 razy
Wiek: 51
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 2488
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2017-11-14, 20:58:08   

polskup napisał/a:
Kłaniam się.
Z zainteresowaniem przeczytałem dyskusję dotyczącą lokalizacji miejsc z PS.


:564:

Wreszcie mamy "naocznego świadka" :D
_________________


Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
samozwańczy prezes Klubu Martologicznego
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 51 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 15463
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-14, 21:09:03   

polskup napisał/a:

Nikomu z Szanownych Forumowiczów nie wpadła do głowy stacja CPN na ulicy Gdańskiej. Od wielu lat już nie istnieje, ale była to jedna z nielicznych stacji benzynowych wzdłuż drogi E-81 na tym terenie. Oczywiście, można się czepiać – nie leży ona na Bielanach.

Brak Bielan absolutnie nie przeszkadza, to nie muszą być Bielany, bo nie ma o tym mowy w książce w przypadku stacji benzynowej. Tylko odrzuciłam tę stację, bo bo to przecież środek Żoliborza, więc nie bardzo mi pasuje to miejsce do określenia "wylotówka".
(rozumiem, że masz na myśli tę stację koło szkoły pożarniczej obok której przez kilka lat wisiał transparent "Przestańcie nas truć"? ;-) ).

polskup napisał/a:

Ze stacji CPN na Marymonckiej nie było widać żadnego baru. (...) W każdym razie na pewno nie było stamtąd widać głównej arterii Wrzeciona – ulicy Przy Agorze, przy której znajdowały się najbliższe knajpy – w tym wspomniany "Zagajnik" (...)
Natomiast tankując samochód na stacji przy ulicy Gdańskiej można było swobodnie wskazać mały barek powstały w roku 1976, stojący za kioskiem ruchu przy dzisiejszym wyjściu z metra Marymont. Na dodatek bar ów nazywał się "BAR MINI".

A jaka mniej więcej odległość mogła dzielić "Zagajnik" od stacji? Weź pod uwagę, że Nienacki mógł tam bywać w latach 60., a wtedy drzewa były niższe, bo tam od strony Wrzeciona chyba są głównie szybko rosnące topole.




polskup napisał/a:

Prace myślowe nad lokalizacją innych bielańskich miejsc trwają.

Świetnie, to i Tobie na zachętę dam "pomógł". ;-)
EDIT: jednak nie dam, bo już ktoś inny to zrobił. ;-)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Berta von S. 2017-11-14, 21:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
polskup 
Słyszał o Samochodziku


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Lis 2017
Posty: 28
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-14, 21:34:30   

Cytat:
rozumiem, że masz na myśli tę stację koło szkoły pożarniczej obok której przez kilka lat wisiał transparent "Przestańcie nas truć"? ;-)


To właśnie ten CPN.

Cytat:
A jaka mniej więcej odległość mogła dzielić "Zagajnik" od stacji?


Zmierzyłem na Geoportalu: do rogu Przy Agorze jest ~ 500 metrów i jeszcze 50 w lewo, do "Zagajnika". Najważniejsze, że wejście do knajpy jest od północy, budynek w którym się mieści jest zasłonięty przez blok, a wówczas przez baraki wojskowe i za Chiny nie pasuje to do określenia "Tu obok - wskazał na niewielki bar...". Do dalszego ciągu wypowiedzi: "... przy trasie wylotowej na Gdańsk" nie pasuje kompletnie nic.
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 51 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 15463
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-14, 21:41:44   

polskup napisał/a:

Zmierzyłem na Geoportalu: do rogu Przy Agorze jest ~ 500 metrów i jeszcze 50 w lewo, do "Zagajnika". Najważniejsze, że wejście do knajpy jest od północy, budynek w którym się mieści jest zasłonięty przez blok, a wówczas przez baraki wojskowe i za Chiny nie pasuje to do określenia "Tu obok - wskazał na niewielki bar...". Do dalszego ciągu wypowiedzi: "... przy trasie wylotowej na Gdańsk" nie pasuje kompletnie nic.

No to w kropce jestem, bo tu brak stosownego baru, a tu niepasujące położenie.

O ile się nie okaże, że w latach 60. był jednak jakiś bar przy stacji na Marymonckiej, trzeba będzie uznać, że Nienacki go zmyślił. :(

Można oczywiście zastanawiać się, czy nie zmiksował ze sobą dwóch miejsc, ale to pewnie nieco naciągane. :/
_________________
 
 
polskup 
Słyszał o Samochodziku


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Lis 2017
Posty: 28
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-14, 21:53:13   

Berta von S. napisał/a:
O ile się nie okaże, że w latach 60. był jednak jakiś bar przy stacji na Marymonckiej, trzeba będzie uznać, że Nienacki go zmyślił.


Nie byłoby gdzie go postawić.
Natomiast rejon Hali Marymonckiej to ostatnie duże skrzyżowanie przed prostą (ul. Żeromskiego była wtedy znacznie mniejsza) i w tym sensie Marymoncka może być nazwana "trasą wylotową". W latach '70 były tu na pewno drogowskazy nad jezdnią.

Poza tym kiedyś stacji było jak na lekarstwo. Mimo, że ta zaproponowana przeze mnie nie leży tuż przy ulicy, gdyż trzeba się było nieco nagimnastykować, by do niej dojechać, to jednak upieram się. Z uwagi na bar "MINI".
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 51 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 15463
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-14, 22:07:11   

Sprawdziłam na pawłowej stronie, że obydwie pojawiają się na planie Warszawy w 1967, więc czasowo ta przy Gdańskiej też pasuje.

Obecność baru na pewno jest argumentem. Tylko jakoś tego miejsca cały czas nie widzę jako wylotówki, przecież jeszcze całe Bielany (stare i nowe) trzeba było przejechać...

Ale może faktycznie trochę to inaczej wtedy postrzegano. Te starsze osoby, z którymi rozmawiałam, mieszkały na Bielanach, więc przy pytaniu o stację koło wylotówki wskazały Marymoncką przy Wrzecionie. Ale to z perspektywy Bielan oczywiste, bo Gdańska była dla nich w kierunku centrum.

Pogadam jeszcze z kimś wiekowym mieszkającym w centrum, czy określiłby stację przy Gdańskiej jako stację na wylotówce. :)
_________________
 
 
polskup 
Słyszał o Samochodziku


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Lis 2017
Posty: 28
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-14, 22:20:54   

Berta von S. napisał/a:
całe Bielany (stare i nowe) trzeba było przejechać


To istotnie pachnie dużą odległością, a było tak: Po wyjechaniu ze stacji i skręceniu w prawo w Słowackiego-Marymoncką po prawej mieliśmy LAS Parku Kaskada, a po lewej warsztaty w dolinie Rudawki i stare, wyburzane rudery. Potem skrzyżowanie z Żeromskiego (które tez jest niby-wylotówką, kończącą się po 16 km w Truskawiu ścianą LASU). Dalej ostatnia kamienica po prawej pod nr 16 i działki, po lewej pole i w oddali osiedle Przedwiośnie. Tu rzeczywiście stoją domy, które kończą się na Szpitalu Bielańskim, ale po prawej właściwie cały czas są drzewa (IMGW, AWF, LAS Bielański).

Dla mieszkańca miasta zwarta zabudowa kończyła się na Hali Marymonckiej.

Dla mnie wylotówka na Warszawę z Poznania zaczyna się na rondzie Śródka, a z Torunia przy Nestle - a w każdym z tych przypadków do granicy jest kilka kilosów. I to wcale nie po pustyni :p
 
 
Wowax 
Sympatyk Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Wiek: 47
Dołączył: 21 Cze 2015
Posty: 117
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-14, 23:07:52   

Jako chłopak z Bielan i Marymontu, absolutnie nie mogę się zgodzić z kolegą polskupem.
Po pierwsze - tamten CPN nie stał wcale przy Marymonckiej - trzeba było do niego zawijać w kierunku ul Potockiej i Gdańskiej, a potem jeszcze raz nawrócić o 180 stopni - wiem, bo jeździłem tam z ojcem tankowac Jego skodę Octavię.
Po drugie, jeśli tak podejdziemy do sprawy, wylotówką na Gdańsk możemy już nazwać Słowackiego od wiaduktu za Dw.Gdańskim., albo i Marszałkowską :p - no bez jaj, wylotówka to raczej okolice granic miasta, Od Hali Marymockiej mamy jeszcze rozwidlenie Marymockiej i Żeromskiego i co najmniej kilka dużych skrzyżowań - Podleśna, Aleja Zjednoczenia, Przy Agorze właśnie.
W linii prostej od tejże stacji jest bliżej do Rynku Starego Miasta niż do granic Warszawy!
Po prawej stronie Marymonckiej drzewa? las? A chce kolega w zęby dostać? :) :) :)
Ja mieszkałem w tym lesie!!!!!!! - vis,a vis tzw Serka, między ulicami Zabłocińską, a Smoleńskiego od 1970 stoi duże osiedle 10 piętrowych wieżowców - pomijać je, bo tak wygodniej dopasować teorię do rzeczywistości? Nieładnie!
Po trzecie, jako małolat latałem na religię do kościoła na Gdańskiej - czyli obok tejże stacji i baru - nie było tam wtedy w sprzedaży alkoholu - był to bardziej taki rożen z kurą i frytkami.
Po czwarte - pomiędzy wytypowaną przez kolegów stacją CPN przy Marymonckiej, a Przy Agorze nie było żadnego lasu, tylko wymieniona jednostka wojskowa z PARTEROWYMI budynkami.
Zgodzę się z jednym - może ten lokal nie nazywał się Zagajnik, a był to jego poprzednik lub coś obok - było tam piwo, kiełbachy, wóda półoficjalnie - żyjący użytkownicy przybytku z lat 70 potwierdzili - ja im wierzę!
Lokal ten był usytuowany na południowo wschodnim narożniku pawilonu przy skrzyżowaniu Przy Agorze i Marymonckiej - czyli od strony CPN-u.
Pozdrawiam :) :diabelek:
Ostatnio zmieniony przez Wowax 2017-11-14, 23:15, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
polskup 
Słyszał o Samochodziku


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Lis 2017
Posty: 28
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-14, 23:46:52   

Wowax napisał/a:
wylotówką na Gdańsk możemy już nazwać Słowackiego od wiaduktu za Dw.Gdańskim.

Teoretycznie tak. Jednak w moim odczuciu "wylotówka" to miejsce za dużym skrzyżowaniem, gdzie kończy się zwarta miejska zabudowa. Natomiast nie należy mylić jej z "rogatkami". Żeromskiego, jak wspomniałem, jest ślepo zakończone w Truskawiu, więc daleko się nie wyleci.
Wowax napisał/a:
A chce kolega w zęby dostać? :) :) :)

Tuptałem do tych bloków niemal codziennie do dziewczyny :p ... Ale stoją one ustawione wgłąb, do tego na górce, więc optycznie ich prawie nie ma. Sorry. Z całym szacunkiem. Do tego za rzędem wysokich topoli, ostatnio nieco przetrzebionych.
Wowax napisał/a:
latałem na religię do kościoła na Gdańskiej

Stąd i ja posiadam wiedzę o tym miejscu. Alkohol mnie wówczas nie interesował :564:
Wowax napisał/a:
pomiędzy ... stacją CPN przy Marymonckiej, a Przy Agorze nie było żadnego lasu tylko wymieniona jednostka wojskowa z PARTEROWYMI budynkami.

Nie było puszczy. Były: drzewa - jednostka - 4-piętrowy 8-klatkowy blok mieszkalny. Oto fota z kosmosu:

Czy z CPN-u można wskazać knajpę ze słowami "Tu obok"? Pół kilometra!

Pozdrawiam sąsiada :)

CPN-zagajnik sytuacyjna.jpg
Plik ściągnięto 9 raz(y) 111,71 KB

 
 
Wowax 
Sympatyk Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Wiek: 47
Dołączył: 21 Cze 2015
Posty: 117
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-15, 00:11:26   

polskup napisał/a:
na górce, więc optycznie ich prawie nie ma

Jeśli coś stoi na górce to jest przez to mniej widoczne? Raczy kolega żartować?
A, no tak - przed blokami stoi pawilon usługowy - dwupoziomowy, więc z pewnością to on zasłania 10 piętrowe bloki?
polskup napisał/a:
stoją one ustawione wgłąb

No faktycznie około 20 m od linii ulicy...a idotego na górce
I rozróżniam rogatki od wylotówki - jeszcze raz tylko podkreślam, że nie można nazwać wylotówką czegoś czemu bliżej do centrum niż do granicy miasta.
 
 
Wowax 
Sympatyk Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Wiek: 47
Dołączył: 21 Cze 2015
Posty: 117
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-15, 00:18:42   

polskup napisał/a:
w moim odczuciu "wylotówka" to miejsce za dużym skrzyżowaniem, gdzie kończy się zwarta miejska zabudowa

Czyli sam sobie kolega zaprzecza - cpn przy Gdańskiej jest PRZED dużym skrzyżowaniem - Marymoncka - Słowackiego - Żeromskiego, a zwarta zabudowa jest jeszcze daleko w kierunku północno-zachodnim - nawet jeśli przyjmiemy, że od pewnego momentu tylko po lewej części Marymonckiej - to w kwartale ulic Marymoncka - Żeromskiego(Kasprowicza), Przy Agorze - jest niezaprzeczalnie zabudową zwartą.
PS - tam nie było ładnych dziewczyn! ;-)
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 9 razy
Wiek: 51
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 2488
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2017-11-15, 07:53:39   

Berta von S. napisał/a:
Tylko odrzuciłam tę stację, bo bo to przecież środek Żoliborza, więc nie bardzo mi pasuje to miejsce do określenia "wylotówka".


Na mapie z '71-go nie ma jescze Wisłostrady, więc Marymoncka jak najbardziej była to główna trasa na Gdańsk. Nienacki mógł to określić mianem "wylotówki", zwłaszcza biorąc pod uwagę, że nie był warszawiakiem i miasto raczej znał słabo. Nie mierzył przecież odległości od Centrum i administracyjnej granicy miasta. BTW dla mnie, chłopaka z Muranowa, w czasach dzieciństwa tamte rejony to był dalekie peryferie i dzika głusza ;)
_________________


Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
samozwańczy prezes Klubu Martologicznego
 
 
Wowax 
Sympatyk Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Wiek: 47
Dołączył: 21 Cze 2015
Posty: 117
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-15, 08:59:07   

irycki napisał/a:
Marymoncka jak najbardziej była to główna trasa na Gdańsk

Marymoncka zaczynała się i zaczyna od rozwidlenia z Żeromskiego.
irycki napisał/a:
Nienacki mógł to określić mianem "wylotówki

Ale nie musiał, prawda? Mógł też dla potrzeb powieści zbliżyć do siebie dwa inne punkty które znał.
irycki napisał/a:
to był dalekie peryferie i dzika głusza

to Twoja subiektywna ocena - te rejony już przed II wojną leżały w granicach administracyjnych Warszawy.
irycki napisał/a:
Na mapie z '71-go nie ma jescze Wisłostrady

No i? czego to niby dowodzi? Na planie z 1975 jest, Złota rękawica to 1979, więc?
 
 
Wowax 
Sympatyk Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Wiek: 47
Dołączył: 21 Cze 2015
Posty: 117
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-15, 09:02:22   

polskup napisał/a:
gdzie kończy się zwarta miejska zabudowa

Nwet na zamieszczonej przez Ciebie fotografii okolic Przy Agorze widać tę zwartą zabudowę, nieprawdaż?
 
 
Wowax 
Sympatyk Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Wiek: 47
Dołączył: 21 Cze 2015
Posty: 117
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-15, 09:18:25   

Gdyby pójść tokiem rozumowania kolegów, to obecnie wylotówka na Gdańsk jest gdzieś na wysokości Rynku Starego Miasta, prawda?
Jest nią od połowy lat 70 Wisłostrada - po prawej stronie nie ma zwartej zabudowy, bo jest Wisła, nie ma też żadnych dużych skrzyżowań, a dla mieszkańca Ochoty, albo Woli to z pewnością mogły być dalekie peryferie.
:053:
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 9 razy
Wiek: 51
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 2488
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2017-11-15, 09:33:01   

Wowax napisał/a:
irycki napisał/a:
]Na mapie z '71-go nie ma jescze Wisłostrady

No i? czego to niby dowodzi? Na planie z 1975 jest, Złota rękawica to 1979, więc?


W rzeczy samej pomylił mi się rok wydania książki
_________________


Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
samozwańczy prezes Klubu Martologicznego
 
 
Wowax 
Sympatyk Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Wiek: 47
Dołączył: 21 Cze 2015
Posty: 117
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-15, 09:34:17   

Słowo wylotówka, pochodzi zapewne od wylot, więc nie chcecie mi chyba powiedzieć, że dla Was wylot rury zaczyna się od połowy jej długości? :p
 
 
Wowax 
Sympatyk Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Wiek: 47
Dołączył: 21 Cze 2015
Posty: 117
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-15, 09:45:37   

irycki napisał/a:
Wowax napisał/a: irycki napisał/a: ]Na mapie z '71-go nie ma jescze Wisłostrady

No i? czego to niby dowodzi? Na planie z 1975 jest, Złota rękawica to 1979, więc?



W rzeczy samej pomylił mi się rok wydania książki

Tyle, że to niestety niczego wnaszej dyskusji nie zmienia - przy Wisłostradzie w latach 70 nie było żadnego CPNu :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 14